Dodaj do ulubionych

Libionka: Niech IPN zostawi "Spiegla" w spokoju

22.05.09, 18:02
Dlaczego Libionka boi się materiałów IPN?
Edytor zaawansowany
  • vito3 22.05.09, 18:03
    boze ile sie trzeb naszukac zeby znalezc jakis zdroworozsadkowy sad
    wszedzie bogoojczyzniany belkot doszlo do tego ze pdnosze deske w
    kiblu i zdaje mi sie ze za chw ile Rokita krzyknie niemcy mnie bija
    panie Libionka dzieki
  • herbapol 22.05.09, 18:03
    Wreszcie ktoś rozsądny zabrał głos w sprawie.
  • jazmig 22.05.09, 18:06
    Wygląda na to, że "naukowcy", któzy wypowiadają się w GW uznają
    tylko jedną opinię - swoją własną, a wszystkie inne są ich zdaniem
    złe i nie wolno ich nigdzie ogłaszać.

    Tak jest w przypadku homoseksualizmu i strachu GW przed konferencją
    na UKSW, a teraz w przypadku artykułu Spiegla.

    IPN podszedł do problemu naukowo - che przekazać Niemcom posiadane
    materiały. A Libionka uważa, że Niemcy je mają. Może jednak mają nie
    wszystkie materiały, jakimi dysponuje IPN?

    Po co GW i Libionka wtykają nos do nie swoich spraw? Może boją się
    prawdy nt. stosunków polsko-żydowskich w czasach okupacji?
  • wujaszek_joe 27.05.09, 03:05
    > Po co GW i Libionka wtykają nos do nie swoich spraw? Może boją się
    > prawdy nt. stosunków polsko-żydowskich w czasach okupacji?
    jakiej prawdy?
    --
    Jarosław Kaczyński: Gdybyśmy przyjęli założenia czysto moralne, tobyśmy nigdy
    niczego nie mieli
  • anarchyintheue 22.05.09, 18:19
    -kłamstw .
    Hieny zerujące na tragedii II wojny od wieeelu lat znane sa z
    antypolonizmu i tak przez znających sie na rzeczy sa kojarzone .
    Czy mobilizacja przed ostatecznym rozwiązaniem kwestii wymuszenia na
    Polsce haraczu spowoduje,że z antypolonizmem wiążącym sie ściśle z
    hologeszeftem będzie kojarzyć się także historyk holokaustu ... .
  • goyahkla 22.05.09, 18:25
    O to chodzi, o to chodzi
  • anarchyintheue 22.05.09, 18:40
    Procederu wspóldziałania z Niemcami dopuszcali sie od dawna , zanim
    Niemcom wogóle przysżło do głowy osmielic sie dzielic swa wina ze
    swą ofiara - na całym swiecie rozkrecili spirale antypolonizmu ale
    ostatnio jakby wzmogli swe wysiłki zaszczucia Polaków tylko częściej
    chowaja się za plecami innych (udajac inne nacje) lub wykorzystując
    takie "kwiatki" jak ten ze sturmera, spiegla czy jakos tak ... .
  • wujaszek_joe 27.05.09, 03:07
    nie było szmalcownictwa?
    --
    Jarosław Kaczyński: Gdybyśmy przyjęli założenia czysto moralne, tobyśmy nigdy
    niczego nie mieli
  • goyahkla 22.05.09, 18:24
    Odpowiedzialnymi za holocaust są tylko i wyłącznie Polacy! Niech Polacy skończą z oskarżaniem Niemców o coś czego nie zrobili! Za komunizm też są odpowiedzialni Polacy! Wogóle za całe zło! Dziękuje ci GW że jesteś dzięki Tobie wiele rzeczy mogę zrozumieć i naprawić się. Przedtem byłem patriotą a dzięki Wam jestem kosmopolitą!
  • blueelvic 23.05.09, 13:44
    Albo czarne, albo biale? A co posrodku?, ... tego juz niestety Pan
    idiot nie wie.

    Czy doprawdy tak trudno dzisiaj, w dobie powszechnego dostepu do
    internetu, znalesc zrodla informacji? Czy nie mozna pokusic sie o
    odrobine obiektywizmu i zapytac sie wlasnego sumienia: czy aby
    napewno mam racje w sprawie tego o czym pisze Spiegel?

