Dodaj do ulubionych

Mołdawia w potrzebie, Unia na wakacjach

10.04.09, 20:14
"Czytałem głosy, że mogły zostać sprowokowane przez władze.

- To jedna z możliwości, ... Być może rządowi agenci podburzyli tłum do tak
gwałtownych zachowań jak splądrowanie i podpalenie parlamentu. To świetny
sposób, żeby zdyskredytować opozycję."

Pewna granica głupoty powinna byc jednak nieprzekraczalna, a przynajmniej nie
imputowana czytelnikom. To opozycja została "zdyskredytowana"? Przecież
wszystkie polskojęzyczne przekaziory dostały sraczki, że opozycja wybuchła
słusznym gniewem na wyborcze bezeceństwa komuchów.
A poza tym, to w wyniku tychże "spontanicznych" (he, he) protestów komuniści
"utracili" bezwzględną większośc.

"Ale z drugiej strony Mołdawia uniknęła pokus autorytarnych przed 2004 r., co
nie udało się Armenii, Białorusi, Rosji, a nawet Ukrainie przed pomarańczową
rewolucją."

Strasznie mnie intryguje, jakież to kryteria "autorytaryzmu" przyjął
mędrzec-komentator. Szczególnie intryguje mnie autorytaryzm Ukrainy
przed-pomarańczowy. Wynikało by, że autorytaryzm jest wtedy, gdy struktury
państwa jako-tako funkcjonują. Natomiast kiedy wszystkie struktury blokują się
wzajemnie, kiedy rozpędza się Sąd Najwyższy, który wydaje wyroki niezgodne z
oczekiwaniem Namiestnika Sprawiedliwości Najwyższej, a parlament nie jest w
stanie wydalic z siebie elementarnych dla państwa ustaw - no to wtedy jest
demokracja przez duże D.
Edytor zaawansowany
  • xiaoping 10.04.09, 22:53
    Za Kuczmy można powiedzieć o autorytaryzmie na Ukrainie, proszę wziąć pod uwagę
    sprawę Gongadzego i tym podobne sprawy, autorytaryzm to nie totalitaryzm. A to:
    "> - To jedna z możliwości, ... Być może rządowi agenci podburzyli tłum do tak
    > gwałtownych zachowań jak splądrowanie i podpalenie parlamentu. To świetny
    > sposób, żeby zdyskredytować opozycję."
    jest wg mnie słuszne, bo siłom rządowym bardzo na rękę byłoby
    to, aby zwalić winę na opozycję, jak słusznie zauważa politolog,
    metoda taka jest stosowana w systemach niedemokratycznych.
  • gollum.z.kremla 11.04.09, 07:31

    ...ciesząca się zarówno zaufaniem rządu Mołdawii, opozycji, jak i
    całej opinii publicznej.
    Rosja ani żadna inna strona nie ma takiej pozycji."


    No i tak trzymać ;->


    thinkmoldova.org/en/
  • weszpolak 14.04.09, 14:33

    "Oglądajcie rosyjską telewizję. Warto.
    Dzięki temu łatwiej zrozumieć, w jakim żyjemy świecie.
    Łatwiej też zrozumieć, że historia jeszcze się nie skończyła, a
    pojęcie "zimna wojna" to nie termin z historii, ale rzecz odnosząca
    się do teraźniejszości i przyszłości.

    Oglądanie newsów rosyjskiej telewizji państwowej (innej tam nie ma)
    było bardzo pouczające w czasie sierpniowej agresji na Gruzję.
    Teraz ze względu na polityczne zamieszanie w Mołdawii.
    Polskie media interesują się powyborczymi awanturami w tym małym
    kraju w stopniu dużo mniejszym niż rosyjskie środki przekazu.
    Szkoda, bo konflikt w Mołdawii (czy jak kto woli w Mołdowie) jest
    ciekawym przypadkiem czegoś, co jest nazywane case study.

    Mołdawia to dziwny kraj.
    Większość społeczeństwa chce należeć do Unii Europejskiej, a
    jednocześnie głosuje (niezależnie od możliwych fałszerstw
    wyborczych) na promoskiewskich komunistów.
    Ludzie mówią tam po rumuńsku, uważają się za gałąź Rumunów, ale na
    prezydenta wybrali faceta, który nazywa się Władymir Nikołajewicz
    Woronin. Ponoć ten pan miał jedną babcię i jednego dziadka
    rumuńskiego pochodzenia. Ale specjalnie się z tym nie afiszuje.

    W każdym razie Mołdawia z racji swej rumuńskości i niewielkich
    rozmiarów ma realne szanse na przyjęcie do UE w przewidywalnej
    przyszłości.

    I tu zaczyna się problem.
    Bo wszak jest to strefa wpływów Rosji, jej tzw. bliska zagranica.
    Więc rosyjscy widzowie dowiadują się, że w Mołdawii prawowitą
    władzą, jedynie odpowiedzialną, jest prezydent Woronin.
    Prozachodnia opozycja jest awanturnicza i cynicznie wykorzystuje
    młodzież do demolowania rządowych budynków. A członek Unii -
    Rumunia - sponsoruje i podsyca te antypaństwowe działania,
    wymierzone w suwerenność narodu mołdawskiego. Aby nie były to
    gołosłowne oskarżenia kremlowska telewizja pokazuje wypowiedzi
    zatroskanych obywateli Mołdawii, którzy widzieli lub słyszeli o tych
    wszystkich knowaniach."


    www.dziennik.pl/opinie/article359630/Ogladajcie_rosyjska_telewizje.html

  • www.nasznocnik.pl 03.10.09, 03:55

    "Nowy prozachodni rząd Mołdawii z premierem Vladem Filatem na czele
    został zatwierdzony w parlamencie. Jak zauważa Reuters, krok ten
    przyczyni się do zakończenia trwającego od miesięcy politycznego
    kryzysu w tym kraju.

    40-letni Filat, szef Liberalno-Demokratycznej Partii Mołdawii
    (PDLM), wymienił integrację europejską wśród pięciu priorytetów
    swojego rządu. Pozostałe to m.in. wznowienie rozmów z Rosją i innymi
    krajami w sprawie separatystycznego Naddniestrza oraz zapewnienie
    wycofania z tego regionu rosyjskich wojsk."


    http://wiadomosci.onet.pl/2049620,12,moldawia_prozachodni_rzad_zatwi
    erdzony_w_parlamencie,item.html
  • swinia_spigelmana 03.10.09, 08:56
    promuje ru unski faszyzm? w koncu moldowa zostala zabrana za udzial
    Ruminii w agresji na ZSRR o ropie dla nazistow nie wspominam bo i poco?
  • gollum.z.kremla 17.08.10, 17:04
    Zabawny matołku, nie ma już ani III Rzeszy, ani ZSRR, ani
    faszystowskiej Rumunii - wszytko może już wrócić na swoje
    miejsce ;-P

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka