Dodaj do ulubionych

Obowiązkowy seks

02.03.09, 01:01
Ja osobiście in vitro za "dobro konsumpcyjne" nie uznam nigdy. Sprawa mogłaby
dotyczyć mnie i nie chciałbym bym wynikiem "dobra konsumpcyjnego", a do tego
jeszcze selekcjonowanym, bo mógłbym (ja, zarodek) tego nie przetrwać. By było
jasne - jeżeli nie dochodzi do selekcji i nie robi się wątpliwie etycznie
rzeczy z, bądź co bądź, ludzkim życiem, to życzę powodzenia. Szczerze. To w
odwołaniu do końca artykułu.

Co do wcześniejszej części, to być może chodzi o to, by nastolatki uczyły się
na własnych błędach, bo to najlepsza nauka. Dobra, złośliwy jestem, ale ktoś
powinien się zastanowić, czy nie było by już lepiej, gdyby para nastolatków,
która właśnie zaczęła myśleć niższymi partiami ciała, wiedziała, jak nie
zrobić za szybko rodziców dziadkami.
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka