Dodaj do ulubionych

Gocłowski o archiwach: lepiej nie wiedzieć

30.09.08, 10:36
"Prawda was wyzwoli"?

Jaka prawda?
Czyja prawda (np. Gwiazdy czy Wałęsy)?

W mądrych krajach (np. W.Brytania) archiwa zamyka się na 50 lat...
Edytor zaawansowany
  • mlasskacz 30.09.08, 13:11
    iwić, chociaż nie mam nic do pedalstwa, póki nie organizuje agresywnych kampanii.
  • mirekp70 30.09.08, 10:46
    Lepiej chować głowę w piasek? I proszę ni mówić o "ubeckich
    papierach" i o tym że to fałszywki - Gocłowski nie kwestionował
    wartości dokumentacji z IPN, tylko powiedział, że lepiej nie poznać
    prawdy. Nia zgadzam się. Prawdę trzeba znać
  • jwojnar 30.09.08, 12:11
    Szans na poznanie pełnej, obiektywnej prawdy o każdym czlowieku odnotowanym w
    archiwach bezpieki nie mamy, a półprawdy tworzą fałszywy obraz. Wolszczan jest
    świetnym przykładem. Na pierwszy rzut oka był szmatą: chętnie i długo donosił,
    brał prezenty, dostawał paszport. Na drugi rzut oka - w zamian dał nam być może
    największe odkrycie dokonane przez Polaka od czasów Kopernika (jeśli uznać za
    pewnik, że Kopernik była Polakiem). Na trzeci rzut oka, Wolszczan rolował
    bezpiekę, jak chciał. Donosił tak, żeby nic z tego nie wynikało, a jednocześnie,
    żeby bezpieczniki były zadowolone. Doniósł na brata, że ten nie zamierza wracać
    do PRL-u. Straszne! Zapomniał donieść, że jego kolega z pokoju redaguje
    podziemną gazetkę - pewnie z roztargnienia? O innych naukowcach donosił, że nie
    ma z nimi prywatnych kontaktów. A co wynika z tego wszystkiego na czwarty,
    piąty rzut oka itd?
  • mirekp70 02.10.08, 15:42
    Jeśli tak jest, to każdy może się wczytać, i wyrobic sobie własne
    zdanie
    jwojnar napisał:

    > Szans na poznanie pełnej, obiektywnej prawdy o każdym czlowieku
    odnotowanym w
    > archiwach bezpieki nie mamy, a półprawdy tworzą fałszywy obraz.
    Wolszczan jest
    > świetnym przykładem. Na pierwszy rzut oka był szmatą: chętnie i
    długo donosił,
    > brał prezenty, dostawał paszport. Na drugi rzut oka - w zamian dał
    nam być może
    > największe odkrycie dokonane przez Polaka od czasów Kopernika
    (jeśli uznać za
    > pewnik, że Kopernik była Polakiem). Na trzeci rzut oka, Wolszczan
    rolował
    > bezpiekę, jak chciał. Donosił tak, żeby nic z tego nie wynikało, a
    jednocześnie
    > ,
    > żeby bezpieczniki były zadowolone. Doniósł na brata, że ten nie
    zamierza wracać
    > do PRL-u. Straszne! Zapomniał donieść, że jego kolega z pokoju
    redaguje
    > podziemną gazetkę - pewnie z roztargnienia? O innych naukowcach
    donosił, że nie
    > ma z nimi prywatnych kontaktów. A co wynika z tego wszystkiego na
    czwarty,
    > piąty rzut oka itd?
  • kozaczek3 30.09.08, 10:48
    Były to teczki hierarchów kościoła rzymskokatolickiego przekazane Episkopatowi.
    Jednym z przekazujących był senator Kozłowski.
    Była to skondensowana wiedza zaczerpnięta z tych teczek które pozostały (nie
    wszystkie) w IPN.
    --
    Niech będzie pochylony.
    Amen.
  • presentation1 30.09.08, 10:48
    Opuszczaja kraj ze wstydu, byli trybikiem komunizmu w walce ze spoleczenstwem.
    --
    www.bloguez.com/POLSKA/
  • mirekp70 30.09.08, 10:49
    koloratura1 napisała:

    > "Prawda was wyzwoli"?
    >
    > Jaka prawda?
    > Czyja prawda (np. Gwiazdy czy Wałęsy)?
    >
    > W mądrych krajach (np. W.Brytania) archiwa zamyka się na 50 lat...

    UK o ile wiem nie straciło niepodległości na parwie 50 lat... i nie
    było w tm czasie rządzone przez dyktaturę z nadania obcego
    mocarstwa... raczej lepszen porwnaniem jest to co zrobiono z
    archiwami STASI w byłym NRD - szybkie chirurgiczne cięcie
  • koloratura1 30.09.08, 11:18
    mirekp70 napisał:

    > koloratura1 napisała:
    >
    > > W mądrych krajach (np. W.Brytania) archiwa zamyka się na 50
    lat...
    >
    > UK o ile wiem nie straciło niepodległości na parwie 50 lat... i
    nie
    > było w tm czasie rządzone przez dyktaturę z nadania obcego
    > mocarstwa...

    Może właśnie dlatego, że MĄDRE?
    A może dzięki swemu położeniu geograficznemu?

    Tylko co to ma do rzeczy?

    > raczej lepszen porwnaniem jest to co zrobiono z
    > archiwami STASI w byłym NRD - szybkie chirurgiczne cięcie

    Nie koniecznie... Wcale ich to nie uwolniło od kłopotów.
    (Wolno Ci mieć własne zdanie, ale pozwól mi mieć moje.)
  • mirekp70 30.09.08, 11:26
    Co jest MĄDRE? :-) To że UK nie było rządzone przez dyktaturę
    komunistyczną i nie miało u siebie UB/KGB/STASI przez 50 lat i nie
    ma się z czego rozliczać? :-) No to jest mądre, też bym chciał
    żebyśmy tak mieli :)

    Chodzi o to, że porównianie z UK jest bez sensu, bo oni nie mają w
    społeczeństwie utajonej zgrai byłych kapusiów, którzy mogą być
    szantażowani i mogą szantażować innych. Ich archiwa zawierają ich
    tajemnice państwowe, a nie spis armii agentów działających przez 50
    na szkodę własnego narodu

    A Niemcy są jakims tam przykladem w miarę nieźle rządzonego i
    zorganizowanego kraju, który w jakiś sposób rozwiązał im ten
    problem, i wydaje się że już na dzisiaj mają go z głowy.
    Oczwywiście, że nie unukneli problemów, nikt ich nie uniknie. Ale
    lepiej problemy rozwiązywać, niż udawać, że ich nie ma.

    koloratura1 napisała:

    > mirekp70 napisał:
    >
    > > koloratura1 napisała:
    > >
    > > > W mądrych krajach (np. W.Brytania) archiwa zamyka się na 50
    > lat...
    > >
    > > UK o ile wiem nie straciło niepodległości na parwie 50 lat... i
    > nie
    > > było w tm czasie rządzone przez dyktaturę z nadania obcego
    > > mocarstwa...
    >
    > Może właśnie dlatego, że MĄDRE?
    > A może dzięki swemu położeniu geograficznemu?
    >
    > Tylko co to ma do rzeczy?
    >
    > > raczej lepszen porwnaniem jest to co zrobiono z
    > > archiwami STASI w byłym NRD - szybkie chirurgiczne cięcie
    >
    > Nie koniecznie... Wcale ich to nie uwolniło od kłopotów.
    > (Wolno Ci mieć własne zdanie, ale pozwól mi mieć moje.)
  • koloratura1 01.10.08, 13:32
    mirekp70 napisał:

    > Co jest MĄDRE? :-) To że UK nie było rządzone przez dyktaturę
    > komunistyczną i nie miało u siebie UB/KGB/STASI przez 50 lat i nie
    > ma się z czego rozliczać?

    Pewnie mieli własne problemy; każy ma...

    > Chodzi o to, że porównianie z UK jest bez sensu, bo oni nie mają w
    > społeczeństwie utajonej zgrai byłych kapusiów, którzy mogą być
    > szantażowani i mogą szantażować innych.

    A skąd Ty to wiesz?
    Czy jak KAPUŚ, to tylko KOMUNISTYCZNY? I czy tylko tacy mogą być
    szantażowani?
    (Coś chyba kiepsko z Twoją wyobraźnią, o oczytaniu w pewnego rodzaju
    literaturze - a jakże: FAKTU! nie wspomnę...)

    > Ich archiwa zawierają ich
    > tajemnice państwowe,

    Na pewno

    > a nie spis armii agentów działających przez 50
    > na szkodę własnego narodu

    Ponownie pytam: skąd wiesz? Czy tylko agenci KOMUNISTYCZNI działają
    na szkodę własnego narodu? O innych, innej proweniencji, nie
    słyszałeś?

    > A Niemcy są jakims tam przykladem w miarę nieźle rządzonego i
    > zorganizowanego kraju, który w jakiś sposób rozwiązał im ten
    > problem, i wydaje się że już na dzisiaj mają go z głowy.

    Skąd wiesz? O, przepraszam, WYDAJE CI SIĘ (to już lepiej...).

    > Oczwywiście, że nie unukneli problemów, nikt ich nie uniknie. Ale
    > lepiej problemy rozwiązywać, niż udawać, że ich nie ma.

    Każdy rozwiązuje problemy jak potrafi i niekiedy udaje (słusznie!),
    że ich nie ma.

    Powtórzę raz jeszcze:

    > > Wolno Ci mieć własne zdanie, ale pozwól mi mieć moje.
  • tepicpo 30.09.08, 10:51
    przedstawicielem hierarchii Kościoła. Nie ma moralnego prawa wypowiadać się na
    jakikolwiek temat, po tym czego dopuścił na obszarze swojej diecezji."dramat
    jego przyjaciela" wolszczana - jeśli ten żałosny ksiądz ma takich przyjaciół, to
    już wiem jak zachowywał się czasach prl....Nazywanie podłego i podyktowanego z
    niskich pobudek moralnych donosicielstwa naukowca - mianem "dramatu" karze mi
    zrewidować całe postępowanie tego biskupa. Zapomniałeś biskupie, że żeby
    wybaczyć i rozgrzeszyć konieczne jest przyznanie się do winy i pokuta????? W
    którym miejscu twój "przyjaciel" w ostatnich dniach tego dokonał .... bezczelnie
    marginalizuje swoje zachowanie się niegodne człowieka, czyniąc z siebie
    cynicznego sb-ckiego donosiciela. Zamykanie prawdy na 50 lat ma być
    lekarstwem????? Już wiem dlaczego straciłeś stanowisko. nie z powodu wieku, nie
    z powodu stella maris - ale z tego raczej powodu, ze zasadniczo mijasz się z
    doktryna katolicką. Zamilcz lepiej bo jesteś tylko powodem zgorszenia. Zabawiaj
    się dalej ze swoimi SB -ckimi donosicielami, bo to tylko ci świetnie wychodzi.
    Życzę dobrego samopoczucia - a zważywszy twoja zewnętrzną powłokę - używać
    sobie potrafisz. Więcej pokory "biskupie"
  • mirekp70 30.09.08, 10:54
    Nie wal tak z grubej rury, bo to nie przekonuje :-)
  • tepicpo 30.09.08, 11:11
    mirekp70 napisał:

    > Nie wal tak z grubej rury, bo to nie przekonuje :-)
    ale ja cię wcale nie chce do niczego przekonać. Każdy ma swój rozum i swoje
    zdanie. Wyrażam tylko opinię o stwierdzeniu "biskupa" w kontekście zachowania
    się jego "przyjaciela" - nie tyle wówczas, co teraz. I zapewniam cię, nic z
    tego, co napisałem, nie jest nieprawdziwe.
  • mirekp70 30.09.08, 11:19
    Nie chodzi mi że nieprawdziwe tylko, że styl jakis taki
    pompatycznay :-)

    tepicpo napisał:

    I zapewniam cię, nic z
    > tego, co napisałem, nie jest nieprawdziwe.
  • tepicpo 30.09.08, 11:23
    mirekp70 napisał:

    > Nie chodzi mi że nieprawdziwe tylko, że styl jakis taki
    > pompatycznay :-)
    >
    > tepicpo napisał:
    >
    > I zapewniam cię, nic z
    > > tego, co napisałem, nie jest nieprawdziwe.
    a słuchałeś kiedyś arcygona - jak się nadymał - kiedy coś mówił - niczym
    pierwszy arcykapłan - jaki "biskup" taki styl :P
  • abrahadabra 30.09.08, 10:52
    nie każdy sobie z prawdą poradzi.
    jak mówi stare mądre porzekadło "czego oczy nie widzą tego sercu nie
    żal..."

    Poza wszystkim należy jednak pamiętać, że krk istniał w PRL i miał
    sie całkiem dobrze. Pytanie, jaka była tego cena?
    Biskupi madrze wzięli ewentualne winy na siebie, są daleko od
    parafian za wysokimi płotami.
    W innym przypadku niejedna wiejska parafia pewnie z dymem by
    poszła... w małych wiejskich społecznościach często xionc był jedyną
    osobą z zewnatrz, mającą już na stacie ogromne zaufanie...

    Prawda o tych mechanizmach byłaby tragedia dla krk w Polsce.
  • mirekp70 30.09.08, 10:57
    Co mądrze? Nie uznaje chowania głowy w piasek. Daleki jestem od
    dogmatycznego moralizowania, ale wiem z własnego doświadczenia, że
    po uciekanie od trudnej prawdy w niczym nie pomaga. Tylko potem jest
    trudniej.
    abrahadabra napisał:

    > nie każdy sobie z prawdą poradzi.
    > jak mówi stare mądre porzekadło "czego oczy nie widzą tego sercu
    nie
    > żal..."
    >
    > Poza wszystkim należy jednak pamiętać, że krk istniał w PRL i miał
    > sie całkiem dobrze. Pytanie, jaka była tego cena?
    > Biskupi madrze wzięli ewentualne winy na siebie, są daleko od
    > parafian za wysokimi płotami.
    > W innym przypadku niejedna wiejska parafia pewnie z dymem by
    > poszła... w małych wiejskich społecznościach często xionc był
    jedyną
    > osobą z zewnatrz, mającą już na stacie ogromne zaufanie...
    >
    > Prawda o tych mechanizmach byłaby tragedia dla krk w Polsce.
  • abrahadabra 30.09.08, 11:35
    Zwykłych ludzi, takich najzwyklejszych można by ocalić wszak mineło
    już wiele lat.

    Ale sługusów przeróżnych organizacji którzy cynicznie korzystali z
    przywilejów nalezy ujawnić. Inaczej wciąż się syfi wkoło tego tematu.
  • kelob3 30.09.08, 11:01
    co za bzdury gada ten klecha
  • abrahadabra 30.09.08, 11:02
    Gocłowski dziwne są twe słowa o prawdzie.
    W odniesieniu do zwykłych ludzi to jeszcze można zrozumieć, ale kler?
    Chcesz ukryć prawde o kleszej współpracy z bezpieką?

    Może zaprzeczysz faktowi istnienia takowej?
    Jaki z ciebie xionc?
    oj Gocłowski Gocłowski rozczarowaliście mnie...
  • jendrek121 30.09.08, 11:18
    A może prawda o Katyniu też nie jest ważna? Co nam to da? Tylko budzi nienawiść.
    Z drugiej strony - po co Żydom prawda o Jedwabnem?
    Były rzecznik Watykanu za usprawiedliwienie wobec Jaruzelskiego bierze jego
    wiek, teraz relatywizuje się prawdę. Myślę, że ważny jest tu sposób podania. Czy
    jeśli ktoś dostał kotlet na brudnym talerzu to powinien do końca życia nie jeść
    kotletów? Kościół w ukrywaniu prawdy ma dużą wprawę i takie wypowiedzi
    pogarszają tylko jego i tak już fatalną opinię po tym co się działo z Wielgusem,
    jak walono z ks. Isakowicza
  • mikewodzowski 30.09.08, 11:08
    Niby prawda nas wyzwoli, ale nasze społeczeństwo o tego nie dorosło. Trzeba było
    otworzyć archiwa od razu, nie udało się to może rzeczywiście trzeba przetrzymać.
    Te wszystkie teczki służą teraz do politycznych gier i podkładania świń bo tak
    się u nas ludzie bawią. Dali przedszkolakom broń i widać co z tego wynika.
    Niestety chyba nie dojrzeliśmy moralnie do tego aby rozliczać innych. Nie
    zamierzam nikogo usprawiedliwić, ale to są delikatne sprawy. Niestety w Polsce
    traktuje się zbrodniarzy z drobnymi oszustami na równi, czy to normalne? Miała
    być prawda a zrobił się syf i zemsta małych ludzi.
  • mirekp70 30.09.08, 11:15
    Co za bełkot? Jake delikatne sprawy? Dlaczego niby "społeczeństwo
    nie dorosło"? Jakoś nie zauważyłem tych lińczów gawiedzi nad byłymi
    agentami. To raczej "elity" nie dorosły - jakoś nie mogą pogodzić
    się z faktem, że to, iż ktoś był wybitnym naukowcem czy artystą nie
    wyklucza tego, że jednocześnie mógł być świnią i donosicielem.

    Teczki są przedmiotem gierek, właśnie dlatego, że archiwa nie
    zostały otwarte kompletnie, tak jak w byłym NRD, tylko bo dostęp do
    nich mają tylko "wybrani". Wystawić ten syf na świało dzienne, niech
    bedzie jasne, kto donosił a kto nie, przynajmniej nie będzie można
    nokogo szantażować
    mikewodzowski napisał:

    > Niby prawda nas wyzwoli, ale nasze społeczeństwo o tego nie
    dorosło. Trzeba był
    > o
    > otworzyć archiwa od razu, nie udało się to może rzeczywiście
    trzeba przetrzymać
    > .
    > Te wszystkie teczki służą teraz do politycznych gier i podkładania
    świń bo tak
    > się u nas ludzie bawią. Dali przedszkolakom broń i widać co z tego
    wynika.
    > Niestety chyba nie dojrzeliśmy moralnie do tego aby rozliczać
    innych. Nie
    > zamierzam nikogo usprawiedliwić, ale to są delikatne sprawy.
    Niestety w Polsce
    > traktuje się zbrodniarzy z drobnymi oszustami na równi, czy to
    normalne? Miała
    > być prawda a zrobił się syf i zemsta małych ludzi.
  • mikewodzowski 30.09.08, 11:30
    Bełkot? Trochę kultury w rozmowie proszę. Jeśli nie potrafisz posługiwać się
    językiem cywilizowanych ludzi nie odzywaj się. Ale to jest właśnie argument na
    to że "społeczeństwo nie dorosło".
    To są delikatne sprawy bo chodzi o ludzkie życia.
    Trzeba było wystawi ten syf ale nie wystawiono, teraz codziennie mamy z Archiwum
    X, codziennie nowy agent się objawia. Powtarzam że nikogo nie bronię i nie
    usprawiedliwiam, tu jednak coś zostało źle zrobione. Prostu zaczęto od pupy
    strony. Teraz mamy konsekwencje: codzienny mały thriller, a prawdy i tak się nie
    dowiemy.
  • mirekp70 30.09.08, 11:49
    Określenie "bełkot" raczej się mieści w standardach ostrej polemiki.
    Bo ja uważam że to jets jakiś bełkot, takie frazesy które nic nie
    znaczą, bardzo za to często używane przez różnej maści "autprytety
    moralne".
    Jeszcze raz poroszę o przykład sytuacji w której "społeczeństwo nie
    dorosło"? W jakiej sytuacji zaszczuto biednego, niewinnego
    człowieka, który naprawdę tylko "coś tam podpisał", a potem w ogóle
    nie współpracował? A może gdzieś to społeczeństwo zlinczowało
    jakiegoś agenta?

    Za to mam mnówstwo przykładów sytuacji, gdzie zamykano usta,
    wyrzącanio na margines ludzi próbujących dojść do prawdy, i gdzie w
    pojedyńczych przypadkach, gdy ludziom tym udało się zdemaskować
    jakąs wyjątjkową świnię, następował taki sam ciąg wymówek:

    1) wszystko to kłamstwo
    2) ok, coś tam podpisałem, ale ale nie współpracowałem
    3) no ok, spotkałem się parę razy, ale podawałem nic nie znaczące
    informacje, które nikomu nie zaszkodziły.

    I we weszystkich tych przypadkach, te właśnie znane i szanowane
    osoby ze świecznika były na wszystkioe możliwe sposoby bronione
    przez tzw "elity" włącznie z podopisywaniem różnychj apeli i listów,
    i dalszym zaszczuwaniem ludzi, którzy starali wydobyć się prawde na
    światło dzienne. I gdzie tu jest niedojrałość społeczeństwa? ja tu
    raczej widzę niedojrzałość części elit, które nie chcą, by
    społeczeństwo poznało prawdę.

    mikewodzowski napisał:

    > Bełkot? Trochę kultury w rozmowie proszę. Jeśli nie potrafisz
    posługiwać się
    > językiem cywilizowanych ludzi nie odzywaj się. Ale to jest właśnie
    argument na
    > to że "społeczeństwo nie dorosło".
    > To są delikatne sprawy bo chodzi o ludzkie życia.
    > Trzeba było wystawi ten syf ale nie wystawiono, teraz codziennie
    mamy z Archiwu
    > m
    > X, codziennie nowy agent się objawia. Powtarzam że nikogo nie
    bronię i nie
    > usprawiedliwiam, tu jednak coś zostało źle zrobione. Prostu
    zaczęto od pupy
    > strony. Teraz mamy konsekwencje: codzienny mały thriller, a prawdy
    i tak się ni
    > e
    > dowiemy.
  • mikewodzowski 30.09.08, 12:08
    No dobra I co z tym zrobić?
    Społeczeństwo nie dorosło bo takie informacje to żer dla tabloidów, kojarzy się
    z wywieraniem zemsty a nie analizowaniem poszczególnych przypadków. Nie można
    wszystkich wrzucić do jednego worka. Wmawianie sobie sprawy są tuszowe przez
    "elity" to teoria spiskowa. Na pewno cześć takich spraw można pod to podpiąć ale
    tylko małą cześć. Nie ciepie radykalizmu bo tu każdy przypadek jest inny, a
    jeżeli Mierzysz ich wszystkich jedną miarą jako świnie, to życzę Ci abyś nigdy
    nie musiał podejmować ważnych życiowych wyborów. Ktoś kiedyś może potraktować
    Cię tak samo: jedno liniowo.
    Można w takim razie otworzyć archiwa i wszystkich na których coś jest
    rozstrzelać i po kłopocie. Sprawa się skończy. Problem zacznie się wtedy gdy
    ktoś odkryje że akta były zmanipulowane, wtedy co? Pośmiertne rehabilitacje. Ja
    bym chciał żeby ktoś zrobił to z głową i żeby Ci mają oberwać oberwali, nie
    wszyscy. Podczas plenia czarownic może się zdarzyć fakt że ktoś z Twojej rodziny
    jest np zamieszany. Wtedy będzie tak zwana ironia losu. Więc spokojniej i
    delikatniej tak dojdziemy do celu.
  • mirekp70 30.09.08, 12:28
    Każda sensacyjna informacja to żer dla tabloidów. I co z tego?

    W wydobyciu tego wszystkiego na światło dzienne nie widzę zadnego
    radykalizmu - i nie doprowadzaj mojego rozumowania do absurdu, bo
    nie proponowałem żeby nikogo ozstrzeliwać, ani w ogółe karać. A
    proceudry jakie należy zastosować - można wziąć przykład z urzędu
    Gauckka z Niemiec - jakoś nie słyszałem żeby ktoś je krytykował za
    nierzetelość.

    Spokojnie, powoli??? Minęło juz dwadzieścia lat. Ile jeszcze mamy
    czekać???

    Wydaje mi się, że żądanie, żeby pozowlono ludziom dowiedzieć się
    prawdy, jest mniej radyklane, niż żądanie, aby utaić ją na 50 lat.

    Jeszcze raz powtarzam - na razie nie słyszałem o żadnym przypadku,
    gdy kogos naprawdę skrzywdzono, za to wszyscy wiemy o wielu, gdy
    ludzi będących ewidentnie donosicielami broniono z zapałem godnym
    lepszej sprawy.

    Na przykład, mam ciekawe pytanie: czy gdyby Wildsztain, po swoich
    pierwszych rozmowach z kierownictwem "Wyborczej" w sprawie
    przeszłości Maleszki, gdy opieprzono go za grzebanie w życorysach,
    zrezygnował z dalszego nagłaśniania sprawy, cz Maleszko nadal by
    pracował nie pracował dloa Gazety, jako jeden z ważniejszych
    redaktorów?

    A to co pisze o elitach to nie są żadne teorie spiskowe - po prostu
    wiadomo że które środowiska - np te skupione wokół gazety na której
    portalu gościmy - są z zasady przeciwne lustracji i prawie zawsze
    bronią ludzi ze świecznika oskarzonych o donosicielstwo. Tak od
    razu, bez srawdzania oskarżeń. Po czym najczęściej wychodzą na
    głupa...


    mikewodzowski napisał:

    > No dobra I co z tym zrobić?
    > Społeczeństwo nie dorosło bo takie informacje to żer dla
    tabloidów, kojarzy się
    > z wywieraniem zemsty a nie analizowaniem poszczególnych
    przypadków. Nie można
    > wszystkich wrzucić do jednego worka. Wmawianie sobie sprawy są
    tuszowe przez
    > "elity" to teoria spiskowa. Na pewno cześć takich spraw można pod
    to podpiąć al
    > e
    > tylko małą cześć. Nie ciepie radykalizmu bo tu każdy przypadek
    jest inny, a
    > jeżeli Mierzysz ich wszystkich jedną miarą jako świnie, to życzę
    Ci abyś nigdy
    > nie musiał podejmować ważnych życiowych wyborów. Ktoś kiedyś może
    potraktować
    > Cię tak samo: jedno liniowo.
    > Można w takim razie otworzyć archiwa i wszystkich na których coś
    jest
    > rozstrzelać i po kłopocie. Sprawa się skończy. Problem zacznie się
    wtedy gdy
    > ktoś odkryje że akta były zmanipulowane, wtedy co? Pośmiertne
    rehabilitacje. Ja
    > bym chciał żeby ktoś zrobił to z głową i żeby Ci mają oberwać
    oberwali, nie
    > wszyscy. Podczas plenia czarownic może się zdarzyć fakt że ktoś z
    Twojej rodzin
    > y
    > jest np zamieszany. Wtedy będzie tak zwana ironia losu. Więc
    spokojniej i
    > delikatniej tak dojdziemy do celu.
  • mikewodzowski 30.09.08, 12:47
    Jasne. Ja tez nie chce nikogo rozstrzeliwać, ale takie są nastroje społeczne.
    Jest winny - musi być kara. Ponoć katolickie społeczeństwo a bazują na odwecie.
    Twierdzę ze nieotwarcie w odpowiednim czasie archiwów spowodowało patologię.
    Polega też na tym ze powstały dwa obozy: albo za lustracją albo przeciw. Są dwie
    drogi, albo zalać betonem albo otworzyć. A tymczasem jesteśmy po środku, coś
    wycieka i mamy serial z domniemanymi agentami w tle. Nie twierdzę ze to dobrze
    szukam rozwiązania, widzę bowiem ze nikt się ni pali do otwarcia archiwów więc
    może je zlikwidować. Myślę także ze naprawdę można kogoś skrzywdzić teczkami,
    niby dlaczego mam dać wiarę ze te akta są wiarygodne. Ja po prostu nie chce do
    tej sprawy podchodzić emocjonalnie bo sprawa nie osobiście nie dotyka (za młody
    jestem), dlatego mam taki punkt widzenia. Nie chce nikogo kryć i
    usprawiedliwiać, uważam że wokół tej sprawy są złe emocje i do niczego dobrego
    to nie doprowadzi.
  • mirekp70 30.09.08, 13:24
    Wcale nie jasne. Ja nie widzę żadnych dowodów na tezę, że
    społeczeństwo pali się do odwetu i rozztrzeliwania. Jeszcze raz
    pytam - gdzie widzisz przykład jakiegos prawdziwego odwetu na
    dawnych donosicielach? Chyba że odwetem jest wg Ciebie samo to, że o
    jakiejś osobie publicznej, która była donosicielem, można było
    przeczytać prawdę w gazetach.

    Należy otworzyć archiwa, są przykłady procedur które można przy tym
    zastosować, i już. Wszyscy mamy prawo do prawdy. To takie
    moje "ceterum censeo"
  • mirekp70 30.09.08, 13:26
    Jeszcze jedno - pytasz dlaczego są wiarygdne? Dlatego, ze nikt nie
    podał rzeczywistego przykładu, gdy ktoś fałszywie został oskarżony.
    Jak na razie wszystkie głośne sprawy kończyły się potwierdzeniem, że
    pomimo zaprzeczeń delikwent agentem jednak był

    mikewodzowski napisał:

    > Jasne. Ja tez nie chce nikogo rozstrzeliwać, ale takie są nastroje
    społeczne.
    > Jest winny - musi być kara. Ponoć katolickie społeczeństwo a
    bazują na odwecie.
    > Twierdzę ze nieotwarcie w odpowiednim czasie archiwów spowodowało
    patologię.
    > Polega też na tym ze powstały dwa obozy: albo za lustracją albo
    przeciw. Są dwi
    > e
    > drogi, albo zalać betonem albo otworzyć. A tymczasem jesteśmy po
    środku, coś
    > wycieka i mamy serial z domniemanymi agentami w tle. Nie twierdzę
    ze to dobrze
    > szukam rozwiązania, widzę bowiem ze nikt się ni pali do otwarcia
    archiwów więc
    > może je zlikwidować. Myślę także ze naprawdę można kogoś
    skrzywdzić teczkami,
    > niby dlaczego mam dać wiarę ze te akta są wiarygodne. Ja po prostu
    nie chce do
    > tej sprawy podchodzić emocjonalnie bo sprawa nie osobiście nie
    dotyka (za młody
    > jestem), dlatego mam taki punkt widzenia. Nie chce nikogo kryć i
    > usprawiedliwiać, uważam że wokół tej sprawy są złe emocje i do
    niczego dobrego
    > to nie doprowadzi.
  • mirekp70 30.09.08, 11:53
    To że nie zrobiono, to nie argument, że nie należy tego zrobić.
    Należy, raz a porządnie. Wyczyścić, wydobyć na swiatło dzienne,
    niech nie zatruwa powietrza przez następne 50 lat
    mikewodzowski napisał:


    > Trzeba było wystawi ten syf ale nie wystawiono, teraz codziennie
    mamy z Archiwu
    > m
    > X, codziennie nowy agent się objawia. Powtarzam że nikogo nie
    bronię i nie
    > usprawiedliwiam, tu jednak coś zostało źle zrobione. Prostu
    zaczęto od pupy
    > strony. Teraz mamy konsekwencje: codzienny mały thriller, a prawdy
    i tak się ni
    > e
    > dowiemy.
  • kangur1313 30.09.08, 11:18
    To możemy zalać betonem Moskwę? I Berlin też ?!
  • nanabun 30.09.08, 11:28
    Wreszcie jakiś mądry głos - brawo ks. biskupie. Niewielu ma odwagę to
    powiedzieć. Hasełka o miłosierdziu na gębach, a w życiu już gorzej. Jak
    lustracyjne szaleństwo ma się do nauki Ewangelii? Jak dla mnie, to nie tyle
    zalać betonem, a spalić to całe ub-ckie badziewie. Co to za dziwna
    sprawiedliwość jak świadectwa moralności są wystawiane na podstawie ub-ckich
    wypocin? A ile nienawiści i agresji budzą - wystarczy poczytać wypowiedzi na forum.
  • aekielski 30.09.08, 11:09
    Na kogo by pluli obecni rycerze polityczni.Takiej okazji nie można
    zaprzepaścić.Na papierach IPN zbudowano już niejedną karierę.Będę
    wielki,jak udowodnię,że ktoś kto jest wielki jest liliputem.Ot i
    cała polityka.
  • jendrek121 30.09.08, 11:25
    no oczywiście że taka kreatura jak Kaczyński nie może żyć bez dowalania
    przeciwnikom czym się da. Teraz jest tak używana dyskusja nt. wcześniejszego
    pójścia do szkoły. Czy to znaczy, że nie powinno się ruszać tematu bo bandyci z
    PIS się tym bawią?
    Politycy używają wszystkiego by zaszkodzić przeciwnikom. To nie znaczy, że mamy
    niczego nie robić. IPN bardzo źle zrobił że dał w dziwny sposób akta
    Mularczykowi i wg mnie to jest jeden jedyny grzech tej instytucji. Publikacja
    Cenckiewicza i kolegi czy innych akt są wg. mnie ok.
  • kangur1313 30.09.08, 11:21
    A w takiej III rzeszy otworzono. Z dobrym skutkiem!
  • legal.alien 30.09.08, 11:24
    Trzeba w koncu wiedziec ktos byl swinia, a kto uczciwym czlowiekiem.
    Nie chodzi mi wcale o rozliczenia, ale o prawde i zwykla ludzka
    uczciwosc.
    --
    ---------\\- -//---------
    ---------( @ @ )---------
    ----o00o-- (_)--o00o-----
  • jendrek121 30.09.08, 11:31
    przeciwnicy otwarcia akt częśto okazywali się mniejszymi lub większymi
    współpracownikami. np. Boni czy Maleszka
    Dzięki aktom można zobaczyć że Boni nic wielkiego nie zrobił a Maleszka owszem.

    Boni się przyznał, przeprosił nie kłamał, nie wykręcał się (przynajmniej z tego
    co ja wiem) i dzięki temu ma sprawę raczej załatwioną.
    Błąd-przyznanie-przeproszenie-wybaczenie. Koniec kropka, zajmujemy się dniem
    dzisiejszym.
    Najgorzej jak się kręci.
  • abrahadabra 30.09.08, 11:42
    zataić ukryć przemilczeć.

  • polonski 30.09.08, 12:58
    Zamazac, zamieszac, zamydlic, zachachmecic. Abra kadabra i cud sie
    stal: biskup zrobil ludziom z mozgu wode. Swolocz.
    Polska historyczna prawda: nigdy nie wiemy jak zaczac i jak skonczyc.
  • arctgx 30.09.08, 13:35
    Moim zdaniem to nie ujawnianie robi szkodę. Szkodzi brak dystansu do tych treści
    i zachłystywanie się kolejnymi sensacjami przez masy ludzi wykorzystywane
    później do podlewania słupków poparcia niektórych politycznych (tutaj skrajnie
    prawicowych) działaczy. Niby powtarzane jest to co jakiś czas, a jednak "ciemny
    lud" jest głodny sensacji na poziomie "dziadka z Wehrmachtu".
  • metall 01.10.08, 08:47
    arctgx napisał:

    > politycznych (tutaj skrajnie
    > prawicowych) działaczy.

    Kogo nazywasz "skrajnie prawicowym działaczem"?
  • never06 30.09.08, 13:41
    Lech Wałęsa wielki zuch
    Co wystarczy na ich dwóch!
    Tak do Lecha rzekł uprzejmie
    Najważniejszy człowiek w Sejmie

    Jakich dwóch? Pojąć nie umiem
    Ach…. domyślam się, …rozumiem!
    To jest jak na całe zło lek
    Że dwóch w jednym? Lech i Bolek?

    O, nieładnie, nasz Marszałku!
    W gości iść przy poniedziałku
    I żartować tak niesmacznie
    Aluzyjnie i dwuznacznie

    Lech to jest laureat Nobla
    Takim żartom szlaban! Grobla!
    Proszę takich słów nie głosić
    Żart wycofać i przeprosić
  • never06 30.09.08, 13:41
    Lech Wałęsa wielki zuch
    Co wystarczy na ich dwóch!
    Tak do Lecha rzekł uprzejmie
    Najważniejszy człowiek w Sejmie

    Jakich dwóch? Pojąć nie umiem
    Ach…. domyślam się, …rozumiem!
    To jest jak na całe zło lek
    Że dwóch w jednym? Lech i Bolek?

    O, nieładnie, nasz Marszałku!
    W gości iść przy poniedziałku
    I żartować tak niesmacznie
    Aluzyjnie i dwuznacznie

    Lech to jest laureat Nobla
    Takim żartom szlaban! Grobla!
    Proszę takich słów nie głosić
    Żart wycofać i przeprosić
  • jola_z_dywit_2006a 30.09.08, 16:05

    Polske dla obcego panstwa jakim jest Watykan i smia pouczac innych.
    Goc oddaj cos ukradl przy pomocy Stella Maris, zlodzieju.
  • marek.lipski 30.09.08, 18:59
    Gdański abp Tadeusz Gocłowski ma racje tak jak i ja czy inni
    piszacy po polsku.Zapomniec i wybaczac.Na tym traca pokolenia dzieci ofiar i
    innych.Przestanmy karac ludzi z bloku wschodniego,
    gdyz na ich miejscu przyszli by inni mowiacy rowniez po polsku.

    Byl podzial Europy przez Rosjan i USA!!!!!!!!!
    Nie wspominam Francji czy UK.

    Jestem jednym z niewielu ktorzy PRL i system podobny do socjalizmu,
    chwalili i nie pomylilem sie:EU po bloku wschodnim przejela
    nauke i medycyne za darmo,lacznie z lekarstwami dla ciezarnych,
    dla porodow,dla dzieci i maksymalne popieranie rodzin z dziecmi.
    Domy kultury,odrodki dla dzieci,przedszkola,wakacje(kolonie),
    sanatoria,doplacanie do kultury,muzyki,filmu,nauki i
    to za kazda cene.

    Przestancie w koncu z procesami przeciw Wojtkowi i innym.
    Nie ma rodziny w Polsce i w bloku wschodnim,bez
    powiazan.
    Abp Tadeusz Gocłowski i jego Caritas(Watykan),tak jak inne organizacje
    religijne,jako pracodoawcy milionow obywateli w EU,
    ma racje.5 minut i ustawa zamyka przeszlosc.
    Pa ,z Berlina.
    Marek
  • wet3 30.09.08, 19:27
    Glupoty opowiadasz. Mieszanie dora i zla daje zawsze taki sam wynik
    jak mnozenie plusow i minusow w algebrze. Zawsze wychodzi MINUS!!!
  • carpaccio4 30.09.08, 19:27
    nawet racinger twierdzi, że żądza wiedzy to współczesny bożek. niemniej jednak
    sami tworzą przepastne bazy danych mogące zawstydzić niejedne służby. pewnie ku
    chwale niewiedzy. a nie otwierać bo co? gdy wszyscy będą już wszystko wiedzieć
    straci aktualność powiedzenie, że im mniej wiesz tym lepiej śpisz. cała jednak
    polityczna zgraja włącznie z wszelakiej maści przewodnikami duchowymi zrobią
    wszystko aby akta takie nie były odtajnione. jedni bo nie będzie niedomówień i
    możliwości szantażu inni bo nie można przecież dopuścić że o kimś tam prawda na
    jaw wyjdzie. a, że mogą być fałszywe? wszystko może być fałszywe. jest na
    świecie wiele fałszywych tworów i wytworów. i nikomu to jakoś nie przeszkadza.
    --
    krótka historia nowoczesnej europy:
    austria dała światu hitlera. potem wybuchła wojna, rozpętana przez niemców, w
    trakcie której francuzi, anglicy, i rosjanie pokazali swoją prawdziwą twarz. po
    wojnie niemcy z francuzami wykombinowali wspólnotę węgla i stali. gdzieś tam
    potem tusk palił marihuanę* po czym, bez oczywiście związku, polska stała się
    członkiem wspólnot europejskich. niedługo potem tusk został premierem.
  • czan-dra 30.09.08, 20:15
    Eee... carpaccio4, czy Ty się nie pomyliłeś? Tam nie ma ( w Twoim poście) ani
    słowa o Tusku, blantach i tanim winie, aaaa..i jeszcze nie ma nic na temat
    rzeczy które jadasz, a My nie potrafimy wymówić ich nazw.
    --
    i.wp.pl/a/f/jpeg/9962/kaczynski_lech450.jpeg

    Dzięki staryduster.
  • carpaccio4 30.09.08, 22:18
    czan-dra napisał:

    > Eee... carpaccio4, czy Ty się nie pomyliłeś? Tam nie ma ( w Twoim poście) ani
    > słowa o Tusku, blantach i tanim winie, aaaa..i jeszcze nie ma nic na temat
    > rzeczy które jadasz, a My nie potrafimy wymówić ich nazw.

    fakt, z dodatkiem ciuffo di prezzemolo.....
    --
    krótka historia nowoczesnej europy:
    austria dała światu hitlera. potem wybuchła wojna, rozpętana przez niemców, w
    trakcie której francuzi, anglicy, i rosjanie pokazali swoją prawdziwą twarz. po
    wojnie niemcy z francuzami wykombinowali wspólnotę węgla i stali. gdzieś tam
    potem tusk palił marihuanę* po czym, bez oczywiście związku, polska stała się
    członkiem wspólnot europejskich. niedługo potem tusk został premierem.
  • przyladek.dobrej.nadziei 30.09.08, 20:34
    Biskupie, nie ma co owijać gówna w bawełnę, tylko wyłożyć karty na stół. Koniec
    z zamiataniem śmieci pod dywan. Trzeba oczyścić szeregi z czarnych owiec albo
    inaczej mówiąc odsiać ziarno od plew. Pisma świętego biskup nie czyta?!

    --
    Moja nieruchomość na:
    przezwlasciciela.pl
  • tadjan 30.09.08, 22:11
    a jak nazwać w takim razie tych co nie chodzili po paszporty, talony
    na samochody, po awanse i nie ślinili się do bolszewi i ubecji? No
    jak księże biskupie? Frajerami, nieudacznikami, głupkami? No coś im
    trzeba też powiedzieć, ..... oni też dźwigają na sobie ciężar
    półwiecznego zniewolenia.
  • tees1 02.10.08, 16:15
    sprawki przyjaciela Wolszczana ujawniac - to niedobrze
    sprawki konkurenta Wielgusa ujawniac - to dobrze

    Skad ja ten typ filozofii znam? Coz to za szkola filozoficzna?
  • preminger 02.10.08, 16:16
    motto nad konfesjonałem "lepiej nie wiedzieć" :))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.