Dodaj do ulubionych

Świąteczna rzeź karpi

  • grzes-3 22.12.08, 20:07
    Skąd wiadomo , że czuje podobnie jak ssaki ?
    Skąd wiadomo ,że wypatroszony karp jest żywy ? Bo się rusza ?
    Może jeszcze ichtiolog powinien każdemu karpiowi wydać świadectwo zgonu. Przy
    połowie śledzi wrzuca się je bezpośrednio do beczki i zalewa solanką. Czym różni
    się karp , od śledzia ? Całość wydawać się może bardzo niehumanitarna , ale tak
    było jest i będzie. Gdyby się wszystkim bardzo przejmować - nie byłoby co jeść.
    Jaka jest pewność , że rośliny na swój (jeszcze nie odkryty sposób) nie
    odczuwają strachu ?
  • tereska77 22.12.08, 20:10
    i zjedzcie niedoprawione, niesmażone mięso. NIE NISZCZCIE SMAKU KRWI
    PRZYPRAWAMI. zatopcie swe zęby w żywym mięsie. wtedy poczujecie sie jak
    prawdziwi drapieżnicy.
  • pewien_student 22.12.08, 20:21
    nie nudz, idz pochoduj salate w doniczce
  • tereska77 23.12.08, 01:51
    co, brak argumentów ?

    tepy .uj
  • pewien_student 22.12.08, 20:16
    no blagam, ludzie, litosci! czy wyscie powariowali na stare lata? teraz
    rozczulac sie bedziemy nad kazdym zjedzonym karpiem, swinka, owieczka,
    kurczaczkiem? jak przypadkiem (a niech mi tam - celowo nawet) rozdepcze mrowke
    to powinienem pasc na kolana i bic allahy wszelkiemu zywemu stworzeniu w na
    swiecie z prosba o przebaczenie?

    czy was juz kurde do konca pogrzalo?
  • czyzyk331 22.12.08, 20:50
    Masz rację, ogłupiane społeczeństwa nie ma końca. A co ma powiedzieć
    szczupak, lin, śleź, nie mówiąc o świnkach, baranach, kówkach,
    cielakach czy konikach!!!! Absurd goni absurd!!!
    Transportowane w nieludzkich warunkach, podduszane, patroszone
    żywcem, nieumiejętnie uśmiercane. W świątecznym czasie miłości,
    pokoju i pojednania setki milionów świń przechodzą prawdziwą gehennę
    w drodze na świąteczny stół w postaci kiełbas, schabów, szynek itd...
    SMACZNEGO!!!!
  • nosorozecwlochaty 22.12.08, 20:25
    O ile nie mam pewności, czy ten ruszający się wypatroszony karp był
    żywy, czy też to tylko takie drgawki pośmiertne, o tyle zgodzę się,
    że należałoby tę tradycję przerwać.

    Ci wszyscy ludzie co mówią o tradycji, jakoś nie są tak tradycyjni,
    gdy chodzi o ugoszczenie bezdomnego w Wigilię, czy nawet pójście na
    pasterkę.

    Sam karp mi nie smakuje i przy stole wigilijnym go nie jem.

    Niestety żona z teściową kupiły karpia i musiałem go walić w łeb
    młotkiem, żeby zabić (było to najlepsze wyjście w zaistniałej
    sytuacji). Same się tego nie chciały podjąć bo to takie straszne, to
    męskie zadanie itp...

    Kiedyś się zbiorę, nawet ostro pokłócę i nie będzie tego karpia.
    Może za rok...

  • wybitniemadry 22.12.08, 20:29
    kiedy do was dotrze katole ze zycie nie ma zadnego znaczenia, jak widac na przykladzie karpi, a "sprawne uderzenie" rozwiazuje sprawy moralne, miejmy nadzieje ze reinkarnacja nie istnieje... blizniaki i ziobro jako karpie, ale jaja, lapiacy powietrze, bez bebechow, galy wybaluszone... przeciez ja bylem prezydentem, a ja ministrem... hi, hi, hi,,
  • elinkan 22.12.08, 20:42
    nie daj boże janek II
  • elinkan 22.12.08, 20:43
    i do kompletu janek II
  • polyanna81 22.12.08, 20:40
    Nie jestem w stanie obejrzeć tego nagrania, ale to co jestem w stanie zrobić,
    to nigdy więcej żadnych zakupów w Carrefourze. Znieczulica i głupota są
    niewybaczalne.
  • czyzyk331 22.12.08, 20:47
    Transportowane w nieludzkich warunkach, podduszane, patroszone
    żywcem, nieumiejętnie uśmiercane. W świątecznym czasie miłości,
    pokoju i pojednania setki milionów świń przechodzą prawdziwą gehennę
    w drodze na świąteczny stół w postaci kiełbas, schabów, szynek itd...
    SMACZNEGO!!!!
  • topshopxx 22.12.08, 20:54
    Naprawde nikogo prawie to nie rusza, nie rusza dlatego ze nie chca zeby ich to
    ruszalo i nie probuja sobie nawet togo co napisalas zobrazowac w glowie. Ze strachu.
  • 0ffka 22.12.08, 20:41
    Ohyda!
    --
    Jah jest prezydentem, Jah jest kierownikiem, Jaha jest trenerem, Ja jestem jego
    zawodnikiem!
  • czyzyk331 22.12.08, 20:54
    No i widzicie? Nieważne kto rządzi w Polsce bo i tak to same
    pasibrzuchy!Święta idą ,a biednym dzieciom w domach dziecka i
    biednych rodzinach jak zwykle suchy chleb z cukrem bez rybki, bowiem
    taj należy darować życie!
  • aeromonas 22.12.08, 20:50
    "W sposób humanitarny nie możemy karpi zabijać. Taki sposób nie
    istnieje - wyjaśnił przełożony."
    Bzdura. Karpia można ogłuszyć mocnym uderzeniem w głowę (a nie przez
    delikatne opukiwanie tłuczkiem!) i natychmiast przeciąć rdzeń
    kręgowy tuż za głową.
    A sadystę natychmiast zwolnić.
  • januszcz 22.12.08, 21:01
    Czy był ktoś z was na statku rybackim?, takim dużym z przetwórnią? - Domyślam
    sie, że niewielu z Was, drodzy humanitarysci...
    Tam zaciąg to sześć a nawet dziesięć TON ryby, oczywiście żywej, wyciągnietej
    prosto z morza. Wyobrażacie sobie rybaka z tłuczkiem głuszącego dziesiątki
    tysięcy ryb aby je humanitarnie patroszyć i filetować?
    Żywe ryby są wsypywane do silosów, skąd tasma, nieprzerwanym strumieniem jadą
    pod nóż. Dwa, trzy ruchy i ryba jest wypatroszona i bez głowy, jedzie wprost do
    maszyny filetujacej, potem płukanie i do zamrażalni.
    Więc dajcie sobie spokój, mięczaki. To TYLKO ryba.

    J.
    --
    navigare necesse est,vivere non est necesse
  • vitabravo 22.12.08, 21:28
    ...potrawę.
    Po lekturze Gazety Wyborczej, kiedy patrzę na karpia
    po żydowsku, to myślę, kto go tak zmasakrował?
    >
    Czytaj Gazetę Wyborczą, będziesz głupszy.
  • katolik_polski1 22.12.08, 21:31
    vitabravo napisał:

    > ...potrawę.
    > Po lekturze Gazety Wyborczej, kiedy patrzę na karpia
    > po żydowsku, to myślę, kto go tak zmasakrował?
    > >
    > Czytaj Gazetę Wyborczą, będziesz głupszy.
    -------------------------------------------------
    Kazdy normalny czlowiek w Polsce czuje to co ty odczuwasz .
    Nie musisz byc jednak taki bezposredni .
    Na prowokacje trzeba inteligentnie reagowac .
  • zigzaur 22.12.08, 22:35
    Czosnek wywodzi się z Azji Środkowej (Kazachstan) i stamtąd dotarł do kuchni
    chyba wszystkich narodów: chińskiej, hinduskiej, arabskiej, tureckiej, włoskiej,
    francuskiej, węgierskiej i wielu innych.
  • xxxxyyyyzzzz 23.12.08, 02:22
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • herbat 22.12.08, 20:58
    Kiedyś mój kolega "opracował" humanitany sposób.

    1. Trzeba karpia uspokoić w wannie.
    2. Trzeba mieć wiatrówkę.
    3. Przycelować dokładnie w środek głowy.
    4. Nacisnąć spust.

    Troche skomplikowane ale jak to zrobić bardziej humaniarnie to sam nie wiem.
    Podżynanie gardła czy tradycyjne walenie młotkiem w głowe wydaje mi się badziej
    hadcorowe.

    Wadą jest śrót który trzeba wydłubać w przypadku złego kąta strzału... ale coż
    to znaczy na przeciw metodzie.

    Może macie inne pomysły.
  • januszcz 22.12.08, 21:04
    Czy był ktoś z was na statku rybackim?, takim dużym z przetwórnią? - Domyślam
    sie, że niewielu z Was, drodzy humanitarysci...
    Tam zaciąg to sześć a nawet dziesięć TON ryby, oczywiście żywej, wyciągnietej
    prosto z morza. Wyobrażacie sobie rybaka z tłuczkiem głuszącego dziesiątki
    tysięcy ryb aby je humanitarnie patroszyć i filetować?
    Żywe ryby są wsypywane do silosów, skąd tasma, nieprzerwanym strumieniem jadą
    pod nóż. Dwa, trzy ruchy i ryba jest wypatroszona i bez głowy, jedzie wprost do
    maszyny filetujacej, potem płukanie i do zamrażalni.
    Więc dajcie sobie spokój, mięczaki. To TYLKO ryba.

    J.
    --
    navigare necesse est,vivere non est necesse
  • 477e 22.12.08, 21:52
    > Więc dajcie sobie spokój, mięczaki. To TYLKO ryba.
    HAHAHAHAHAHAHAHAHA. :D:D:D:D:D:D:D I kogo tu nazywasz mięczakiem? Mięczak to człowiek, kóry ma za mało odwagi, aby przeciwstawić się ZBRODNI.

    A opisywanie przez Ciebie okrucieństwa czemu ma służyć? Bo akurat bardzo dobrze pasuje do zademonstrowania głupoty ludzkiej. I dzięki za opis, może ktoś dzięki niemu zorientuje się, że kupowanie mięsa (dzieki czemu finansuje się to wszystko) jest NIEMORALNE.
  • 477e 22.12.08, 21:54
    Efekt będzie taki, ze zabijesz siebie, a nie karpia.

    Prawda jest taka, że KAŻDE zabicie karpia jest niehumanitarane. Jeśli chcesz być humanitarny, to nie jedz karpia. Jeśli nie chcesz, to rób to prosto i szybko.
  • m.kublas 22.12.08, 23:45
    zgadzam sie z Toba, jestem wedkarzem wiec cos wiem o zabijaniu
    ryb... trzal z wiatrowki jest najbadziej humanitarnym sposobem
    zabicia karpia
  • pawel274 22.12.08, 21:12
    Ludzie moim zdaniem karpii wogole nie powinno sie zabijać. Jestem karpiarzem i
    wszystkie ryby ktore zlapie wracaja spowrotem do wody wiec nie rozumiem po co
    wy je ludzie zabijanie.
    Wszyscy Karpiarze szanuja kapie i po wyjeciu z wody obchodza sie z nimi prawie
    jak z dzieckiem zeby w dobrej kondycji wrocily do wody bo nie ma nic
    piekniejszego jak widok odplywajacego karpia. Pozdrawiam wszystkich ktorzy
    wyznaja zasade NO KILL
  • ideefiks 22.12.08, 22:38
    pawel274 napisał:

    > Ludzie moim zdaniem karpii wogole nie powinno sie zabijać. Jestem karpiarzem i
    > wszystkie ryby ktore zlapie wracaja spowrotem do wody wiec nie rozumiem po co
    > wy je ludzie zabijanie.

    Tak, karpiarzu.... A potem taki wypuszczony przez ciebie zaraz po złowieniu karp
    zdycha z głodu przez kilkanaście dni bo haczyk wyłamał mu otwór gębowy i dzięki
    tobie nie ma możliwości pobierania pokarmu...
    Może kiedyś dla zabawy połam sobie szczękę i spróbuj od razu po tym coś zjeść -
    może zrozumiesz, karpiarzu...
  • u.burtowska 22.12.08, 23:58
    zabić rybę, bo się jest głodnym - to rozumiem. Ale walka z bezbronnym
    zwierzęciem - to idiotyczne i taaaaakie męskie. Paranoja, głupki karpiarze.
    Jestem spiningowcem, łapię, zabijam i żrę!!! szczupaki, okonie i sandacze. A
    karpia, czy złowię,czy kupię, zabijam szybko i bezboleśnie. SZYBKO!!! Nie
    trzymam go w torbie karpiowej,żeby się pochwalić kolesiom i zrobić zdjęcia. Co
    gorsze?
  • pawel274 23.12.08, 10:21
    ideefiks napisał:

    > Tak, karpiarzu.... A potem taki wypuszczony przez ciebie zaraz po złowieniu kar
    > p
    > zdycha z głodu przez kilkanaście dni bo haczyk wyłamał mu otwór gębowy i dzięki
    > tobie nie ma możliwości pobierania pokarmu...
    > Może kiedyś dla zabawy połam sobie szczękę i spróbuj od razu po tym coś zjeść -
    > może zrozumiesz, karpiarzu...

    Człowieku co ty wiesz o karpiowaniu z tego co napisales to raczej nic. My sie
    obchodzimi z karpiami jak z dzieckiem zeby go nie uszkodzic. A po drugie tyo po
    haku zostaje tylko mała malenka dziurka ktora w niczym nie przeszkadza karpiowi.
    Dowodem tego jest zlapanie tego samego karpia przez mojego kolege ktorego ja
    zlapalem 2 dni wczesniej. I jestem pewny ze to ten sam karp. Wiec nie nie mow
    ideefiks o czyms o czym nie masz pojecia. Pozdro dla wszystkich karpiarzy
  • zigzaur 23.12.08, 11:10
    Zrób sam sobie dziurkę w dolnej wardze, to zobaczysz, czy to przyjemne.
  • dasanudasa 22.12.08, 21:18
    L.N.Tołstoj-aforyzm-,,żeby zrozumieć, że zwierzęta mają duszą,
    wpierw trzeba ją mieć samemu"
  • vitabravo 22.12.08, 21:23
    "A bo Żyd i ma coś z karpia
    Może jego oczy, może pysk?
    Czasem wygląd ma jak Harpia,
    a czasem tylko liczy zysk."
    >
    Szkoda, żeby taka ładna fraszka nie została zauważona.

  • dasanudasa 22.12.08, 21:25
    to okropna rzecz-karp też cierpi, bo w środku jest duszyczka. To
    nieludzkie, straszne...
  • szabepio 22.12.08, 21:26
    mi sie wydaje ze jesli karp troche sie poddusi to obumiera mu mozg i
    juz niczego nie czuje, a te drgawki to juz nieswiadome niskie
    odruchy nerwowe. vhodzi tylko o to zeby szybko sie udusil a nie tak
    dlugo. poza tym karp jest wstretny, cuchniemulem, duzo malych
    wrednych osci - nie jem tego i nie biore przez to udzialu w
    nieumiejetnym zabijaniu. A zszkokowana klientka carrefoura powinna
    lepiej zając sie losem zabijanych i maltretowanych dzieci. Ale dla
    niej ludzie (czyli tez dzieci) to dranstwo mordujace karpie wiec
    glupia cip a współczuje tym karpiom. DNO. Prymityw.
  • vitabravo 22.12.08, 21:34
    szabepio napisał:

    > A zszkokowana klientka carrefoura powinna lepiej zając
    > sie losem zabijanych i maltretowanych dzieci. Ale dla
    > niej ludzie (czyli tez dzieci) to dranstwo mordujace
    > karpie wiec glupia cip a współczuje tym karpiom. DNO.
    > Prymityw.
    >
    Brawo, nareszcie dobra riposta. Głupota nie jedno ma
    imię, może nazywać się też 'karp po żydowsku'.
  • mebcia 23.12.08, 00:07
    Nie wiem, jak trudno to zrozumieć, trzeba być skończonym bezmózgiem chyba...
    pomoc zwierzętom nie wyklucza pomocy ludziom... ale najgłośniejsze i najgłupsze
    sądy na ten temat pochodzą od osób pierdzących przez całe dnie w stołek. Fakt,
    tych należy słuchać, bo to naprawdę wartościowi ludzie!
  • 12345ja 24.12.08, 13:02
    "Znaj proporcjum, mocium Panie!"
    Cztery szpalty w Gazecie Wyborczej o karpiach i krótka
    wzmianka o zamordowaniu dzieci palestyńskich przez israelskich
    siepaczy.
  • mebcia 23.12.08, 00:06
    Nie wiem, jak trudno to zrozumieć, trzeba być skończonym bezmózgiem chyba...
    pomoc zwierzętom nie wyklucza pomocy ludziom... ale najgłośniejsze i najgłupsze
    sądy na ten temat pochodzą od osób pierdzących przez całe dnie w stołek. Fakt,
    tych należy słuchać, bo to naprawdę wartościowi ludzie!
  • jkredman 22.12.08, 21:27
    a jak się spożywa małże, czy kraby są sprzedawane żywe, czy kupuje się żywe raki
    i wrzuca do wrzątku /żywe/
    czy ktoś protestował jak pewien mistrz kuchni odrywał ogony żywym rakom, żeby
    wyjąć z nich niejadalną czarną żyłkę, a następnie wrzucał je jeszcze żywe /bez
    ogonów i czarnej żyłki/ na rozgrzany tłuszcz
  • dasanudasa 22.12.08, 21:28
    Bóg jest miłością-widzi poprzez miłość, smakuje poprzez miłość,
    ocenia poprzez miłość i nie przyjmuje niczego, procz miłości. Bóg
    jest też wszystkim...
  • kapitankloss2 22.12.08, 21:29
    Przeciez to ryby a nie ludzie wiec nic dziwnego, ze transportowane
    sa w NIELUDZKICH a RYBICH warunkach.
  • bwwald07 22.12.08, 21:29
    zigzaur napisał:

    > Karp jest obrzydliwy w smaku.
    > U mnie w domu nie jada się karpia.

    Czym innym jest odruch bezwarunkowy karpia nawet po śmierci, a czym
    innym ich duszenie bez wody. Pani która dzwoniła i najwyraźniej autor
    artykułu niewiele wiedzą o żywych/martwych organizmach.

    PS. Widziałem ruszającego się węgorza na patelni, pokrojonego godzinę
    wcześniej w tuzin kawałków i zanurzonego w soli. Pewnie też żył i
    miał świadomość bólu, tylko dlaczego głowa ruszała się mniej niż
    część blisko ogona?
  • wasilew25 22.12.08, 22:23
    Bo redaktorzy Wybiórczej najpierw piszą, a później myślą, o ile w
    ogóle myślą.
    Mordowanie nienarodzonych dzieci ich nie przeraża. Nie liczy się ból
    niewinnej istoty, liczy się ból ryby, w następnej kolejności
    roślinki i Bóg wie czego jeszcze
  • bwwald07 22.12.08, 22:37
    wasilew25 napisał:

    > Bo redaktorzy Wybiórczej najpierw piszą, a później myślą, o ile w
    > ogóle myślą :(

    Ja niestety z Michnikiem i Kurskim (prawie zawsze), czy Stasińskim
    (zwykle) się zgadzam.

    > Mordowanie nienarodzonych dzieci ich nie przeraża.

    Nie wiem, czy ich nie przeraża. IMHO powinien. Los dzieci już
    narodzonych powinien także ich interesować, może jeszcze bardziej, bo
    na te losy mają większy wpływ. Tak jak redaktorów innych gazet.



  • nomina 22.12.08, 21:36
    Kilka lat temu, mając nieprzyjemność pojechać w okresie przedświątecznym z
    koleżanką do Carrefoura, widziałam kilkanaście karpi, które były wypatroszone
    (na sławetnej ladzie z lodem) i ruszały skrzelami. Potem przestawały, by za
    kilka minut znowu zacząć (początkowo myślałam, że mam omamy wzrokowe). Trwało to
    około 20 minut, potem koleżanka kupiła, co potrzebowała, i wyszłyśmy.
    Jak widać, nie była to jednorazowa sprawa Carrefoura :(
    --
    Replika - moja nowa ("biuściasta") książka
  • vitabravo 22.12.08, 21:39
    A te zabite w Palestynie dzieci, nie ruszają.
  • zigzaur 22.12.08, 22:00
    Bo się same zdetonowały.

    Nie karpie, oczywiście.
  • nomina 22.12.08, 22:30
    A to jakaś nowa świecka tradycja - mały Palestyńczyk na wigilijnym stole :/?
    Rozmawiamy tu o karpiach, zwłaszcza tych z Carrefoura.

    --
    Replika - moja nowa ("biuściasta") książka
  • zigzaur 22.12.08, 22:40
    Mały Palestyńczyk to chyba raczej na noc sylwestrową, na powitanie Nowego Roku.
    Z huczkiem.
  • 12345ja 23.12.08, 16:16
    "Poznaj Żyda", po jego wpisach na forum.
  • krzyniu1971 22.12.08, 21:38
    Jak się okazało pan od Carefurka ma WAS DRODZY KLIENCI W DUPIE!!!
    Żywa rybka pływa podchodzi nożownik i wyciąga z niej serce i inne
    wnętrzności i kładzie na lodzik.
    SMACZNEGO !!! ten karp nie został zabity tylko zdechł umarł.
    Normalnie to się nazywa PADLINĄ.A trupa to nawet świnie się nie
    chyci.
    Wesołych świąt.
  • vitabravo 22.12.08, 21:43
    GW wyprowadza dyskusje na manowce. Jest tyle ważnych
    dla polskiego społeczeństwa tematów, więc najlepiej
    podsunąć temat: "rzeź karpia po żydowsku".
  • bwwald07 22.12.08, 21:50
    krzyniu1971 napisał:

    > Jak się okazało pan od Carefurka ma WAS DRODZY KLIENCI W DUPIE!!!
    > Żywa rybka pływa podchodzi nożownik i wyciąga z niej serce i inne
    > wnętrzności i kładzie na lodzik.
    > SMACZNEGO !!! ten karp nie został zabity tylko zdechł umarł.

    Gdybym wyciągnął z Ciebie wszystkie wnętrzności, też byś twierdził,
    że Ciebie nie zabiłem, ale umarłeś? Może czasami warto pomyśleć.

    PS. Mięśnie chyba wszystkich zwierząt nawet po śmierci można pobudzić
    do ruchu niewielkim ładunkiem elektrycznym. Niektóre zwierzęta są
    mniej, a niektóre bardziej czułe.
  • 477e 22.12.08, 21:42
    > - W sposób humanitarny nie możemy karpi zabijać. Taki sposób nie
    > istnieje - wyjaśnił przełożony.
    Gość ma rację. Nie istnieje spośób na humanitarne zabijanie zwierząt na skalę przemyśłową. Jedynym humanitarnym wyjściem jest po prostu NIE ZABIJANIE.

    No ale ćóż - co to za święta bez zabijania i szłu zakupów? Przecież w świętach właśnie o to chodzi - o to, aby nakupować różnych rzeczy i nażreć się. Nie?
  • samhawkins 22.12.08, 21:49
    Los karpi i zwierząt często świadczy o tym że człowiek jest bestią niegodną
    noszenia miana człowieczeństwa. Zbydlenie niektórych tzw. ludzi przekracza
    wszelkie granice. Gdzie oni byli chowani?
  • 477e 22.12.08, 21:58
    > człowiek jest bestią niegodną
    > noszenia miana człowieczeństwa
    "Tak trochę" to bez sensu. Widocznie po prostu to całe "człowieczeństwo" to fikcja i bajka, która ludzie się oszukują, by udowodnić sobie, jacy są dobrzy.
  • monster1972 22.12.08, 23:01
  • louis-cypher 22.12.08, 21:59
    a pomiędzy tym podgatunkiem a gatunkiem jest ryba.
  • bulorz 22.12.08, 23:55
    louis-cypher napisał:

    > a pomiędzy tym podgatunkiem a gatunkiem jest ryba.

    Hmm... ja nie wiem, czy bydlęta nie powinny czuć się urażone...
    Po raz kolejny w życiu jest mi naprawdę głęboko i szczerze wstyd, że jestem
    uważany za człowieka, na pierwszy rzut oka takiego samego, jak np. ów pracownik
    Carrefoura. Rzygać mi się chce! Nigdy więcej nie tknę karpia!
  • darkraj 22.12.08, 22:03
    ==================================== Ot, katoliccy chrzescijanie
    okazuja milosierdzie dla rybek, ktore od tysiacleci byly elementem
    wyzywienia ludzkosci.
    Jakos Gazeta, a za nia forumowicze nawet nie proboja wspomniec o
    niedoli wlasnych pobratymcow.

    W Polsc sa MILIONY niedozywionych dzieci, starcow i
    niepelnosprawnych, ktorzy z przyczyn ekonomicznych, a
    nie "humanitarnych" moga tylko pomarzyc o zastawionym wigilijnym
    stole.
    Gratuluje wszystkim dbajacym o zycie i "godna" smierc karpi.
    Gratuluje Gazecie zmanipulowanego artykulu odwracajacego uwage
    ciemniakow od spraw naprawde waznych.

    Pojutrze, w tysiacach domow w Polsce, zeby tradycji stalo sie
    zadosc, Rodacy zadowola sie miska kapusty kiszonej i kromka chleba z
    nalozona sardynka/szprotka z puszki.
    A wy martwicie sie o karpie???
    I naprawde nie jest wam wstyd???
  • katolik_polski1 22.12.08, 22:06
    Masz nerwy :)))
  • zigzaur 22.12.08, 22:11
    Sardynka zawsze uchodziła za rybę luksusową.
  • darkraj 22.12.08, 22:33
    zigzaur napisał:

    > Sardynka zawsze uchodziła za rybę luksusową.
    ======================================= Zigi, badz uprzejmy i nie
    pomniejszaj wagi komentarza. Sprawa jest wazna, i Ty dobrze o tym
    wiesz.
    Rozumiem Twoj sarkazm, ale inni juz niekoniecznie musza
    to "zalapac".
    Sardynki to nomenklaturowa, egalitarna wrecz nazwa pospolitych
    szprotek, w zaleznosci od sposobu ich przyrzadzenia i podania.
  • zigzaur 22.12.08, 22:37
    Dlaczego "nomenklaturowa"?
  • darkraj 22.12.08, 22:46
    zigzaur napisał:

    > Dlaczego "nomenklaturowa"?
    ========================================== Bo gdzies w archiwach
    wyczytalem, ze szprotki to bylo jadlo dla pospolstwa.
    Sardynki natomiast to danie dla elyt, czyli okreslonej grupy ludzi.
  • januszcz 24.12.08, 11:26
    Wsio ryba?
    Porównanie szprota z sardynką to jak porównanie ortopedy z pederastą. :)

    J.
    --
    navigare necesse est,vivere non est necesse
  • juliaan 22.12.08, 22:06
    piszą a sami zamiawiaja steki,hipokryzja wyborcza
  • kosma44 22.12.08, 22:07
    Dlaczego wszyscy teraz zwracają uwagę tylko na karpie??? Bo nie
    interesuje ich los np. sledzi czy kaczek ????Tak samo
    prawie "umierają " ale to czy cielę płacze na ubojni to o tym nikt
    nie mówi . Czasami jest ogłuszone prawidłowo a czasmi nie i taśma
    rusza . A kurczaki ?? Podwieszane na taśmie i czasami jeszcze żywe
    mają obcinane głowy . To koszmar rzeżni . Każdy z nas obżera się ,
    nie widząc jaki proces produkcyjny przechodzą wszystkie zwierzeta ,
    które z apetytem jemy , czy to na Swieta czy na codzień .Zwierzęta
    stłoczone w halach przed ubojem ...jak karpie w małych basenach .
    Tylko laicy mogą rozczulac sie nad karpiami bo nie widzą nic
    innego ...tylko karpie . Niech nie jedzą żadnego miesa i wtedy są
    OK .
  • zigzaur 22.12.08, 22:12
    Nie interesuje ich los kaczek?


    O kaczkach jest pełno newsów.
  • januszcz 22.12.08, 22:17
    To są ludzie, którzy wyrośli z tzw. "kompleksem karpia".
    Kiedyś mama kupiła, potem pływał w domowej wannie kilka dni i dzieci zdązyły się
    z karpiem zaprzyjaźnic. Kiedy przyszedł czas, tata rybkę zamordował a dziecko
    płakało i mazgai się do dziś. Psychologia łatwo radzi sobie z tym problemem...

    J.
    --
    navigare necesse est,vivere non est necesse
  • monster1972 22.12.08, 22:47
    ma prawo sie wypowiadac

    ci , ktorzy kupują 1 kg karkówki.. czy 2 udka z kurczaka.. a
    uwazają ze są ok, bo to nie oni zabili, to cioty i hipokryci

    nie sprobujesz, nie zrozumiesz



    Polak-ateista

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.