Dodaj do ulubionych

Alarm dla Unii. Awaria słoweńskiej elektrowni

04.06.08, 20:59
Jak to bezpieczne wyłączanie reaktora? Dlaczego wszystko, co ma związek z energia atomowa nazywa się „bezpieczne”? Przecież to jest cholernie niebezpieczne! Nie ma nic bardziej niebezpiecznego na Ziemi nie licząc arsenału nuklearnego Rosji, USA… Izraela, Iranu.

Komu zależy, żeby wszystko, co ma związek z tą rzekomo ekologiczną technologią nazywać to bezpiecznym?


Edytor zaawansowany
  • 0skar 04.06.08, 21:00
    Elvis żyje!

    --
    Demokracja przypomina "Familiadę". Odpowiedzi zwycięzców nie są
    wprawdzie zbyt mądre, ale pokrywają się z udzielanymi przez
    największą grupę.
  • tacx 04.06.08, 21:04
    żyję w jakimś matrixie... najpierw plotka o awarii w czarnobylu i skażeniu ,
    potem coś o temelinie i teraz o słwenii. I wszystko w ciągu jednego dnia. Nie
    potrafie tego wytłumaczyć jak przez działnie szarej sieci i układu ciemnych sił.
  • vice_versa 04.06.08, 22:24
    OK. Pojawiła się plotka potem informacja o awarii.
    Zadałem sobie pytanie: NO I CO DALEJ?????
    Poguglałem. Wniosek mam jeden: dowiemy się ostatni...

    Znalazłem stronkę lublińskiego UMCS:
    www.radioaktywnosc.umcs.lublin.pl/
    która trochę uspakaja, bo monitor jest regularnie aktualizowany.
    Brawa dla autorów tej strony. Z drugiej strony Lublin to jednak nie
    jest najlepsze miejsce do badania ew. skażenia ze strony Słowenii.
    Szukałem więc dalej, jakichś danych ogólnopolskich, którymi powinny
    dysponować instytucje centralne...
    No a tam plaża, Panie, plaża...

    Stronka rządowa...:
    manhaz.cyf.gov.pl/manhaz/ind_pl.php?ff=home
    Ta stronka brzmi groźnie, bo oto rządowa instytucja o szumnej nazwie
    "MANHAZ" MANAGEMENT OF HEALTH AND ENVIRONMENTAL HAZARDS i pięknej
    tyradzie dotyczącej "monitorowania", "zarządzania zagrożeniami",
    truizmami o "kompleksowej informacji" NIE OFERUJE ŻADNEJ
    WIARYGODNEJ, AKTUALNEJ INFORMACJI.

    Cholera bierze!!! Przecież ludzie w razie zagrożenia nie będą szukać
    dyrdymałów ani nie będą czytać prac naukowych!!! Ludzie potrzebują
    WIARYGODNEJ INFORMACJI!!! Czytelnego, jasnego monitoringu i schematu
    postępowania w razie zagrożenia! Przecież wiadomo, że w naprawdę
    groźnych sytuacjach liczą się godziny, przebywanie na wolnym
    powietrzu, kierunek wiatru etc... Jesteśmy TOTALNIE nieprzygotowani
    na taką sytuacje zagrożenia, i skazani na informacje medialne. A
    przecież po to są te instytucje żeby INFORMOWAĆ!!!

    Strona Instytutu Energii Atomowej w Świerku pokazuje tylko rozmiar
    naszego zapóźnienia technologicznego:
    www.cyf.gov.pl/1024/welcome.html
    Pozdrawiam
    --
    "On the whole, you find wealth much more in use than in ownership."
    Aristotle
  • uchachany 04.06.08, 22:32
    i informacja Ci sie marzy?!

    Rozpaskudził się ten naród i rozbisurmanił jak dziadowski bicz...
  • gupek70 04.06.08, 22:36
    hehe

    Ten nademna , uchachany to idiota , nie ?
  • uchachany 04.06.08, 22:39
  • gupek70 04.06.08, 22:56
    gdybys sie uczyl , nie uciekal z lekcji i mniej werbalnego spamu generowal .
  • bonobo44 05.06.08, 15:11
    Wczoraj miała mc-e awaria w elektrowni atomowej w Czechach
    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5278708,Byl_incydent_w_elektrowni_atomowej_w_Czechach.html

    i na Słowenii:
    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5279377,Awaria_w_slowenskiej_elektrowni_atomowej__sytuacja.html


    Komisja Unii Europejskiej ogłosiła alarm jądrowy i odwołała go po 5
    godzinach. W tym czasie nasz rząd nie raczył nas nawet o tym fakcie
    poinformować (!) i ludzie polegali wyłącznie na przeciekach i
    plotkach:
    miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,5276162,Poludniowo_wschodnia_Polska_skazona_radioaktywnie_.html


    Czy któraś z osób odpowiedzialnych za ten stan rzeczy może
    odpowiedzieć nam tu na proste pytanie:

    DLACZEGO NASZE PAŃSTWO NIE OGŁOSIŁO ALARMU JĄDROWEGO?

    A właściwie, dlaczego po prostu nie przekazało obywatelom
    informacji o ogłoszeniu takowego natychmiast po jego ogłoszeniu
    przez komisję Unii Europejskiej?

    Obywatele mają prawo wiedzieć o wszystkich tego typu
    potencjalnych nawet tylko zagrożeniach i to ZANIM
    radioaktywna chmura dotrze do Lublina, odpowiednie służby
    poinformują rząd, a ten z kolei w dwie doby później łaskawie
    podejmie decyzję o poinformowaniu społeczeństwa o zaistniałej
    konieczności niewychodzenia z domu, zaistniałej... 3 dni wcześniej!

    Przypominam, że zażycie płynu Lugola ma praktyczny sens w ciągu 48
    godzin od skażenia i każdy obywatel ma pełne prawo do informacji,
    która postawi go (a nie tylko służby) w stan gotowości, gdy
    natomiast jej brak pozwoli mu np. na nieświadomy wyjazd w góry z
    rodziną i pozostawanie w błogiej nieświadomości przez cały okres
    możliwej katastrofy.

