Dodaj do ulubionych

Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śmie...

17.12.08, 17:18
I trybiki się zazębiają...
Obserwuj wątek
        • szklo_rynsztokowe_z_tvn Hitlerland_Życzliwy_Jak_Przy_Katy niu__:))))))))))) 17.12.08, 23:39
          GWno kabluje:

          Schickla z Hitlerlandu twierdzi, że dysponuje dokumentami
          sugerującymi współodpowiedzialność brytyjskiego premiera
          Winstona Churchilla za śmierć gen. Władysława Sikorskiego.
          Schikel, jest postacią oskarżaną o rewizjonizm historyczny
          i relatywizowanie odpwiedzialności Niemiec za II wojnę światową.

          Dr Tadeusz A. Kisielewski:
          Notorycznego przestępca Douglas posłużył się autentycznym
          zapisem rozmowy między Rooseveltem i Churchillem z 29 lipca 1943 r.,
          dodając do niego nieprawdziwe wypowiedzi obu rozmówców".

          Rozmowa ta została podsłuchana przez niemiecki radiowywiad.
          Historycy znają jej niemieckie streszczenie (w którym nie ma ani słowa
          o morderstwie popełnionym na Sikorskim, byłoby dziwne, gdyby rozmówcy
          rzeczywiście poruszyli ten temat; przecież to był dokument przeznaczony
          dla hitlerowskiej elity władzy), natomiast Douglas podał "pełną"
          treść rozmowy... w tłumaczeniu z niemieckiego na angielski.
          ...............................................................................................................


          Szwabskie służby specjalne próbują jak mogą

          zohydzić Polakom zachodnich aliantów, tak aby

          osamotniona Polska mogła łatwiej stać się łupem

          Kacapii i hitlerlandu.


          PS

          Spengler, który trzyma w swoich łapach 80 procent mediów hitlerlandu

          z żelazną konsekwencją od lat podjudza przeciw Polsce i Polakom,

          bo taka jest racja stanu hitlerlandu, którego strategicznym, dalekosiężnym celem
          jest

          z pomocą Rosji odzyskać utracone po IIWS Polskie Ziemie Zachodnie.



          Polskie obozy koncentracyjne, zaszczuwanie i germanizacja Polskich Dzieci

          z małżeństw mieszanych, pisanie historii na nowo już nie tylko przez

          nacjonalistkę Sztanjbauch ale również prze przewodniczęcego PE niemca

          Poterringa, nienawiść do Polski ze strony niemieckiej młodzieży (większa

          niż starego hitlerowskiego pokolenia) to wszystko jest planowym

          od lat trwającym, rewizjonistycznym procesem nakierowanym na

          wykorzystanie każdej nadarzającej się w przyszłości okazji do

          rozbioru Polski.

            • kon-donek_wermahtowy_kastrat Re: Hitlerland_Życzliwy_Jak_Przy_Katy niu__:))))))) 18.12.08, 01:32
              1410_tenrok napisał:
              > same bzdury!!!
              > Spengler napisał "Untergang des Abendlandes" ty nieuku!!!

              NIE PIEPRZ I PISZ PO LUDZKU TY FOLX-JOŁOPIE :))
              NA SOCJALU W HITLERANDZIE :)

              SZWABSKIE SŁUŻBY SPECJANE ZREZYGNOWAŁY Z USŁUG
              SKOMPROMITOWANEGO OSTATNIO SZPRENGLRA

              I POSŁUZYŁY SIĘ MNIEJ ZNANYM ALE TAKIM SAMYM
              POLAKOŻERCZYM MEDIALNYM BADZIEWIEM.
              -------------------------------------------------------------------------------------


              GWno kabluje:

              Schickla z Hitlerlandu twierdzi, że dysponuje dokumentami
              sugerującymi współodpowiedzialność brytyjskiego premiera
              Winstona Churchilla za śmierć gen. Władysława Sikorskiego.
              Schikel, jest postacią oskarżaną o rewizjonizm historyczny
              i relatywizowanie odpwiedzialności Niemiec za II wojnę światową.

              Dr Tadeusz A. Kisielewski:
              Notorycznego przestępca Douglas posłużył się autentycznym
              zapisem rozmowy między Rooseveltem i Churchillem z 29 lipca 1943 r.,
              dodając do niego nieprawdziwe wypowiedzi obu rozmówców".

              Rozmowa ta została podsłuchana przez niemiecki radiowywiad.
              Historycy znają jej niemieckie streszczenie (w którym nie ma ani słowa
              o morderstwie popełnionym na Sikorskim, byłoby dziwne, gdyby rozmówcy
              rzeczywiście poruszyli ten temat; przecież to był dokument przeznaczony
              dla hitlerowskiej elity władzy), natomiast Douglas podał "pełną"
              treść rozmowy... w tłumaczeniu z niemieckiego na angielski.
              ...............................................................................................................


              Szwabskie służby specjalne próbują jak mogą

              zohydzić Polakom zachodnich aliantów, tak aby

              osamotniona Polska mogła łatwiej stać się łupem

              Kacapii i hitlerlandu.


              PS

              Spengler, który trzyma w swoich łapach 80 procent mediów hitlerlandu

              z żelazną konsekwencją od lat podjudza przeciw Polsce i Polakom,

              bo taka jest racja stanu hitlerlandu, którego strategicznym, dalekosiężnym celem
              jest

              z pomocą Rosji odzyskać utracone po IIWS Polskie Ziemie Zachodnie.



              Polskie obozy koncentracyjne, zaszczuwanie i germanizacja Polskich Dzieci

              z małżeństw mieszanych, pisanie historii na nowo już nie tylko przez

              nacjonalistkę Sztanjbauch ale również prze przewodniczęcego PE niemca

              Poterringa, nienawiść do Polski ze strony niemieckiej młodzieży (większa

              niż starego hitlerowskiego pokolenia) to wszystko jest planowym

              od lat trwającym, rewizjonistycznym procesem nakierowanym na

              wykorzystanie każdej nadarzającej się w przyszłości okazji do

              rozbioru Polski.

    • bogdan331 Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śmie... 17.12.08, 17:33
      Stopniowo "kochani" sojusznicy oswajaja Polaków z myślą ,że wyeliminowanie
      Sikorskiego było dla dobra Polski.Pokolenia mijają a Albion milczy.Umoczone
      dupy mieli w tym też sowieci.Ale jak zawsze nic o tym nie wiedzieli.Jak o
      Katyniu,Miednoje i drugich.Eh politika...polityka....to stara c.u.ra Koryntu
      • oloros Re: Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śm 17.12.08, 19:24
        ani Sikorski ani Polska nie byli jedynymi których eliminowano - Rosjanie w całej
        środkowo wschodniej Europie przehandlowanej przez Sojuszników wybili wszystkich
        przywódców i elity. które nie koniecznie byli zachwyceni dokonanym targiem
        Ruscy dostali przyzwolenie - róbta co chceta - i robili
        kontynowali to co dokładnie robili Niemcy - w pewnym okresie sobie nawzajem pomagali
        jak ktos pyta na forum o co chodzi - przeciez wojna wygrana, Europa odbudowana
        tylko jakoś nierówno - bardzo nie równo
        przez wiele pokoleń bedziemy to odrabiac - póki co jesteśmy dalej ich mala kolonia
      • oloros Re: Anglikom i Amerykanom zawsze było bliżej do R 17.12.08, 17:51
        Polska po II wojnie światowej nie pasowała już Wielkiej Trójce - ani dla Polski
        ani dla Sikorskiego nie było miejsca
        przehandlowali Amerykanie nie tylko Polskę ale 80 milionów ludzi w całej Europie
        Srokowo -Wschodniej
        za to mieli już siły zając się rejonem Pacyfiku który dla ich interesów był
        ważniejszy niż ta cześć Europy
        nie zdziwił bym się ze ukartowali to ze Stalinem zanim jeszcze przyhaczyli się
        do frontu zachodniego
        targi długo trwały - ale znając pragmatyzm amerykanów - jasno wiedzieli co i za co
        pózniej to juz propaganda
        • przyladek.dobrej.nadziei Re: Anglikom i Amerykanom zawsze było bliżej do R 17.12.08, 17:55
          oloros napisał:

          > Polska po II wojnie światowej nie pasowała już Wielkiej Trójce - ani dla Polski
          > ani dla Sikorskiego nie było miejsca
          > przehandlowali Amerykanie nie tylko Polskę ale 80 milionów ludzi w całej Europi
          > e
          > Srokowo -Wschodniej
          > za to mieli już siły zając się rejonem Pacyfiku który dla ich interesów był
          > ważniejszy niż ta cześć Europy
          > nie zdziwił bym się ze ukartowali to ze Stalinem zanim jeszcze przyhaczyli się
          > do frontu zachodniego
          > targi długo trwały - ale znając pragmatyzm amerykanów - jasno wiedzieli co i za
          > co
          > pózniej to juz propaganda

          A my, jak ostatni frajerzy dzisiaj im pomagamy. Za co?

          --
          Moja nieruchomość na:
          przezwlasciciela.pl
      • 1410_tenrok Wy to jestescie romantycy..... to jest realpolitik 17.12.08, 17:52
        ta wojna musiała być wygrana za wszelką ceną, przy wpspółpracy
        wszystkich, w owym czasie, aktualnych sojuszników, i to za każdą
        cenę! A kto, 300 lat wczesniej zaprzepaścił swoją wolność, nie jest
        nikim, jak tylko pionkiem w grze!
        A do tego, to było 70 lat temu i kogo to interesuje???? Zyjemy tu i
        teraz i wszystkie tamte sprawy zostały zakonczone i to w sposób
        pozytywny dla naszego kraju. Dlatego też należy to, co przeszłe, na
        wsze czasy zapomnieć i przekazac historykom do zabawy!
              • 1410_tenrok nieprawda! 17.12.08, 19:28
                Słyszałes o planie Marshalla? Normandia była ostro zniszczona po
                walkach po Overlord i do lat '60 wszystko pieknie odbudowano!
                Gdzies zostały ruiny? Jedynie w Kaliningradzie!!!!
                  • 1410_tenrok kolego jestem z Wrocka i moge te ruiny 17.12.08, 20:02
                    wszystkie wymienic. W centrum miasta było ich po 1970 roku 6! I
                    każdy sie pytał, dlaczego tak długo stoją.
                    A i w latach 60 (okres mojego dziecinstwa) ruin tych było bardzo
                    niewiele. Wszystko znikło jak cegły na Nową Hutę szukali (bo
                    wiekszosc szła na Nową Hute!)
                        • chrisraf 1410_tenrok: W latach 60-tych wysadzajac palace 17.12.08, 21:38
                          "produkowano" nowe ruiny.
                          --
                          Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
                          wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
                          walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
                          doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
                          pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
                          Wchodnich“.
                            • chrisraf Re:1410_tenrok 17.12.08, 23:16
                              jestes szalbierz i tyle!

                              Tego epitetu jeszcze nie zebralem! :)))

                              Dzieki!

                              Glückauf!
                              --
                              Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
                              wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
                              walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
                              doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
                              pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
                              Wchodnich“.
                                • chrisraf Re: 1410_tenrok 18.12.08, 00:28
                                  jestes jak junkier i rozmowa z tobą nie ma sensu.

                                  Rozwin mysl! :)
                                  --
                                  Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
                                  wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
                                  walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
                                  doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
                                  pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
                                  Wchodnich“.
                      • chrisraf Na Wawe i Nowa H. grabiono cegly na Slasku 17.12.08, 21:37
                        Przykladem moga sluzyc Kamieniec Zabkowicki i Sybillenort - Slaski
                        Windsor, jeden z najwiekszych kompleksow palacowych w Europie
                        srodkowo-wschodniej.
                        --
                        Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
                        wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
                        walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
                        doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
                        pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
                        Wchodnich“.
                          • chrisraf Re: jestes szalbierz i tyle! 17.12.08, 23:18
                            Ta "cegla" jest marmur, ktorym sie szczyci (u)dar Kraju Rad. :)

                            --
                            Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
                            wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
                            walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
                            doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
                            pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
                            Wchodnich“.
                              • chrisraf Re: 1410_tenrok 18.12.08, 00:30
                                nie masz o niczym pojecia

                                Dwokrotna negacja znaczy: Masz o czyms pojecie. :)
                                --
                                Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
                                wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
                                walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
                                doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
                                pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
                                Wchodnich“.
                          • rzewucki Re: Na Wawe i Nowa H. grabiono cegly na Slasku 18.12.08, 22:37
                            chateau napisał:
                            > To, że spalony w 1945, to, że do dziś nie miał szczęścia do
                            > powojennych właścicieli nie znaczy, że mu akurat
                            > jakiś cegieł brakuje :/

                            Masz racje, nie mial szczescia - tak jak piszesz :)
                            Pytanie: a kto mial szczescie?... co takiego pozytywnego zrobil polski okupant
                            Niemiec Wschodnich?
                            • p.pirx Re: Na Wawe i Nowa H. grabiono cegly na Slasku 18.12.08, 23:45
                              rzewucki napisała:
                              > Masz racje, nie mial szczescia - tak jak piszesz :)
                              > Pytanie: a kto mial szczescie?... co takiego pozytywnego zrobil
                              polski okupant
                              > Niemiec Wschodnich?

                              hahahaha!:) Żartowniś z ciebie misiu! Okupant polski Niemiec
                              Wschodnich byłby dopiero po udaniu się na mocny zachód od Berlina,
                              mijając po drodze historyczne ziemie Obodrytów, Wieletów, Redarów i
                              innych plemion słowiańskich bezpardonowo wymordowanych przez
                              barbarzyńskich Niemców wieki temu. Jak ta historia sie kręci:).
                              Niektórzy się nigdy nie zmieniają :). Chlapnij se piwko, zjedz
                              kiełbase i nie mędrkuj bez rozkazu;).
            • chrisraf 1410_tenrok: Ktro wygral wojne???? 17.12.08, 21:33
              Podziel sie swoja informacja. :)
              --
              Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
              wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
              walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
              doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
              pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
              Wchodnich“.
                  • 1410_tenrok no, nie bron jednych i drugich 17.12.08, 23:27
                    adolf sie wkurzył, poniewa chcieli przystapic do paktu
                    antykominternowskiego i na dodatek żądali Persji i Indii, a tego już
                    było za wiele.
                    Ale tak czy inaczej byli bezczelni i dostali wciry, a pozniej im
                    jezszce Rosjanie DNA poprawili...... Oni ich głodzili i mordowali
                    masowo, a "Uncle Joe Soso" w zamian za to poprawił im kod
                    genetyczny.....
                • chrisraf Re: 1410_tenrok - odpowiedz na pytanie, nie bujaj 17.12.08, 23:19
                  w oblokach. ;)
                  --
                  Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
                  wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
                  walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
                  doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
                  pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
                  Wchodnich“.
                  • 1410_tenrok A tu informacje o tym zboku Schicklu!!! 18.12.08, 00:05
                    Alfred Schickel (*18. Juni 1933 in Ústí nad Labem/Aussig an der
                    Elbe) jest niemieckim histrykiem , politykiem oraz publicystą i
                    prowadzącym Placówki badawczej rewizjonizmu historycznego w
                    Ingolstadt. Obronił prace doktorską u Siegfrieda Lauffera na temat
                    historii prawa rzymskiego, poświęcając się później historii
                    najnowszej. Od połowy lat ‘80 jego prace podlegają coraz częściej
                    krytyce. Książka jego autorstwa z 1984 roku o „Niemcach i Polakach“
                    oceniana jest jako za bardzo jednostronne rozliczenie autora, który
                    serce bije „po niemiecku“, a który to nie zamierza brać do
                    wiadomości zbrodni nazistowskich, natomiast wyciąga każdy błąd
                    polskiego rządu. Publikacje dla prawico konserwatywnego
                    magazynu „Mut” (Odwaga) pokazują przekonanie autora, które zapewniło
                    mu zarzut realtywizowania niemieckich winy przeszłości
                    narodowosocjalistycznej. Fakt odrzucania przeze Schickla winy
                    Niemiec w spowodowaniu wybuchu II WS i zamiast tego czynienie
                    prezydenta USA Roosvelta za to odpowiedzialnym, przyniosły dalszą
                    głosy ostrej krytyki ze strony historyków. Naukowe oraz polityczne
                    zaangażowanie Schickla w losy niemców Sudeckich było wielokrotnie
                    nagradzane. W 1989 uzyskał nagrode kulturalną Ziomkostwa Niemców
                    Sudeckich oraz Federalny Krzyż Zasługi na szarfie, który to
                    honorował jego osiągnięcia jako przewodniczącego Katolickiego Dzieła
                    Kształceniowego. Jednakże wręczenie Federalnego Krzyża Zasługi
                    krytykowano w Spieglu „nawet protagoniści nazizmu (…) zostali
                    uhonorowani: Alfred Schickel, który jako prawicowo radykalny
                    historyk stara się o oczyszczenie narodowego socjalizmu“. Schickel
                    pisuje min. dla Junge Freiheit oraz Preußische Allgemeine Zeitung.
                    Opublikował liczne książki w rewizjonistycznym Wydawnictwie Grabert
                    oraz jest częstym gościem w Studienzentrum Weikersheim. Z powodu
                    bliskości do kół prawicowej ekstremy protestowano przeciw
                    prowadzeniu przeze Schickla cyklu wykładów o II WS w szkole ludowej
                    Ingolstadt. Rada miasta Ingolstadt postanowiła jednak w lutym 1995,
                    aby nie zrywać umowy z Schicklem. We wrześniu 1996 rząd federalny
                    uznał na prośbę PDS, że przekonania Schickla w części odpowiadają
                    tym, które reprezentowane są przeze prawicowych ekstremistów.