    Nie wysilaj sie na dowcip, bo .... zrobisz jeszcze kleksa.
  • zalganiugwnanicniedorowna 24.05.09, 08:38
    Żydów Hitler opisuje jako solidarnych kosztem prawdy i uczciwości. Oskarża ich o: demoralizację, monopolizację prasy i życia politycznego, działanie na szkodę narodu niemieckiego. Żydzi, według Hitlera, wykorzystują powszechną głupotę, niezasłużenie kreują się na intelektualistów, kłamią. Walkę z Żydami występującymi przeciw naturze, Adolf Hitler uważa za działanie w imieniu Stwórcy. Hitler oskarża Żydów, że kreują nieprawdziwą rzeczywistość odwracając uwagę ludzi od rzeczywistych problemów. Chwali ich za to za genialny (jego zdaniem) pomysł ograniczenia państwa żydowskiego do przestrzeni – nie do rasy. Krytykuje za: monopolizację urzędów w czasie wojny, gdy Niemcy ginęli na froncie, wykorzystywanie przez Żydów masonerii i międzynarodowego kapitału do niszczenia Niemiec. Hitler widzi w Żydach przeciwników rasy aryjskiej i określa Żydów, jako „pasożyty na ciele innych narodów” (str. 84). Żydzi mieli też według Hitlera stworzyć marksizm, by wykorzystać robotników do zdobycia władzy na drodze rewolucji oraz wykorzystać związki zawodowe do niszczenia narodowej gospodarki. Adolf Hitler w swej książce głosi, iż nienawiść do Żydów jest najlepszym świadectwem patriotyzmu, cnoty znienawidzonej przez Żydów. Autor postuluje potrzebę zwalczania Żydów. Oskarża ich również o to, że promują kolektywizm, by zniszczyć jednostki będące motorem postępu: „Marksizm jest jawnie głoszoną żydowską próbą obalenia we wszystkich dziedzinach ludzkiego życia i zastąpienia jej przez masy” (str. 124). Państwo kolektywistyczne jest więc narzędziem Żydów służącym do zniszczenia postępu (poglądy trochę dziwne jak na człowieka, który dążył do wytworzenia jedności między członkami swojego „narodu panów” – przyp. red. strony).
    Hitler nie widzi też możliwości przezwyciężenia kryzysu państwa przez partie, gdyż są one kierowane przez Żydów, którzy świadomie szkodzą, by osiągnąć swój cel; Żydów, którzy skłócają Aryjczyków między sobą. Hitler uważa, że spory między protestantami a katolikami są dziełem Żydów. Oskarżał ich ponadto o to, iż: chcą zniszczyć Niemcy przez ich bolszewizację, przeciwdziałają pożądanemu sojuszowi Niemiec i Wielkiej Brytanii, są wrogami wszystkich narodów. Bolszewików Hitler uważa za zażydzonych masowych morderców.
  • kosiasko 24.05.09, 21:49
    Nieuku, przeczytaj "Mur" Johna Hersey'a

    www.amazon.com/Wall-John-Hersey/dp/0394756967


    goyahkla napisał:

    > Odpowiedzialnymi za holocaust są tylko i wyłącznie Polacy! Niech Polacy skończą
    > z oskarżaniem Niemców o coś czego nie zrobili! Za komunizm też są odpowiedzial
    > ni Polacy! Wogóle za całe zło! Dziękuje ci GW że jesteś dzięki Tobie wiele rzec
    > zy mogę zrozumieć i naprawić się. Przedtem byłem patriotą a dzięki Wam jestem k
    > osmopolitą!
  • vito3 22.05.09, 18:31
    zaczyna sie bogoojczyzniane berety na start ilu te benderopolacy
    maja zwolennikow a moze ci normalni maja ciekawsze zajecia niz
    dyskusja ze sciana
  • timoszyk 22.05.09, 19:06
    Najezdzcy zawsze znadowali sobie wsrod podbitych kolaborabtow, a zasada "dziel i
    rzadz" jest stara jak swiat.
    Brytyjczykom wystarczylo okolo 1000 wlasnych biurokratow i stosunkowo mala
    liczba zolnierzy, by zamieszkale przez setki milionow ludzi Indie na bardzo
    dlugo zdobily Brytyjskie Imperium.
    Czy Brytyjczycy mogliby rzadzic w Indiach bez pomocy miejscowych kolaborantow?
    Oczywiscie nie! Czy z tego powodu nalezy za okupacje brytyjska obwiniac samych
    mieszkancow Indii? Oczywiscie nie!
    Zadanie wytracenia paru milionow Zydow dla Hitlera, ktory byl na dobrej drodze
    do zawladniecia calym swiatem, niew bylo az tak trudnym. Gdyby chcial, to by
    sobie poradzil i bez pomocnikow. Z pomocnikami bylo taniej, wiec sie nimi
    posluzyl. Poslugiwal sie takze pomocnikami zydowskimi, ktorzy chyba nie
    nienawidzili wlasnej grupy etnicznej, jak to sei przypisuje pomocnikom nie Zydom.
    A kto pomagal Niemco w wytraceniu paru milionow rdzennych Polakow? Wydaje mi
    sie, ze poradzili sobie sami calkiem dobrze.
    Wypowiadam sie na temat okupowanej Polski, bo mam dosc mgliste pojecie na temat
    tego co sie dzialo we Francji, czy innej Rumunii.
    Wspolzycie roznych grup etnicznych na tym samym terytorium zawsze prowadzi do
    niesnaskow i trudno podac przyklady, gdzie jest inaczej. Pozorny spokoj czesto
    uzyskuje sie wrowadzajac cenzure, czy tez stosujac inne srodki kontroli. Wiec
    Polacy i inne narody kochaly Zydow przypuszczalnie w tym samym stopniu w jakim
    sami byli przez Zydow kochani. Stad jednak dosc daleka droga do wzajemnego
    wybijania sie na skale zastosowana przez Niemcow podczas ostatniej wojny.
    Artykul w Spieglu wpisuje sie dosc dobrze w ogolna atmosfere panujaca w
    niemieckich mediach i w niemieckiej polityce. To jest element niemieckiej
    polityki historycznej. Historie pisza zwyciezcy i chociaz to Niemcy przegraly
    wojne, to obecnie maja na tyle silna pozycje, ze w pewnym sensie moga uwazac sie
    z zwyciezcow. Tylko te utracone terytoria....
    Wlasnie, wielu moze sie obawiac, ze jest to metoda salami, prowadzaca do rewizji
    nie tylko sumien, ale w przyszlosci i do rewizji granic. Nie bojmy sie o tym
    mowic. Granic nie ustalaja jakies historyczne "racje", ale zwykla fizyczna sila,
    a polityczna propaganda jest jedynie amunicja rozbrajajaca tych, ktorzy chca
    silniejszych poprzec.
    Nie jest to tylko odlegla hipoteza. Szef Powiernictwa Pruskiego w dyskusji
    telewizyjnej mowi otwarcie, ze zadna rekompensata terytorialna Polakom w roku
    1945 sie nie nalezala, bo Polacy w roku 1920 "napadli" na ZSRR i bezprawnie
    zagarneli terytorium tego kraju. Wiec przesuniecie granic ZSRR na zachod bylo
    jedynie powrotem do stanu sprzed tej "napasci". O drobnym szczegole, ze Galicja
    Wschodnia wraz z Lwowem nigdy do Rosji nie nalezala jakos szef Powiernictwa
    Pruskiego zapomina i zaden z uczestnikow tej dyskusji tego nie czyni, bo
    argument wydaje sie wygodny.
    Co nalezy robic? Pracowac, by stac sie silnym. Zadne slowa, zadne protesty nie
    sa skuteczne, gdy autorem ich sa slabeusze. To jest najwazniejsze. Nastepnie
    nalezy szukac sojusznikow. Nie wszystkim tezy Spiegla moga sie podobac i nalezy
    wystepowac razem. Po trzecie nie zalowac pieniedzy na propagande, ale bez
    zludzen, ze wystarczy wyprodukowac film, a kazdy go ogladnie i zachwyci sie.
    Pozornie cenzury nie ma, ale kazdy kraj ma swoja "polityke informacyjna" i kazdy
    rzad ma wiele narzedzi, by pewne filmy nie byly ogladane, a pewne ksiazki nie
    byly czytane. Nie badzmy wiec naiwni.
    Sytuacja moze byc nieprzyjemna, bo historia uczy, ze najbardziej nalezy bac sie
    krajow jednoczacych swe ziemie. Niemcy Zachodnie zjednoczyly sie z NRD, ale nie
    dla wszystkich Niemcow musi to byc koniec zjednoczeniowego procesu. Co wiecej,
    na zjazdy "ziomkow" przyjezdzaja wazni politycy, czasem z worami pieniedzy, a
    "wypedzenie" zdaje sie byc cecha dziedziczna, zreszta prawnie jest.
    Wiec spojrzmy na artykul w Spieglu z nieco szerszej perspektywy.

    Waclaw Timoszyk


    --
    POLSKA POTRZEBUJE TYLKO JEDNEGO PRAWA - PPRAWA DO REFERENDUM
    1. Kazda nowa ustawa moze byc w referendum odrzucona.
    2. Kazdy zgloszony przez obywateli projekt ustawy po weryfikacji przez biuro
    legislacyjne moze byc przyjety w referendum i stac sie prawem.
    3. Kazde pytanie referendalne wymaga zebrania pewne ilosci podpisow.
  • zona.kinooperatora 22.05.09, 19:40
    panie Wojciechowski. Skrajna, ksenofobiczna, kaczystowska ekstrema.
  • anno01 22.05.09, 20:22
    to były pracownik IPN, który pewnie chciałby
    wrócić do tej instytucji, bo w niej się dobrze zarabia.
    Jego twierdzenie, że niemieccy publicyści dobrze wiedzą, co się
    w Polsce wydaje, jest kuriozalne. Wynika z niego, że
    dziennikarze "Der Spiegla" nie tylko świetnie znają język polski,
    ale też dużo czasu poświęcają na czytanie polskich książek i
    czasopism.
  • obalmycastryzm 23.05.09, 13:49
    Libionka to jeden z licznych marnych historyków.
  • zalganiugwnanicniedorowna 22.05.09, 22:10
  • japolak 23.05.09, 07:34
    Prawdą jest, iż niemal tysiąc lat Polska była chyba najbardziej
    gościnnym krajem dla Żydów.
    Prawdą jest, iż niektórych Polaków to denerwowało. Zarówno gdy jakiś
    Żyd był milionerem, jak i nędzarzem. Konkurującym z polskim
    milionerem lub nędzarzem...
    Byli bankierzy polskich królów, była nędza różnych gett i sztetl.
    Bywali Żydzi stający się lepszymi Polakami niż wielu Polaków "z
    rasowym rodowodem". Cenni twórcy polskiej nauki i kultury, także
    manufaktur i fabryk. Ostatecznie do wojska, policji, polityki zwykle
    nie byli dopuszczani. Piszę "oni" - bo jestem Polakiem, nie
    uważającym się ani za lepszego, ani gorszego od nich. Bo nie
    są "oni" - lecz konkretni ludzie.
    Czy w czasie II wojny światowej byli Polacy ratujący Żydów? Tak.
    Czy były klasztory, ukrywający żydowskie dzieci, przy okazji je
    chrzczący? Tak.
    Czy wymysłem "żydowskiego" Spiegla jest istniejące od dziesiątków
    lat słowo "szmalcownik"? Polaka sprzedającego Żyda Niemcom lub duży
    okup biorącego? Tak.
    Czy są Polacy szanujący swoich współobywateli niezależnie jakiej są
    narodowości? Tak.
    Czy są tacy moi rodacy, którzy "w czynie społecznym" pobiją Żyda,
    Araba, Murzyna, Wietnamczyka? Tak.
    Czy na tym forum nie ma krzyków antyżydowskich i antyniemieckich?
    Na szczęście 99 % rodaków jest normalnych...
  • sauelios 23.05.09, 10:33
    Zawsze warto mieć przyjaciół, ale żeby obrać sobie za nich członków sekty
    "Gazety"?
  • blueelvic 23.05.09, 13:55
    a gdziez to rozum zgubiliscie?

  • konrad.ludwik02 23.05.09, 17:12
    Niekoniecznie trzeba być historykiem, aby zajmować się poznaną z
    autopsji historią lub oceniać pracę historyków.
    Nie dlatego więc, że p.Libionka jest historykiem specjalizującym sie
    w tematyce Holocaustu przyznaję mu rację, lecz dlatego, że znam
    artykuł "Spiegla", a wcześniej nagrałem sobie cykl ARD1 "Der
    Judenmord" oraz "Auschwitz ohne Ende".
    Równie rzetelnego, z bezwzględną szczerością obnażającego winę
    niemiecką za Holocaust, porażająco okrutnego opisu zbrodni nie
    oglądałem nigdy w żadnej z telewizji polskich!
    Kiedy ujawniona została prawda o Jedwabnem, Radziłowie, Wąsoszy,
    Wiźnie, Kolnie i innych miejscowościach na Podlasiu, prawda
    porażająca: oto Polacy wyprzedzili Niemców w okrucieństwie względem
    swych żydowskich sasiadów - a proboszcz Jedwabnego nie zabronił swym
    parafianom tej zbrodni - bo nie miał czasu, doglądał remontu dachu
    kościoła, po raz pierwszy poczułem wstyd, że jestem Polakiem.
    Teraz znowu się wstydzę - nie za reakcję nieprzygotowanych do tak
    poważnego tematu interanautów, lecz za ksenofobiczną, nienaukową
    reakcję niektórych dziennikarzy, polityków, parlamentarzystów Kempy
    i Mularczyka, a nawet jednego cenionego historyka.
  • korespondentka-0 23.05.09, 20:09
    Brawo dla p. Dariusza Libionki. Juz nie raz odpowiada rzeczowo i z
    gleboka znajomoscia rzeczy na idiotyczne oskarzenia. Niech tylko ma
    sile na przyszlosc.
  • annar70 23.05.09, 21:09


    Szanowny Panie,
    problem polega na tym, ze nie zdaje Pan sobie sprawy, podobnie jak
    wielu Polakow mieszkajacych w Polsce jak nikla jest wiedza na temat
    II wojny swiatowej na zachodzie. Nie chodzi o to co "Spiegel"
    napisal, chodzi o to czego nie napisal. Od lat mieszkam we Francji -
    czesto spotykam sie tu z opiniami "jak ci Polacy mogli nie pomoc
    zydom". Ludzie nie maja pojecia ani o Powstaniu Warszawskim (jedynym
    znanym powstaniem jest Powstanie w Gettcie, ani o mordach na
    ludnosci cywilnej). Zawsze przytaczaja pamiec jednej jedynej wioski
    francuskiej, ktora zostala w calosci wymordowana - gdy mowie im, ze
    takich wiosek w Polsce bylo kilkadziesiat, ze nie ma wsi bez pomnika
    ku pamieci pomordowanych kobiet i dzieci, oczy robia sie im co raz
    bardziej okragle (chyba, ze oczywiscie wszystkie te miejsca to
    sztuczne groby zrobione w ramach propagandy PRL). Ostatnio w jednej
    ze szkol francuskich bylam swiadkiem wystawy poswieconej ruchowi
    oporu: francuskiemu i niemieckiemu. Byla tez niewielka plansza
    poswiecona ruchowi oporu w Europie - bez Polakow!
    Kiedy z jedna z mam wyrazilysmy swoje oburzenie, francuska
    dziennikarka powiedziala nam uprzejmie "Niech przestanie sie Polska
    ciagle stawiac w roli ofiary tej wojny" (sic). Czy uwaza Pan, ze
    tak wlasnie tworzy sie obiektywna prawde historyczna? Co innego
    rozmawiac z historykami, co innego z dyletantami. Dlatego artykul w
    Spieglu jest szkodliwy -a Pana wypowiedz,moim zadniem, malo
    przemyslana.
  • mgca602 24.05.09, 02:32
    Czy panu historykowi nie pomylily sie epoki?! Chory jest ten wywiad,
    tak jak chora jest ta cala dyskusja. Mam nadzieje, ze sprawcom tego
    wszstkiego to sie wkrotce czkawka odbije.
  • zalganiugwnanicniedorowna 24.05.09, 08:26
  • marekmarek44 24.05.09, 16:47
    Facet bez historycznego wykształcenia zarzuca niekompetencję profesorom historii
    z IPN. Przecież to bezsensu!
  • wujaszek_joe 27.05.09, 03:06
    Dariusz Libionka - adiunkt w Instytucie Filozofii i Socjologii PAN, kierownik
    działu naukowego Państwowego Muzeum na Majdanku, redaktor naczelny rocznika
    „Zagłada Żydów. Studia i materiały"
    --
    Jarosław Kaczyński: Gdybyśmy przyjęli założenia czysto moralne, tobyśmy nigdy
    niczego nie mieli
  • koszerny51 25.05.09, 03:38
    czy ten Libionka, to jakis pseudonim Zyda mieszkajacego w Polsce i
    dzialajacego na szkode Polski? chcialbym sie mylic.
  • mikron 16.06.09, 15:36
    koszerny51 napisał:

    > czy ten Libionka, to jakis pseudonim Zyda mieszkajacego w Polsce i
    > dzialajacego na szkode Polski? chcialbym sie mylic.

    no wiec Twoje marzenie sie spelnilo i myslisz sie.
    Chodzilem z tym gosciem do podstawowki w Bielsku-Bialej i moge zapewnic, ze to
    syn bardzo katolickiej rodziny jest.
    Tyle, ze pewnie takie zapewnienie niewiele warte jest....
  • and-j1 26.05.09, 18:09
    im z butów wystaje
  • respiral 27.05.09, 10:58
    Do takich wniosków skłania mnie uważna lektura postów - od jawnie
    antysemickich ("Hitler miał rację") po zupełnie idiotyczne.
    Podjudzają, w sposób skandaliczny i przeciwstawiają genoteryków
    innym obywatelom Rzeczpospolitej. Ale mam jeden podstawowy wniosek -
    gdyby (co nie daj Bóg) sytuacja się powtórzyła(a lubi się powtarzać,
    choćby na Bałkanach), to większość obecnych na tym forum byłaby
    szmalcownikami. Albo współpracowała z okupantami. I to jest
    najdobitniejszy dowód na to, że historycy niemieccy mają, niestety,
    rację.
  • zalganiugwnanicniedorowna 27.05.09, 21:00
  • koszerny51 29.05.09, 00:58
    respiral napisała:

    > Do takich wniosków skłania mnie uważna lektura postów - od jawnie
    > antysemickich ("Hitler miał rację") po zupełnie idiotyczne.
    > Podjudzają, w sposób skandaliczny i przeciwstawiają genoteryków
    > innym obywatelom Rzeczpospolitej. Ale mam jeden podstawowy
    wniosek -
    > gdyby (co nie daj Bóg) sytuacja się powtórzyła(a lubi się
    powtarzać,
    > choćby na Bałkanach), to większość obecnych na tym forum byłaby
    > szmalcownikami. Albo współpracowała z okupantami. I to jest
    > najdobitniejszy dowód na to, że historycy niemieccy mają,
    niestety,
    > rację.


    jestes idiota o znanych korzeniach
  • mikron 16.06.09, 15:41
    respiral napisała:

    > to większość obecnych na tym forum byłaby
    > szmalcownikami. Albo współpracowała z okupantami. I to jest
    > najdobitniejszy dowód na to, że historycy niemieccy mają, niestety,
    > rację.

    cieniutko z logika... "bylaby" to juz jest hipoteza, a hipoteza nie mozna
    dowodzic (zwlaszcza najdobitniej).

  • piotrbein 22.01.19, 04:47
    Włączam się z prawie 10-letnim opóźnieniem, niedawno natknąłem się na artykuł Libionki przy okazji badań Betaru i filmu Tora i Miecz. Na art w Spieglu odparłem na czasie: piotrbein.wordpress.com/2009/12/30/ciemny-kontynent-europejscy-pomocnicy-hitlera-w-przeprowadzeniu-holocaustu/

    Oto co myślę o Libionce itp. "historykach" zakłamujących Holokaust anty-polsko:
    piotrbein.wordpress.com/2018/12/31/hasbarnik-holo-kozdu-dariusz-libionka-z-centrum-badan-holokaustu-pan-o-hagadzie-pt-pogrom-w-kielcach/

    Spóźnienie ma zalety :) Spójrzcie na literaturę przy końcu artykułu. Pracuję nad oceną filmu "Tora i miecz" oraz wcześniejszego o Betarze.

    IPN wcale nie taki dobry jakby się wydawało. Nie chodzi o kapitulację ws. Jedwabnego, tylko o znacznie gorszą sprawę. Wraz z establiszmentem ww. "historyków" IPN zataja najważniejsze elementy masowej zbrodni Holokaustu. Zajrzyj do artykułu, zobaczysz, o co chodzi.

    Załgać prawdę o Holokauście wraz z syjonistami, to co? -- mowa nienawiści (przeciw Polakom), Holo-oszustwo, współudzial w zbrodni Holo-Geszeftu?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka