Dodaj do ulubionych

"Nie wierzę w żadne państwo, w żadną Polskę " +++

25.04.08, 15:43
Takie slowa w swym dramacie wypowiedziala siostra Sp Krzysztofa
Olewnika - Pani Danuta Olewnik.

.. powiedziala tez minn. " O jakiej sprawiedliwości my mówimy.."

- ale ile w tym jest Prawdy i jak Wielkie sa to slowa - to ja moge
potwierdzic i tylko ja i Bog jedyny wie - ile trzeba bylo sie
nachodzic i ile sie Prosic i domagac - by cos robiono.

Policja i Prokuratura - jakze daleko potrafi sie oddalac od Temidy.
Jakze potrafi mataczyc i tuszowac oraz zacierac slady - by pomagac
faktycznym sprawcom przestepstwa.

Jak wielka potrafi byc niemoc i rozpacz - gdy Funkcjonariusze
Policji i Prokuratury - blokuja wszelkimi mozliwymi im sposobami -
by wyjasnic wszystkie okolicznosci przestepstwa.

ja rowniez podpisuje sie pod slowami Danuty Olewnik :
ja nie wierze w zadne Panstwo - ja nie wierze w zadna Polske
-------------------------------------------------------------

Andrzej Kaniecki
Edytor zaawansowany
  • 1europejczyk 25.04.08, 20:11
    zlodziejska, rzadzona przez karierowiczowskie postkomunistyczne popluczyny i
    mety, ktorym jest wszystko jedno jaka jest, byleby im w niej bylo dobrze, albo
    jeszcze lepiej, zamieszkala przez wyksztalciuchow, ktorzy myla nic nie warte
    wyksztalcenie z elementarna umiejetnoscia myslenia, jest krajem w ktorym forma
    jest po stokroc wazniejsza od tresci, w ktorym wygodne wstecznictwo religijne
    jest cnota sama w sobie godna zaszczytow, w ktorym tajne sprzedajne
    donosicielstwo jest honorowane wyroznieniami, w ktorym zdrajce uswieca sie i
    honoruje sarkofagiem rownym krolom tylko dlatego, ze zdradzil Krola Polski w
    imie interesow Watykanu, w ktorym slabosc wladzy panstwowej i zdradziecka
    sprzedajnosc obywateli jest rekompensowana schizofreniczna wrogoscia do sasiadow
    bo osmielili sie wykorzystac nasza nicosc, w ktorym to co odlegle jest
    wazniejsze od tego co na naszym podworku bo pozwala na darmowe dowartosciowanie
    idealistycznym belkotem za ktorym nie ma nic oprocz pretensjonalnosci, jest
    krajem w ktorym za jaskrawa sprzecznosc miedzy wznioslym przekazem historycznym
    a ponura i zalosna obecna rzeczywistoscia wini sie bardziej sposob patrzenia na
    dzisiejsza rzeczywistosc niz "jedyna mozliwa" niepodwazalna i wzniosla
    interpretacja przeszlosci pozwalajaca miedzy innymi na swietowanie tego co bylo
    bezposrednia przyczyna utraty naszej panstwowosci (Konstytucji 3 maja) jest
    krajem ...........itd itd itd .......

    "i czy wogole mozemy liczyc na Sprawiedliwosc ?"

    Alez oczywiscie, ta wlasna zalezna od zasobnosci portfela najczesciej wyszabrowanej

    Re: Jaka jestes Polsko ?
  • radca 25.04.08, 20:45
    1europejczyk napisał:

    > "i czy wogole mozemy liczyc na Sprawiedliwosc ?"
    > Alez oczywiscie, ta wlasna zalezna od zasobnosci portfela
    najczesciej wyszabrowanej

    - Sprawiedliwosc sie kupuje - tak kiedys powiedzial jeden reporter.

    Ja zauwazylem,ze Procesami steruja adwokaci. Oni sa lacznikami -
    kto,jak i gdzie - co ma zrobic i jak ma zrobic.

    Podczas trwania Procesu w Garnizonwym Sadzie Wojskowym w Bydgoszczy
    ...kierownik Kancelarii powiedzial do mnie,ze " on jest moim
    dobrym kolega " ( byla mowa oczywiscie o adwokacie-obroncy )lekarza
    ktory popelnil kilka przestepstw w krotkich odcinkach czasu.

    " on jest moim dobrym kolega ".... tak powiedzial kierownik
    Garnizonowego Sadu Wojskowego w Bydgoszczy - chorazy Konecki.

    Wiec teraz mozna sobie zadac pytanie : jak to moze wplywac i czy miec
    znaczenie - na bezstronnosc Procesu w tym wlasnie Sadzie ?

    ....bo akurat sa jeszcze dalsze ku tej watpliwosci dowody...a jest
    ich wiele

    np. ten tutaj z informacji podanej w Gazecie Wyborczej - a dotyczy
    wlasnie tego Sadu Wojskowego :

    " Marcin Kowalski (18-04-02 20:09)

    Rolnik z okolic Szczecinka znalazł na polu odpisy wyroków wydawanych
    przez bydgoski sąd wojskowy w stanie wojennym. Dokumenty z sądowej
    kancelarii wywoził żołnierz-urzędnik. Jego rodzina paliła wyrokami w
    piecu.

    Halina Szałwińska, właścicielka pola w Wilczych Laskach pod
    Szczecinkiem: - Cholera wie, skąd się to wzięło u nas. Syn jechał
    traktorem i zauważył papiery. Załadował na przyczepę i przywiózł do
    domu. Kobieta powiedziała o znalezisku lokalnej gazecie.

    - Potwierdzam: worek był wypchany dokumentami - mówi Henryk Wiech,
    komendant policji w Szczecinku. - O całej sprawie dowiedziałem się
    z "Głosu Pomorza". Przejrzałem papiery: to odpisy wyroków wydanych
    przez Wojskowy Sąd Okręgowy w Bydgoszczy w latach 1982-84 na
    podstawie dekretu o stanie wojennym. W środę żandarmeria wojskowa
    odebrała od nas znalezione akta.

    Na polu leżał m. in. odpis wyroku Sądu Najwyższego z 1994 roku
    uniewinniającego Edmunda Józefa Baługę, działacza francuskich
    komunistycznych związków zawodowych, doradcy związkowców z zachodu
    do spraw Europy Środkowo-Wschodniej, skazanego w 1981 roku na 5 lat
    więzienia za "działalność antypaństwową".

    Kolejne akta znalezione w worku: Roman Schnejchel z Brodnicy.
    Skazany w 1982 roku za rozrzucanie ulotek na dwa lata w
    zawieszeniu. - Upiekło mi się - Schnejchel nie zmienił miejsca
    zamieszkania, prowadzi dzisiaj działalność gospodarczą. - Brat za to
    samo rok posiedział, a koledzy podostawali nawet po trzy lata. Nie
    wstydzę się tego wyroku, to dla mnie zaszczyt. Ale mówi pan, że
    akta leżały w polu? Skandal. Kto do tego dopuścił?

    - Poprosiłem prezesa sądu garnizonowego o wyjaśnienia -mówi płk
    Wiesław Giełżewski, szef zamiejscowego Ośrodka Wojskowej Prokuratury
    Okręgowej w Poznaniu z siedzibą w Bydgoszczy.

    Prezes ppłk Sławomir Lorencik przeprowadził wewnętrzne dochodzenie. -

    Najprawdopodobniej to żołnierz zawodowy, który pracuje w sądzie jako
    sekretarz chciał zrobić dobry uczynek i wywoził dokumenty aż pod
    Szczecinek - powiedział "Gazecie". - Chorąży ma tam rodzinę, której
    nie powodzi się najlepiej. Chciał ich wspomóc. Papierami palili w
    piecu. Przyznał się już do winy. Z mojej strony mogę tylko przekazać
    wszystkim pokrzywdzonym wyrazy ubolewania. Winny zostanie
    przykładnie ukarany "


    > Re: Jaka jestes Polsko ?

    - no wlasnie.... i czy jestes Polsko dla nas - zwyklych obywateli ?

    radca
  • radca 25.04.08, 21:06
    " gdybysmy wtedy wiedzieli tyle co pan - to by bylo moze inaczej "-
    tak powiedzial do mnie prokurator Bogacz z Prokuratury Rejonowej
    w Bydgoszczy - gdy zarzucalem Prokuraturze pomagaganie przestepcom
    i wspoludzial w matactwie i tuszowaniu sladow przestepstwa

    skakal czerwony i fioletowy ze zlosci.... ale Fakty mowily same za
    siebie.....

    to ja sie pytam komu sluzy prokurator ? czy ma pomagac przestepcom ?
    a tak wlasnie bylo w Bydgoszczy

    radca
  • radca 25.04.08, 21:27
    niestety , zwykly obywatel nie moze liczyc na Sprawiedliwosc.....
    szczegolnie - gdy ma do czynienia z tym,ze prokuratorzy i sedzia
    pomagaja przestepcom..... a takie przypadki byly wlasnie w Bydgoszczy

    mundur oficera wojska polskiego - stal sie parasolem ochronnym dla
    przestepcow

    radca
  • radca 06.05.08, 21:30
    dlaczego tak sie dzieje ?

    radca
  • radca 06.05.08, 21:43
    za Policjantow z Komendy Rejonowej w Bydgoszczy-Fordonie.

    ...i pomyslec,ze gdyby pokrzywdzony i ofiara przestepstwa - sam nie
    dochodzil Sprawiedliwosci i zbierania materialow dowodowych - to
    na szczeblu lokalnym byloby dalsze zacieranie sladow przestepstwa i
    pomagania sprawcom przestepstwa w unikaniu odpowiedzialnosci karnej

    jak tutaj mozna miec zaufanie do tych - ktorzy zamiast zwalczac
    przestepczosc - poprostu wspolpracuja z przestepcami i pomagaja im
    jeszcze zacierac slady

    radca
  • radca 08.05.08, 20:36
    takie slowa padly z ust Szefa Zandarmerii Wojskowej ..... a wiec ?

    jak mozna liczyc w Polsce na Sprawiedliwosc ?

    radca
  • douglasmclloyd 08.05.08, 20:46
  • radca 08.05.08, 21:08
    mozna powiedziec,ze wiekszosc obywateli nie wierzy....

    ja juz napisalem tak wiele i tak wiele przedstawilem tutaj Faktow...
    i co ?..... udaje sie,ze nie ma problemu i nie ma przestepstw

    ... ale przestepstwa byly popelniane i to w kategorii ZBRODNI

    radca
  • radca 08.05.08, 21:29
    w zacieraniu sladow przestepstwa....

    To sie dzialo w Bydgoszczy

    czy mozna wierzyc w takie Panstwo ? czy mozna wierzyc w
    Sprawiedliwosc w Polsce ?

    radca
  • radca 10.05.08, 18:57
    wiadomosci.onet.pl/1746388,11,item.html
    minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski chce ograniczyć dostęp
    do zawodów prawniczych.

    - oj zle sie dzieje, oj zle

    radca
  • radca 11.05.08, 15:11
    nadal i pod PO jeszcze bardziej.... czarno widze to wszystko

    radca
  • radca 29.05.08, 23:57
    jak mozna bylo domagac sie Sprawiedliwosci - gdy przeciwko sobie
    mialo sie " Bydgoska Osmiornice " i wojskowa mafie oficerow polskich

    radca
  • radca 08.06.08, 22:02
    jesli juz jest dosc glosno w Mediach.... ale tylko na pokaz i nie ma
    to absolutnie nic wspolnego z dazeniem do Sprawiedliwosci....

    radca
  • jumanji_7 09.06.08, 01:53
    radca napisał:

    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=80604019
    > - i sami powystawiali sie w przeroznych powiazaniach
    >
    > radca


    A tu Ci przyznać muszę rację, że ta Nasza Klasa wiele niejasnych spraw
    rozjaśnia i nadaje dziś kształtów, tylko kogo to obchodzi po latach?

    --
    "Nawet i najmędrsi spośród ludzi chętniej widzą tych, którzy im pieniądze
    przynoszą, niż tych, którzy do nich po pieniądze przychodzą"
  • wanda43 09.06.08, 06:38
    Walisz glową w ściane, jak ja.
    Dzis sie przekonam, jaki jest ten polski wymiar. Czy jeszcze sa sprawiedliwi
    sędziowie. A wlasciwie sedziny, bo w wiekszosci to mlode bardzo kobiety,bez
    odpowiedniego doswiadczenia zyciowego i zawodowego. Podobnie jak prokuratorzy.
    Zapewne i dzis znow na rozprawe przyjdzie inny, nie znający ani sprawy, ani akt,
    ale bedzie oskarzal niewinnych ludzi. Im jest wszystko jedno. Byle sztuka
    trafiona. Trafiony - zatopiony. I 8 lat gehenny.
    --
    Diabeł odpoczywający
    ------------------------------------------------------------ Jarosław
    Kaczyński (8 lipca 2006 r.): - Jestem dumny, że miałem udział w tym, że
    Marcinkiewicz został premierem.
    Lech Kaczyński: (27 maja 2008 r.): - Kazałem wyrzucić Marcinkiewicza z rządu.
  • daggry 31.01.18, 11:12
    Panie Anrzeju, Ja również nie wierzę w żadne państwo, dopóki prokuratorzy z policją i sądami mataczą ręka w rękę z przestępcami..i zamiast tą patologię wymiatać, kolejne rządy się z tym układają.. a my, normalni ludzie żyjemy w niebezpiecznym państwie. Polska to kraj rządzony przez przestępców dla przestępców. Polecam lektórę www.barwybezprawia.pl. Ludzi którym się coś nie podoba likwiduje się.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.