                    zródło - niemiecka strona internetowa
                    • chrisraf 1410_tenrok - "cos" sie pop...? Niech zyje WiKI!!! 18.12.08, 00:35
                      Zbok? Gdzies Ty wyczytal cos na temat jego przyzwyczajen seksualnych?
                      Prosze o cytat i zrodlo! :)

                      --
                      Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
                      wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
                      walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
                      doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
                      pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
                      Wchodnich“.
    • profanum_vulgus rewizjonizm historyczny i relatywizowanie 17.12.08, 17:47
      a propos rewizjonizmu przypomnę jak Michnik ślinił
      się z radości gdy Putin mówił w 2005 roku o zwycięstwie
      "niemieckich i włoskich antyfaszystów" przmilczając
      udział Polaków jako trzeciej liczbowo siły militarnej
      w II wojnie;
      że o wypocinach Michała Cichego z 1994 roku w których
      oskarżał AKowców o dobijanie Żydów getta w Warszawie

      --
      „Im głupszy Żyd, tym bardziej dopatruje się wszędzie antysemityzmu”
      Isaac Bashevis Singer
      • przyladek.dobrej.nadziei Re: rewizjonizm historyczny i relatywizowanie 17.12.08, 17:52
        profanum_vulgus napisał:

        > a propos rewizjonizmu przypomnę jak Michnik ślinił
        > się z radości gdy Putin mówił w 2005 roku o zwycięstwie
        > "niemieckich i włoskich antyfaszystów" przmilczając
        > udział Polaków jako trzeciej liczbowo siły militarnej
        > w II wojnie;

        Co z tego, że byliśmy trzecią, czy czwartś siłą w tej wojnie, skoro Churchill z
        Rooseveltem sprzedali nas, jak barany na targu?

        --
        Moja nieruchomość na:
        przezwlasciciela.pl
              • zigzaur Re: drogi kolego 17.12.08, 18:16
                A nieprawda. Wojny napoleońskie a zwłaszcza genialnie prowadzona kampania roku
                1809 dowiodły, że Polska pomimo zaborów jest siłą militarną.
                • 1410_tenrok zwłaszcza to, oj Ziggy 17.12.08, 18:33
                  jak powstało Ksiestwo Warszawskie, co sie stało z Okregiem
                  Białostockim i co to są sumy bajonskie????

                  Mieso armatnie to nie realna siła polityczna, zwłaszcza przy takich
                  politykach, jak N.B.
                  • zigzaur Re: drogi kolego 17.12.08, 19:24
                    Dobrze byłoby, żebyś znał podstawy historii. A fakty są takie:

                    Obejmując w roku 1804 władzę, Napoleon już ZASTAŁ stan wojny, zaprowadzony przez
                    rządy szalonych adwokatów (Robespierre, Danton, Saint Just itd.) (coś w stylu
                    działającej obecnie w Polsce partii szalonych acz marnych prawników). Stan wojny
                    z Prusami, Austrią i Anglią już istniał.
                    Co jakiś czas te państwa montowały koalicje i chciały przywrócić we Francji
                    monarchię Ludwików (ot, taka solidarność zawodowa królów). Napoleon wykonywał
                    jedynie uderzenia wyprzedzające. Wygrywał, póki starczało sił i zasobów.
                    Napoleon bezwzględnie wykorzystywał skostniałe regulaminy obowiązujące w armiach
                    państw feudalnych: msze polowe, obowiązkowe defilady korpusów, dywizji i pułków
                    w kolejności starszeństwa i koligacji dowódców, doktrynerskie zasady sztuki
                    wojennej (rozpraszanie sił).
                    Polska, jako kraj ostro reformujący się w duchu Oświecenia była dla Francji
                    sojusznikiem strategicznym.
                    • 1410_tenrok tak, tak 17.12.08, 19:30
                      oj Ziggy, Ziggy! Po wygranej kampanii wołskiej Polaków wysłano na
                      Karaiby, a czesc oddano Austriakom, gdzie sądzony ich za dezercje.
                      Albo Tylży i słynne spotkanie zwyciezcy Napoleona i pobitego
                      Aleksandra. I co Polska z tego miała? No, nie żartuj!!!
                      • zigzaur Re: tak, tak 17.12.08, 23:13
                        Nie wszystkich Polaków wysłano na Karaiby. Zresztą, niektórych Francuzów wysłano
                        pod Gdańsk i pod Borodino.

                        A z Mantuą to było tak, że załoga francuska skapitulowała więc nie było to
                        francuskie zwycięstwo.

                        To właśnie po spotkaniu w Tylży utworzono Księstwo Warszawskie. Niby niewiele
                        ale zaczęto od zera. Zresztą, było spotkanie Reagan-Gorbaczow na Malcie...
              • tia666 Re: drogi kolego 17.12.08, 22:20
                eee jak dla mnie Polska liczyla sie w boju , kiedy polityka roztrzygala sie na
                polach bitewnych to bylo cacy , jak juz chodzilo o "salony" to juz lipa...
          • marcowsky Re: Bez kitu, nie bylismy zadną siłą! 17.12.08, 19:43
            1410_tenrok napisał:

            > Mielismy dużo miesa armatniego, ale żadnej realnej siły
            > politycznej!!!

            Zgadza sie bylismy statystami historii a nasza armia byla wystawiona
            za pieniadze podatnikow brytyjskich i amerykamskich.
            Jedyne nasze XX wieczne samodzielne oddzialanie na losy Europy i
            swiata moze to zwyciestwo 1920 roku oraz Solidarnosc i pokojowe
            obalenie komuny w 1989.Amen;)
            --
            Chleba i igrzysk!
        • zigzaur Re: rewizjonizm historyczny i relatywizowanie 17.12.08, 18:07
          Żeby sprzedać, trzeba dostać zapłatę.
          Czy USA i Wielka Brytania coś od Stalina otrzymały?

          Na konferencji w Jałcie (luty 1945) Stalin zażądał pozwolenia na zaatakowanie
          Turcji, przyłączenie Bosforu i Dardaneli oraz ustanowienie komunistycznego
          reżimu w Grecji. Zgodnie z parusetletnią tradycją carów petersburskich, których
          głównym kierunkiem ekspansji był właśnie Konstantynopol. Oczywiście, USA i
          Wielka Brytania nie zgodziły się na to i zaproponowały Stalinowi wpływy w Polsce
          i Czechosłowacji jednakże pod warunkiem przeprowadzenia w tych krajach wolnych
          wyborów. Wybory w tych krajach istotnie się odbyły, jednakże komunistyczni
          kolaboranci fałszowali wybory i prześladowali inne ruchy polityczne. Pozwalając
          Stalinowi na wejście do Polski i Czechosłowacji USA i Wielka Brytania
          przewidywały, że jest to zbyt duży kąsek dla Stalina i że narody Polski,
          Czechosłowacji i innych Państw prędzej czy później się wykaraskają, w czym
          zresztą Zachód udzielał nam poparcia. Raz silniejszego raz słabszego.
          Faktem jest, że gdy w roku 1945 w Grecji wybuchła komunistyczna rewolta, Stalin
          nie udzielił jej pomocy.
            • zigzaur Re: Ziggy, co ty sciemniasz! 17.12.08, 18:15
              Nie było jasne.

              Z sowieckiej strony pierwotnie (1939) faktycznie istniał zamiar zlikwidowania
              śladów odrębności politycznej Polski. Najlepszym tego dowodem była likwidacja
              KPP. Skoro nie planowano istnienia "polskoj riespubliki", to i komunistyczna
              siatka była zbyteczna.

              Dopiero po krwawej lekcji z lat 1941 i 1942 Stalin pojął, że dobrze byłoby mieć
              między Rosją a Niemcami jakiś polski twór państwowy, wrogi Niemcom.
              Podczas tworzenia tzw. LWP Stalin zezwolił nawet, by patronami jednostek
              wojskowych byli dowódcy, którzy walczyli przeciwko Moskwie: Kościuszko,
              Traugutt, Dąbrowski, Czarniecki.
              • 1410_tenrok o rozwaleniu KPP pisałem kiedys referat, 17.12.08, 18:37
                na poważnym uniwersytecie, wiec cos tam wiem i znam.
                Nie wiem, czy wiesz, co Stalin wyprawiał po krwawych jatkach
                1941/1942. Zmienił stopnie wojskowe, wprowadził carskie dystynkcje,
                umizgiwał sie do cerkwii prawosławnej, a w kinach moskwy i innych
                miast puszczano amerykanskie filmy..... Summa summarum, soso był
                doskonał strategiem i taktykiem! Wiec, aby przyciągnąć wszystkich do
                sprawy, pozwalał na bimbu-kimbu.
                A czym to sie skonczyło?
                • zigzaur Re: o rozwaleniu KPP pisałem kiedys referat, 17.12.08, 18:44
                  To prawda, że w toku II wojny światowej nastąpiła metamorfoza państwa państwa
                  rosyjskiego i jego polityki. Z państwa ekspansywnego, rewolucyjnego (Komintern,
                  "Internacjonał" jako hymn) stało się nacjonalistycznym państwem rosyjskim. I
                  zmiana mundurów na podobne do carskich to tylko jeden z objawów. Innymi objawami
                  były: rozpędzenie Kominternu, przyjęcie nowego hymnu, wprowadzenie orderów
                  Suworowa i Kutuzowa.
        • zigzaur Re: zresztą, adolf był austriakiem, 17.12.08, 18:11
          Adolf uważał się za Niemca a wielonarodowej monarchii habsburskiej po prostu
          nienawidził.
          Najbardziej zaś wyśmiewał arcyksięcia Franciszka Ferdynanda, bardzo życzliwego
          dla Słowian a zabitego przez słowiańskiego radykała.
          Po przyłączeniu Austrii do Niemiec w marcu 1938 ten kraj oficjalnie nazywano
          "Ostmark" czyli prowincja wschodnia a tamtejszą ludność za Niemców.

          Nie każdy wie, że pieśń "Deutschlandslied" została napisana tuż przed Wiosną
          Ludów specjalnie na złość do melodii austriackiego hymnu "Gott erhalte..."
          (szczegóły patrz film "c.k. dezerterzy"). W "Mein Kampf" pisze, że w
          Austro-Węgrzech śpiewanie "Deutschlandslied" było wręcz zabronione pod karą, bo
          było uważane za obrazę dynastii panującej.
    • chateau Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śmie.. 17.12.08, 18:01
      "Schickel odnalazł w archiwach w Waszyngtonie stenogram rozmowy telefonicznej
      między Churchillem a prezydentem USA Franklinem D. Rooseveltem, przeprowadzonej
      29 lipca 1943 r. po śmierci Sikorskiego. W artykule nie sprecyzowano skąd
      dokładnie pochodzić ma zapis i kiedy został odnaleziony."
      O ile to nie oryginalna kserokopia stenogramu... :/
      Mało szczegółów co do źródła każe nieco wątpić w jego autentyczność, choć
      przebieg rozmowy jest prawdopodobny. Z asekuranctwem Roosvelta włącznie ;-)
      BTW Czy tylko Schickel wpadł na to, żeby grzebać w amerykańskich archiwach,
      skoro brytyjskie są utajnione?

      --
      Bo choć nas męczyli i w dupę bili, wzorem nam Dobraczynski, nie zaś Pitigrilli
          • 1410_tenrok To taki Baliszewski, ale 17.12.08, 18:47
            specjalizuje sie w wyciąganiu rzeczy nieprzyjemnych dla Aliantów.
            A od czasu Katynia, katastrofy na Gibraltarze - jest to ulubiony
            konik, wcześniej ludzi Goebelsa, obecnie niemieckiej prawicy
            radykalnej.
            To jedyny przypadek w historii najnowszych stosunków niemiecko-
            polskich, aby naziści działali nam na ręke. Tak sie czasem zdarza!!!
            • 1410_tenrok do Chateau 17.12.08, 19:01
              otóż, jeżeli chodzi o książkę Baliszewskiego, którą do tej pory znam
              nadal z odcinków czytanych swego czasu w Newsweeku, to jest to dobre
              historoczne dzieło. Baliszewski opisał rzeczy niekorzystne dla
              Brytyjczyków oraz dla postsanacyjnej soldateski w Londynie, której
              Sikorski też zalazł za skóre (komisją badającą przyczy klęski
              wrzesniowej).
              Już kilka razy pisałem o tym, ale kiedy ukazała sie sztuka Rolfa
              Hochhutha w latach '60, Brytyjczycy bardzo sie tym przeraili i
              natychmiast uznali, że dokumenty na temat Sikorskiego odtajnione
              będą nie po 50 latach od tragedii (1983) ale 100 lat po tragedii
              (2043). Już to pokazuje, że cos tam było na rzeczy.

              Wedle książki Baliszewskiego i do tego jest mi najbliżej,
              sikorskiego mogli zamordować wszyscy po alinackiej stronie (Niemcy
              mieli to w d., nawet im dalsze życie Sikorskiego po Katyniu było na
              ręke):
              a. Postsanacja - wiadomo nie nawidziła Sikorskiego
              b. Brytyjczycy (byli spenetrowani przez Sowiety)
              c. Amerykanie (byli spenetrowani przez Sowiety)
              d. Sowieci (stał na przeszkodzie ich koncepcji o przyszłej Polsce).
              a.
              • chateau Re: do Chateau 17.12.08, 19:10
                Pamiętam Baliszewskiego z Rewizji Nadzwyczajnej, mieszanie faktów, domysłów i
                czystego nonsensu było męczące. Jakkolwiek to, że śmierć Sikorskiego nastąpiła w
                wyniku zamachu uważam za bardzo prawdopodobne.

                Ciekawe jest, że Schickel (jeśli stenogram jest prawdziwy) zadał sobie trud
                szperania w amerykańskich archiwach słusznie wnioskując, że muszą zawierać
                jakieś odbicie utajnionych archiwów brytyjskich. Czyli mniejszym nakładem sił i
                środków dowiedział się więcej i zgrabniej niż my dzięki ekshumacji.

                --
                członek delegatury warszawskiej hołoty w mieście Łodzi
                • 1410_tenrok ja nie widziałem na żywo Baliszewskiego, 17.12.08, 19:25
                  wiec nic nie powiem.
                  Jeżeli chodzi o archiwa USA - jest tam kupa materiału i jeżeli ktos
                  jest psem gonczym, to ma wielkie szanse na wygrzebanie różnych
                  zabawnych rzeczy.
                  A sprawa Sikorskiego? Tak długo, jak nie ma dokumentów oficjalnych,
                  tak długo pozostanie w sferze domysłów.
                • chrisraf Re: do Chateau-Podobna sprawa jak z bajkami o 17.12.08, 21:56
                  "bohaterskiej obronie Katowic" w 1939.
                  --
                  Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
                  wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
                  walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
                  doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
                  pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
                  Wchodnich“.
                    • chrisraf Re: 1410_tenrok 17.12.08, 23:21
                      Co jest "nudne", ze "naukowcy" nie moga dzwignac czterech liter i
                      szukac w zagranicznych archiwach??? :/
                      --
                      Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
                      wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
                      walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
                      doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
                      pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
                      Wchodnich“.
                      • 1410_tenrok nie, nudny jestes ty 17.12.08, 23:32
                        ani z ciebie aryjczyk, ani Niemiec, tylko taki co ma d.Sch.Hnd. i
                        Pimok w rucksacku i twoje teksty są nudne. Chcesz pisac, pisz, ale
                        na innych forach..... typu "Ich hatte einen Kammeraden...." lub "Es
                        rollen die Panzer" albo "Gott strafe England".
                        • chrisraf 1410_tenrok - moze Ty za odporny na argumenty?? 18.12.08, 00:43
                          Teraz calkiem powaznie: Obrazalem Cie? Atakowalem Cie osobisicie?
                          Zachowaj swoje debilne komentarze dla siebie, nie wydaje mi sie aby
                          bylo to normalne ze strony Twoich ziomkow.

                          Es ist erstaunlich welcher Liberalität und Versöhnungswillens, man
                          sich unter dem Deckmantel der eigenen Unsicherheit zu kamuflieren
                          versucht. Der Arroganz ihre Überheblichkeit ist ihre Schande.

                          Jakim "kundlem" jestes Ty?
                          --
                          Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
                          wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
                          walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
                          doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
                          pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
                          Wchodnich“.
                          • 1410_tenrok nie gadam z porąbanymi nibyniemcami 18.12.08, 11:48
                            rozumiemy sie?
                            Obrażasz swoimi terkstami nie mnie, ponieważ mnie osobiście wisisz
                            (twoje gebbelsowskie teksty nie mają żadnej wartości naukowej, a
                            jedynie polemiczną i dlatego też pozbawione są jakiegokolwiek
                            sensu), ale moją ojczyznę! Jestes taki sam jak Schickel albo jemu
                            podobni.
                            Znam wielu Niemców, ponieważ długo tam mieszkałem, ale nigdzie nie
                            spotkałem z takim wariatem jak ty koles.
                            70 lat po 1939 roku należałoby szukac przyjazni, a nie rozdrapywac
                            rany i sie nawzajem opluwac! A ty koles to własnie robisz.I dlatego,
                            prosze uprzejmie nie odpowiadac na moje posty.
                            • chrisraf Re: Humor, tupet, czy swietojeb...wosc? 18.12.08, 13:33
                              Te ostatnie slowo uslyszalem lika lat temu odwiedzajac rodzine moje
                              zony. Bardzo mnie ono ubawilo. Okresla ono bardzo dobrze dosc liczna
                              grupe ludu znad Vistuli. :)

                              > Obrażasz swoimi terkstami nie mnie, ponieważ mnie osobiście wisisz
                              > (twoje gebbelsowskie teksty nie mają żadnej wartości naukowej, a
                              > jedynie polemiczną i dlatego też pozbawione są jakiegokolwiek
                              > sensu), ale moją ojczyznę!

                              Nie jestes ostatnia instancja, ktora okresla, czy cos ma jaka
                              wartosc, czy nie. Mam nadzieje, ze nie chorujesz na manie wielkosci.
                              To dosc powazne zaburzenie. :(

                              Teraz pokaz, gdzie obrazilem Twoja "ojczyzne". Czekam na cytaty. Jak
                              ich nie przytoczysz, prosze nie pisz takich idiotyzmow.

                              Jestes taki sam jak Schickel albo jemu
                              > podobni.

                              Premier Polski, zapytany czym sie rozni od swojego poprzednika,
                              powiedzial: "Jestem blondynem. Czy mam tez wstac?"

                              "Wisze" Ci, a znow mnie atakujesz osobiscie. Zdecyduj sie, bo
                              zaczynasz mnie rozbawiac. :D

                              > Znam wielu Niemców, ponieważ długo tam mieszkałem, ale nigdzie nie
                              > spotkałem z takim wariatem jak ty koles.

                              Ajajajaj! Zdecyduj chlopie, jestem w takim razie "Niemcem",
                              czy "nibyniemcem"? :DDDDDDDDDDDDDDD

                              "70 lat po 1939 roku należałoby szukac przyjazni,...."

                              Buuuuuuummmm! W Polsce jest takie przyslowie: "...jak lysy grzywa o
                              parapet...!" Chorrrrera, dawno sie tak nie
                              usmialem! :DDDDDDDDDDDDDDDDD

                              Czytajac Twoje ataki wobec mojej osoby, jest przynajmniej to
                              zyczenie w Twoim wykonaniu czysta swietojeb...woscia. Zauwaz, ze
                              piszac do Ciebie, uzywam duzej litery...

                              "...i sie nawzajem opluwac!"

                              Nawzajem??? Ty plujesz, jesli Ci to nie pasuje, przestan. Jest to
                              dosc latwe cwiczenie, sprobuj.

                              Pisze o faktach historycznych. Jesli nie pasuja one do Twoich
                              przekonan, nie moja sprawa. Czy tylko przytakujacy Niemiec
                              jest "dobrym Niemcem"?

                              I dlatego,
                              > prosze uprzejmie nie odpowiadac na moje posty.

                              Czy to koncert zyczen???

                              Pozdrawiam! :)

                              --
                              Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
                              wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
                              walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
                              doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
                              pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
                              Wchodnich“.
                                • chrisraf Re: A Ty zaklamany 19.12.08, 11:53

                                  --
                                  Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
                                  wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
                                  walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
                                  doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
                                  pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
                                  Wchodnich“.
          • chrisraf Re: chateau-Schikel jest doktorem historii 17.12.08, 21:53

            --
            Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
            wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
            walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
            doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
            pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
            Wchodnich“.
    • vaterunser Nie warto sie opierac na wymyslach z "JungeFreihe" 17.12.08, 19:10
      Dyshonorem jest cytowanie i w ogole branie na serio tego, co napisze Junge
      Freiheit. Gazeto, nie warto sie bawic w teorie spiskowe. Ja sama bym nigdy nie
      powtorzala tych rewelacji. A jesli juz, to trzeba by sie najpierw przekonac,
      ile jest warte to znalezisko. Ja sama bardzo w to watpie, ze tak poufne
      swistki walaja sie gdzies tam po archivach i czekaja, az dziennikarz z Junge
      Freiheit je znajdzie.
        • 1410_tenrok Wbrew temu, co pisze Vaterunser 17.12.08, 19:34
          w archiwach wala sie kupa swistków. A w biurokracji zawsze pisze sie
          oryginał i kupie kopii, nawet kiedy są one tajne przeze poufne. I po
          pewnych czasie swistki albo są makulaturowane, albo lądują w
          archiwach......
          Gdyby ciebie słuchać koleżanko, to po odkryciu Katynia też
          należałołoby krzyknąć: A won szkopy! A jednka wysłano tam komisje z
          PCK i poważnych naukowców. Niestety, czasem tak sie zdarza!
      • przyladek.dobrej.nadziei Re: Nie warto sie opierac na wymyslach z "JungeFr 17.12.08, 21:21
        vaterunser napisała:

        > Dyshonorem jest cytowanie i w ogole branie na serio tego, co napisze Junge
        > Freiheit. Gazeto, nie warto sie bawic w teorie spiskowe. Ja sama bym nigdy nie
        > powtorzala tych rewelacji. A jesli juz, to trzeba by sie najpierw przekonac,
        > ile jest warte to znalezisko. Ja sama bardzo w to watpie, ze tak poufne
        > swistki walaja sie gdzies tam po archivach i czekaja, az dziennikarz z Junge
        > Freiheit je znajdzie.

        Przecież nie on je znalazł.


        --
        Moja nieruchomość na:
        przezwlasciciela.pl
    • slazur2 Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śmie... 17.12.08, 19:18
      W kwestii śmierci Pana gen. Sikorskiego nie potrzebne są nawet te
      sensacyjne treści z rozmowy Churchilla, bo dla każdego kto choć
      trochę interesuje się tym zagadnieniem na poważnie nie może być
      wątpliwości nie tylko czy było to zabójstwo, ale przede wszystkim to
      stał za decyzją o zamordowaniu polskiego przywódcy. Nie może być
      takich watpliwości, jeśli Anglicy przedłużyli z punktu utajnienie
      dokumentów w tej sprawie na kolejne 50 lat. Podpisują na siebie
      cyrograf, ale liczą na to i słusznie, ze Polska nie będzie
      podskakiwać... Polska niestety miała tą kwestią rozstrzygnąć wiele
      lat temu. Ale powiedzmy sobie szczerze, komuniści byiby ostatnimi,
      którym mogło służyć epatowanie ideałem męża stanu, który miał
      konkretnie stawiał grancie Polski na wschodzie.
      Snucie rozważań o możliwych innych scenariuszach, w tym że
      zamordowali go Polacy w porozumieniu z Angolami jest mało wiarygodna
      i zupełnie nie poparta jakimikolwiek przesłankami. Wykonanie zamachu
      w Gibraltarze jest poza wszelką dyskusją. Miejmy nadzieję, że sprawa
      odnalezionego stnegramu z rozmowy Churchilla przechyli czarę i utnie
      to jednoznacznie pozostałe mocno naciągane wątki śmierci.
    • kruk51 Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śmie... 17.12.08, 20:03
      I to by się zgadzało z tym co o tym wiem ! Tylko nikt się do tego nie
      przyzna. Prawda w dalszym ciągu nie będzie publicznie ogłoszona. Wielcy
      mordercy zawsze unikają odpowiedzialności. Jakże by się zmieniły diame
      tralnie nasze uczucia do Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii ! Dalej !
      Jest to dowód jak bardzo Stany i GB zabiegali o względy Stalina
      Jałta, a właściwie jej postanowienia były łapówką Zachodu dla Wschodu.
      Toć oni nas mieli w dupie ! A jak my ich kochamy ! Kiedy Polakom zej
      dzie z oczu zaćma i zaczną realnie patrzeć na świat. Na Watykan też !
    • marcowsky Moze o Auschwitz niech jakas rewelacje napisze 17.12.08, 20:06
      Niech spadaja na drzewo prawicowi pseudo-historycy niemiecy od
      wybileania swojej historii,za chwile napisza o polskich prowokacjach
      w 1939,o wichrzycielu Stalinie co chcial napasc milujaca pokoj III
      rzesze i tylko genilany adolf ubiegl go 22 VI 1941...
      --
      Chleba i igrzysk!
      • nie-tak Re: Moze o Auschwitz niech jakas rewelacje napisz 17.12.08, 21:35
        marcowsky napisał:

        > Niech spadaja na drzewo prawicowi pseudo-historycy niemiecy od
        > wybileania swojej historii,za chwile napisza o polskich prowokacjach
        > w 1939,o wichrzycielu Stalinie co chcial napasc milujaca pokoj III
        > rzesze i tylko genilany adolf ubiegl go 22 VI 1941...

        Wy tylko macie Hitlera w głowach i nic poza tym, już raz Anglia były przez
        polityków z starego kontynentu upomina żeby w końcu powiedziała cala prawdę
        Polsce z jej historii. Pisałam już o tym na forum, ale do was można pisać a wy i
        tak swoje.
      • chrisraf Re: marcowsky 17.12.08, 22:04
        za chwile napisza o polskich prowokacjach
        > w 1939,o wichrzycielu Stalinie co chcial napasc milujaca pokoj III
        > rzesze i tylko genilany adolf ubiegl go 22 VI 1941...


        To juz nie jest wielka tajemnica... :))
        --
        Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
        wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
        walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
        doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
        pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
        Wchodnich“.
        • nie-tak Re: marcowsky 17.12.08, 22:09
          Masz poczytaj sobie kto dzielił Europe.
          Cytat:
          "... Als bald nach Kriegsende die Zweckgemeinschaft der Anti-Hitler-Koalition
          zerbrach, brachte der mittlerweile abgewählte Churchill die neue politische Lage
          bei einer Rede in den USA auf den Punkt: „Von Stettin an der Ostsee bis Triest
          an der Adria ist ein eiserner Vorhang quer durch Europa niedergegangen.“
          Link:
          www.deutsche-und-polen.de/_/personen/person_jsp/key=winston_churchill.html
          • chrisraf Re: marcowsky 17.12.08, 23:22
            „Von Stettin an der Ostsee bis T
            > riest
            > an der Adria ist ein eiserner Vorhang quer durch Europa
            niedergegangen.“

            Chodzi tu o postulat panslawistow z XIX w.
            --
            Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
            wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
            walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
            doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
            pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
            Wchodnich“.
    • the.bill1 KONIEC wolności? 17.12.08, 20:48
      "Schickel, założyciel Instytutu Badań Historii Najnowszej w Ingolstadt, jest
      postacią kontrowersyjną, oskarżaną o rewizjonizm historyczny i relatywizowanie
      odpowiedzialności Niemiec za II wojnę światową."
      CO TO ZA TEKST? CZY TO JAKIS DYKTATOR NAPISAŁ? CZY WOLNOŚĆ SŁOWA JUZ NIE ISTNIEJE?

      Nic dziwnego skoro
      UE proponuje RZĄD ŚWIATOWY:
      www.cheops.darmowefora.pl/index.php?action=profile;u=146;sa=showPosts;start=75+
      pl.youtube.com/watch?v=5XUadtW_jZM
      ORWELL na talerzu:
      www.cheops.darmowefora.pl/index.php?topic=636.0
      Kodeks żywnościowy
      www.stopcodex.info/
      --
      * * *
      "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca. Oszust
      intelektualny." - Zbigniew Herbert
      niniwa2.cba.pl/obywatel_poeta.htm