    Obywatele najwyraźniej mają w tym kraju jednak tylko obowiązki w
    stosunku do państwa, a praw mają tylko tyle, ile łaskawie państwo to
    jest im skłonne użyczyć w ramach całego ich systemu.
    No i w tym wypadku oczywiście nasze służby i nasz rząd nie są
    zainteresowane informowaniem społeczeństwa. Zainteresowane są
    natomiast propagowaniem rzekomego 100% bezpieczeństwa energetyki
    jądrowej.

    --
    PETYCJA do CERN przeciwko LHC
  • unhappy 06.06.08, 15:03
    Dlatego nie ogłosiła bo koszty jego ogłoszenia byłyby wyższe od zysków. Nie
    sztuka nastraszyć.
  • vice_versa 04.06.08, 22:57
    Słuchaj, to wcale, wcale nie jest śmieszne... Mam gdzieś szopkę
    polityczną którą się karmisz. Sprowadzanie wszystkiego do absurdu
    politycznego jest kiepskim pomysłem, w szczególności gdy mówimy o
    przegrzaniu reaktorów i wyciekach...

    Rzecz jest w tym, że przepisywanie pobożnych życzeń ustawowych na
    stronie IEA w Świerku (kliknij sobie zakładkę "ochrona
    radiologiczna") to jest śmiech na sali.

    Istnieje dobra państwowa strona o którą mi chodziło, z mapą
    aktualnego poziomu skażenia:
    www.paa.gov.pl/index.php
    Niestety w wynikach googla haseł: "skażenie radioaktywne w
    Polsce", "radioaktywność w Polsce", "promieniowanie
    radioaktywne","skażenie promieniotwórcze" - strona ta nie pojawia
    się w ogóle...

    --
    "On the whole, you find wealth much more in use than in ownership."
    Aristotle
  • krytykk 04.06.08, 21:01
    Zbieg okoliczności, czy plotki się sprawdzają?
    --
    Ludu Polan powstań z kolan!
    Już najwyższy czas podjąć znój, by na taczkach z Polski watykański wywieźć gnój!
  • myshaque 04.06.08, 21:02
    Ukrainie, dzisiaj czytałem że coś w elektrowni atomowej w Czechach, a teraz
    się okazuje, ze w Słowenii. Dziwne to wszystko...
  • equus3 04.06.08, 21:03
    Jeszcze dwie godziny temu było tu na Wyborczej, że w Czechach (i że nie ma
    żadnego zagrożenia), więc mogę potwierdzić, co piszesz...
  • zdzichu_bhp 04.06.08, 21:20
    Ufffff co za ulga bo juz myslalem ze cos sie zlego dzieje w jednej z polskich
    elektrowni jadrowych ;))
    --
    ...głupich nie sieją - sami się rodzą...
  • roxik0 04.06.08, 21:03
    bo to jest bezpieczna technologia. Tylko wymaga odpowiedniej kontroli
  • krakus24a 04.06.08, 21:03
    3-4 elektrownie.
  • tiramisssu 04.06.08, 21:05
    to sobie je postaw w ogródku! bezpiecznie i ekologicznie...

    krakus24a napisał:

    > 3-4 elektrownie.
  • funia81 04.06.08, 21:11
    > to sobie je postaw w ogródku! bezpiecznie i ekologicznie...

    Jaaasne, lepiej do us...nej smierci palic weglem. Niektorzy sie jednak
    zatrzymali w sredniowieczu.
    --
    f.
  • piotrek_meteorolog 04.06.08, 21:13
    Może i nawet lepiej jak ma to tak wyglądać jak w Słowenii! Nie dość
    że trują siebie to i nas!
  • loki99 04.06.08, 21:25
    ciemnogrod. Predzej czy pozniej, taka elektrownie bedziemy musieli posiadac.
  • piotrek_meteorolog 04.06.08, 21:31
    Już stawiaj, bierz łopatę!
  • tiramisssu 04.06.08, 21:53
    za wypisywanie tych pierdół na forach? jaki węgiel? o co chodzi?
  • uchachany 04.06.08, 22:03
    tiramisssu napisał:

    > za wypisywanie tych pierdół na forach? jaki węgiel? o co chodzi?
  • em_obywatel 04.06.08, 22:06
    Poprostu nie chcemy pchać kasy Ruskim i górnikom. Słuchaj, coś się stało? Doszło
    do skażenia? Nie. Poza tym to jest kwestia technologia tym bezpieczniej.
    Poza tym, dużo rzeczy jest niebezpiecznych. Latanie samolotami jest
    niebezpieczne, a ile ludzi lata? Kiedyś latanie było jeszcze bardziej
    niebezpieczne. Wypadki były bardzo częste, a teraz? Technologia się rozwinęła.
    Technologia ma to do siebie, że ewoluuje.
    --
    www.obywatel-emigrant.blogspot.com/
  • losiu4 05.06.08, 06:57
    tiramisssu napisał:

    > za wypisywanie tych pierdół na forach? jaki węgiel? o co chodzi?

    a z czego masz prąd? aaa, już wiem, z gniazdka :) więc faktycznie po
    kiego grzyba elektrownia :)

    Pozdrawiam

    Losiu
  • uii 04.06.08, 21:26
  • tiramisssu 04.06.08, 21:54
  • tuptek_z_eire 04.06.08, 22:28
    leczę się się na tarczycę; lekarze po wielu badaniach wykluczyli różne
    przyczyny, no i chyba im pozostał tylko winien Czernobyl. I fakt, że po wybuchu
    w 1986 roku dwuipółkrotnie zwiększyła się zachorowalność na różne schorzenia
    tego układu. Jakbyś się męczył tak jak ja, to rzygałbyś i srał na nowoczesną
    energię atomową - do końca życia!!!!!!
  • dziczku 05.06.08, 00:00
    Współczuję, ale wyobraź sobie, że tak jak ty, ja też w tamtą sobotę
    i niedzielę latałem po dworzu i bawiłem się z kolegami. Podejrzewam,
    że ty też. Teraz zastanów się ile z tych osób ma choroby tarczycy i
    czy twoja jest na 100% spowodowana przez Czernobyl. Nie mówię, że
    nie, ale czy rozważałeś ewentualność przynależności do zwykłej
    statystyki chorób tarczycy?
  • tuptek_z_eire 05.06.08, 00:17
    Tak, brałem pod uwagę taką możliwość. Rozmawiałem też z lekarzami. Jeden z nich
    prowadził badania wypływu wybuchu czernobylskiego i podanego (za późno zresztą)
    płynu Lugola, na statystykę chorób tarczycy, w tym nowotwory - w byłym
    województwie gdańskim. Czy wiesz, że przed awarią czernobylską mężczyźni
    praktycznie nie chorowali na choroby tego gruczołu? Sprawdź teraz, możesz być
    zaskoczony. Dla mnie ta zbieżność jest oczywista. Nie neguję powstania innych
    czynników - zanieczyszczenia środowiska czy mutacji różnych wirusów, które mogą
    przyczynić się do zwiększenia zachorowalności na choroby tarczycy. Ale - na
    litość boską - nie w taki krótkim czasie!
  • dziczku 05.06.08, 00:43
    OK
  • marask.pl 05.06.08, 06:02
    Zapoznaj się z tym:
    www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Lead02&news_cat_id=35&news_id=176625&layout=1&forum_id=3996&fpage=Threads&page=text
    Ja też mam nietypową chorobę - rozszczep wargi i podniebienia. Zawsze mówili mi,
    że to prawdopodobnie przez Czarnobyl... a tu dupa - mieszczę się w statystyce.

    Odnośnie zachorowalności na choroby tarczycy - ten wzrost spowodowany jest
    zwiększeniem wykrywalności (liczby badań). Tak samo jak można by powiedzieć, że
    Polki 20 lat temu (przykład) nie umierały na raka szyjki macicy, a teraz umiera
    5 dziennie. Teraz już wiemy, że to rak je zabija, że częste badania
    profilaktyczne mogą im pomóc. Przemyśl to.
  • losiu4 05.06.08, 07:11
    tuptek_z_eire napisał:

    > leczę się się na tarczycę; lekarze po wielu badaniach wykluczyli
    > różne przyczyny, no i chyba im pozostał tylko winien Czernobyl. I
    > fakt, że po wybuchu w 1986 roku dwuipółkrotnie zwiększyła się
    > zachorowalność na różne schorzenia tego układu

    wykrywto 2,5 razy więcej :) Ja tam podejrzewam co innego, mianowicie
    wiedząc że do powietrza dostał się radioaktywny jod lekarze wzięli
    się za solidne badania tarczycy. I coś, czego kiedyś nie badano,
    badano powierzchownie lub diagnozowano gdy juz naprawdę było źle. Po
    Czernobylu było badane dokładnie. Oczywista nie jestem atomowym
    oszołomem i nie twierdzę, że awaria Czernobyla to cud, miód i
    maliny, ale nie lubię histerii.

    Pozdrawiam

    Losiu
  • losiu4 04.06.08, 21:31
    piotrek_meteorolog napisał:

    > Może i nawet lepiej jak ma to tak wyglądać jak w Słowenii! Nie
    > dość że trują siebie to i nas!

    ani siebie nie trują, ani tym bardziej nas.

    Pozdrawiam

    Losiu
  • login_zastrzelony 04.06.08, 21:26
    funia81 napisała:

    > > to sobie je postaw w ogródku! bezpiecznie i ekologicznie...
    >
    > Jaaasne, lepiej do us...nej smierci palic weglem. Niektorzy sie jednak
    > zatrzymali w sredniowieczu.
    > --
    > f.



    Wole się "zatrzymać w średniowieczu" i palić węglem, niż żyć na tykającej
    bombie, w postaci zatrudnienia w takich elektrowniach polaków-pijaków.
  • methinks 04.06.08, 21:30
    Nie ma obaw, nikogo Twojego pokroju w niej nie zatrudnia.
  • mdtzjd 04.06.08, 21:49
    Jeśli musiałbym mieszkać koło elektrowni, ale mógłbym wybrać jakiej, to spośród
    atomowej, węglowej i wodnej wybieram atomową, bo najbezpieczniejsza.
    Dlaczego? Ile osób zginęło w katastrofach związanych z energetyką atomową? Coś
    około setki. Ile osób zginęło w katastrofach związanych z elektrowniami wodnymi?
    Tysiące. Pękająca tama elektrowni wodnej to śmierć tysięcy ludzi. A ile w
    katastrofach związanych z elektrowniami węglowymi? Ogromna część górników
    zasypanych w kopalniach - dziesiątki tysięcy ludzi.
  • tiramisssu 04.06.08, 21:56
    policz dobrze ofiary czarnobyla, dolicz nieuleczalnie chorych i umierajacych w miejscach skladawania tego szajsu. policz dobrze!
  • uchachany 04.06.08, 22:05
    wkurzysz to dam i z 5 mld!

    iramisssu napisał:

    > policz dobrze ofiary czarnobyla, dolicz nieuleczalnie chorych i umierajacych w
    > miejscach skladawania tego szajsu. policz dobrze!
  • mdtzjd 04.06.08, 22:38
    Czytałeś raporty ONZ-owskich organizacji? Ani podwyższonej śmiertelności, ani
    wzrostu zachorowań na nowotwory.
    Świetnym przykładem na ogromną śmiertelność po katastrofie jest Aleksandr
    Juwczenko, który po wybuchu znalazł się przy reaktorze i gapił się w świetlny
    słup (promieniowanie Czerenkowa). Przeżył dlatego, że ktoś kazał mu sp..ć.
    Ciężko chorował, fakt, ale ŻYJE. Facet, który chwilę po wybuchu stał przy samym
    reaktorze. I on nie zginął, a miliardy ludzi daleko od reaktora tak? Śmieszna
    teoryjka...
  • huk256 04.06.08, 23:04
    Ja pierdykam - koleś zrozum Czernobyl był wieeeeeeeele lat temu, technologi urzyta w budowie tamtej elektrowni była niesprawdzona i zawodna (Czernobylska atomówka zalicza się do tych najbardziej niebezpiecznych). Dzisiejsze elektrownie są nadzorowane komputerowo, mają systemy zabezpieczające i naprawdę trudno jest doprowadzić do ich awarii. Owszem może do takiej dojść ale praktycznie nie ma mozliwości wybuchu ala Czernobyl - o ile nie wliczamy jakichś katastrof naturalncyh które mogły by taką elektrownię uszkodzić. Co do ofiar Czernobyla - wg najnowszych badań (pewnie powiesz że sponsorowane przez jądrowych oligarchów czy kogoś ale...) bezpośrednio od promieniowania zginęło kilka tysięcy osób (przy czym zaznaczam - nie w ciągu dnia, tygodnia miesiąca czy roku, ale wielu lat, lecząc się na różne choroby które mogły ale nie musiał byc spowodowane promieniowaniem). Ponadto ofiar było by mniej gdyby nie władze ZSRR które starały się za wszelką cenę ukryć fakt wybuchu - dzisiaj jest to nie do pomyslenia, bo tak naprawdę w interesie wszystkich leży szybka informacja o takim zdażeniu.

    I tak na koniec - ze wszystkich stron otaczają nas atomówki - to czy będziemy mieli własną czy też nie, nie zmieni faktu że już jesteśmy narażeni na ewentualne skutki wybuchu którejśc z tych elektrowni.
  • 3miastoorg 05.06.08, 00:01
    >Dzisiejsze elektrownie są nadzorowane komputerowo, mają systemy zabezpieczające
    i naprawdę trudno jest doprowadzić do ich awarii.

    haha, to skąd ta awaria dziś, nieudolnie od rana dementowana? Elektrownie
    nuklearne są zawodne, jak każde urządzenie wymyślone przez człowieka. Nie ma
    technologii 100% pewnych. Ale niektórzy wierzą w bzdury opłacane przez lobby
    atomowe.
  • methinks 05.06.08, 00:16
    To jest wlasnie ta sytuacja, do ktorej "trudno" doprowadzono. Gosc nie
    powiedzial, ze to niemozliwe, tylko ze to "trudne". O ilu awariach w
    elektrowniach atomowych slyszales ostatnimi czasy? Nieczesto sie zdarzaja, wiec
    faktycznie dosc "trudno" wywolac awarie.
  • dziczku 05.06.08, 00:17
    Awarie owszem - katastrofy nie. Awaria polega na tym, że coś się
    psuje, potem się to naprawia i wszystko działa dalej jak gdyby nigdy
    nic. Katastrofa polega na tym, że...
  • losiu4 05.06.08, 07:26
    huk256 napisał:

    > elektrownie są nadzorowane komputerowo, mają systemy
    > zabezpieczające i naprawdę trudno jest doprowadzić do ich awarii

    to nawet nie tyle o komputery chodzi. O samą technologię chodzi.
    Wybuch typu czernobylskiego jest fizycznie niemożliwy, bo gdyby
    wystapiła sytuacja podobna jak w Czerobylu, to tam reaktor się
    rozpalał, w nowej technologii wręcz przeciwnie - wygasza się
    samoczynnie.

    Pozdrawiam

    Losiu
  • pyzz 04.06.08, 23:05
    A fakt, że ewentualny wzrost zachorowań w Polsce na wszelkie nowotwory był nawet
    po katastrofie w Czernobylu tak mały, że mieścił się w błędzie pomiarowym to do
    Ciebie dotarł?
  • losiu4 05.06.08, 07:20
    tiramisssu napisał:

    > policz dobrze ofiary czarnobyla,

    bezpośrednio? chyba kolo setki albo mniej i to głównie z głupoty
    dowodzących akcją ratunkową. Reszta? zachorowalność w ramach błędu
    statystycznego. No chyba ze wszelkie raki, tarczyce czy inne choroby
    zwalisz na Czernobyl.

    > dolicz nieuleczalnie chorych i umierajacych w
    > miejscach skladawania tego szajsu. policz dobrze!

    w miejscach składowania? przecież to głęboko pod ziemią. Tam
    naprawdę nie mieszka nikt.

    Pozdrawiam

    Losiu
  • trv 05.06.08, 15:03
    Co do Czernobyla to raport ONZ z 2006 podaje informację, że łącznię 134
    pracowników elektrowni i członków ekip ratowniczych było narażonych na dawki
    promieniowania (lub inne skutki katastrofy) uważane za silnie szkodliwe dla
    zdrowia z czego wśród nich 28 osób zmarło w wyniku choroby popromiennej, 2 w
    wyniku poparzeń. Większość ofiar wśród ekip ratunkowych to wynik różnego rodzaju
    wypadków nie związanych bezpośrednio z promieniowaniem.

    Masz więc dokładne wyliczenie ofiar Czernobyla. A teraz rozpędź się przed jakąś
    ścianą i walnij z rozbiegu głowa w mur. Tak z kilka razy. Dla profilaktyki.
  • losiu4 05.06.08, 07:15
    login_zastrzelony napisał:

    > Wole się "zatrzymać w średniowieczu" i palić węglem, niż żyć na
    > tykającej bombie, w postaci zatrudnienia w takich elektrowniach
    > polaków-pijaków.


    a wiesz że z palenia węgla czy to w elektrowniach czy w piecykach do
    atmosfery idzie o wiele więcej pierwiastków promieniotwórczych niż
    idzie z elektrowni atomowych? Trucicielu jeden. I nie obrażaj ludzi,
    pijaku jeden*

    Pozdrawiam

    Losiu

    *wszystkie loginy to pijaki. A te zestrzelone to pijaki do kwadratu,
    bo odreagowują stres po zestrzeleniu.
  • losiu4 04.06.08, 21:30
    tiramisssu napisał:

    > to sobie je postaw w ogródku! bezpiecznie i ekologicznie...

    nie zmieści się :)

    Pozdrawiam

    Losiu
  • tiramisssu 04.06.08, 21:58
    to sobie strzel miniaturkę i chłodz konewką
  • losiu4 05.06.08, 07:28
    tiramisssu napisał:

    > to sobie strzel miniaturkę i chłodz konewką

    nikt tego jeszcze nie zbudował, ale jak zbuduje i sprawdzę jak to
    działa, to czemu nie? A zdajesz sobie sprawę że dzień i noc narażony
    jesteś na promieniowanie? A jak mieszkasz w bloku to większe niz na
    zewnątrz?

    Pozdrawiam

    Losiu
  • uchachany 04.06.08, 22:00
    musieli stawiać sobie na podwórkach chińscy chłopi w ramach "Wielkiego Skoku"
    Mao-Tse_tunga :-)...

    P.S.
    Tak Bogiem a prawdą, Łosiu, to nie wiem czy to nie aby realniejsza nadzieja na
    energetykę atomową - mała, uranowa dymareczka na podwórku - niż oczekiwanie na
    to, żeby ONO zbudowało...
    ONO nie potrafi od dwudziestu lat autostrad wybudować, to skąd nadzieja na to,
    że energetykę jądrową stworzy?!
    Wniosek?

    OBYWATELU! BIERZ INICJATYWE WE WŁASNE RĘCE!

    losiu4 napisał:

    > tiramisssu napisał:
    >
    > > to sobie je postaw w ogródku! bezpiecznie i ekologicznie...
    >
    > nie zmieści się :)
    >
    > Pozdrawiam
    >
    > Losiu

    WŁASNE JĄDRA WE WŁASNEJ MAŁEJ ATOMÓWCE NA WŁASNYM PODWÓRKU JEDYNĄ SZANSĄ NA
    ENERGETYKĘ JĄDROWĄ DLA SARMATÓW!
  • losiu4 05.06.08, 07:34
    uchachany napisał:

    > Tak Bogiem a prawdą, Łosiu, to nie wiem czy to nie aby realniejsza
    > nadzieja na energetykę atomową - mała, uranowa dymareczka na
    > podwórku - niż oczekiwanie na to, żeby ONO zbudowało...

    takie małe "dymareczki" są stosowane, tyle że w satelitach i z tego
    co słyszałem raczej na pluton (uran oczywiscie rownież). Dość spore
    to było i ze sprawnością tak sobie, ale zdaje się coś nowego
    wymyślili. Niewielkie toto, potrzebuje mniej paliwa i jest znacznie
    sprawniejsze. Jakby to obudować solidnie ołowiem to kto wie... tyle
    ze moc niewielka,więc jakbym spawarkę podłączył to atomom plutonu
    mogłyby żyłki z wysiłku popękać ;)

    Pozdraswiam

    Losiu
  • ktotojestipisze 04.06.08, 21:08
    dziwne to wszystko najpierw poranna plotka, pozniej informacja o awarii w
    Czechach a teraz to
  • extrafresh 04.06.08, 21:09

    Zrobią wszystko żeby rozproszyć naszych przed ME!

    Ew. żeby sie ME nie odbyły!



  • uchachany 04.06.08, 21:27
  • mgr.nauk 04.06.08, 21:05
    Wrócę jesieniom.
  • aabytakdalej 04.06.08, 21:06
    To pewnie stąd, że cały dzień radioZet dementowało "jakoweś plotki"
    o zagrożeniu radioaktywnym. Tracę szacunek dla rzeszy
    dziennikarskiej...
  • tiramisssu 04.06.08, 21:14
    Nie ma sensu podgrzewać wody atomem, można inaczej. Bezpieczniej, bez obaw o błędy ludzkie, zawodną technologię i stale nierozwiązany koszmar składowania odpadów.

    A do podgrzewania wody, która napędza turbiny, bo do tego sprowadza się ten hajtech, można inaczej pozyskać energię.

    Atom Szczyt osiągnięć zimnej wojny. Koszmar powraca pod szyldem bezpieczeństwa i ekologii.
  • methinks 04.06.08, 21:19
    Opowiedz nam jak.
  • orangen 04.06.08, 21:22
    ee fachowcy od bezpieczenstwa o ekologicznych zapedach. Wiecie ile
    trzeba spalic wegla, zeby uzyskac podobna ilosc megawatow w
    porownaniu z wzbogaconym uranem?? Nie wypowiadajcie sie na temat
    zabezpieczen elektrowni atomowych, szczegolnie tych stawianych w
    zachodnim standardzie, bo fige o tym wiecie i szerzycie zabobony.
    Problemem jest zabezpieczenie elektrowni o konstrukcji reaktora
    podobnej jak ta w czernobylu, ale i z tym sobie poradzono.
    Na razie nikt nie mowi o awariach i wyciekach, a przypominam, ze
    ani Czechy ani SLowenia to nie sa republiki radzieckie i embargo na
    informacje tam nie zobowiazuje.
  • losiu4 05.06.08, 07:40
    tiramisssu napisał:

    > Nie ma sensu podgrzewać wody atomem, można inaczej. Bezpieczniej,
    > bez obaw o błędy ludzkie, zawodną technologię i stale
    > nierozwiązany koszmar składowania odpadów.

    widzisz, tyle tęgich głów duma i duma i nic. Może podrzuć to "inne
    rozwiazanie" zasłużysz jak nie na Nobla to co najmniej na dozgonną
    wdzięczność ludzi. Składowanie odpadów radioaktywnych wcale nie jest
    koszmarem, bo jest ich niewiele. Koszmarem jest składowanie popiołów
    z węgla.

    > A do podgrzewania wody, która napędza turbiny, bo do tego
    > sprowadza się ten haj tech, można inaczej pozyskać energię.

    jak? Oczywiście w sensownych ilościach, nie w ilościach potrzebnych
    na podgrzanie wody w czajniku.

    > Atom Szczyt osiągnięć zimnej wojny.

    mylisz sie. Szczytem jest bomba wodorowa. Ale do komercyjnego
    opanowania reakcji termonukleranej jeszcze nam trochę brakuje

    > Koszmar powraca pod szyldem bezpieczeństwa i ekologii.

    żaden koszmar. A ze ekologicznie i bezpiecznie - święta prawda.

    Pozdrawiam

    Losiu
  • lutski 04.06.08, 21:06
    ŻENADA
  • z.wyspy 04.06.08, 21:06
    olaboga, awaria! ...pachnie bóg wie czym. no po prostu horror. a że
    przez ten sam czas na drogach zginie i starci zdrowie wielokrotnie
    więcej ludzi, nikogo zupelnie nie obchodzi. nikt z krzykiem nie
    ucieka, byle dalej od samochodu itd. hahaha. na szybie pokazala sie
    twarz przenajswiętszej, a huba na drzewie kapie krwią. buahahahaha.
  • kiwaczek11 04.06.08, 22:27
    jeśli chcesz poznać problem bliżej, obejrzyj sobie np. filmy
    dokumentalne o dzieciach w strefie Czarnobyla rodzących się z
    mózgami na wierzchu.
    Problem nie jest w smierci po awarii. Problem jest w życiu po awarii.
  • honecker32 04.06.08, 23:51
    tyle samo przed jak i po, liczba deformacji jest ciagle taka sama.
    Najzabawniejsze jest to ze liczba ofiar nowotworow jest teraz o
    wiele mniejsza niz przed katastrofa. Wszelkiej masci lekarze
    zlecieli sie badac ludzi, wykrto dziesiatki tysiecy chorob, ktorych
    biedni wiesniacy nie leczyliby nigdy.
  • dziczku 05.06.08, 00:07
    To jeszcze ciekawostka - podobne badania przeprowadzano na tych,
    którzy przeżyli bomby atomowe w Japonii. W szczególności dotyczyło
    to dzieci pochodzących ze związków rodziców pochodzących z Hiroszimy
    lub Nagasaki. Z tego co mi wiadomo nie było ani jednego przypadku
    deformacji płodu.
  • maaac 04.06.08, 21:07
    Ciągła emisja pierwiastków promieniotwórczych w czasie normalnej
    eksploatacji zwykłej elektrowni węglowej jest znacznie wyższa niż w
    przypadku elektrowni atomowej. Problem się dzieje jak jest awaria. W
    wypadku węglówki czy gazowej maksymalnie może zginąć cała załoga
    plus strażacy, w wypadku atomowej zniszczenia będą znacznie większe.
    Tylko jak często to się zdarza?
    Dokładnie tak samo w przeliczeniu na jedną "kilometroosobę"
    samoloty są znacznie bezpieczniejsze od samochodów. Większość ludzi
    ginie jadąc własnym samochodem - ale jak spadnie jakiś samolot -
    giną wszyscy - ofiary w dziesiątki czy setki osób. No i piszą o tym
    eszyscy.
    --
    Grafika od nowego layout'u forum wywalić na zbity monitor!
  • pnti 04.06.08, 21:09
    Określane eufemistycznie mianem "awarii", wycieki substancji radioaktywnych w
    elektrowniach jądrowych powinny stale przypominać, o tym że w Polsce nie ma
    miejsca dla elektrowni jądrowych. Nie ma miejsca dopóty, dopóki nie zostanie
    opanowana kontrolowana fuzja termojądrowa.
  • funia81 04.06.08, 21:12
    Nastepny nawiedzony. Wszelki fanatyzm jest grozny. Antyatomowy rowniez.
    --
    f.
  • losiu4 04.06.08, 21:34
    pnti napisał:

    > Określane eufemistycznie mianem "awarii", wycieki substancji
    > radioaktywnych w elektrowniach jądrowych powinny stale
    > przypominać, o tym że w Polsce nie ma miejsca dla elektrowni
    > jądrowych

    są różne awarie, bywają też wycieki substancji które nie są
    radioaktywne i to też jest awaria. poza tym sam mały wyciek czegoś
    nawet radioaktywnego to naprawdę żaden kłopot. A w Polsce przydałaby
    się przynajmniej jedna atomówka.

    Pozdrawiam

    Losiu
  • uchachany 04.06.08, 21:50
    węgla w celu wyprodukowania prądu to czyste barbarzyństwo, zważywszy na jego
    chemicznej natury zastosowania.
    W tym uwodornianie (wytwarzanie paliw syntetycznych), w świetle obecnych cen
    ropy już opłacalne i będące drogą do uzyskania istotnej dywersyfikacji
    zaopatrzenia w nośniki energii...

    Z opcją pełnej samowystarczalności w razie jakiegoś kataklizmu politycznego czy
    surowcowego.

    W końcu Niemcy przez 5 lat wojowali z połową świata jeżdżąc na syntetycznej
    benzynie.
  • em_obywatel 04.06.08, 22:13
    Hehe, też o benzynie syntetycznej myślałem jak przeczytałem o protestach
    rybaków. Tyle, że rybacy to na dobrą sprawę mogli by postawić żagle na kutrach i
    olać OPEC, akcyzę i wszystko.
    --
    www.obywatel-emigrant.blogspot.com/
  • uchachany 04.06.08, 22:29
    poniemiecka instalacja do syntezy paliw z węgla, ale zdaje się że już ją dawno
    złomiarze rozkradli...

    em_obywatel napisał:

    > Hehe, też o benzynie syntetycznej myślałem jak przeczytałem o protestach
    > rybaków. Tyle, że rybacy to na dobrą sprawę mogli by postawić żagle na kutrach
    > i
    > olać OPEC, akcyzę i wszystko.
  • kedrok1 04.06.08, 21:09
    bezpieczne wyłączanie reaktora to po prostu kontrolowana procedura jego
    wyłączenia. Stopniowe schładzanie i wyjmowanie prętów paliwowych.

    Nic niezwykłego. Ot wyciek, jak w rurach, to się zdarza całkiem często, ale
    procedury awaryjne w europie są bardzo rygorystyczne.

    Gdyby awarii nie wykryto, chłodzenie mogło by nawalić i mógłby się stopić rdzeń
    reaktora, jak w Czarnobylu, tylko, że dziś nikt by tego tak jak tam nie gasił i
    ta chmura radioaktywna by nie powstała...
  • uchachany 04.06.08, 21:19
    reaktorach spowalniaczem neutronów jest ciecz chłodząca, i jak jej zabraknie, to
    reakcja łańcuchowa samoczynnie wygasa...

    kedrok1 napisał:

    > bezpieczne wyłączanie reaktora to po prostu kontrolowana procedura jego
    > wyłączenia. Stopniowe schładzanie i wyjmowanie prętów paliwowych.
    >
    > Nic niezwykłego. Ot wyciek, jak w rurach, to się zdarza całkiem często, ale
    > procedury awaryjne w europie są bardzo rygorystyczne.
    >
    > Gdyby awarii nie wykryto, chłodzenie mogło by nawalić i mógłby się stopić rdzeń
    > reaktora, jak w Czarnobylu, tylko, że dziś nikt by tego tak jak tam nie gasił i
    > ta chmura radioaktywna by nie powstała...
  • loki99 04.06.08, 21:35
    w koncu jacys myslacy ludzie.
  • mdtzjd 04.06.08, 22:48
    Nic by się nie stopiło. To zupełnie inny reaktor niż w Czarnobylu. Jak wycieka
    woda, to reaktor przestaje pracować. Sam z siebie.
  • piotrek_meteorolog 04.06.08, 21:11
    Nie no kur...najpierw Ukraina teraz Słowenia. Żenada co oni mają za
    elektrownie, nie mam zamiaru przez ich głupotę się truć!
  • losiu4 04.06.08, 21:36
    piotrek_meteorolog napisał:

    > Nie no kur...najpierw Ukraina teraz Słowenia. Żenada co oni mają
    > za elektrownie, nie mam zamiaru przez ich głupotę się truć!

    jak w każdej elektrowni tak też w tej słoweńskiej awarie się
    zdarzają. W 99,99% nikogo nic nie truje.

    Pozdrawiam

    Losiu
  • piotrek_meteorolog 04.06.08, 21:43
    Co to znaczy sie zdarzają?! Nie mają prawa się zdarzyć jak się za to
    biorą! Bo nie odpowiadają tylko za zdrowie swoje ale i obywateli
    innych państw. Jak mają graty to niech je zlikwiduą! Ja nie mam
    zamiaru wdychać dodatkowe atrakcje z powietrza. Zdarza się nosz co
    za tłumaczenie. Jak cię przejedzie samochód, to tez powiedzą że
    zdarza się!
  • pyzz 04.06.08, 22:15
    > innych państw. Jak mają graty to niech je zlikwiduą! Ja nie mam
    > zamiaru wdychać dodatkowe atrakcje z powietrza.
    Ale wdychanie dodatkowych atrakcji z powietrza, które zafundowali Ci amerykanie,
    ponieważ nie raczyli na swoje kominy zakładać filtrów, to Ci nie przeszkadza? Bo
    GWARANTUJĘ, że atrakcji z amerykańskiej rabunkowej gospodarki w powietrzu nad
    Polską fruwa znacznie więcej, niż z kilku Słowenii.
  • extrafresh 04.06.08, 21:11


    I piję biokomponenty!
  • lutski 04.06.08, 21:15
    z żywymi kulturami bakterii.

    Przezorny zawsze ubezpieczony.
  • smokpz 04.06.08, 22:23
    .
  • buhaj_z_rogiem 04.06.08, 21:12
    Kupiłem skrzynkę browara, przykryłem białym prześcieradłem i oglądam 4 sezon serialu "24 Godziny".
  • uchachany 04.06.08, 21:16
    na psy...
  • extrafresh 04.06.08, 21:17

    Jak koniec świata ma być...

  • uchachany 04.06.08, 21:22
    się denaturatu z Polmosu Palikota!

    extrafresh napisał:

    >
    > Jak koniec świata ma być...
  • methinks 04.06.08, 21:18
    Bo elektrownie atomowe sa bezpieczne. Jak widzisz blad operatora w Czechach
    zakonczyl sie skutecznym zadzialaniem systemu bezpieczenstwa.

    W Slowenii nastapil wyciek wody z obiegu pierwotnego, ale wg doniesien woda nie
    wydostala sie do srodowiska, wiec nie nastapilo skazenie. A sam reaktor, zgodnie
    z procedura, zostal zatrzymany.

    To tylko swiadczy o tym, ze zabezpieczenia sa skuteczne, nawet w reaktorach
    kilkudziesiecio juz letnich.
  • pyzz 04.06.08, 21:19
    > Jak to bezpieczne wyłączanie reaktora? Dlaczego wszystko, co ma związek z energ
    > ia atomowa nazywa się „bezpieczne”? Przecież to jest cholernie nieb
    > ezpieczne!
    A masz choć fioletowe pojęcie na czym polega ta technologia? Może wskażesz
    jakieś źródło zagrożenia?

    > Nie ma nic bardziej niebezpiecznego na Ziemi nie licząc arsenału nuk
    > learnego Rosji, USA… Izraela, Iranu.
    Rozumiem, że nuklearne arsenały Francji, Anglii, Pakistanu, Indii i Chin nie są
    tak niebezpieczne, jak być może istniejąca broń atomowa Izraela, może w
    przyszłości istniejąca broń jądrowa Iranu i elektrownia atomowa na Słowenii...

    Ciemnogród!

    > Komu zależy, żeby wszystko, co ma związek z tą rzekomo ekologiczną >
    technologią nazywać to bezpiecznym?
    Mnie, czyli komuś, kto wie na przykład, że elektrownia jądrowa produkuje mniej
    odpadów radioaktywnych niż elektrownia węglowa tej samej mocy. Ponadto
    znajdujących się w jednym miejscu, łatwych do odizolowania, a nie zalegających
    na największych hałdach poprodukcyjnych w Europie i rozwiewanych z wiatrem.
  • methinks 04.06.08, 21:22
    Browar dla Pana, raz.
  • z.wyspy 04.06.08, 21:22
    ...dalem cos tak z 25-30 zl za kg. i powiem tyle, ze za gierka to
    nie bylaby nawet "zwyczajna", taki syf. a skora jak na
    buhaju_z_rogiem. oni na to mowią "wolny rynek", :).
  • stedo 05.06.08, 00:24
    No jasne.Za Gierka jak już były wędliny to były o wiele smaczniejsze
    niż teraz w wolnym rynku.Nie bez kozery w niektórych małych sklepach
    niektóre wędliny mają w nazwie"jak za Gierka" lub "gierkowska".Wolny
    rynek o tyle ma przewagę że możesz sobie wybrać.Wtedy wyboru nie
    było.Więc kochany dam ci taką radę.Zanim kupisz spróbuj.A jak nie
    pasi to nie kup tego, tylko co innego, lub idż gdzie indziej
    kupować.I to tak ze wszystkim, nie tylko z żarciem.Przecież jesteś i
    żeglarzem i okrętem.
  • arturx2 04.06.08, 21:23
    A u mnie sąsiad włąśnie pali śmieci - plastikowe butelki, opony,
    odpadki itp. Do tego wściekła muzyka na cały regulator i ujadający
    owczarek.
    I to powinien być alarm, bo to stanowi REALNE zagrożenie dla
    zdrowia, nie mówiąc o komforcie życia. Ale to, w przeciwnieństwie do
    jakiejś wyimaginowanej awarii w dalekiej Słowieni, nie interesuje
    nikogo. Straż Miejska, policja, sanepid, a tym bardziej Bruksela jak
    również głupi dziennikarze mają to głęboko w d... Na zdrowie!
  • smokpz 04.06.08, 22:25
    przewracać do góry nogami jak jeszcze trochę tej cięższej wody
    pocieknie.
  • stedo 05.06.08, 00:29
    Tym się zajmuje samorząd, radni.Zgłoś to swoim organom samorządowym.
    Wybrałeś je chyba.Tam są specjalne służby od takich spraw.A ty
    chciałbyś żeby ci Bruksela załatwiła twojego sąsiada;.Lotny to ty
    nie jesteś, kochasiu. Rusz tyłek do urzędu gminy i zgłoś.
  • extrafresh 04.06.08, 21:25
    LJUBLJANA, June 4 (Reuters) - Slovenia's only nuclear power plant was shut down
    on Wednesday because of a water leak but there has been no impact on the
    environment, Slovenian officials said.

    "The plant was shut down and the leakage was located already. Now the plant will
    have to cool down for a day or so before the leakage can be repaired," Andrej
    Stritar, head of the Slovenian Nuclear Safety Administration, told Reuters.

    "I expect it will be shut down for a few days. However, there is no impact on
    the environment, the matter is under control," he added.

    The Krsko nuclear plant, which is jointly owned by Slovenia and its neighbour
    Croatia, is located in south-western Slovenia, close to the border with Croatia.

    The European Commission said its emergency response system ECURIE had received
    an alert message from Slovenia at 1538 GMT.

    "A loss of coolant has occurred in the primary cooling system of the Krsko
    nuclear power plant," a statement said.

    At the time the EU statement was issued, the nuclear power plant was "proceeding
    to the safe shut-down procedure".

    "At this point in time, no discharge to the environment has been identified," it
    added.

    The Commission had passed this information to all EU member states, using
    ECURIE, an early warning system used in the event of a radiological or nuclear
    emergency. (Reporting by Marja Novak; Additional reporting by Huw Jones in
    Brussels; Editing by Giles Elgood)
  • tajlerdarden 04.06.08, 21:26
    atak ufo?
  • sznicel4 04.06.08, 21:26
    w majtochy?
  • uchachany 04.06.08, 22:13
    sznicel4 napisał:

    > w majtochy?
  • losiu4 04.06.08, 21:29
    tiramisssu napisał:

    > Jak to bezpieczne wyłączanie reaktora?

    normalnie bezpieczne wyłączenie reaktora. Wyobraź sobie ze nawet bez
    awarii reaktor od czasu do czasu się wyłącza. W sposób bezpieczny.

    > Dlaczego wszystko, co ma związek z energia atomowa nazywa
    > się „bezpieczne”?

    bo jest bezpieczne biorąc pod uwagę liczbę poważnych awarii i zgonów
    na skutek tych awarii. Podobnie jak samolot jest najbezpieczniejszym
    środkiem transportu.

    > Przecież to jest cholernie niebezpieczne!

    nie jest bardzo niebezpieczne, a już na pewno nie "cholernie".

    > Nie ma nic bardziej niebezpiecznego na Ziemi

    owszem, jest. Np. wirus grypy.

    > Komu zależy, żeby wszystko, co ma związek z tą rzekomo ekologiczną
    > technologią nazywać to bezpiecznym?

    nie rzekomo, a naprawdę ekologiczną i stosunkowo najbezpieczniejszą.

    Pozdrawiam

    Losiu

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka