Dodaj do ulubionych

"Die Welt" pisze o polskiej "histerii" historyc...

23.05.09, 12:13
...




--
PokolenieJP
Edytor zaawansowany
  • akodo78 23.05.09, 12:21
    Sikorski po tej publikacji powinien podać się do dymisji. Gdyby tylko miał honor...


    --
    wiadomosci.wp.pl/kat,48996,title,Wszyscy-to-robia-a-PO-wpadla,wid,10190898,wiadomosc.html
  • mlasskacz 23.05.09, 13:57
    będziemy wam przypominać. Tak na wszelki wypadek.
  • mlasskacz 23.05.09, 14:13
    inać bo próbują stosowac taktykę zakłamywania historii małymi krokami. A to
    Muzeum Wypędzeń tylko o sobie, a to o "pomocnikach" w Europie a to o "histerii".
    Powinniśmy histeryzować!
  • chrisraf 23.05.09, 14:27
    inać bo próbują stosowac taktykę zakłamywania historii małymi
    krokami.

    Polska czynila to duzymi krokami. Po dzien dzisiejszy wierzy masa
    ludzi w "odwiecznie slowianskie tereny" Slaska, Pomorza i Prus oraz,
    ze nie przyczynila sie niczym do wybuchu i eskalacji konfliktu 1939-
    1945.

    Glückauf!
    --
    Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
    wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
    walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
    doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
    pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
    Wchodnich“.
  • wlodzimierz.ilicz 23.05.09, 15:00
  • alatien 23.05.09, 15:32

    Dlaczego uwazasz ze ktos kto wskazuje na istnienie polskiej
    propagandy to hitlerowiec? Moglbys wytlumaczyc?

    --
    (alatien ak wolny)
  • wlodzimierz.ilicz 23.05.09, 15:42
    tylko argumentem siły.
    Jak pokazała historia to jedyny, ktory rozumieją.
    To rabusie i zbrodniarze.
    Dlatego nie ma co o tym pisać.
  • alatien 23.05.09, 15:52
    Pijesz z nimi wodke zapanbrat?

    Nie jest latwo przelamac sie i spojzec na wlasne bledy. Polacy maja
    niestety z tym bardzo duzy problem. Zarowno w skali czlowieka, jak i
    w skali spoleczenstwa.

    --
    (alatien ak wolny)
  • absztyfikant 23.05.09, 16:21
    fragmenty:
    www.niniwa2.cba.pl/POGROMY.HTM
    Jan Karski wiosną 1940 r. przebywał we Francji i złożył tam generałowi Sikorskiemu raport o losie Żydów w kraju. Raport ten zawierał opinię, iż Niemcom udało się znaleźć wąską platformę porozumienia "z dużą częścią polskiego społeczeństwa" w kwestii postępowania wobec Żydów. Konkluzja ta była tak szokująca, że sporządzając raport oficjalny dla aliantów rząd sfałszował raport Karskiego. Uznano, że informacje o antysemickich nastrojach w Polsce zaszkodzą polskim interesom.


    25 września 1941 r. dowódca Armii Krajowej, generał Stefan Rowecki - Grot meldował Londynowi: "Melduję, że wszystkie oświadczenia i posunięcia Rządu i członków Rady Narodowej dotyczące Żydów w Polsce, wywołują w Kraju jak najgorsze wrażenie i znakomicie ułatwiają propagandę Rządowi nieprzychylną lub wrogą. Tak było z "Dniem Żydowstwa" i przemówieniem Szwarcenberga, nominacją Liebermana i życzeniami na żydowski nowy rok. Proszę przyjąć jako fakt zupełnie realny, że przygniatająca większość kraju jest nastrojona antysemicko. Nawet socjaliści nie są tu wyjątkiem. Różnice dotyczą tylko taktyki postępowania. Zalecających naśladowanie metod niemieckich prawie nie ma. Nawet tajne organizacje pozostające pod wpływem przedwojennych aktywistów Klubów Demokratycznych lub Polskiej Partii Socjalistycznej, akceptują postulat emigracji jako rozwiązanie problemu żydowskiego. Jest to dla wszystkich równie oczywiste, jak, na przykład, konieczność usunięcia z kraju Niemców... Antysemityzm jest obecnie postawą szeroko rozpowszechnioną ".
    --
    Forum ארץ ישראל Erec Israel
    Forum المملكة العربية السعودي Arabia Saudyjska
  • alatien 23.05.09, 16:31
    Bardzo ciekawe zrodla. Dzieki za merytorycznego posta.

    --
    (alatien ak wolny)
  • mirmat1 23.05.09, 18:50
    alatien napisał:

    > Bardzo ciekawe zrodla. Dzieki za merytorycznego posta.
    M: No to zacytuje zrodlo..."Niemcom udało się znaleźć wąską platformę
    porozumienia 'z dużą częścią polskiego społeczeństwa' w kwestii postępowania
    wobec Żydów". Tak ssamo mozna powiedziec, ze w 1939 "Sowietom udało się znaleźć
    wąską platformę porozumienia 'z dużą częścią zydowskiego społeczeństwa' w
    kwestii postępowania wobec Żydów." Mozemy sie teraz sprzeczac ilu zydow ocalilo
    Polakow od bandytow z NKWD a ilu Polakow ocalilo zydow od bandytow z Gestapo? A
    przeciez zydzi mieli o wiele wieksze wplywy w NKWD niz Polacy w Gestapo!
    Stworzmy aleje w Warszawie gdzie zasadzimy drzewka tym z Ukraincow, Bialorusinow
    czy zydow, ktorzy ukrywali Polakow przed sowieckimi zbrodniarzami. Ile
    zydowskich drzewek sie tam znajdzie?
    CZY MOZNA POROWNAC WSPOLPRACE POLAKOW Z GESTAPO ZE WSPOLPRACA ZYDOW Z NKWD?
  • alatien 23.05.09, 18:54
    > CZY MOZNA POROWNAC WSPOLPRACE POLAKOW Z GESTAPO ZE WSPOLPRACA ZYDOW
    > Z NKWD?

    Pewnie i mozna. I jak znasz jakis artykul albo opracowanie to chetnie
    przeczytam.

    Niemniej, nie zmienia to faktow opisanych w tym artykule czy w
    podanym linku (www.niniwa2.cba.pl/POGROMY.HTM).

    --
    (alatien ak wolny)
  • mirmat1 23.05.09, 19:55
    alatien napisał:

    > > CZY MOZNA POROWNAC WSPOLPRACE POLAKOW Z GESTAPO ZE WSPOLPRACA ZYDOW Z NKWD?
    >
    > Pewnie i mozna. I jak znasz jakis artykul albo opracowanie to chetnie przeczytam.
    M: Pamietam, ze kiedy opublikowano lgarstwo Grossa w Rzeczpopolitej rozgorzala
    dyskusja nad faktami wspolpracy lewackich zydow z sowieckimi okupantami. Zrodlem
    byly informacje zbierane przez Rzad RP w Londynie na podstawie zeznam zeslancow
    na Syberie, ktorzy ocaleli w Armii Andersa. W polemice Gross stwirdzil cos co
    powinno byc przytaczane bez przerwy az polsko-jezyczni polakozercy przestana
    opluwac Polakow. Gross stwierdzil... "kazdy wie, ze Armia Andersa to any-semici"...
    Hmmmm! Co za chichot historii! "Anty-semici" Andersa poswiecali swoje zycie pod
    Monte Cassino ginac od kul "bohaterskich" zydow / stachanowcow jacy w pocie
    czola produkwali w fabryce Schindlera amunicje by ocalic swoja skore przed
    wywozka do Oswiecimia.

  • alatien 23.05.09, 20:15
    Oj mirmat1, a juz myslalem ze mozemy miec merytoryczna rozmowe bez
    histerycznych wycieczek a la "polsko-jezyczni polakozercy",
    ""bohaterskich" zydow / stachanowcow".

    Nie lubie jak ludzie upraszczaja historie. Zazwyczaj robi sie to
    poprzez wzmacnianie kontrastow i odcinanie niewygodnych, czy malo
    popularnych ulamkow. Historia nie jest prosta, bo swiat nie jest
    prosty, i nie sklada sie tylko z dobrych i zlych, nas i ich. Wyglada
    na to ze niestety ty myslisz tymi kategoriami, i tym samym nasza
    dyskusja dazy donikad.

    Pozdrawiam

    PS. Sam ksiazki Grossa nie czytalem, wiec o tym akurat nie bede
    dyskutowal. Nie wrzucalbym jednak wszystkich nieprzychylnych
    artykulow/ksiazek do jednego worka.
    --
    (alatien ak wolny)
  • mirmat1 23.05.09, 21:18
    alatien napisał:

    > Oj mirmat1, a juz myslalem ze mozemy miec merytoryczna rozmowe bez
    > histerycznych wycieczek a la "polsko-jezyczni polakozercy",
    > ""bohaterskich" zydow / stachanowcow".
    M: niestety, kiedy rezym Tuska robi nagonke na IPN czy na UJ czy na niezaleznych
    dziennikarzy jak w przypadku aresztowania Wojciecha Sumlińskiego czy wyroki
    sedziny Alicji Fronczak kneblujace usta opozycji, trudno nie byc emocjonalnym.
    Ale przy emocjach trzymam sie faktow.
    > Nie lubie jak ludzie upraszczaja historie. Zazwyczaj robi sie to
    > poprzez wzmacnianie kontrastow i odcinanie niewygodnych, czy malo
    > popularnych ulamkow. Historia nie jest prosta, bo swiat nie jest
    > prosty, i nie sklada sie tylko z dobrych i zlych, nas i ich. Wyglada na to ze
    niestety ty myslisz tymi kategoriami, i tym samym nasza dyskusja dazy donikad.
    >
    > Pozdrawiam
    M: Ciekawe czy masz taki sam stosunek do emocjonalnych KLAMSTW Michnika jak do
    mojej emocjonalnej PRAWDY?
    > PS. Sam ksiazki Grossa nie czytalem, wiec o tym akurat nie bede
    > dyskutowal. Nie wrzucalbym jednak wszystkich nieprzychylnych
    > artykulow/ksiazek do jednego worka.
    M: wiec na czym polegac ma dyskusja jak ignorujemy fakty ? Widzis mimo swojej
    opinii ( a moze wlasnie dlatego ) ja czytam tych, z ktorymi sie nie zgadzam.
  • patriota21wieku 24.05.09, 05:53
    Mirmat,

    Wydaje mi sie ze w/g ciebie, historia jest tylko jedna. Jesli tak
    uwazasz, to artykul ktory byl w Spieglu jest prawdziwy, bo ja znam
    przyklady z ust mojej rodziny, Polakow wydajacych Zydow Hitlerowcom.

    A jesli chodzi o nagonke na IPN, to ona wystepuje wtedy gdy tenze
    wydaje insynuacje a nie fakty.
  • mirmat1 24.05.09, 08:49
    patriota21wieku napisał:

    > Mirmat,
    >
    > Wydaje mi sie ze w/g ciebie, historia jest tylko jedna. Jesli tak
    > uwazasz, to artykul ktory byl w Spieglu jest prawdziwy, bo ja znam
    > przyklady z ust mojej rodziny, Polakow wydajacych Zydow Hitlerowcom.
    M: nie kazdy, kto mowi po Polsku ma honor okreslanie sie Polakiem.
    > A jesli chodzi o nagonke na IPN, to ona wystepuje wtedy gdy tenze
    > wydaje insynuacje a nie fakty.
    M: sadze, ze nalezysz do tych recenzentow ksiazek Pawła Zyzak oraz Pawła
    Gontarczyka i Sławomira Cenckiewicza, ktorzy wiedza co w nich jest zawarte bez
    wysilku czytania.
  • gerchardt_fon_ruskiszajs 26.05.09, 02:41
    NIEWOLNICZY GERMAŃSKI NARODEK

    O BAUERSKO-BIZANTYJSKIEJ MENTALNOŚCI, KTÓRY

    PRZEZ 50 LAT LIZAŁ D... SWOIM OKUPANOM,

    DLA KTÓREGO BOGATSZY I SILNIEJSZY MA ZAWSZE RACJĘ,

    KTÓRY Z POWODU UROJONEGO POCZUCIA KRZYWDY PO LANIU W 1918 R.

    NIE PILNOWANY, UZBROIŁ SIĘ ZA AMERYKAŃSKIE I BRYTYJSKIE KREDYTY

    I W NASTĘPSTWIE TEGO WYMORDOWAŁ

    PRZEMYSŁOWYMI METODAMI MILIONY LUDZI,

    ÓW NARODEK PONOWNIE ONANIZUJE SIĘ SWOIMI

    WYŁGANYMI KRZYWDAMI NAIWNIE MAJĄC NADZIEJĘ, ŻE

    ODZYSKA TO CO STRACIŁ POPEŁNIAJĄC NAJWIĘKSZE ZBRODNIE

    W DZIEJACH LUDZKOŚCI !

    ....................................................................

    Łączka suma największej w historii grabieży -
    obrabowania Polski przez szwabskie bydlęce
    kartofle to ok. 1000 mld ówczesnych dolarów !!!!!

    Z samej tylko Warszawy po Powstaniu
    zbrodnicze szwabskie bydło
    zanim planowo zburzyło i
    spaliło 2 milionowe miasto,
    wywiozło z niego 700 pociągów

    zrabowanych - po 400 tys. zamordowanych i
    600 tys. wypędzonych Warszawiakach -
    obrazów, sreber, kryształów, mebli, futer
    i innych kosztowności !!!!!!

    do tego zbrodniarze ochłeptali się
    amerykańską miliardową nagrodą
    za największe w historii ludobójstwo ! -
    6,5 milionów obywateli polskich zagazowanych
    i spalonych !

    i pomysleć, że dziadowskie hitlerowskie bydło
    uzbroiło się za amerykańskie i angielskie kredyty
    na sumę szwabskich 100 mld rajchsmark,
    których spłatę umorzono im za fryko
    w 1953 roku na konferencji w Londynie !!

  • chrisraf 23.05.09, 17:51
    Niestety, jest to smutna prawda. Wystarczy tez poczytac wypowiedzi
    czlonkow miedzywojennych rzadow Polski. Wlosy staja deba!
    O planie usuniecie z Polski Zydow, jakos nikt nie chce sobie
    przypomniec.

    Pozdrawiam
    --
    Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
    wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
    walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
    doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
    pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
    Wchodnich“.
  • hassprediger 23.05.09, 19:23
    a to ostatnie było w gestii głownie niemieckich sił okupacyjnych
    stawianie równości między tymi faktami powinno być karane i ścigane
    jak tzw. kłamstwo oświęcimskie...

    --
    Kamienny_Lud
  • mlasskacz 23.05.09, 19:39
    Zgadzam się. Choć za denuncjowanie też należała się kulka, nie można tego równać
    z mordowaniem. To nie było zresztą jeszcze powszechnie znane.
  • mirmat1 23.05.09, 21:26
    ...sie zwyle ich mordowaniem przez zydokomunistycznych pracownikow Stalina.
    mlasskacz napisał:
    > Zgadzam się. Choć za denuncjowanie też należała się kulka, nie można tego
    równać z mordowaniem. To nie było zresztą jeszcze powszechnie znane.
    M: no coz kiedy zolnierze WiN-u strzelali do UB-owcow zwykle trafiali w zydow.
    Tacy to "antysemici".
  • hassprediger 24.05.09, 09:57
    mlasskacz napisał:

    > Zgadzam się. Choć za denuncjowanie też należała się kulka, nie można tego równa
    > ć
    > z mordowaniem. To nie było zresztą jeszcze powszechnie znane.

    z tego co będą robić Niemcy z Żydami zdano sobie sprawę po powstaniu w Getcie W.
    1943 i po tym wydarzeniu podczas wojny za szmalcownictwo groziła kulka w łeb.
    Jednak nie ma żadnego porównania wzięcia tzw. "szmalu" przez niemieckich
    konfidentów polskiego pochodzenia od Niemców za wskazanie żydowskiej kryjówki z
    mordowaniem Żydów przez Niemców, którzy rzekomo przestrzegali konwencji
    genewskich też w sprawach okupacji Polski.

    Niemcy może i dostawali informacje o Żydach, ale głównie łapali ich sami,
    wysyłali do swoich obozów koncentracyjnych, gdzie mordowały ich nimieckie
    komanda pod niemiecekim dowództwem.

    A w Polsce za ukrywanie Żydów groziła od niemieckiego okupanta też kulka w łeb,
    co stawia zjawisko szmalcownictwa w trochę innym świetle niż gdzie indziej, bo
    za pewne część tych denuncjacji wynikała z obawy o własne życie, czy życie bliskich.

    pl.wikipedia.org/wiki/Szmalcownik
    --
    Kamienny_Lud
  • gucio60 24.05.09, 10:48
    och, mylisz się kolego, wiedząc co czeka denuncjonowanego jest
    współudziałem w morderstwie ale nie w tym problem, problem jest w
    tym, że opowiadaniem, wyjaśnianiem i oceną tego co działo się w
    Polsce za czasów okupacji hitlerowskiej zajęli się inni w miejsce
    nas samych i nie miejmy pretensji, że pewne sprawy widzą i
    opowiadają inaczej, nam zabrakło odwagi powiedzić prawdę, naszą
    prawdę, że byliśmy jako naród bez wątpienia ofiarami, że ponieśliśmy
    jako naród i państwo ogromne straty ale, że równocześnie byli wśród
    nas ludzie, których należy zdecydowanie i jednoznacznie potępić,
    wyprostować mity i nazwać sprawy po imieniu wszem i wobec, nie
    mieszać zbrodni na nas ze zbrodniami dokonanymi przez nas, nie robić
    z Katynia, Auschwitz i pogromów na ludności żydowskiej niesmacznego
    coctailu bo to mieszanka wybuchowa i źle się dla nas skończy,
    powtarzam, to my Polacy zaraz po 1990 roku powinniśmy wydać szeroką
    publikację na temat naszej wojennej histori, histori bogatej ale
    jakże tragicznej nie ukrywając nic, absolutnie nic choćby to było
    dla nas bardzo bolesne, bo tylko wówczas stalibyśmy się wiarygodni i
    godni, nie, my ukrywaliśmy naszą prawdziwą historię, ba, robimy to i
    dziś, czekaliśmy aż zrobią za nas to inni i robią, my przez nasze
    milczenie, ukrywanie, falszywy wstyd i dumę nie wytrąciliśmy im
    oręża z ręki, nie, my to oręże wcisneliśmy im w rękę oddając wolne
    pole, a teraz miotamy się jak konający w agonii i czym więcej się
    miotamy, tym bardziej brniemy w przepaść przez nas samych wykopaną,
    nic nas nie nauczy, dumny polski naród nie ugnie się
    przed "krętaczami historii i to skąd, z Niemiec zwalających winę za
    Holokaust na biedny, umęczony naród polski" słuchać hadko
  • hassprediger 24.05.09, 12:52
    gucio60 napisał:

    > och, mylisz się kolego, wiedząc co czeka denuncjonowanego jest
    > współudziałem w morderstwie

    O tym, że żydów czeka śmierć to nie za bardzo byli przekonani przywódcy USA i GB
    w tym czasie skąd miałby o tym wiedzieć jakiś szmalcownik.

    A gdybyś tak w owym czasie żył i taki odział SS z pistoletami maszynowymi
    spotkał gucio60 na swojej drodze i spytał go gdzie są tu żydzi mów bo
    inaczej kula w łeb.

    To szybciej byś to wyśpiewał niż narobił w pory i tak byś został szmalcownikem i
    pomocnikiem w holokauście.

    Bo jeśli myślisz, że jak Rambo wyrwałbyś SSmanowi pistolet maszynowy i wytłukł
    całe sondercomando SS krzycząc wy nazistowskie świnie, to problem w tym za dużo
    się amerykańskich filmów naoglądałeś.


    --
    Kamienny_Lud
  • rzewuski1 24.05.09, 15:18
    byli ludzie którzy nie lubieli żydów
    wiec ich wydawali
    a Żydzi byli do rozróznienia
    mówili z akcentem i mieli troche inna fizjonomie czy budowe ciała
    w koncu semici

    --
    lubie placki
  • chrisraf 23.05.09, 21:01
    > a to ostatnie było w gestii głownie niemieckich sił okupacyjnych
    > stawianie równości między tymi faktami powinno być karane i
    ścigane
    > jak tzw. kłamstwo oświęcimskie...


    Bla, bla, bla...

    W 1937 komisja sejmowa badala mozliwosci przyszlego wysiedlenia
    Zydow z Polski na Madagaskar. I co Ty na to??? Kogo chcesz teraz
    scigac?
    --
    Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
    wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
    walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
    doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
    pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
    Wchodnich“.
  • hassprediger 24.05.09, 09:35
    chrisraf napisał:

    > > a to ostatnie było w gestii głownie niemieckich sił okupacyjnych
    > > stawianie równości między tymi faktami powinno być karane i
    > ścigane
    > > jak tzw. kłamstwo oświęcimskie...
    >
    >
    > Bla, bla, bla...
    >
    > W 1937 komisja sejmowa badala mozliwosci przyszlego wysiedlenia
    > Zydow z Polski na Madagaskar. I co Ty na to??? Kogo chcesz teraz
    > scigac?

    Co ma piernik do wiatraka ...bla bla to bredzenia "die welt", nie zamierzam
    nikogo ścigać lepszy Madagaskar niż Uganda czy Palestyna, a że polski sejm czy
    rząd popierał syjonizm wynikało z tego, że w Polsce było 12,5% (4 miliony)
    ludności żydowskiej większość to była bida z nędzą, popierano ich emigrację
    gdziekolwiek tak samo jak polskich i ukraińskich chłopów do Brazylii, a że
    propagowano Madagaskar to był wariant pomysłów samych Żydów jak chcesz to ścigaj
    syjonistów.

    pl.wikipedia.org/wiki/Syjonizm
    "Świecka idea powrotu Żydów na tereny ówczesnej Palestyny oraz utworzenia
    niepodległego państwa żydowskiego pojawiła się pod koniec XIX w. w środowiskach
    europejskich i rosyjskich Żydów. Początkowo ruch, na czele którego stanął
    dziennikarz, Theodor Herzl, dyskutował nad utworzeniem prawnie zabezpieczonej
    siedziby dla ludu żydowskiego w dowolnym miejscu (rozważano projekt utworzenia
    takiego państwa na terytorium dzisiejszej Ugandy)."
    --
    Kamienny_Lud
  • mg2005 24.05.09, 10:45
    chrisraf napisał:

    >
    > Bla, bla, bla...

    Fajny "argument"... :)

    >
    > W 1937 komisja sejmowa badala mozliwosci przyszlego wysiedlenia
    > Zydow z Polski na Madagaskar.

    1. Tego chcieli sami żydzi (syjoniści)
    2. To było bardzo przewidujące - zważywszy postawę Żydów w latach 39-
    55 (masowa kolaboracja i uczestnictwo w zbrodniczym, antypolskim
    systemie)...
  • entefuhrer 28.02.19, 14:04

    ...Niemców akurat pod adresem Sikorskiego... LOL

  • anarchyintheue 23.05.09, 17:03
    czy precyzyjniej szowinistami - na forach dyskusyjnych perfidnie
    udających "Polaków" oraz oczywiście wrogów szelkiego nacjonalizmu
    oprócz jedynie słusznego.
    "Rozmowy" z nimi tak naprawde nie ma. wszytsko zrobia aby zaszkodzić
    Polsce i Polakom. Nawet w obliczu tak ewidentnego
    przegiecia "udowadniają" , ze to ofiary są "winne".
    Ale przynajmniej mozna dokonac ciekawych obserwacji iw yciagnąc
    jednoznaczne wnioski ... .
  • chrisraf 23.05.09, 17:52

    "Rozmowy" z nimi tak naprawde nie ma. wszytsko zrobia aby
    zaszkodzić
    > Polsce i Polakom.

    Coz ma wspolnego piernik z wiatrakiem? Fakty sa faktami, czy to
    komus pasuje, czy tez nie.
    --
    Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
    wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
    walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
    doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
    pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
    Wchodnich“.
  • mg2005 24.05.09, 10:47
    chrisraf napisał:

    > Fakty sa faktami, czy to
    > komus pasuje, czy tez nie.

    Z prawdziwych faktów można wyciągać fałszywe wnioski i tezy.
    Tak robisz ty i in. folksdojcze...

    --
    Cud Donalda: ślub 18 lat po ślubie :)
  • chrisraf 24.05.09, 12:31

    > Z prawdziwych faktów można wyciągać fałszywe wnioski i tezy.
    > Tak robisz ty i in. folksdojcze...

    Prosze o konkretny przyklad.
    --
    Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
    wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
    walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
    doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
    pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
    Wchodnich“.
  • chrisraf 23.05.09, 17:48
    palami z NPD.
    --
    Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
    wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
    walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
    doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
    pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
    Wchodnich“.
  • chrisraf 23.05.09, 17:48

    > Dlaczego uwazasz ze ktos kto wskazuje na istnienie polskiej
    > propagandy to hitlerowiec? Moglbys wytlumaczyc?

    Watpie. :(((

    --
    Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
    wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
    walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
    doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
    pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
    Wchodnich“.
  • chrisraf 23.05.09, 17:47

    --
    Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
    wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
    walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
    doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
    pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
    Wchodnich“.
  • mg2005 24.05.09, 10:37
    Raczej volksdojcz...

  • ready4freddy 23.05.09, 16:34
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • angrusz1 25.05.09, 08:26

    Od wędrówki ludów , wymienione tereny - oprócz Prus ,zajete były
    przez plemiona słowiańskie .
    Czy Chrisraf ma wątpliwości czy niemiecka historia inaczej uczy .
    plemiona germańskie w tym Wandalowie przesunęli się na zachód .
  • chrisraf 25.05.09, 12:39

    > Od wędrówki ludów , wymienione tereny - oprócz Prus ,zajete były
    > przez plemiona słowiańskie .

    Tak sie powszechnie mowi. Nalezy zwrocic jednak uwage na fakt, ze w
    V w. delegecja Silingow pozostalych na terenach Slaska przybyla do
    Kartaginy z prosba, aby moc zagospodarowac osady pozostawione przez
    czlonkow ich plemienia, ktorzy wywedrowali.
    Od V w. naplywaja ze stepow pozniejszej Rusi Slowianie na Slask.
    Nastapuje pokojowa asymilacja nowych przybyszow ze starymi
    mieszkancami, podobnie jak to mialo miejsce na Slasku kilkaset lat
    wczesniej miedzy Germanami i Celtami.

    > Czy Chrisraf ma wątpliwości czy niemiecka historia inaczej uczy .

    Mam watpliwosci co do terminu "odwiecznie slowianskich ziem".

    Pozdrawiam!
    --
    Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
    wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
    walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
    doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
    pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
    Wchodnich“.
  • erg_samowzbudnik 24.05.09, 08:37
    mlasskacz napisał:

    > inać bo próbują stosowac taktykę zakłamywania historii małymi
    krokami. A to
    > Muzeum Wypędzeń tylko o sobie, a to o "pomocnikach" w Europie a to
    o "histerii"
    > .
    > Powinniśmy histeryzować!

    Już nie wolno pisać o niemieckich obozach śmierci tylko o
    nazistowskich takich "z ksieżyca".Niedługo napisze sie że nazisci ti
    Żydzi Polacy i inni i sprawa załatwiona.
  • piccolo61501 24.05.09, 17:52
    -musisz rozgraniczyc dwa rodzaje Niemcow :ci co przekrecaja cale fakty i pisza
    takie glupoty jak w tygodniku " Spiegel"to dziennikarze pochodzenia
    zydowskiego,prawdziwi Niemcy byli przeciwni wszelkiej przemocy ,i oni takze
    gineli w obozach zaglady.
  • manhu 23.05.09, 14:15
    Tak naprawdę to chodzi o "akcenty".

    Artykuły niemieckich gazet są dość rzetelne, ale bezczelne bo mają na celu zakłamanie historii i wybielanie się, pokazywanie jako ofiary wypędzeń itp.

    Według Niemców drugą wojnę światową wywołali Polacy, którzy nie chcieli się dogadać z Hitlerem. A wojnę prowadzili naziści, którzy na spółkę z Polakami wymordowali Żydów. Dodatkowo źli Polacy wypędzili Niemców, ukradli im 1/3 terytorium. Ot Niemcy nic nie winni, winni są tylko naziści i Polacy.

    I trzeba im to wybić z głów, żadnych sformułowań typu nazistowski obóz koncentracyjny, ale niemiecki obóz k., jak też zarządać odszkodowania za 6 mln ofiar (x 10mln$), a wszelkie niemieckie pozwy (np. Agnes T.) nie oddalać, ale przesuwać do czasu oddania tej kwoty.
  • chrisraf 23.05.09, 14:43

    " Artykuły niemieckich gazet są dość rzetelne, ale bezczelne bo mają
    na celu zakł
    > amanie historii i wybielanie się, pokazywanie jako ofiary wypędzeń
    itp."

    "Rzetelne" ale "bezczelne"???? Schizofremia, czy jakie chorobstwo???
    Rzetelne, znaczy miedzy innymi zgodne z prawda.

    Z terenow dzisiejszej Polski zostalo wypedzonych 8 milionow Niemcow.
    Ziemie zachodnie i polnocne zostaly dane Polsce jedynie w
    administracje (patrz Poczdam). Powolujac sie przy wypedzeniach
    na "decyzje" aliantow, jest tak samo brakiem charakteru, jak
    probowac legitymowac Holocaust przy pomocy konferencji w Wansee.

    Co do "itp.", masz na mysli Szczecin? Wedlug decyzji poczdamskich
    byl on czescia Niemiec. Co zrobili Polacy?...
    Pozdrawiam "Waly Chrobrego"/"Hackenterrase" dziela
    wielkiego "polskiego" architekta Wilhelma Meyera-Schwartaua.

    Glückauf!
    --
    Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
    wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
    walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
    doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
    pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
    Wchodnich“.
  • doktor104 23.05.09, 15:18
    Żaden człowiek przy zdrowych zmysłach nie powie, że w kilkudziesięciu milionowym narodzie czy społeczeństwie są sami przyzwoici ludzie lub sami bandyci. Nie ulega więc żadnej wątpliwości, że wśród blisko 40 mil Polaków byli i są złodzieje, szmalcownicy i przestępcy innych rodzajów, ale nie można z tego wysnuć wniosku, że gdyby nie Polacy to nie byłoby holokaustu. Tak jak nie ma żadnych wątpliwości, że wśród ok.80mln Niemców byli nie tylko bandyci i mordercy,ale byli tez ludzie mądrzy, przyzwoici a nawet szlachetni, ale z tego powodu nie można negować faktu, że to jednak Niemcy odpowiadają za ludobójstwo. Zauważ, że w Polsce często mówi sie o zbrodniach popełnionych przez hitlerowców a nie Niemców. TO CHYBA COS ZNACZY???
  • chrisraf 23.05.09, 17:58
    Witam!

    > Żaden człowiek przy zdrowych zmysłach nie powie, że w
    kilkudziesięciu milionowy
    > m narodzie czy społeczeństwie są sami przyzwoici ludzie lub sami
    bandyci.

    Oczywiscie!

    Nie u
    > lega więc żadnej wątpliwości, że wśród blisko 40 mil Polaków byli
    i są złodziej
    > e, szmalcownicy i przestępcy innych rodzajów, ale nie można z tego
    wysnuć wnios
    > ku, że gdyby nie Polacy to nie byłoby holokaustu.

    Nalezy tez zauwazyc, ze gdyby Niemcy nie mieli wsparcia w innych
    krajach, zaglada ludu zydowskiego nie moglaby sie odbyc na taka
    skale.

    Tak jak nie ma żadnych wątpli
    > wości, że wśród ok.80mln Niemców byli nie tylko bandyci i
    mordercy,ale byli tez
    > ludzie mądrzy, przyzwoici a nawet szlachetni, ale z tego powodu
    nie można nego
    > wać faktu, że to jednak Niemcy odpowiadają za ludobójstwo.

    Tak samo jak Sowieci, Amerykanie, Brytyjczycy, Japoniczycy, Polacy i
    inni.

    Zauważ, że w Polsce
    > często mówi sie o zbrodniach popełnionych przez hitlerowców a nie
    Niemców. TO C
    > HYBA COS ZNACZY???

    OK! Ale jak nazwiesz tych Polakow, ktorzy wspierali hitlerowcow
    poprzez np. zaniechanie?

    Pozdrawiam!

    --
    Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
    wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
    walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
    doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
    pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
    Wchodnich“.
  • calagan 24.05.09, 00:04

    Jakiego wsparcia? Kto w istocie wspieral Niemcow w ich zbrodniach?
    Mowisz o narodach, czy jednostkach? Bo idac Twoim tokiem
    rozumowania pewnie moznaby wymienic 3/4 Europy jako
    wspolodpowiedzialnych, bo pojedyncze jednostki z tych narodow braly
    udzial w tych zbrodniach. Jako ciekawostke powiem Ci, ze nawet sami
    Zydzi brali udzial w holocauscie jako oprawcy dla wspolbraci. Znaczy
    sami sa sobie winni.

    Zaniechanie? Ty wiesz o czym Ty mowisz? Wymagasz od cywilow,
    zwyklych ludzi, walki z regularnym wojskiem? Przeciez Zydow nie
    wywozili cywile, tylko wojsko. Jak Ty to sobie wyobrazasz? 100
    cywilow rzuci sie na 20 uzbrojonych straznikow i ich zatlucze? A tak
    elementarne uczucia jak strach cos Ci mowia? Ani armia Polska, ani
    przez dlugi czas zadna inna armia w Europie nie byla wstanie pokonac
    Wermachtu jak i SS. A wedlug Ciebie cywile w Polsce powinni rzucic
    sie z golymi rekami, wzglednie z nozami i kosami, na uzbrojonych
    zolnierzy niemieckich. Gratuluje pomyslu i myslenia.
  • chrisraf 24.05.09, 12:59

    "Jakiego wsparcia? Kto w istocie wspieral Niemcow w ich zbrodniach? "

    Wielu, w tym polscy politycy i wojskowi.

    "Mowisz o narodach, czy jednostkach?"

    Pisalem to juz Twojemu przedmowcy.

    "Jako ciekawostke powiem Ci, ze nawet sami
    > Zydzi brali udzial w holocauscie jako oprawcy dla wspolbraci."

    Wiem, np. kregi amerykanskich Zydow nie zgadzaly sie na masowo
    emigracje ich braci do USA.

    Zaniechanie? Ty wiesz o czym Ty mowisz? Wymagasz od cywilow,
    > zwyklych ludzi, walki z regularnym wojskiem?

    Wiem o czym pisze i nie pomylilem tematow. Juz tutaj pisalem, ze
    polskie podziemie wiedzialo od pierwszego momentu co sie dzieje w
    Auschwitz. Rotmistrz Witold Pilecki (czesc jego pamieci) celowo dal
    sie schwytac i uwiezic w tym obozie. Przekazywal meldunki swoim
    przelozonym. Polskie podziemie i dowodztwo w Londynie mialo
    relacje "na zywo". W przeciwienstwie do raportow Jana Karskiego,
    ktory byl bezsilny wobec obojetnosci aliantow - podczas rozmowy z
    Roosveltem mowil o bestialstwach dokonanych na Zydach do momentu,
    gdy prezydent USA mu przerwal i zapytal sie "jak sie wiedzie koniom
    w Polsce" (!!!) - i ktorych czesc zostala przez dowodztwo AK w kraju
    sfalszowane, raporty Pileckiego byly podawane w "orginale".

    Pozbawiona charekteru jest argumentacja, ze "alianci mieli za
    daleko, by bombardowac te obozy". Jest to kompletna bzdura! W tym
    czasie Sowieci dysponowali jako jedynie bombowcami strategicznymi,
    ktore byly w stanie dokonac nawet nalotow na Paryz i Londyn (!).
    Jesli sie pominie Stalina, pozostaja USA, WB i polskie podziemie. To
    ostanie nie dokonalo ANI JEDNEGO ataku na infrastrukture obozu. Nie
    mysle tutaj o wysadzaniu komor, lecz o niszczeniu wezlow
    komunikacyjnych, wykonywaniu wyrokow na sluzacych tam oficerach i
    kadrze itd. Wszystkie dane potrzebne aby wypelnic takie zadania
    mialo polskie podziemi w rekach. Brakowalo jedynie checi by
    opracowac plan i wydac odpowiednie rozkazy... ;/

    Jak widzisz nie chodzi tutaj u rzucanie sie z przyslowiowa motyka na
    slonce, lecz o konkretne sprawy.


    Jeszcze jedno: Gdy Pilecki doszedl do wniosku, ze jego przelozeni
    nie maja zamiaru pomoc tym setkom tysiecy ludzi, uciekl z obozu...
    --
    Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
    wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
    walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
    doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
    pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
    Wchodnich“.
  • chrisraf 25.05.09, 12:43
    > jezeli chcesz wiedziec,kto jest odpowiedzialny za II WS to zobacz
    sobie ten
    > film:To samo odbywa sie w dzisiejszym czasie.Wielki kapital stoi
    za rzadzeniem
    > calym swiatem,dowodza tego najnowsze fakty.

    Poruszyles bardzo wazny temat. Kiedys prawdopodobienstwo wybuchu
    konfliktu zbrojnego mierzylo sie, miedzy innymi, cenami stali.

    Nie rozgrzesza to rzady panstw od odpiedzialnosci za dazenia do
    konfliktow.

    Pozdrawiam
    --
    Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
    wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
    walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
    doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
    pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
    Wchodnich“.
  • doktor104 24.09.09, 11:47
    piccolo61501 napisał:

    > jezeli chcesz wiedziec,kto jest odpowiedzialny za II WS to zobacz sobie ten
    > film:To samo odbywa sie w dzisiejszym czasie.Wielki kapital stoi za rzadzeniem
    > calym swiatem,dowodza tego najnowsze fakty.
    >
    > www.youtube.com/view_play_list?p=D611094ABC2C0D77&search_query=wielkie+oszustwo

    Ameryki nie odkryłeś, to jest powszechnie znane, przynajmniej ludziom myślącym
  • manhu 23.05.09, 15:29
    > Rzetelne, znaczy miedzy innymi zgodne z prawda.
    Bo są zgodne z prawdą, ale ich cel jest inny: nie prawda, ale wybielanie Niemców, rozmywanie odpowiedzialności.

    W efekcie ci co wypisują "polskie obozy koncentracyjne" w większości piszą to rzetelnie, zgodnie z prawdą nie znając się, że co prawda w Polsce ale to jednak niemieckie.

    Podobnie ma być z innymi sprawami i po pewnym czasie podobni dziennikarze z historią Polski na bakier (czyli z 99% dziennikarzy w USA) będą bredzić o wspólnym 50%-50% mordowaniu Żydów przez Polaków i nazistów, podczas gdy to 99% Niemcy, a 1% Polacy (często zmuszeni lub na zasadzie okazja czyni złodzieja).

    >jedynie w administracje (patrz Poczdam)
    Nie ma problemu, oddajcie nam 6 mln x 10mln$ lub w naturze 6 mln Niemców (nie żadnych Turków) do wymordowania, a oddamy wam te ziemie spowrotem.
  • alexis_corner 23.05.09, 15:56
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • gnago 23.05.09, 23:05
    Co zrobili Niemcy, co robią dziś w Łużycach , przyjezdny turek ma więcej praw niż serb autochton. Czemu Berlin to słowiańska nazwa. Dlaczego niemcy wyjeżdzają z byłej NRD? Podświadoma pamięć krzywd jakie wyrządzili na tych terenach nie daje spać i żyć?
  • chrisraf 24.05.09, 14:53
    Co zrobili Niemcy?

    Wymyslili:
    globus
    zegarek na przegubie
    termos
    filter do kawy
    zarowke (Edison ja jedynie produkowal i sprzedawal)
    Aspiryne
    silniki spalinowe
    dynamo
    itd...

    Do tego poslali Amerykanow w kosmos, a ich kontyntowi nadali nazwe
    Amerika. Tak przy okazji, Polsce dali chrzest...

    "...co robią dziś w Łużycach "

    Niemcy? Oni tam mieszkaja. Slowianie tez moga byc Niemcami. Jak
    myslisz kto zamieszkiwal ziemie po Vistule, zanim tam przyszli
    Slowianie ze stepow wschodu?

    przyjezdny turek ma więcej praw n
    > iż serb autochton.

    Bzdura! Jakich praw ma miec niby wiecej?

    "Czemu Berlin to słowiańska nazwa."

    Bo Jaksa na Heveli mial swoj grod i dlatego miasto sie nazywa
    Berlin??? Stuk puk Wasc!

    Podświadoma pamięć krzywd jakie wyrządzili na tych terenach nie d
    > aje spać i żyć?

    Jakie krzywdy???

    Glückauf!
    --
    Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
    wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
    walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
    doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
    pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
    Wchodnich“.
  • chrisraf 23.05.09, 14:24
    Jesli sie nie zna wlasnej przeszlosci, powinno sie siedziec cicho i
    uczyc...

    Glückauf!
    --
    Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
    wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
    walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
    doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
    pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
    Wchodnich“.
  • tomek_al 23.05.09, 15:36
    To wszystko nic Volksdojczu w zestawieniu z tym co twoi rodacy wyprawiali.
    Przypomnę ci "znawco" że niemcy we współpracy z ZSRR rozpętali II wojnę światową
    i utrata części terytorium nie było tym co mogło was najgorszego spotkać. Wielu
    wtedy chciało, po wygranej żeby ten gó...any niemiecki wrzód znikł z powierzchni
    ziemi. Ocleliście, siedźcie więc cicho. Trochę mongoły wydupczyly waszych matek,
    straciliście kawałek terytorium i tyle.

    chrisraf napisał:

    > Jesli sie nie zna wlasnej przeszlosci, powinno sie siedziec cicho i
    > uczyc...
    >
    > Glückauf!
  • mannx 23.05.09, 16:13
    Watpie, ze wiesz
  • ready4freddy 23.05.09, 16:41
    tez mysle, ze nie wie. to nie volksdeutsch, tylko zwykly gumofilcowy hitlersyn
    aus Schlesien, jak sie przedstawia w heimacie, zeby dostac socjal. biedaczysko,
    tu mu zle, tam pluja, bo przeciez nie jest "prawdziwym" Niemcem, nie ma sie
    gdzie podziac, no to i ujada w nadziei uznania zaslug. to prowokator, nie
    dyskutant. artykul w Spieglu podkresla to, o czym w Polsce nie chcemy pamietac,
    ze tez byly swinie, szmalcownicy, rozmaite gadziny, lizace dupska oprawcom i "po
    chrzescijansku" korzystajace na wojennym rozpizdzielu. ale w tej dyskusji nie
    potrzeba nam prowokatorow, klamcow ani oszczercow, nie uwazasz? bo stwierdzenie,
    ze Polska w 1939 "przyczynila sie do wybuchu i eskalacji konfliktu" to akurat
    jest lgarstwo.
    --
    hey, I just got a call from some crazy blankety-blank claiming he found a real
    live dead alien body.
  • caesar_pl 23.05.09, 16:54
    Palant,Slazacy to najbardziej zintegrowani czyli
    zniemczeni "obcokrajowcy".28% !!ma wyszksztalcenie wyzsze,wiecej
    niz Reichsdeutsche i tylko 3% nie ma ukonczonej szkoly.To lepiej
    niz sredna polska w tej materii..ha,ha,ha...
  • gnago 23.05.09, 23:07
    Z bezstronnością toś waszmość na bakier
  • szama3 24.05.09, 04:44
    akodo78 napisał:

    > Sikorski po tej publikacji powinien podać się do dymisji. Gdyby
    tylko miał honor...
    ... a gdyby miał honor akodo powinien przestać popierdywać i zapisać
    się na kurs niemieckiego>
    >
  • wielki_czarownik 23.05.09, 12:21
    Zwalanie winy na innych, tłumaczenie się, "że gdyby nie Polacy, Ukraińcy i inni to Holokaust by się nie udał" jest skandaliczne.
    To Niemcy i Austriacy (wówczas jeden kraj) są odpowiedzialni za zagładę i tyle! Tłumaczenie, że przy końcowym etapie mordu pomagał im ukraiński cieć i litewski policjant to skandal.
    Ktoś to zaplanował, ktoś to rozpoczął, ktoś tym dowodził i ktoś wciągnął w to pewną grupę ludzi inych narodowości. Tym ktosiem są Niemcy.

    --
    "Nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani."
    FELIKS DZIERŻYŃSKI
  • warturek 23.05.09, 13:38
    twoi ziomkowie kacapscy są bardziej umoczeni w zamieszki w Jedwabnem gdy po 17 września 1939 roku wykorzystując mieszkańcow żydowskich
    robiliście czystki na znanych patriotach polskich. Wejście Niemców i pomoc Polaków to drugi element tego dramatu, tym bardziej że nie było możliwości rozpatrzenia krzywd w rozsądnym sądzie, a narodowościowe koflikty w Polsce przed wojną nie były najlepsze, jednak nie krwawe.
    Jeśli do tego dodać "krzywdę" z przegranej ostatniej wojny kacapii z Polską w latach dwudziestych to mamy prawdziwy obraz zakłamania Niemców i kacapów wtedy i dzisiaj.
  • chrisraf 23.05.09, 14:54
    rzucac kamieniami.
    --
    Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
    wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
    walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
    doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
    pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
    Wchodnich“.
  • tomek_al 23.05.09, 15:40
    Jesteś zaprawdę przenikliwy jak gacie salomona.

    chrisraf napisał:

    > rzucac kamieniami.
  • warturek 23.05.09, 17:17
    chyba pomylileś forum
  • chrisraf 24.05.09, 14:55
    Co to za bajka?

    --
    Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
    wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
    walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
    doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
    pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
    Wchodnich“.
  • martinidry 23.05.09, 13:56
    eva15 napisała:

    > Przestań się niepotrzebnie podniecać, przeczytaj najpierw artykuł. GW dokonała
    > tłumaczenia dla niekumatych:
    >
    > wyborcza.pl/1,97849,6640582,Ciemny_kontynent___niemieccy_zbrodniarze_i_ich_pomocnicy.html

    Tygodnik „Spiegel” napisał, że Niemcy nie byli sami. Oczywiście, że nie byli!
    Kolaborantów w całej Europie było bardzo wielu. Nikt temu nie przeczy. Ale
    przecież to niemiecki narodowy socjalizm wyciągnął z tych ludzi drzemiące w nich
    zło. Wszystko to działo się z inspiracji Niemców na terytoriach przez nich
    okupowanych. Dlatego to właśnie na nich ciąży odpowiedzialność.

    Przypominam, że większość Niemców głosowało na NSDAP, a 600 tysięcy Niemców i
    Austriaków wzięło bezpośredni udział w Holokauście! Poza tym naród niemiecki
    czerpał duże korzyści z grabieży Adolfa Hitlera. W niemieckich domach lądowały
    meble, obrazy i kosztowności rabowane ofiarom.

    „Spiegel” tymczasem piętnuje polskich chłopów, którzy mieli pomagać w mordowaniu
    Żydów. Niestety, widzę w tym, tradycyjne dla Niemców poczucie wyższości i
    pogardę wobec Polaków. Tymczasem naród polski może być dumny ze swoich chłopów!
    To byli porządni, pracowici i bogobojni ludzie. Wielu z nich znalazło się wśród
    Sprawiedliwych wśród Narodów Świata uhonorowanych przez Yad Vashem.
    - Autorem tych słów jest Szewach Weiss

    I co? Łyso Ci teraz??
  • eva15 23.05.09, 14:06
    Czemu ma być mi łyso, biedaku pocieszny? Czy ja podważam fakt, że wśród
    Sprawiedliwych najwięcj jest polskich drzewek?
    Z tego co wiem, Spiegel też tego nie podważa.
  • martinidry 23.05.09, 14:16
    Chodzi mi bidulko o tezę główną, ale cóż wróć do swego gimnazjum i poucz się
    troszku.
  • ducks_arse 23.05.09, 15:36
    martinidry napisał:

    > eva15 napisała:
    >
    > > Przestań się niepotrzebnie podniecać, przeczytaj najpierw
    artykuł.> Kolaborantów w całej Europie było bardzo wielu. Nikt temu
    nie przeczy. Ale
    > przecież to niemiecki narodowy socjalizm wyciągnął z tych ludzi
    drzemiące w nic
    > h
    > zło.

    Dokładnie!!! Tego samego dokonali w Polsce apolegoci faszyzmu, czyli
    budowniczowie IV RP. A może nie do końca faszyzmu, ale raczej
    bolszewizmu (vide - PiSbolszewia).
  • wielki_czarownik 23.05.09, 14:55
    Teza artykułu jest taka: "Owszem, to my, ale gdyby nie Polacy, Litwini etc. to by się nam nie udało, więc oni są też winni."
    A to jest podłość. Podłość dlatego, że zrównuje się garstkę degeneratów (których znajdziesz w każdej zbiorowości) z całą zaplanowaną na chłodno akcją państwową w której uczestniczyły miliony Niemców!
    Tak miliony, bo miliony głosowały na NSDAP, miliony do NSDAP należały, miliony ciągnęły korzyści z wojny i mordowania innych ludzi.
    Takiego porównania być nie może. Nie możesz po jednej stronie postawić w zasadzie całego narodu niemieckiego a po drugiej wąskiej grupki ludzi znajdujących się w sytuacji ekstremalnej i nienormalnej. Tak w zasadzie całego! Przypominam, że NSDAP miało 8,5 miliona członków, HJ 7 milionów - 90% chłopców w III Rzeszy (liczę w 1938 a więc w ostatnim roku dobrowolnego uczestnictwa w HJ), SA 3,2 miliona, SS zaś w szczytowym momencie około 1 miliona! W 1933 roku NSDAP uzyskało w wyborach poparcie 44% głosujących!
    I te oto liczby ochotników i nazistowskich "wolontariuszy" stawia się na równi z niewielką garstką przekupywanych i zastraszanych śmiercią bądź wywózką do obozu społecznych degeneratów, bandytów i kryminalistów i stawia zawoalowaną tezę, że to w zasadzie to samo i że Polacy są również (w domyśle w podobnym stopniu) winny zagładzie Żydów.
    Do tego zmierza niemiecka propaganda. Postawić znak równości pomiędzy Niemcem, dobrowolnym hitlerowcem i nazistą, który dla zabawy zabijał Żydów i Polakiem, który patrząc w lufę odbezpieczonego pistoletu przystawionego do głowy jego dziecka powiedział "Icek siedzi w piwnicy u Nowaka".
    Na to zgody być nie może.
    --
    "Nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani."
    FELIKS DZIERŻYŃSKI
  • eva15 23.05.09, 15:50
    Głupstwa piszesz, żadne miliony Niemców nie głosowały za programem Auschwitz.
    Głosowały za Hitlerem dającym im pracę i likwidującym nędzę. Pełne koryto jest
    tym, co ZAWSZE w 1. kolejności interesuje masy. Głupstwa pleciesz sugerując,że
    przeciętny Niemiec miał serwowane dokładne informacje o tym, co się dzieje w
    obozach i na tym opierał swą sympatię do rządu. Zaden rząd nie informuje
    dokładnie obywqteli o popełnianyhc przez siebie niegodziwościach i raczej
    odwraca prawdę niczym kota ogonem niż ją ujawnia.

    Szmalcownicy wbrew twojej bajce nie donosili, bo mieli lufę przy głowie (to
    byłoby zrozumiałe i ludzkie) lecz dla zarobku, BEZ przymusu i dlatego nawet AK
    dawała na nich wyroki. Wielu w wielu krajach pomagało Niemcom dobrowolnie. Oto
    co mówi o tym niedotknięy bezpośrednio historyk - Kanadyjczyk o szwedzkich
    korzeniach:

    "Weźmy Rumunię. Niemcy, by wymordować tamtejszych Żydów, musieliby zająć kraj,
    wprowadzić SS i zgromadzić Żydów w gettach. To byłyby wielkie koszty.
    Faszystowski rząd w Rumunii zrobił to własnymi rękoma.

    Podobnie było w 1944 r., gdy Niemcy zajęli Węgry i postanowili zlikwidować
    tamtejszych Żydów. Nad całą operacją czuwało kilkunastu Niemców, resztą zajęła
    się węgierska żandarmeria.

    Paradoksalnie Niemców, którzy mają na rękach krew polskich Żydów, jest
    prawdopodobnie tyle samo, ilu Polaków. Polski szmalcownik wydał i w ten sposób
    skazał na śmierć pojedyncze osoby. Szacuję, że przez szmalcowników czy w
    pogromach zginęło ponad 70 tys. ludzi. Niemiec zarządzający pracą policji czy
    esesman z kacetu ma na dłoniach krew tysięcy ludzi .

    Holocaust to była precyzyjnie wyregulowana maszyneria. Na jej szczycie
    mordowaniem kierowali niemieccy nadzorcy. Bez Hitlera, SS i Wehrmachtu Holocaust
    by się nie odbył. Na dole machiny zabijali pomocnicy.

    Co powodowało ludźmi, by przyłączać się do nazistów i zabijać żydowskich sąsiadów?

    - Głównie powszechny antysemityzm. On nie pojawił się na świecie z Hitlerem.
    Hitler tylko stworzył warunki, by zakorzeniony w Europie antysemityzm wydał
    potworne owoce. Jego początek datuje się od momentu, gdy chrześcijaństwo
    oddzieliło się od judaizmu - przecież jeszcze do Soboru Watykańskiego II Kościół
    uważał Żydów za zabójców Chrystusa.

    Na to nałożyła się sytuacja polityczna. Na początku lat 40. wydawało się, że
    Hitler będzie panem świata, Wehrmacht pokonywał kolejne potęgi. Mój ojciec był
    Szwedem, obywatelem kraju neutralnego. Pytałem go, kogo podczas wojny popierało
    szwedzkie społeczeństwo. Odpowiedział, że dopóki wygrywali Niemcy, Szwedzi stali
    po ich stronie.

    Tak samo myślano na Litwie czy Ukrainie, gdzie Wehrmacht traktowano jako
    wyzwolicieli, a Żydów jako wrogów, którzy kolaborowali z Sowietami. W Jassach,
    które w 1941 r. przyłączono do Rumunii, Żydów oskarżono o to, że pomogli
    sowieckiemu lotnictwu zbombardować miasto. W pogromie zginęło 13 tys. ludzi.

    W podobnych okolicznościach zginęło kilka tysięcy Żydów w Kownie. W innych
    miastach na Wschodzie takie sceny były powszechne. Wśród nich jest polskie
    Jedwabne, gdzie zginęło kilkaset osób.

    Bardzo często do mordów na Żydach dochodziło samoistnie. Rumuni, którzy
    wymordowali w sumie 350 tys. ludzi, nie dostali z Berlina żadnego rozkazu.
    Podobnie francuska Republika Vichy, która z własnej inicjatywy wprowadziła prawo
    dyskryminujące Żydów."

    wyborcza.pl/1,75477,6636407,Pomocnicy_Hitlera.html

    Cały artykuł wart jest przeczytania i trudno posądzić autora o chęć wybielenia
    własnego narodu.

    A oto co mówi osoba bezpośrednio doknięta:

    "Spiegel" umocnił w moich oczach opinię rzetelnego pisma, które z reguły
    zamieszcza teksty udokumentowane. Kilka lat temu "Spiegel" wydał wywiad ze
    świadectwami osób uratowanych z Holocaustu. Było tam także moje świadectwo.
    Uważam, że ostatnia publikacja jest utrzymana w tym samym duchu."

    wyborcza.pl/1,75515,6635503,Rotfeld_o_publikacji_w__Spieglu_.html
  • wielki_czarownik 23.05.09, 16:42
    eva15 napisała:

    > Głupstwa piszesz, żadne miliony Niemców nie głosowały za programem Auschwitz.
    > Głosowały za Hitlerem dającym im pracę i likwidującym nędzę. Pełne koryto jest
    > tym, co ZAWSZE w 1. kolejności interesuje masy. Głupstwa pleciesz sugerując,że
    > przeciętny Niemiec miał serwowane dokładne informacje o tym, co się dzieje w
    > obozach i na tym opierał swą sympatię do rządu. Zaden rząd nie informuje
    > dokładnie obywqteli o popełnianyhc przez siebie niegodziwościach i raczej
    > odwraca prawdę niczym kota ogonem niż ją ujawnia.

    Jasne. Nikt nic nie wiedział. Żydowscy sąsiedzi wyjechali na wczasy na Karaiby a obozy koncentracyjne mieszczące się niedaleko wielkich miast były przykryte wielką czapką-niewidką. Obóz Sachenchausen - 30 km od Berlina. Oczywiście nikt nic nie wie. Oranienburg - 30 km od Berlina, w centrum miasteczka. Też nikt nic nie wie. Neuengamme - w Hamburgu. Nikt nic nie wie. Fuhlsbüttel - jak wyżej. Też nikt nic nie wie. No k@rwa mać! Naród ślepców normalnie.
    Kristallnacht też nikt nie widział, prawda?
    A co do głosowania na NSDAP to też przestań chrzanić. Na 25 punktów programowych NSDAP aż 5 jest rasistowskich z czego w 2 pada słowo "Żyd". Punkt 3 programu NSDAP zaś jawnie mówi o przyszłej wojnie.
    Więc proszę nie chrzań.

    >
    > Szmalcownicy wbrew twojej bajce nie donosili, bo mieli lufę przy głowie (to
    > byłoby zrozumiałe i ludzkie) lecz dla zarobku, BEZ przymusu i dlatego nawet AK
    > dawała na nich wyroki. Wielu w wielu krajach pomagało Niemcom dobrowolnie. Oto
    > co mówi o tym niedotknięy bezpośrednio historyk - Kanadyjczyk o szwedzkich
    > korzeniach:
    >
    > "Weźmy Rumunię. Niemcy, by wymordować tamtejszych Żydów, musieliby zająć kraj,
    > wprowadzić SS i zgromadzić Żydów w gettach. To byłyby wielkie koszty.
    > Faszystowski rząd w Rumunii zrobił to własnymi rękoma.
    >
    > Podobnie było w 1944 r., gdy Niemcy zajęli Węgry i postanowili zlikwidować
    > tamtejszych Żydów. Nad całą operacją czuwało kilkunastu Niemców, resztą zajęła
    > się węgierska żandarmeria.

    Oczywiście, że byli. Zawsze i wszędzie są degeneraci. Ale to były tylko i wyłącznie wyjątki.

    >
    > Paradoksalnie Niemców, którzy mają na rękach krew polskich Żydów, jest
    > prawdopodobnie tyle samo, ilu Polaków. Polski szmalcownik wydał i w ten sposób
    > skazał na śmierć pojedyncze osoby. Szacuję, że przez szmalcowników czy w
    > pogromach zginęło ponad 70 tys. ludzi. Niemiec zarządzający pracą policji czy
    > esesman z kacetu ma na dłoniach krew tysięcy ludzi .

    Za te słowa grozi ci odpowiedzialność karna. Zdajesz sobie z tego sprawę? Stwierdzenie, że Polacy zamordowali tylu Żydów, co Niemcy dyskwalifikuje cię jako dyskutanta. Chcę ci przypomnieć, że podczas wojny zginęło ok 6 milionów polskich Żydów. Nawet, jeżeli uznamy te 70 tysięcy (proszę o źródło) za prawdziwe, to i tak Niemcy zamordowali 86 razy więcej Żydów.

    >
    > Holocaust to była precyzyjnie wyregulowana maszyneria. Na jej szczycie
    > mordowaniem kierowali niemieccy nadzorcy. Bez Hitlera, SS i Wehrmachtu Holocaus
    > t
    > by się nie odbył. Na dole machiny zabijali pomocnicy.
    >

    Którymi byli w zdecydowanej większości Niemcy i Austriacy.

    > Co powodowało ludźmi, by przyłączać się do nazistów i zabijać żydowskich sąsiad
    > ów?
    >
    (...)

    Oczywiście, że były pogromy. Nikt tego nie kwestionuje. Ale stawianie na równi podburzonego, szalejącego motłochu i zimnej, zaplanowanej na lata zbrodni to draństwo.


    --
    "To jest zjawisko biologiczne, które zostało wykorzystane do celów politycznych."
  • eva15 23.05.09, 17:01
    wielki_czarownik napisał:

    > Jasne. Nikt nic nie wiedział.

    Nie potrafisz dyskutować. Nigdzie nie napisałam, że NIKT nie wiedział.

    > Za te słowa grozi ci odpowiedzialność karna. Zdajesz sobie z tego sprawę?

    Nie. Zdaję sobie natomiast sprawę, że nie jesteś w stanie odróżnić cytatu z
    artykułu do którego podaję linka od mojej własnej wypowiedzi. I to cię
    ostatecznie dyskwalifikuje jako dyskutanta.
  • videolupus 23.05.09, 21:09
    Nie opowiadaj głupot. Dzierżyński nikogo nie zabił a ma zakrwawione ręce. To nie
    naziści mordowali tylko pomocnicy. W Katyniu też tylko
    pomocnicy a nie bolszewizm. To jest po prostu głupie gadanie.
  • gnago 23.05.09, 23:15
    Wina ta polega na tym że Piłsudski chciał chwycić Hitlera za pysk w 35 roku i zrobic porzadek z jego planami Wielkiej Rzeszy. Niestety frajer liczył na akceptację "Zachodu" Nie uzyskał jej od " bogobojnych" i darował sobie. Historię znacie to sobie resztę przemyślcie
  • angelic.a 23.05.09, 22:28
    zgadzam sie z tym, co napisal wielki czarownik, chyba cos sie tu komus popieprzylo, priorytetowo- to Niemcy stworzyly grunt dla wykolejonych pomyslow Hitlera, co Hitler zrobiłby w pojedynke? w trakcie glosowania w Reichstagu w 1933 jakos zaden Niemiec nie mial przystawionej lufy do skroni, by glosowac za; nikt wowczas nikogo nie zmuszal- to narod niemiecki dal przyzwolenie Hitlerowi, zbrodniarz nie stał sie wodzem ludzi-cieni. A to, co dzieje sie w czasie wojny nie mozna juz rozpatrywac na tej samej płaszczyznie- ludzie roznie reagują na maksymalne zagrozenie, czasem bohatersko czasem podle, ale ocena takich zachowan nie zawsze jest prosta ani jednoznaczna. Jesli ktos zapomnial - to Polacy znalezli sie w jednym okresie dziejowym między dwoma najpotworniejszymi totalitaryzmami wszechczasow- komunizmem i faszyzmem w swej skrajnej formie, wiec jak ktos - a zwłaszcza Niemiec - daje sobie prawo do mowienia o tym, jak to naprawde było- to Polacy dali władzę i mozliwości zbrodniarzowi?, to Polacy jednomyslnie przyjęli Ustawy Norymberskie? to Polakom zachcialo sie byc panami swiata i wytępic podgatunki o nieczystej krwi polskiej? Szanujmy sie- i nie dajmy sobie wmowic, ze to my jestesmy wspolwinni, po prostu nie zgadzajmy sie na klamstwa.
  • hans-jurgen 24.05.09, 08:50
    angelic.a napisała:

    to Niemcy stworzyly grunt dla wykolejonych pomyslow Hitlera,
    > co Hitler zrobiłby w pojedynke? w trakcie glosowania w Reichstagu w 1933 jakos
    > zaden Niemiec nie mial przystawionej lufy do skroni, by glosowac za; nikt wowc
    > zas nikogo nie zmuszal- to narod niemiecki dal przyzwolenie A toHitlerowi, zbrodnia
    > rz nie stał sie wodzem ludzi-cieni.
    ----------------------------------------------------------------------
    Twoje twierdzenie jest z gruntu klamliwe, poniewaz w 1933 roku
    ani Hitler, ani jego partia NIE PRZYSTAPILA DO WYBOROW Z HASLAMI:
    HOLOKAUSTU, POSZERZANIA PRZESTRZENI ZYCIOWEJ itp.
    Glowne hasla owczesnej kampanii wyborczej, ktore przyniosly mu
    minimalne zwyciestwo wyborcze, byly: PRZERWANIE MARAZMU REPUBLIKI
    WAJMARSKIEJ, POPRAWIENIE CODZIENNEGO BYTU SZEROKICH MAS SPOLECZNYCH
    oraz ZAPOWIEDZ ZWIEKSZENIA INWESTYCJI W INFRASTRUKTURZE KRAJU,
    co naturalnie wiazalo sie z gwaltownym zapotrzebowaniem rak do
    pracy. Przedewszystkim nalezy pamietac, ze na poczatku lat 30
    wszyscy jeszcze odczuwali skutki wielkiego kryzysu gospodarczego
    lat 20, co tym bardziej powodowalo, ze spoleczenstwo tesknilo
    za silnym rzadem, ktory swym dzialaniem poprawi codzienny byt
    szerokim masom spolecznym.
    Takie sa prawdziwe przyczyny dojscia Hitlera do wladzy,
    jednak, jak widac po wiekszosci wypowiedzi na tym forum,
    o tych faktach w polskich szkolach nie uczono kiedys,
    a dzis tez sie o tym nie mowi.
  • angelic.a 24.05.09, 21:34
    kłamliwe?1935 rok - to juz dla tych, ktorzy nie potrafia obserwowac i czytac ze
    zrozumieniem: o ochronie niemieckiej krwi- wprost- kilka lat potem to juz tylko
    konsekwencje
  • remik.bz 23.05.09, 14:58
    Czytałem go wcześniej w oryginale i z pełna odpowiedzialnością stwierdzam ,że to
    pospolite łajdactwo w odniesieniu do Polski.
    O Polsce tam niewiele , ale to co jest - jest po prostu niegodziwe.
    Po pierwsze- autor stosuje uogólnienia ,co stwarza wrażenie,że sytuacja w Polsce
    była taka sama jak np we Francji czy Rumuni- na dodatek stosuje zasadę
    odpowiedzialności zbiorowej.
    Po drugie: nie pisze całej prawdy - co z definicji jest równoznaczne z kłamstwem.
    A teraz rozwiniecie mojej tezy.
    Autor pisze o "polskich chlopach" tak jakby cała ta potęzna (najwieksza w
    ówczesnej Polsce) grupa spoleczna współpracoweała z Niemcami w mordowaniu Żydów.
    A to jest po prostu niepraweda. Stawia polskich chlopów obok urzędników ( a więc
    oficjalnych struktur) innych krajów.
    Użycie sformulowania "40 Polaków -katolików" ( ciekawa skąd wie, może był tam
    jakis ateista ) jest niczym innym jak tylko judzeniem.
    Nie rozumiem co ma np wyznanie w odniesieniu do sprawców tego okrutnego mordu.
    Po co to jest podkreslane?
    No i najwazniejsza sprawa.
    Prawda częściowa.
    O szmalcownikach pisze tak jakby to była jakas oficjalna grupa (jak zolnierze
    rumuńscy czy urzędnicy z fancucy).
    Nie pisze ani słowa o tym ,ze działalnośc szmalcowników była potepiana przez
    społeczeństwo.
    Dlaczego nie ma ani słowa o tym ,że Podziemne Państwo Polskie( innego nie było)
    wydawało na nich wyroki smierci, że AK wykonywała te wyroki?
    Dlaczego nie pisze ,ze również sady komunistyczne po wojnie ich scigały ?
    Dlaczego nie ma ani slowa o "Żegocie"?
    Po przeczytaniu artykułu odnosi sie wrażenie ,że Polacy byli wyłącznie łajdakami
    w czasach wojny.
    Prawda częściowa to po prostu draństwo.
    Pozwolisz ,ze podam "prawdę częściowa" i potem "całą prawdę"ot tak , aby Ci
    uswiadomić kwestię łajdactwa autorów artykułu.
    Prawda częściowa: dziadek Remika.bz zabił Niemca .
    Wniosek-dziadek Remika.bz to zwyczajny morderca
    Prawda całkowita: dziadek remika.bz zabił Niemca w czasie ataku niemieckiej
    piechoty we wrześniu na pozycje polskich wojsk pod Łęczycą we wrześniu 1939 r.
    Dziadek remika.bz był polskim zolnierzem i bronił ojczyzny. Zabity Niemiec był
    żolnierzem III Rzeszy.
    Wniosek :dziadek remika.bz wykonał swój obowiazek wobec ojczyzny.
    I co Ty na to ?

  • eva15 23.05.09, 15:16
    To nie jest wielotomowa praca historyczna lecz artykuł o wielu krajach naraz. Na
    kilkunastu stronach nie da się wyliczyć, ilu było szmalcowników, ilu bohaterów,
    ilu katolików ilu i czyich dziadków. Nie można mierzyć artykułu miarą
    szczegółowych opracowań naukowych.

    Z faktu, że nie da się umieścić wszystkich faktów i (zwłaszcza!)ich
    interpretacji przez wszystkich ludzi (bo do interpretacji nie tylko remik.bz ma
    prawo ale i inni) nie wynika nijak, że artykuł jest łajdactwem.
    Nikt nie będzie w stanie podważyć podanych tam faktów, ani zarzucić, że innych
    nie umieszczono. Dlatego nie dojdzie wg mnie do żadnego protestu rządu PL. MSZ
    Sikorskiego znów wyskoczył oprzed orkiestrę i się wygłupiło.
  • 3m05 23.05.09, 15:39
    Dla kogos, bez podstawowej wiedzy o przebiegu WWII w Europie, wniosek po
    przeczytaniu artykulu w "Der Spiegl" moze byc tylko jeden - glownym (jedynym?)
    celem okupacji niemieckiej w Europie byla likwidacja Zydow. Cel ten Niemcy mogli
    osiagnac tylko przy przy znacznym udziale nie-zydowskiej ludnosci krajow
    okupowanych. Na dowod tego padaja liczby, nazwy, nazwiska i anegtotyczne
    przyklady. Ofiarom nie-zydowskim poswiecono jedno zdanie (w wersji
    angielskiej) - "Since 1945 the countries invaded and ravaged by Hitler's armies
    have seen themselves as victims -- which they doubtless were, with their vast
    numbers of dead."
    (od 1945 kraje zajete i pladrowane przez armie hitlerowskie widzialy siebie jako
    ofiary -- ktorymi byly niewatpliwie, z ich duza liczba zabitych".
    Jaka to byla liczba, autor nie podaje. Juz to samo moze sugerowac, ze to liczba
    tak mala, ze nie warta wzmianki. To pewnie dlatego, swiadomosc "ofiary"
    zagoscila w tych spoleczenstwach dopiero po 45! roku - w domysle, po okresie
    radosnej kolaboracji z Niemcami, ktorzy znani ze swoich organizacyjnych
    zdolnosci sterowali tylko logistyka Zaglady, napedzana anty-semicka nienawiscia
    okupowanych.
    Wypada wiec przypomniec, ze liczbe ofiar Polakow-katolikow w samej Polsce
    szacuje sie na 3 miliony. Dla Spiegla te 3 miliony ofiar to nie jest nawet fakt
    warty wzmianki, nie mowiac o szerszym kontekscie europejskim.
    W histori, to o czym sie nie mowi jest czesto wazniejsze od tego co zostalo
    wyeksponowane, dla uzyskania celow propagandowo-politycznych.
    No i wreszcie, ze w mysl obowiazujacego prawa miedzynarodowego, to okupant
    ponosi pelna odpowiedzialnosc za bezpiecznstwo ludnosci kraju okupowanego
    (niezaleznie od jej podzialow etnicznych czy religijnych). I ta
    odpowiedzialnoscia ani Niemcy ani Amerykanie czy Izraelczycy sie z nikim
    podzielic nie moga. Nigdy.
  • eva15 23.05.09, 16:03
    Ogólnie rzecz biorąc, to prawda, co piszesz, za mało jest w tematyce II WS o
    cierpieniach innych narodów niż tylko żydowski. Za często tylko na tym
    koncentrują się artykuły i pobudzanie świadomości spłecznej. Także i ten artykuł
    ze Spiegla wpisuje się w tą tendencję. Już sam tytuł informuje, że chodzi o mord
    na Zydach i na pomoc innych europejskich nacji dla hitlerowskie maszyny śmierci.
    Ale:
    Zdefiniowanie tematu, zawężenie go do tenmatyki żydowskiej ucina zarzuty, czemu
    Spiegel nie opisuje mordów na innych nacjach. Nie pisze, bo nie to jest
    podmiotem artykułu. Poza tym - jeśli chodzi o temat kolaboracji (a o to w
    ratykule chodzi)to wiąże się ona nierozerwalnie z tematyką żydowską. Współpraca
    innych narodów z hitlerowcami dotyczyła w 1. rzędzie kwestii żydowskiej. Taka
    jest prawda i trudno jej zaprzeczyć.
  • 3m05 23.05.09, 16:25
    Nie zapominam ani nie pomniejszam, tylko uwazam ze nie da sie histori analizowac
    wybiorczo, z pominieciem znaczacych faktow i w oderwaniu od szerszego kontekstu
    jakim byly relacje okupanta z okupowanymi. Szczegolnie na terenach Polski.
    Czy mozna sobie wyobrazic artykul w "Der Spiegel" na temat wojny z pominieciem
    zaglady zydowskiej? Czy zaglada ludnosci nie-zydowskiej byla mniejszym zlem? I
    kiedy wreszcie przestaniemy przygladac sie tym dramatom przez pryzmat
    religijnych czy etnicznych soczewek zamiast nadac im wlasciwy wymiar tragedi
    LUDZKIEJ?
    Co do "kolaboracji" to zostala ona wymuszona warunkami okupacji.
    Nie ma kolaboracji bez okupacji.
  • eva15 23.05.09, 16:37
    Ależ mnie nie musisz przekonywać. A to, o czym piszesz próbuje robić papież i
    dokładnie za to sypią sią na niego gromy. Jeśli papież ma przykrości, gdy
    próbuje patrzeć bez etnicznych soczewek i nadać II WS własciwy wymiar tragedii
    ludzkiej, to co się dziwić wybiórczości tematycznej Niemców, którzy podlegają
    mniej lub bardziej subtelnej cenzurze i autocenzurze? Za nimi nie stoi jak za
    papieżem 1,2 mld katolików. Za nimi stoi zła historia i różni jej stróże, co
    ogranicza ich pole manewru. Więc piszą o czym mogą i jak mogą pisać. Ale to co
    im wolno, starają się być rzeteleni, choć może to być różnie wykorzystywane.
  • eva15 23.05.09, 16:39
    > Co do "kolaboracji" to zostala ona wymuszona warunkami okupacji.
    > Nie ma kolaboracji bez okupacji.

    Owszem, ale są jej różne wymiary i różna intensywność.
  • 3m05 25.05.09, 19:21
    Nie wiem co masz na mysli piszac o "roznych wymiarach i intensywnosci"?
    Czy masz na mysli kolaboracje "instytucjonalna" jak we Francji czy Rumuni? W
    Polsce takiej nie bylo. Na polskich terenach okupowanych bylo indywidualne
    donosicielstwo, wspierane i wynagradzane przez okupanta i potepiane przez
    okupowanych. Najlagodniejsza forma kolaboracji (choc moralnie naganna).
    Tzw. "szmalcownicy" z okresu niemieckiej okupacji zostali po 45 roku zastapieni
    "TW" czyli kolaborantami aparatu represji rezimu komunistycznego. Ci pierwsi
    wydawali ukrywajacych sie Zydow (choc nie tylko) a kolaboranci komunistyczni
    donosili na swoich polskich przyjaciol, kolegow z pracy i czlonkow wlasnych
    rodzin. "Szmalcownicy" byli potepiani i likwidowani. "TW" nigdy nie musieli
    odpowiadac za swoje czyny a ci najbardziej prominentni skryli sie za "gruba
    kreska".
    Co jest bardziej oburzajace?
  • remik.bz 23.05.09, 17:16
    eva15 napisała:
    Współpraca
    > innych narodów z hitlerowcami dotyczyła w 1. rzędzie kwestii żydowskiej. Taka
    > jest prawda i trudno jej zaprzeczyć.

    No prosze - i o to chodziło w tym "obiektywnym" artykule, aby obciązyc
    odpowiedzialnościa inne narody.
    Evo, szybko to pojęłaś i juz nawet powtarzasz jak slogan.
    Otóż Evo - naród polski nie współpracował z Niemcami w mordowaniu Zydów.
    Współpracowali niektórzy Polacy , dranie , łajdacy , kolaboranci, czasem
    zagubieni , zaleknieni- ale nie naród jako całość.
    (Tak nawiasem Polska była jedynym krajem okupowanym , w którym Niemcom nie udało
    sie stworzyc jakichś oficjalnych polskich struktur współpracujących z okupantem)
    I właśnie fakt,że na podstawie tego artykułu lansujesz tezę odpowiedzialności
    narodu(jest to dla Ciebie oczywisata oczywistość) swiadczy o łajdackich
    intencjach autora.
    Tak jak i Ty tak samo ma ten artykuł odbierac statystyczny czytelnik, takie bylo
    załozenie autora.
    Po prostu całe narody,równiez naród polski, pomagały Niemcom mordować Żydów-
    takie jest przesłanie artykułu.
    A to kłamstwo.
    A co do braku mozliwosci napisania prawdy z uwagi na "objetość" - to nie masz racji.
    Co stalo na przeszkodzie , aby autor napisał:
    " niektórzy Polacy pomagali Niemcom w mordowaniu Żydów. Tych lajdaków nazywano
    szmalcownikami. Polskie Państwo Podziemne osądzało ich i wykonywało na nich
    wyroki. W strukturasch tego Państwa Podziemnego funkcjonowała specjalna sekcja
    AK -Żegota- pomagajaca Żydom w tych czasach. Po wojnie równiez szmalcowników
    sądzono i skazywano"
    Czy zabrakło miejsca na cos takiego , na prawde?
    Nie zabrakło, gdyz autorowi nie o prawde chodzi.
    I dlatego ten artykuł to pospolite łajdactwo.
    Nie pomoże w pojednaniu polsko-niemieckim.
  • eva15 23.05.09, 17:22
    Artykuł nie sugeruje, że naród polski w swej masie/w większości współpracował z
    hitlerowcami.
  • remik.bz 23.05.09, 17:32
    eva15 napisała:

    > Artykuł nie sugeruje, że naród polski w swej masie/w większości współpracował z
    > hitlerowcami.

    Sugeruje , gdyz pokazuje tylko część prawdy.
    A część prawdy , wybiorcza (pod tezę) to manipulacja , sugerowanie.
    Na dodatek umieszcza polskich łajdaków i bandziorów w tej samej grupie co
    oficjalne państwowe struktury w Rumunii , Francji czy na Węgrzech.
    Sugeruje ,że to "to samo".
    A przyznasz chyba ,ze jest różnica między zorganizowana akcją np rządu Rumunii
    czy administracji Vichy a bandyckim postepowaniem niektórych łajdaków w Polsce
    na dodatek karanym przez Polskie Państwo Podziemne.

    No i niestety Ty w swoim poscie wyraźnie napisałaś o "odpowiedzialności narodów".

  • alatien 23.05.09, 17:46
    Bzdury piszesz. Nie da sie pokazac "calej prawdy", bo wtedy kazdy
    artykul musialby byc encyklopedia pisana przez tysiace ludzi o
    roznych pogladach.

    To dobry artykul, pokazujacy ze to nie tylko Niemcy mordowali Zydow.
    Nikt nie pisze o tym ze tylu samo Niemcow co obcokrajowcow bralo w
    tym udzial, a jedynie to ze tacy byli. I taki artykul nie jest proba
    sfalszowania historii, czy zniesienia odpowiedzialnosci. Wystarczy
    spojzec na konteks - ksiazek, artykulow, pomnikow, muzeow
    poswieconych nazistowskim zbrodnia sa tysiace, a artykolow czy innych
    publikacji o zbrodniach obcokrajowcow jest zaledwie garsc.
    Powiedzialbym ze procentowo to kazdy ma tyle na ile "zasluzyl".

    Z innego punktu widzenia, zaprzecznie temu ze niektorzy Polacy
    pomagali Niemca (czy chocby przymykali oko), to jest FALSZOWANIE
    historii. Byli tacy co wspolpracowali, i z roznych powodow nalezy o
    tym pamietac. Jest to niezalezne od traktowania zbrodni nazistow,
    wiec nie przenosi to odpowiedzialnosci czy winy.

    Zwykli Niemcy tez uwazaja nazistow z obozow koncentracyjnych jako
    "łajdaków i bandziorów." W kazdym narodzie tacy sa, i taka przestroge
    nalezy wyniesc z tego artykulu.
    --
    (alatien ak wolny)
  • remik.bz 23.05.09, 18:59
    alatien napisał:

    > Bzdury piszesz. Nie da sie pokazac "calej prawdy", bo wtedy kazdy
    > artykul musialby byc encyklopedia pisana przez tysiace ludzi o
    > roznych pogladach.

    Niekoniecznie. Jesli się tylko chce pokazac prawdę, to zawsze da się to zrobic.
    W tym przypadku po prostu wystarczylo dopisać dwa zdania o karaniu szmalcownikow
    przez Polskie Państwo Podziemne , o Żegocie.
    Czytelnik nie obeznany z historia wiedział by wtedy ,ze polscy szmalcownicy to
    cos całkowicie odmienngo od np od urzędników z Vichy,że rząd Vichy czy w
    Bukareszcie pomagał Niemcom w mordowaniu Żydów a jedyny "rząd polski" jaki wtedy
    był-( podziemie) przeciwdziałał tej niemieckiej akcji.

    I taki artykul nie jest proba
    > sfalszowania historii, czy zniesienia odpowiedzialnosci

    To jest próba utworzenia współodpowiedzialność.
    Dla mnie to próba fałszowania historii , bo ja nie widzę współodpowiedzialności
    narodu polskiego (całości) za Holocaust
    Wybacz , ale to jednak nie polscy szmalcownicy zorganizowali Holocaust. To
    Państwo Niemieckie wplotło ich w swój system zakladajac słusznie ,ze w kazdym
    narodzie sa łajdacy.
    Ale nie można mówic o "współodpowiedzialność Polaków", bo to sugeruje
    odpowiedzialność zbiorową. Uczciwośc nakazywała aby napisac "grupy łajdaków-
    Polaków ściganych i karanych przez Polskie Państwo Podziemne".

    > Z innego punktu widzenia, zaprzecznie temu ze niektorzy Polacy
    > pomagali Niemca (czy chocby przymykali oko), to jest FALSZOWANIE
    > historii.

    Czy ja zaprzeczam ?
    No i co rozumiesz przez "przymykanie oka" ?
    Tobie sie wydaje chyba ,że wtedy to bylo to cos takiego jak "przymykanie oka na
    homofobie" dzisiaj.
    Wiesz (mam nadzieje),ze za pomoc Żydom w okupowanej Polsce groziła kara smierci.
    I to dla całej rodziny pomagajacej.
    Czy uważasz ,za naganne odmawianie pomocy Żydom w obawie o życie swoje czy
    swoich dzieci?
    Czy wymagasz , aby społeczeństwo skladało się z samych bohaterów ?


    Opowiem Ci historię usłyszaną od mojej babci. Mieszkała na wsi , miała z
    dziadkiem gospodarstwo rolne.
    W pobliżu jej domu pracowali Żydzi (przy budowie linii elektrycznej)pilnowani
    przez Niemców. Byli bardzo wynędzniali.
    Babcia przechodziła obok z moja ciocia (ciocia miała wtedy 5 latek), niosła w
    bańce mleko i chciała troche dac więźniom.
    Pilnujacy Niemiec ( na szczęście nie SS-man), kopnął bańke , uderzył babcie
    kolbą głowę i przyłozył lufę karabinu do głowy dziecka .
    Strasznie krzyczał, ale wypuscił i babcię i ciocię.
    Babcia z trudem dowlokla się do domu. Długo chorowała.
    Cała wieś mowiła ,ze babcia postapila wyjątkowo nieodpowiedzialnie , że miała
    szczęście , że więźniów nie pilnowało SS, bo juz by nie żyła ,że gospodarstwo
    poszłoby z dymem , a dziadek i cała trójka dzieci też by nie zyli.
    Już nikt we wsi nie próbował więźniom pomagać po tym "incydencie". Ty pewnie to
    potępisz, ale zastanów sie kogo nalezy potępić tak naprawde.

    Zwykli Niemcy tez uwazaja nazistow z obozow koncentracyjnych jako
    > "łajdaków i bandziorów.

    Tyle tylko,ze to właśnie "zwykli Niemcy" zgodnie z prawem dali władzę ludziom ,
    ktorzy jawnie głosili taka a nie inna ideologie.

    "łajdaków i bandziorów." W kazdym narodzie tacy sa, i taka przestroge
    > nalezy wyniesc z tego artykulu.

    O tym to wiemy i bez tego artykułu.
    A tak nawiasem ja w tym artykule nie spotkałem określenia typu "niektórzy
    Polacy, część Polaków". Za to spotkałem uogólnienie typu "Polscy chłopi".

  • alatien 23.05.09, 19:25
    Mialem na mysli takie wydazenia jak np te w Warszawie:

    Ringelblum, sam będąc świadkiem i ofiarą ataków tak opisywał ulice
    warszawskie codziennie będące widownią aktów terroru: "Dla Niemców
    Żydzi w kapotach, z brodami, byli niezwykłą atrakcją. Byli
    specjaliści, którzy zatrzymywali ortodoksyjnych Żydów i obcinali im
    brody nożyczkami, częściej obrzynali brody nożami wraz z kawałkami
    mięsa. Za przykładem Niemców poszła miejscowa łobuzeria, która
    śmiechem i wyciem dodawała ducha niemieckim pobratymcom po nożu do
    "kulturalnego" dzieła cywilizowania Żydów. Role były czasem
    podzielone. Polak wyszukiwał brodacza, Niemiec zatrzymywał go, Polak
    go przytrzymywał, podczas gdy Niemiec mu obcinał lub obrzynał brodę.
    Za przykładem Niemców antysemici polscy zatrzymywali przechodniów
    żydowskich i bili ich niemiłosiernie. W obawie przed "porządnymi"
    Niemcami, którzy stawali czasem w obronie Żydów, chuliganeria musiała
    w dzień ograniczyć swoje wyczyny. Wieczór za to był ich niepodzielną
    domeną. Wtedy hulali bezkarnie. Były ulice, na których nie wolno się
    było Żydowi pokazać, o ile nie chciał powrócić do domu pobity do
    krwi, obrabowany z pieniędzy, a nawet z odzieży".


    Nie twierdze ze Polski narod jest odpowiedzialny za takie zachowania
    czy za holokaust. Ale byli tacy co wspolpracowali, i to o wiele
    wiecej niz nam sie wydaje. To nie byl jakis margines 1 na 10'000, ale
    bardziej 1 na 10. Za co Polacy sa odpowiedzialni, to za to ze tych
    bandytow nie scigano (a jak scigano to w bardzo malej skali al la
    panstwo podziemne), i za to ze sie o tym nie mowi. W Polsce jest
    przeswiadczenie ze zawsze bylismy strona poszkodowana, i ze Polacy
    nigdy nie dokonywali zbrodni. To prowadzi do niebezpiecznego
    nacjonalizmu, i historycznej slepoty.

    Niemniej zgadzam sie ze artykul moglby byc bardziej doglebny. Ale
    wtedy musialby traktowac kazdy kraj okupowany z osobna, opisac
    sytuacje, kulure, nastawienie do Zydow, itd, i wtedy nagle to jest
    ksiazka a nie artykul. W tym formacie co jest, IMO wystarcza. Trzeba
    czegos wiecej niz jednego takiego artykulu abym sie obrazil albo
    popadl w historyczna histerie.

    Pozdrawiam

    --
    (alatien ak wolny)
  • remik.bz 24.05.09, 08:52
    alatien napisał:
    Trzeba
    > czegos wiecej niz jednego takiego artykulu abym sie obrazil albo
    > popadl w historyczna histerie.

    Ja się nie obrażam ani nie popadam w histerię.
    Chociaz do obrażenia miałbym powód za stwierdzenie ,że "polscy chłopi" ( a więc
    i moja babcia pobita przez strażnika) pomagali Niemcom w mordowaniu Żydów.

    Ja tylko nie rozumiem jak mozna lekka reką rzucać tak poważne oskarzenia i
    dziwić się potem ,ze "Polacy histeryzuja"

    Wojna wywolana przez Niemcy przyniosła Polsce straszliwe zniszczenia , śmierć 6
    mln obywateli ( w tym 300 tys cywilów z Warszawy zamordowanych w czasie i po
    Powstaniu), ruine gospodarki, wymordowanie elit intelektualnych a potem jeszcze
    45 lat komuny i stracone szanse na godne zycie dla dwóch pokoleń.
    Okupacja niemiecka w Polsce to nie bylo to samo co we Francji czy Holandii.
    Słowianie , w tym Polacy byli "nastepni w kolejce " w planach Niemców. Gdy w
    Paryzu chadzano do teatrów , w Krakowie mordowano całe polskie rodziny za
    konspiracje czy pomoc Żydom.

    W Polakach jest olbrzymie poczucie żalu za ten okres 1939-1989. Żalu również do
    swoich "sojuszników" .
    Podnosimy sie z tego.
    W 1989 r sami odzyskalismy niepodległość , idziemy "do przodu", jesteśmy w NATO
    i w UE, zarabiamy średnio ok 50 razy więcej niz w 1988 np, mamy perspektywę
    rozwoju i godnego zycia.
    Ale to nie oznacza ,ze mamy machnąć ręką na pospolite łotrostwo (fałszowanie
    historii) czy ignoranctwo (czemu ci Polacy znów się czepiają "drobiazgów").
    Każdy "piszący publicznie" musi mieć świadomość ,że nie moze tak samo lekka ręka
    pisac o administracji Vichy pomagającej Niemcom jak i o polskich chłopach
    pomagających Niemcom.
    Bo w Polsce jest wielu takich "remikow" , którzy znają historie rodzinne z
    czasów wojny i oburzą się na takie uogólnienie.

    Naród , który zapomina o swej historii, lekceważy ją- szybko moze przestac byc
    narodem.
  • anarchyintheue 23.05.09, 17:30
    Bardzo dobra - wywazona - analiza .
    Jednak obserwując mobilizacje zarówno gazwyb jak jej funkcyjnych
    narzuca się jeszcze jedne wniosek .
    > I dlatego ten artykuł to pospolite łajdactwo.
    > Nie pomoże w pojednaniu polsko-niemieckim.
    Popieranie , wykorzytsywanie jako pretkst do plucia w imie
    hologesezftu to także zwykłe łajdactwo ... .
  • siedzeipisze 23.05.09, 22:29
    ciesze się że są jeszcze tacy jak Ty remik
    Dzięki
  • mannx 23.05.09, 16:16
    lub nie zrozumieli tresci
  • chrisraf 23.05.09, 14:50
    pomocnikow, Holocaust by sie nie udal. Przyklad:
    Polskie podziemie od poczatku wiedzialo, co sie dzieje w Auschwitz.
    Byli informowani przez rotmistrza Witolda Pileckiego, ktory w celach
    zwiadowczych poszedl "na ochotnika" do obozu. Ile akcji sabotazowych
    podjelo polskie podziemie w Auschwitz aby uniemozliwic lub
    utrudnic/opoznic eksterminacje Zydow???

    Podpowiem...ani jednego!

    > Ktoś to zaplanował, ktoś to rozpoczął, ktoś tym dowodził i ktoś
    wciągnął w to p
    > ewną grupę ludzi inych narodowości. Tym ktosiem są Niemcy.

    Jak to znowu bylo z ta polska komisja sejmowa, ktora w 1937 badala
    mozliwosci wysiedlenia polskich Zydow na Madagaskar?

    Jak nie znasz wlasnej historii, nie pisz takich bzdetow.
    --
    Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
    wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
    walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
    doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
    pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
    Wchodnich“.
  • wielki_czarownik 23.05.09, 15:10
    Zastanawiam się, czy twoja wypowiedź nie podpada pod paragrafy.
    Dla twojej (celowo z małej) wiadomości były plany ataku lotniczego na Auschwitz. Były, ale zaniechano ich z prostych powodów:
    1. Odległość. Samoloty alianckie miałyby duży problem, żeby dolecieć nad cel i wrócić. Trasa Wielka Brytania-Oświęcim to ok 2700 km w obie strony. Jedynie samoloty Short Stirling i B-17 (później doszły B-24) miały zasięg na tyle duży, by z trudem dolecieć tam i nazad (oczywiście lecąc z minimalnym ładunkiem bomb). O eskorcie myśliwskiej możesz zapomnieć. Jak myślisz, ile samolotów bombowych, bez eskorty myśliwskiej (mówimy o latach 42-43) dałoby radę przelecieć taki kawał nad Niemcami w owym czasie? Jeden na dwadzieścia?
    2. Co by dało zbombardowanie obozu? Ile czasu by zajęło wybudowanie nowych baraków i palisady? Tydzień? Miesiąc? Pamiętaj, że jeżeli mówimy o ataku lotniczym, to przy tym dystansie samoloty mogłyby przenosić ok. 500 kg bomb. Wiesz ile to jest? Dwie średnie bomby! Rzeczywiście nalot jak cholera! Ilu lotników by przy tym zginęło? Załoga jednego samolotu to 10-12 osób!
    --
    "To jest zjawisko biologiczne, które zostało wykorzystane do celów politycznych."
  • wlodzimierz.ilicz 23.05.09, 15:24
  • rt-z 23.05.09, 16:16
    ocena byla pozytywna czy negatywna? - i kto w niej byl?
  • okulele99 23.05.09, 16:31
    w pozniejszych latach wojny alianckie samoloty zrzucaly ladunki zaopatrzeniowe
    bliko terenow obozowych z mysla ze niektorzy wiezniowe sa w stanie pokonac
    zasieki i zdobyc te zapasy. to sie czesto udawalo czego dowodzi swiadectwo
    bylego obozowicza Stanislawa Grzesiuka w ksiazce 5 Lat Kacetu. polecam ci ta
    ksioazke bo jako mlody niemiec, wnioskuje po twoich wypowiedziach ze nie do
    konca zdajesz sobie sprawe czym byly obozy.
  • tia666 23.05.09, 16:49
    > Ktoś to zaplanował, ktoś to rozpoczął, ktoś tym dowodził i ktoś wciągnął w to p
    > ewną grupę ludzi inych narodowości. Tym ktosiem są Niemcy.

    Nazistowskie Niemcy!
  • zwingli 23.05.09, 12:22
    "Kibice Ruchu Chorzów gwiżdżą na hymn.
    Jeszcze przed rozpoczęciem meczu (o Pucharu Polski), podczas wykonywania hymnu
    polskiego, część kibiców Ruchu gwizdało i głośno buczało, wznosząc gremialne
    okrzyki "Górny Śląsk"."

    www.youtube.com/user/SilesiaSuperior
  • phlora 23.05.09, 12:37
    We Francji w podobnej sytuacji, zupełnie niedawno, mecz został z powodu
    wygwizdania Marsylianki o d w o ł a n y.
  • bianka114 24.05.09, 09:39
    swoje standardy coraz bardziej bezczelnie. Jednak wyciąganie
    wniosków, że są oni wizytówką Polski i reaprezentują kulturę
    Polaków - to nadużycie.
  • eva15 23.05.09, 12:26
    Z zainteresowaniem czekam na zapowiadany oficjalny protest MSZ Sikorskiego.
    Ciekawe, jakie argumenty i dowody zostaną tam przedstawione, by zaprzeczyć
    podanym przez Spiegla faktom.

    W tym samym czasie gdy większość polskich mediów oraz ministerstwo Sikorskiego
    zaprzecza udziałowi wschodnich Europejczyków w holokauście, w Europie wsch.
    (np. w Estonii, na Łotwie czy Ukrainie) przywódcy państw odsłaniają pomniki
    nazistów, a na ulicach tupią głośno buciorami neonaziści GLORYFIKUJAC
    dokładnie tą swoją przeszłość, której nie chcą przyjąć do wiadomości polskie
    media, większość opinii publicznej i MSZ.
  • elucidator 23.05.09, 13:21
    Nie widze zadnego powodu do protestowania przeciwko artykulowi. Nie ma w nim
    nic, ale to zupelnie nic, antypolskiego. MSZ sie tylko porzadnie wyglupi jezeli
    taki list wystosuje.

    --
    De omnibus dubitandum est.
  • eva15 23.05.09, 13:28
    Oczwiście. Piszę o tym poniżej, że Sikorski znów szybiej paplał niż myślał.
  • fubrawiec 23.05.09, 12:28
    Jakoś nikt nie przypomina, kto w Polsce ma znaczące zasługi w fałszowaniu historii. Przypomnę: zaczęło się od pisania o nazistowskich/hitlerowskich zamiast niemieckich obozach koncentracyjny. Ot taki wkład w "pojedanie"(?)... Jeszcze trochę i i naziści/faszyści będzie się równać Polacy, Ukraińcy itd.
  • loppe 23.05.09, 12:31
    "Zapowiadając list protestacyjny ministerstwa do redakcji "Spiegla"
    liberalny rząd Donalda Tuska kontynuuje zachowanie z czasów rządu
    Kaczyńskiego."

    Brawa dla rządu!
  • eva15 23.05.09, 12:35
    Listu protestancyjego MSZ raczej na pewno nie będzie, Sikorski znów szybciej
    gadał niż pomyślał. Wysłanie listu podważającego udekumentowane fakty
    historyczne ośmieszyłoby polski rząd kompletnie.
  • 3miastowy 23.05.09, 13:30
    jakie fakty? w artykule brak slowa o sankcjach jakie grozily w Polsce
    za pomoc Zydom. Przypomne mordowano cale polskie rodziny przylapane
    na pomocy Zydom. Tak drakonskich sankcji nie bylo w calej Europie.
    Rownoczesnie robi sie bohaterow z Dunczykow, ktorym za pomoc Zydom
    doslownie NIC nie grozilo. Ostatnim miejscem gdzie taki artykul mogl
    powstac sa Niemcy - potomkowie sprawcow holocaustu powinni w tej
    sprawie siedziec cicho. Czuje sie zazenowany widac tylu pozytecznych
    idiotow klaszczacych Spieglowi - jakos tak kojarza mi sie ze
    szmalcownikami.
  • eva15 23.05.09, 13:37
    Dobrze, że przynajmniej Niemcy mąówią o tych faktach i winach, skoro ich dawni
    pomocnicy Ukraińcy, Łotysze i Estończycy dziś odsłaniają pominiki nazsitowskiej
    chwały, a po uliach ich miast maszerują dziarsko i dumnie neonaziści.
  • thlalock 23.05.09, 12:36
    Świat nie jest czarno-biały.
    Wczasie wojny byli Polacy-Świnie, sprzedający żydów, pomagający
    Niemcom. Przed wojną było w Polsce getto ławkowe, działała Endecja
    i Falanga. To co, że mamy chlubną historie wojennego oporu - nie
    cały naród błyszczy, jego mniejszość się zeszmaciła, takie są czasy
    wojny. A w polsce i czasów powojennych. Czas by to dotarło do
    wychowanych w popatycznym komunistycznym patriotyzmie ala Piasecki,
    nacjonalizm był po myśli Rosji, bo odwracał naszą uwagę od zachodu.
    Te wszystkie bajki o czystości Polaków, Gruwaldzie - całe pokolenia
    żyją w kłamstwie. Stereotypy ułatwiają sterowanie masami -
    wiedzieli to spece z PRL, wie IPN i PIS. Po się nie ruszy -
    niestety, bo społeczeństwo ma spaczone mózgi (a tu liczy się wynik
    wyborów)
  • firstgroszek 23.05.09, 13:00
    To ty sie mylisz polacy nie wymordowalo milionow ludzi tak jak niemcy albo
    ruscy. Jak sie wstydzisz byc polakiem to sie zrob muzumanem.
  • patriota21wieku 23.05.09, 16:22
    firstgroszek napisał:

    > To ty sie mylisz polacy nie wymordowalo milionow ludzi tak jak
    niemcy albo
    > ruscy. Jak sie wstydzisz byc polakiem to sie zrob muzumanem.

    Nie pochwalam generalizacji w artykule Spiegla, ale w Niemczech po
    wojnie zrobiono rachunek sumienia. A niestety w Polsce do dzis
    publicznie nie mozna mowic o tej, bardzo malej, czesci spoleczenstwa
    ktora byla szubrawa (przyklad Jedwabnego). Cala narodowo-
    chrzescjianska, z szabelka w rece, wsiada zaraz na bialego konia i
    wrzeszczy ze takich rzeczy nie bylo i mowienie o tym jest szkalaniem
    narodu!

    Surprise, surprise! Takie rzeczy byly i to podejrzewam nierzadko.
    Sam mam przyklad, gdzie w miejscowosci rodzinnej mojej babci (wiem z
    jej i mojej mamy ust) jeden szubrawiec wydal Niemcom cala rodzine
    zydowska, a potem ogolocil ich dom szukajac zlota! Ale jakby ktos o
    tym mowil, to cale miasteczko by taka osobe zlinczowalo za
    szachtanie dobrym imieniem Polakow!
  • gnago 23.05.09, 23:31
    Odpowiedz sobie na pytanie dlaczego słowo żyd jest w Polsce obelgą
  • patriota21wieku 24.05.09, 05:46
    Dla mnie ono nie jest obelga. Dlatego tego nie rozumiem. Czy z tego
    samego powodu ze np. w USA "fucking Polack" czy w
    Niemczech "Polnische Schweine" sa obelgami? Dla mnie to swiadczy o
    braku inteligencji i argumentow osoby rzucajacej taka obelga.
  • marek.lipski 23.05.09, 12:37
    dla tego makabrycznego systemu mialy miejsce.Banki Incl.z
    USA,Sweden,UK.Jeszcze przed Hitlerem byly juz partie i takie
    systemy.Hitler"zmodyfikowal"ten sadystzyczny system,
    ktory znowu w EU grozi.
    Sa partie rowniez w Polsce,ktore maja ochote na selekcje,na pseudo
    narodowosc.Sa partie ktore startuja w Polsce i EU majac poparcie w
    ex-generalch jak Libertas.

  • marek.lipski 23.05.09, 12:42
    Szkoda ze prasa czy portale w Polsce nie tlumacza krotkich artykulow,
    czy chociaz stron glownych.Nawet link do tlumaczenia wystarczy a tak
    media w Polsce oddaja walkowerem innym miejsca w mediach i
    internecie.
    Troche wiecej miedzynarodowych portali z...Polski.Nie tylko
    historycznych czy turystycznych ale
    rowniez politycznych.
  • dobromir78 23.05.09, 12:45
    I potośmy tę wojnę wygrali, żeby po 70 latach niemieckie kundelki
    znowu ujadały.

    Szczytem bezczelności jest przypisywaniem Polakom współsprawstwa
    przez "Der Spiegel". Szczytem chamstwa jest tekst "Die Welt" o
    histerii, w momencie gdy Polacy upominają się o swoje dobre imię.

    Cóż, najlepiej wywołać wojnę, zagrabić dobra, wymordować 6 mln
    ludzi, a potem jeszcze pokornie czerpać korzyści z planu Marshalla i
    po latach bezczelnie szczekać.

    I jak się tu później dziwić, że ludzie mają antyniemieckie fobie ...
  • firstgroszek 23.05.09, 12:47
    Wszadzić szwabów do obozu koncentracyjnego zobaczymy wtedy jacy będą
    "histeryczni"
  • and192 23.05.09, 12:55
    Spokojnie, Panie Groszek, "my nie tacy, żeby ich do obozów wsadzać!" A nawet,
    jak byśmy byli "tacy", to nie mamy na to dość siły.
  • bydlo_prof_wb 23.05.09, 12:48
    W bezczelności i zakłamaniu tych panów z "Die Welt" mogą dorównać chyba tylko
    nasi politycy z PO. Proces odbrązawiania Niemców i przyczerniania obrazu
    Polaków z czasów II w. św. trwa i ma się bardzo dobrze. Widać wyraźnie jak
    uważają że niemiecka buta i przekonanie o swej wyższości daje im prawo do
    zakłamywania historii. Już mało kto pamięta że z krajów europejskich tylko
    Polska nie chciała współpracować z hitlerowcami i nie zasiliła naszymi
    rodakami szeregów ich wojsk. Po prostu nie mają wstydu, a o przyzwoitości nie
    ma nawet co mówić...
    __________

    Polskie społeczeństwo jest od lat bombardowane konglomeratem półprawd i
    bezczelnych kłamstw. Dobre zmieszane ze złem, uczciwość z nieuczciwością i
    cwaniactwem. Dlatego normalny i uczciwy człowiek zagoniony troskami dnia
    codziennego nie jest w stanie samodzielnie w tym się odnaleźć i pozbierać.
    [prof. R. Kozłowski]

    Używanie słowa prawda w kontekście nawiązywania do Grossa jest obraźliwe dla
    pojęcia prawda. Przerażające jest, że to co pisze Gross zostało opublikowane w
    wydawnictwie które deklaruje się jako polskie i katolickie [w „Znaku”
    krakowskim]. Jeśli Michnik stawia Grossa obok Mickiewicza i Słowackiego należy
    zapytać o stan zdrowia Michnika.
    [ks. W. Chrostowski]
  • elucidator 23.05.09, 13:24
    A czy ty w ogole przeczytales artykul w Spieglu. o ktorym mowa?

    --
    De omnibus dubitandum est.
  • babaqba 23.05.09, 20:05
    bydlo_prof_wb napisał:

    > W bezczelności i zakłamaniu tych panów z "Die Welt" mogą dorównać
    chyba tylko
    > nasi politycy z PO. Proces odbrązawiania Niemców i przyczerniania
    obrazu
    > Polaków z czasów II w. św. trwa i ma się bardzo dobrze. Widać
    wyraźnie jak
    > uważają że niemiecka buta i przekonanie o swej wyższości daje im
    prawo do
    > zakłamywania historii. (...)

    Ależ antysemityzm jest wynalazkiem katolickim, kościelnym. Dlatego
    Niemcy znaleźli tylu pomocników w Polsce. Nasze narodowe mity nie
    dadzą rady zakłamać prawdy - prócz pięknych kart mamy na sumieniu
    także wiele zbrodni. Szmalcownictwo jest jedną z nich. Rzecz w tym,
    że gdyby nie setki lat szczucia z ambony, katolickiej tresury w
    nienawiści do Żydów, jego rozmiary mogły by być mniejsze.

    >Już mało kto pamięta że z krajów europejskich tylko
    > Polska nie chciała współpracować z hitlerowcami i nie zasiliła
    naszymi
    > rodakami szeregów ich wojsk. Po prostu nie mają wstydu, a o
    przyzwoitości nie
    > ma nawet co mówić...

    Nie są tak zakłamani, jak my. Polak wstydzi się być przyzwoitym, bo
    tłuszcza zmusza go do bezkrytycznego uznawania mitów i legend w
    miejsce prawdy. Stąd histeryczne wycie katolo-narodowców, kiedy ktoś
    powie słowo prawdy o czasach WWII.
  • bydlo_prof_wb 23.05.09, 21:57
    kilka tysięcy żydów - greiferów miało wyznaczone przez Niemców limity
    skuteczności i wzięło udział w denuncjowaniu swych pobratymców i donoszeniu
    Niemcom gdzie się ukrywają. Rzesze niezwykle brutalnej policji żydowskiej z
    Getta Warszawskiego odstawiało żydów na Umschlagplatz.

    Nie ma to jak polski antysemityzm, przyćmiewa nawet ten niemiecki prawda? A
    przecież powodów do miłości nie brakowało. Wszyscy mieli jeszcze żywo w pamięci
    "bohaterstwo" żydów na polskiej ścianie wschodniej, w Grodnie i w innych
    miejscowościach 17 września 1939 roku. Mieli żywo w pamięci bramy powitalne
    budowane Sowietom, donosy na Polaków, Naliboki i Koniuchy.

    Czy ty człowieku kiedyś zmądrzejesz, czy już zawsze będziesz epatował swą
    głupotą i dawał popis ignoranctwa?

    ks. Chrostowski o dialogu z Żydami:
    o.dialogu.z.zydami.patrz.pl/
    Pojętni uczniowie Hitlera:
    www.youtube.com/watch?gl=GB&hl=en-GB&v=-G17ukEC1Nc&fmt=34
    Izraelska Fabryka Broni Atomowej - Mordechaj Vanunu
    www.youtube.com/watch?v=rNRYnA3GG5M&feature=related
    __________

    Używanie słowa prawda w kontekście nawiązywania do Grossa jest obraźliwe dla
    pojęcia prawda. Przerażające jest, że to co pisze Gross zostało opublikowane w
    wydawnictwie które deklaruje się jako polskie i katolickie [w „Znaku”
    krakowskim]. Jeśli Michnik stawia Grossa obok Mickiewicza i Słowackiego należy
    zapytać o stan zdrowia Michnika.
    [ks. W. Chrostowski]
  • gnago 23.05.09, 23:39
    Ależ antysemityzm jest wynalazkiem katolickim, kościelnym

    CO ZA ODKRYCIE!!! A mułłowie i kadi to głęboko zakamuflowani członkowie kleru KK?

    Cygan zawinił a kowala powiesili.

    Antysemityzm ma dno wyłącznie ekonomiczne, wszelkie inne otoczki sa wtórne


    Z biologii wiadomo że gatunek w niesprzyjającym środowisku ginie.

    Dlaczego w Europie gdzie tak żydów tępiono przez wieki tak intensywnie się mnożyli i cięgiem wracali mimo pewności następnego pogromu?
  • bydlo_prof_wb 24.05.09, 10:01
    Ani chybi masochiści...
  • mikolaj_50 23.05.09, 12:49
    Za holokaust odpowiadają dwa socjalizmy - narodowy niemiecki i rosyjski . Gdyby
    nie porozumienie między Hitlerem i Stalinem a później obojętność bogatych
    amerykańskich Żydów na losy biedaków w okupowanych krajach pewno nie doszło by
    do tego .
  • wlodzimierz.ilicz 23.05.09, 15:31
    Ci, którzy woleli Hitlera od Stalina.
    Teraz zrzucają z siebie odpowiedzialność.
  • kkorzempa 23.05.09, 12:50
    To the German, if You have a piece of honour...???
    I demand a compensation from the German nation. If you, the German,
    hadn`t destroyed Poland in 1939 I would have lived in a better,
    richer, and more normal country now.
    So Germany and the German made my life worse and more hopeless,
    didn`t they?
    I`m ready to stop thinking about You as a band of (always politicly
    correct) bandids lookin for slaves in Europe, nothing more, if You
    pay me a compensation.
    My account number is: PKO BP: PKO BP 04-1020-1462-0000-7602-0108-3377
    The money will be spent for my children`s (3 and 8) holidays.
    If someone from German business pay it I`ll stop thinking about all
    the German as child killers and slave drivers.
    Everything has it`s price you say in business...
    Let`s try?

    Best wishes from Poland,
    Krzysztof

  • and192 23.05.09, 13:10
    Panie Krzysztofie, ja nie wiem, czy należy im dawać szansę na opłacenie zmiany
    naszej oceny nazizmu.
  • eva15 23.05.09, 13:14
    Tym bardziej, że cały czas płacą, ostatnio via EU i też nie pomaga. No ale taki
    Krzysztof i jemu podobni to jak Murzyn z afrykaćńskich eks-kolonii: do 100
    pokolenia będą zwalać własne zacofanie na panów, którzy ich kiedyś podbili.
  • kkorzempa 23.05.09, 13:59
    Nie do końca się zgodzę.

    Po pierwsze nie jestem murzynem z afrykańskiej kolonii tylko
    Słowianinem. Murzynów szanuję.

    Po drugie, Niemcy nie mogą "odwracać kota ogonem" bo to oni
    zniszczyli i okradli totalnie przedwojenną Polskę uniemożliwiając
    jej rozwój. Skutki ich złodziejstwa odczuwamy do dzisiaj. Muszą o
    tym pamiętać i widząc Polaka powinni mieć poczucie winy i myśleć jak
    naprawić krzywdy wyrządzone przez ich dziadków.
    To co piszą w niektórych gazetach jest niedopuszczalne.

    Po trzecie, byli Polacy, którzy wydawali Żydów hitlerowcom ale to
    były wyjątki nieakceptowane przez polską społeczność i karane
    śmiercią przez AK, a także komunistycznych partyzantów. Tę wiedzę
    mam z realacji świadków tamtych wydarzeń.

    A po angielsku napisałem, żeby Niemcy mogli przeczytać. Niestety nie
    znam niemieckiego:(

    Serdecznie Cię Ewo Pozdrawiam,
    KK




  • eva15 23.05.09, 14:27
    Nie wiem czemu zakładasz, że Niemcy. 1) muszą powszechnie znać angielski
    (przypadkiem masz rację - znają), 2) że czytają to forum (bardzo wątpię).
    Niemcy od 1945 r. czyli przez 65 prawie lat płacą nieprzerwanie kontrybucje
    wojenne - taka jest prawda i fakty. Czynią to:
    -albo bezpośrednio - jako odszkodowania dla Zydów, robotników perzymusowych,
    Polaków etc.
    -albo pośrednio via EU.
    Nawet w czasach gdy Unia była ekskluzywnym klubem bardzo bogatych (czyli ca. do
    połowy lat 80.) Niemcy utrzymywały ją w 1/3 (sic!), tyle bowiem dawały do jej
    budżetu. Dzięki temu bogata Francja była aż do połączenia Niemiec biorcą netto z
    unijnej kasy, napełnianej przez Niemców. To nic innego jak cywilizowana forma
    ściągania kontrybucji wojennych, ponad miarę i rzeczywiste straty wojenne w
    przypadku Francji.

    Rzecz nie w tym, że ja się naśmiewam z Murzynów, lecz w tym, że sydrom
    niewolnika - nieporadnego, często leniwego wiecznego roszczeniowca zwlajłcego
    wciąż winy na oanąw kolonialnych jest dawno już opisany w literaturze fachowej.
    Niektóre polskie odruchy roszczeniowe pschychologowie umieszczają w tej samej
    kategorii, o czmy były już artykuły wprasie, w tym w GW. Ty sam wpisujsz się w
    tą "murzyńsk" mentalnośś nieporadnego eks-niewolnika dając nr. swego konta i
    czekajcą na mannę z nieba.
    To, że robisz to jako happening, nie licząc na rezultat wynika, jak
    podejrzewam, tylko z braku sankcji, nie z braku chęci. Jako pojdyncza osoba
    prywatna nie możesz przymusić Niemców do jej utrzymywania, więc pozostaje tylko
    prowokacja.
  • kkorzempa 23.05.09, 15:51
    1. Młodzi i wykształceni Niemcy podobnie jak młodzi i wykształceni
    Polacy świetnie znają angielski, dobrze to wiem i nie muszę nic
    zakładać, ani z nikim się zakładać:)
    2. Jeśli chodzi o czytanie przez Niemców tego forum to liczyłem na
    przypadek, że jakiś Niemiec to przypadkiem przeczyta i skłoni go to
    jakiejś głębszej refleksji.
    3. Niemcy płaciły odszkodowania wojenne ale głównie Francji, jest to
    trochę niesprawiedliwe?
    4. Niewolnicy nigdy nie byli leniwi. Nie ma czegoś takiego jak
    syndrom niewolnika, jest oczywiście wyuczona bezradność ale jedno z
    drugim nie ma wielkiego związku. Jesteś osobą inteligentną i mająca
    wielką wiedzę ale na temat niewolnictwa to zdecydowanie musisz
    poczytać jeśli chcesz się wypowiadać. Skąd ten rasizm?

    Serdecznie pozdrawiam,
    KK
  • eva15 23.05.09, 16:57
    Nie ma we mnie żadnego rasizmu i nie jestem zwolenniczką niewolnictwa. Ale
    faktem jest, że kraje afrykańskie oraz Murzyni amerykańscy wykazują często, co
    SAMI przyznają, myślenie roszczeniowe, rozczulanie się nad sobą i ciągłe
    winienie innych za swoje niepowodzenia. W USA Afroafrykanie otwarcie o tym
    mówią, dyskutują, a trudno ich posądzić o rasizm.
  • kkorzempa 23.05.09, 14:07
    Słuszna uwaga. Ale oni powinni do dziś mieć poczucie winy patrząc na
    Polaka a nie publikować wybielające bandytów artykuły.
    Chodziło mi głownie o prowokację!!!

    Pozdrawiam,
    KK
  • elucidator 23.05.09, 13:27
    Jezeli masz problemy z angielskim, to lepiej pisz po polsku. :) Twoj angielski
    mozna co prawda zrozumiec, ale daleko mu do poprawnosci.

    --
    De omnibus dubitandum est.
  • marka77 23.05.09, 12:58
    mowę w Sejmie, w którym odrzucił żądanie Hitlera eksterytorialnej
    autostrady do WM Gdańska.
    Rzeszy skomentowała to jako kolejny akt agresji ze strony
    Rzeczpospolitej.
    Gdyby żył powiedziałby zapewne, biorąc odpowiednią miare, że to deja
    vu.

  • eva15 23.05.09, 13:05
    Beck zwiał później bohatersko przez Zaleszczyki i sam się uwolnił opd
    konsekwencji swojej polityki.
  • marka77 23.05.09, 13:06
    Nie o Becka mi chodzi, ale o reakcje - ale to jak widać za trudne.
  • eva15 23.05.09, 13:10
    To ty nie zrozumiałeś, pewnie nawet i nie przeczytałeś, artykułu ze Spiegla, ale
    zabierasz głos.
  • warturek 23.05.09, 13:46
    jeśli widzimy przez lata że bliżej ci jest do stepowej kołchoźnicy na wiecu propagandowym.
  • 1stanczyk 23.05.09, 16:08
    ile Jego pozniejsza "droga".

    Pyskowka tradycyjnie od wiekow jest w naszym kraju darmowa.
    Stad tylu pyskaczy dzisiaj co tak ochoczo wycieraja sobie geby nazwa naszego kraju.


    Re: Beck zwiał później bohatersko przez Zaleszczy
  • tk_s 23.05.09, 13:46
    i Stalina a nie swojej. Masz jakieś propozycje jeśli chodzi o
    politykę zagraniczną przed wybuchem wojny? Co można było zrobić
    lepiej?
    Pomijając może kwestię Zaolzia.
    --------------------------------------------------------
    Wszyscy jesteśmy trochę odchyleni. Bać się należy tych normalnych...
    (Jack Carter)
    --------------------------------------------------------
  • rt-z 23.05.09, 13:53
    Szaronow zmykal do Szepietowki - po prostu uciekl.
    Noel oswiadczyl, ze jego kolega w Moskwie obawia sie, ze Sowiety
    moga dazyc do wywolania rozruchow ukrainskich w malopolsce
    Wschodniej, aby szukac pretekstu do interwencji.
  • marka77 23.05.09, 13:05
    "Muszę sobie postawić pytanie, o co właściwie chodzi czy o swobodę
    ludności niemieckiej Gdańska, która nie jest zagrożona, czy o sprawy
    prestiżowe, czy też o odepchnięcie Polski od Bałtyku, od którego
    Polska odepchnąć się nie da. (...) My w Polsce nie znamy pojęcia
    pokoju za wszelką cenę. Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi,
    narodów i państw, która jest bezcenna: tą rzeczą jest honor".
  • eva15 23.05.09, 13:15
    I honorowo dał nogę w obładowanym dobytkiem aucie.
  • borrka 23.05.09, 13:28
    Pamietaja to jeszcze starzy ludzie w Leszczykach.
    --
    "Rura nie powstanie."
    Borrka.
  • eva15 23.05.09, 13:31
    Może mu później te arrasy ukradli?
  • a_weasley 23.05.09, 14:26
  • eva15 23.05.09, 14:51
    Ciekawe tylko, jak wyglądałaby Polska, gdyby wszyscy się tak bohatersko i
    skromnie jak Beck zachowali.
  • borrka 23.05.09, 14:59
    To bidna Efcia wypisywala o polskich generalach obladowanych skarbami, uciekajacymi przez ... leszczyki lol.

    --
    Да здравствует советская полиграфия!
  • eva15 23.05.09, 15:06
    Nie chcesz chyba powiedzieć bajki dla naiwnych, że wielcy panowie-władcy,
    przyzwyczajeni do luksusu, uciekali nie przymierzając bez portek i kaleson. Aż
    tak się ci bohaterowie Niemców bali? No popatrz, a tak dzielnie grzmieli z
    mównic...
  • borrka 23.05.09, 15:21
    Iz zarzuty tchorzostwa, czy prywaty w stosunku do Becka, czy Rydza-Smiglego sa irracjonalne.
    To byli ludzie honoru i opuszczali Polske, by kontynuowac walke.
    Inna rzecz, ze nie bardzo im wyszlo.

    A Ty powtarzasz najprymitywniejsza, kacapska propagande.
    Nieladnie.

    --
    "Rura nie powstanie."
    Borrka.
  • eva15 23.05.09, 16:15
    Acha, a gdzie oni walczyli? Beck pisał sobie w Rumunii pamiętniki, do pracy
    chodzić nie musiał, stać go było.

    Nieudacznik Rydz-Smigły powalczyć też cosik nie zdążył powalczyć, ale
    przynajmniej próbował. Natomiast jego żona nie wrociła z nim do okupowanej
    Polski, lecz została na Zachodzie i żyła sobie na wysokiej stopie utrzymując sie
    ze sprzedazy kosztownosci zabranych przy wyjezdzie z PL. Jej zmasakrowane zwloki
    znaleziono w 1951 r. w Nicei, śmierć nastąpiła najpawdopodobniej na tle
    rabunkowym albo z zemsty za rabunek dóbr wykradzionych przez tych ludzi honoru z
    Polski.
  • borrka 23.05.09, 17:13
    Smigly, Beck i jeszcze paru innych nie wybrali jedynej slusznej drogi znad Oki, jak Wisla szerokiej.
    To ich dyskwalifikuje calkowicie.

    A moglaby zona Smiglego na herbatki do towarzyszki Wandy chodzic ...

    --
    Ты бы брюки надел, сукин сын.
    (Маргарита)
  • eva15 23.05.09, 17:24
    Cóż, może wtedy nie zamordowano by Rydzowej-Smigłowej?
  • wlodzimierz.ilicz 23.05.09, 15:40
    W 2009 r zamknieto polskie stocznie.
    Przy pomocy "polskiego" a faktycznie kolaboracyjnego rządu
  • 1stanczyk 23.05.09, 16:59
    lat znalezc sobie innego niz "zlodziejski" radziecki rynkow zbytu na to co
    potrafili sami zbudowac.

    Mogles je kupic jak bys sie przez lata nie lenil.

    Na swiecie sa, jesli nie setki dziesiatki tysiecy ludzi, ktorzy zaczynajac od 0
    przez 20 lat dorobili sie uczciwie duzo wiekszych fortun jak 400 mln €.

    Re: A jednak Niemcy odepchnęły nas od Bałtyku
  • kkorzempa 23.05.09, 12:58
    What are big German companies built on?
    The big German companies (should I start reading out the names?) are
    built on the gold and slave work stolen from Poland and other
    European countries.
    What would a German journalist say if I come into his\her home with
    a gun, killed his\her mother, raped sister, took everything and
    then invite his\her (with a beautiful, colourful ad ) for a job
    interview in my company having a new-opend branch in Germany (eg.
    Bosh, Junkers, Simens, BMW and many others).
    Many International Germany-based corporations started from what they
    stole in Poland....
    These are taken-from-life situations, not attacking and telling lies.
    If You are German, and You are reading this, we can meet and talk
    about it.
    If you convice me, I`m ready to abort mu grandparents` after-war
    ideas saying that every German is a born bandit and a sadist wearing
    a mask of an ingenieer and philosopher.
    Warsaw trip included:)
    I hope to change my opinion if someone from Germany answer my post...
    My e-mail is real (it`s not a nickname).

    Best wishes from Warsaw,
    Krys

  • presentation1 23.05.09, 12:59
    To miliony obywateli polskich zabili Niemcy.Za kazda smirc wiele molionow.Bo kazda smierc byla z pobudek nienawisci do POlakoPolski nienawidzicie ze przypominaja Wam zbrodnie.Dodam.To NIEMCY rozpetali wszystkie wojny swiatowe.Czy nalezy kazdego Niemca ukatrupic?.Nie.Ich trzeba traktowac jak homoseksualistow, i nigdy dopuscic do wladzy.
    --
    www.bloguez.com/POLSKA/
  • indianski 23.05.09, 13:08
    Mozna pisac dobrze albo wcale :P
    --
    Jarek , jak tam na smietniku ????
  • presentation1 23.05.09, 13:09
    Niemcy z natury sa zbrodniarzami.
    --
    www.bloguez.com/POLSKA/
  • presentation1 23.05.09, 13:10
    Przychamowali ich Rosjanie i Amerykanie.Ale jeszcze oni wyplyna.
    --
    www.bloguez.com/POLSKA/
  • indianski 23.05.09, 13:14
    w lozeczku tez sam sie zaspokajasz ?
    --
    Jarek , jak tam na smietniku ????
  • indianski 23.05.09, 13:12
    zwlaszcza ci skosnoocy i mowiacy po turecku :P
    --
    Jarek , jak tam na smietniku ????
  • presentation1 23.05.09, 13:15
    I zydzi i Niemcy robia co chca.Amerykanie tez okradaja.Kim wiec jestes?Niewolnik?Nawet w Afryce sobie na to nie pozwalaja.A w Polsce?.Smiech na cala Afryke.
    --
    www.bloguez.com/POLSKA/
  • indianski 23.05.09, 13:18
    I to tyle masz do powiedzenia w temacie szmalcownikow ? Jestes botem czy
    zwyczajnie nie potrafisz myslec ?
    --
    Jarek , jak tam na smietniku ????
  • presentation1 23.05.09, 13:19
    I dodam.Dwa lata rzadow Tuska (prawie).To kilkadziesiat lat rzadow PRL.I jeszcze cos.Tusk obcial wszystko a wzial wiecel kredytow niz Gierek.
    --
    www.bloguez.com/POLSKA/
  • elucidator 23.05.09, 13:30
    A ludzie o mentalnosci presentation1 sa Z NATURY durniami. To tak o uogolnianiu.

    --
    De omnibus dubitandum est.
  • antoni99 23.05.09, 13:01
    Popełniliśmy duży błąd od okresu komuny do dnia dzisiejszego wprowadzając
    młode pokolenie w błąd i fałszując historię. Nauczyliśmy wraz z Cenzurą słowa
    "Polskie obozy koncentracyjne "! Nie wprowadzliśmy nomenklatury "NIEMIECKIE
    obozy koncentracyjne na okupowanych ziemiach polskich" nigdzie nie spotkałem
    takich napisów na bramach obozów, ani na Majdanku, ani w Sobiborze, ani
    Oświęcimiu !Balismy sie obrazić Niemców i mamy to co mamy ! Szkoda, że w
    dalszym ciągu nie chcąc obrazić Niemców przedstawiamy ich jako wielowiekowych
    przyjaciół pomijając historię gdzie Niemcy i my Polacy zachowywaliśmy się
    niegodnie. II wojna światowa to Czterej Pancerni i Pies, omijamy szerokim
    łukiem pokazywanie rzeczywistości wojennej. Gdzie same nakazy i zakazy nawet
    bez działań wojennych już były wyniszczeniem, zastraszeniem, upodleniem Narodu
    Polskiego. Pomiajmy fakty historyczne mówiąc że nie istniała I i II Armia WP !
    Upodlając osoby służące w tych formacjach ! To wszystko się mści a i głupota
    wygrywa. Walczymy z UB, SB i bardzo dobrze, nic nie mówiąc o tym że IPN to
    równiez powołana instytucja do ścigania zbrodni wojennych ( niemieckich).
    Używa się hitlerowski, nazistowski - a pomija się rzeczywistość NIMIECKI !
    To Niemcy byli głównymi organistami i prowadzącymi II wojnę światową ! Rola
    Polaków w II wojnie światowej ograniczała się do niewolnictwa i bezwzględnego
    poddaństwa ! PRAWDA - to musimy przestrzegać, ona jak się ją fałszuje, omija,
    wypacza przynosi fatalne skutki, o czym się przekonuje min. Pan Wałęsa mimo iż
    ma jeszcze władzę , wpływy, a co będzie nieco później ?!?!?!?!?!
  • calber 23.05.09, 13:03
    Die Welt pisze o historycznej histerii bez użycia cudzysłowia.
  • drakaina 23.05.09, 14:37
    calber napisał:

    > Die Welt pisze o historycznej histerii bez użycia cudzysłowia.

    Jeżeli już, to bez cudzysłowu.

    so.pwn.pl/lista.php?co=cudzys%B3%F3w
    --
    ferengis.blox.pl
  • profanum_vulgus 23.05.09, 13:06
    skoro Polacy, Ukraińcy, Łotysze etc. pomagali w holocauście
    to pomagali Niemcom. Nie jakimś mitycznym nazistom czy hitlerowcom.
    Nie byli pomocnikami Hitlera tylko pomocnikami Niemców.
    Niestety nawet w spacyfikowanych przez Niemców wsiach, gdzie
    Niemcy wymordowali większość mieszkańców z kobietami i dziećmi
    włącznie widzi się tabliczki pamiątkowe pt. "Ofiarom Nazistów".
    Może pora zmienić je na "Ofiarom Niemców"?

    --
    "Oni wiatr sieją, zbierać będą burzę".
    Oz 8:7
  • lonebone 23.05.09, 13:20
    Jasne ze w kazdym spoleczenstwie sa ludzie i bydlo.
    Tylko ze polskie pomocnictwo Niemcom tak sie ma do ogolnego udzialu
    w Holokauscie jak kubek wody do jeziora.
    Moj dawny a niezyjacy od paru lat znajomy, Leopold Pfefferberg,
    ocalony z Plaszowa przez Schindlera zawsze mowil ze polski
    antysemityzm byl jedynie śladowy, głównie na pokaz (moj wlasny
    ojciec chodzil rozbijac szyby wystawowe sklepow zydowskich,
    niestety) a prawdziwymi zbrodniczymi antysemitami, poza nazistami
    oczywiscie, byli Francuzi i Holendrzy. Oni sami wybierali z domow
    Żydów i pakowali ich do pociągów Richtung Auschwitz itd.
    Dlatego Spiegel i inni łżą. Normalne - chcą podzielic sie chociaz
    troche odpowiedzialnoscia za Holokaust.
  • eva15 23.05.09, 13:31
    Wypowiadasz się o artykule, którego najwyraźniej nie czytałeś. Spiegel jak
    najbardziej wskazuje na Holendrów i Francuzów, nie na Polaków.
  • warturek 23.05.09, 13:55
    śladowa odpowiedzialność nie zasluguje na taką uwagę jak mordy kacapów na wszystkich narodach łącznie z żydami. Czekam na dyskusję, będzie ciekawa. Pobieda ani trochę was nie wybiela.
  • 1stanczyk 23.05.09, 16:29
    Ten artykul nas szokuje ale nasze rzady sobie godnie na ten artykul
    "zapracowaly" swoje polityka przymykajaca oczy, w imie "naszych" "mocarstwowych"
    interesow, na kultywowana i honorowana dzisiaj w wielu "przyjaznych" nam krajach
    (nadbaltyckich, Ukrainie) haniebna przeszlosc.

    Dziwnie malo zajmujemy sie stawianymi pomnikami na Ukrainie, wojennymi
    estonskimi mordercami, lotewskimi bandytami, nie wspominajac juz o problemach
    naszej mniejszosci na Litwie.

    Niemcy odplacili sie nam po prostu, przy okazji zreszta, "pieknym za nadobne".

    Pokazali, ze mozna inaczej, bardziej uczciwie tylko nie kazdego po prostu na to
    stac (ekonomicznie): swoim najblizszym sojusznikom wytkneli ich udzial w
    niemieckim barbarzynstwie w czasie IIWS: Holendrom, Francuzom nie obawiajac sie
    o swoja obecna "mocarstwowosc".

    Pozycji kraju nie buduje sie politycznym cwaniactwem polegajacym na sortowaniu
    tych wokol siebie ktorych potrzebujemy a wiec jesli juz rozgrzeszamy to
    przemilczamy przeszlosc i tych ktorym za "przebaczenie" (mimo ze ogloszone 30
    temu przez nasza hierarchie kk) dzisiaj wystawiamy nie konczace sie faktury.


  • eva15 23.05.09, 13:26
    profanum_vulgus napisał:

    > skoro Polacy, Ukraińcy, Łotysze etc. pomagali w holocauście
    > to pomagali Niemcom. Może pora zmienić je na "Ofiarom Niemców"?

    No to jak chcesz być taki narodowo-dokładny to chyba "Ofiarom Niemców i ich
    pomocników" (i tu wyliczenie tych narodów)


    --
    В остальном же, я полагаю, что Фашингтон должен быть разрушен
    /Zet1976 na forum inosmi.ru/
  • eva15 23.05.09, 13:27
    Twłaszcza Ukraińcom, Łotyszom i Estończykom należy się wyliczenie z nazwy - sami
    przecież bardzo dziś pielęgnują pamięć o tamtych bohaterskich czasach.
  • warturek 23.05.09, 14:00
    Hitler dla tych narodów to wybór z mniejszym zlem. Po mordach niemców są dokładne zapiski, a po hekatombie kacapów nic, tylko wiatr hula nad bezimiennymi grobami.
  • eva15 23.05.09, 13:35
    Znów wybiórczość. Zacząć powinieneś od napaści hitlerowców i Polaków na
    Czechosłowację w 1938 r. Skoro Polska dogadała się z Hilterem co do rozbioru
    Czechosłowacji, to czemu parę miesięcy później ZSRR nie mógł się z nim dogadać
    co do rozbioru Polski?
    Sądzisz, że Polska miała jakiś monopol?
  • profanum_vulgus 23.05.09, 13:48
    Sądzę, że trafiłaś jak kulą w płot z tym Zaolziem. Polska
    nie umawiała się z Niemcami na rozbiór Czechosłowacji lecz wykorzystała
    sprzyjający czas do odzyskania ziem zamieszkałych
    przez Polaków, które powinny znaleźć się w Granicach II RP w 1920 roku na mocy
    umów Rady Narodowej Księstwa Cieszyńskiego a Zemským Národním Výborem pro
    Slezsko. Niestety tak się nie stało bo Polacy
    byli wówczas zajęci odpieraniem najazdu rosyjskiego.
    Powtarzanie bolszewickiej propagandy to dużo poniżej pewnego poziomu.

    --
    "Oni wiatr sieją, zbierać będą burzę".
    Oz 8:7
  • eva15 23.05.09, 14:12
    Głupsztwa wypisujesz. polska chciała być na konferencjiw Monachium ale jej nei
    zaproszono. Natomiast Niemcy ZGODZILI się na to by PL w cieniu ich agresji na
    Czechosłowację zagarnęła Zaolzie. Znów jesteć wybiórczy. To o czym piszesz to
    podział na Sl. Cieszyńskim dokonany najpierw rady lokalne Polski i Czech
    (listopad 1918), ale rząd czeski tego nie uznał, co ustaliła gminna rada i miał
    do tego prawo. Natomiast Polacy natychmiast wysłali natychmiast na tereny sporne
    swoje wojska i zaczęli na nich organizować wybory. Wobec tego Czesi zareagowali.

    Wyrywasz sobie te fragmenty z historii, które ci pasują. Całkiem jakby historia
    była sklepem samoobsługowym. zaolzie było przyznane Czechom na mocy
  • warturek 23.05.09, 14:26
    j odpowiedzialności.
    Twoim celem jest ubabranie Polski i uzasadnienie waszego niechlubnego paktu Ribentrop-Molotow. Polska odebrała sobie skrawek polskiej ziemi zabranej jej siłą i tylko to, sowiety podały rekę zbrodniczym hitlerowskim niemcom by też zbrodniczo tworzyc politykę ekspansji na zachód, choćby po trupach.
  • wlodzimierz.ilicz 23.05.09, 16:08
    podpisany przez Anglię, Francję i Niemcy traktat monachijski o
    likwidacji Czechosłowacji.
    Zachód podarował Niewmcom Sudety a potem resztę Czechosłowacji
    licząc na szybkie starcie Niemiec z ZSRR
    We wrześniu Zachód podarował Niemcom Polskę - w tym samym celu.
    To były układy Zachodu z Niemcami - coś za coś.
    Ale Rosjanie i Niemcy nie dali się tak sterować.
    I tyle.
  • profanum_vulgus 23.05.09, 15:24
    Niemcy zgodzili się na to by Polska zajęła Zaolzie? A czy wiesz,
    że jedyne walki jakie w 1938 roku Polacy stoczyli to były
    walki z Niemcami (m.in. w Boguminie). Czy teraz napiszesz, że
    Niemcy walczyli o czeskość Zaolzia?
    To, że Polacy zajęli Zaolzie w takich a nie innych okolicznościach
    jest dla mnie powodem do wstydu, ale uprawiane przez ciebie usprawiedliwianie
    napaści niemiecko-rosyjskiej w 1939 roku zajęciem Zaolzia przez Polskę w 1939
    roku to najdelikatniej mówiąc świństwo.

    --
    "Oni wiatr sieją, zbierać będą burzę".
    Oz 8:7
  • wlodzimierz.ilicz 23.05.09, 16:19
    stoczyli w obronie oprymowanych Czechów a nie z przyczyny kto więcej
    okupuje czeskich terenów - rozpłaczę się ze wzruszenia.
  • stielhandgranate 23.05.09, 14:37
    napascia nazywasz satysfakcje za smierc jedenastu wspanialych zaklutych
    bagnetami przez czeskich bandytow w 1919 r ?
  • alexis_corner 23.05.09, 16:37
    efcia15, folksdojcz był z reguły gorszą mendą niż rodowity niemiec.
    kibucnica jest czymś gorszym od kołchoźnicy.
    takie wnioski wyciągam czytając twoje posty

    - wredna alexis
  • slavik222 23.05.09, 13:09
    W MSZ siedzi banda nierobów i pseudodyplomatów bez kwalifikacji
    bezinstynktu zamozachowawczewgo.
    To wnukowie funkcionariuszy NKWD, NSDAP,volksdojczów, dla których
    POLSKA nic nie znaczy....
  • indianski 23.05.09, 13:33
    Skoro Polska byla pelna "NSDAP,volksdojczów" to co maja te nieroby robic ?
    Pomysl zanim cos napiszesz
    --
    Jarek , jak tam na smietniku ????
  • nie-tak 23.05.09, 13:10
    Gdyby Polsce zależało na historycznej prawdzie wywarła by ona nacisk na
    Anglię by otworzyła swoje archiwa dla szerokiej publiczności, a jednak Polsce
    jest to akurat na rękę by historia była dalej pod zamknięciem!!!
  • wardog1 23.05.09, 14:40
    nie-tak napisała:

    > [b]Gdyby Polsce zależało na historycznej prawdzie wywarła by ona nacisk na
    > Anglię


    Mógłbyś sprecyzować formę nacisku na Anglię :)
  • nie-tak 23.05.09, 15:14
    wardog1 napisał:

    > nie-tak napisała:
    >
    > > [b]Gdyby Polsce zależało na historycznej prawdzie wywarła by ona nacisk na>
    > Anglię>
    >
    > Mógłbyś sprecyzować formę nacisku na Anglię :)
    *********
    Ano jak widać, ksiądz potrzebuje korepetycji w sprawie pacierza? ;-))))
  • legal.alien 23.05.09, 13:12
    Wszytkie, albo wiekszosc zaprezentowanych faktow nie podleg dyskusji.
    Nie byloby problemu, gdyby ten artykul ukazal sie w prasie jakiegokolwiek kraju
    tylko nie w Niemczech. Niemcy nie maja jakiegolwiek moralnego prawa do oceniania
    innych narodow w czasie wojny, ktora wywolali. Wojny, w ktorej to wlasnie Niemcy
    pokazali swiatu swoje bestialstwo i zwyrodnienie wyzwolone w imie szalonych
    idei. To w Niemczech Hitler doszedl do wladzy w wyniku DEMOKRATYCZNYCH wyborow,
    w przeciwienstwie do rownie bestialskiego system sowieckiego. To w tym kraju
    Furer cieszyl sie niekwestionowana popularnoscia az do ostanich dni.
    Niemcy nie maja prawa nikogokolwiek osadzac, sami siebie pozbawili tego prawa. A
    sam artykul to kolejna proba rozmycia odpowiedzailnosci za zbrodnie wojenne
    popelnione w takich, a nie innych okolicznosciach narzuconych przez wlasnie Niemcow.
    --
    ---------\\- -//---------
    ---------( @ @ )---------
    ----o00o-- (_)--o00o-----
  • profanum_vulgus 23.05.09, 13:16
    nic dodać nic ująć

    --
    "Oni wiatr sieją, zbierać będą burzę".
    Oz 8:7
  • legal.alien 23.05.09, 13:46
    Autorzy artykulu operuja nazwami: nazisci i narodowi socjalisci.
    Czemu po prostu nie nazywaja ich po imieniu NIEMCAMI. Przeciez zdecydowana
    wiekszosc Niemcow byla nazistami, albo ich popierala. To nie jacyc blizej nie
    okresleni nazisci ponosza odpowiedzialnosc za zbrodnie tylko NIEMCY za to, ze
    albo sami bezposrednio uczestniczyli w zbrodniach, albo biernie wspierali i
    wybierali Hitlera.
    --
    ---------\\- -//---------
    ---------( @ @ )---------
    ----o00o-- (_)--o00o-----
  • warturek 23.05.09, 15:09
    Niemcy mieli narodową traumę po rozrzygnięciu 1 Wojny Światowej. Tamta przegrana zdeterminowała masowe głosowania na partię Hitlera- chcieli mieć kolonie, mieć silne państwo i zapewniano ich że mają do tego prawo. Ale przegrali i to było najlepsze co mogło się zdarzyć by narod niemiecki wrocił na ziemie i wyzwolił się z niezdrowych ambicji.
  • indianski 23.05.09, 13:17
    Czyli maja w ogole nie pisac o wojnie czy zatajac fakty ?
    Moze powinni wymazac wojne z podrecznikow i cieszyc sie dniem dzisiejszym ?
    --
    Jarek , jak tam na smietniku ????
  • presentation1 23.05.09, 13:21
    La szanse zostac Prezydentem, jak jego ludzie , wraz z nim , wprowadza stan wojenny.
    --
    www.bloguez.com/POLSKA/
  • indianski 23.05.09, 13:27
    oczywiscie . I juz szykuja krematoria dla zwolennikow pisu . A biale myszki
    czesto widzisz ?
    --
    Jarek , jak tam na smietniku ????
  • legal.alien 23.05.09, 13:41
    A co na to twoj psychiatra?
    Co ma Tusk do artykulu ze Spiegla?
    Chyba, ze tobie sie wszystko z jednym kojarzy?
    --
    ---------\\- -//---------
    ---------( @ @ )---------
    ----o00o-- (_)--o00o-----
  • legal.alien 23.05.09, 13:39
    Niech sie skupia na swoich zbrodniach. Materialu starczy na wiele lat dla calej
    prasy niemieckiej.
    --
    ---------\\- -//---------
    ---------( @ @ )---------
    ----o00o-- (_)--o00o-----
  • indianski 23.05.09, 14:12
    skupiaja sie . i raczej niczego nie zatajaja - nawet tego ze mieli pomocnikow
    --
    Jarek , jak tam na smietniku ????
  • elucidator 23.05.09, 13:40
    To ze tresc artykulu nie podlega dyskusji to fakt. Nie zgadzam sie jednak z
    twoja opinia ze wszyscy, ale wlasnie nie Niemcy, moga o tym pisac. Otoz
    _wszyscy_ majacy wiedze na te tematy moga i powinni o tym pisac, bez wzgledu na
    narodowosc i na historie wlasnego panstwa i narodu. Historyczna prawdziwosc nie
    moze byc zalezna od osoby przedstawiajacej ta prawde.

    Ponadto: Jezeli polska historiografia jeszcze nie za bardzo dorosla to
    neutralnego, obiektywnego i wolnego od falszywie pojetego patriotyzmu podawania
    i analizowania _caloksztaltu_ polskiej historii najnowszej, wlacznie z aspektami
    ktore sa dla Polski nieprzyjemne i wstydliwe, to lepiej zeby to zrobil ktos
    inny, nawet Niemcy, niz nikt.


    --
    De omnibus dubitandum est.
  • nie-tak 23.05.09, 13:44
    elucidator napisał:

    > To ze tresc artykulu nie podlega dyskusji to fakt. Nie zgadzam sie jednak z>
    twoja opinia ze wszyscy, ale wlasnie nie Niemcy, moga o tym pisac. Otoz>
    _wszyscy_ majacy wiedze na te tematy moga i powinni o tym pisac, bez wzgledu na>
    narodowosc i na historie wlasnego panstwa i narodu. Historyczna prawdziwosc nie>
    moze byc zalezna od osoby przedstawiajacej ta prawde.
    >
    > Ponadto: Jezeli polska historiografia jeszcze nie za bardzo dorosla to
    > neutralnego, obiektywnego i wolnego od falszywie pojetego patriotyzmu
    podawania> i analizowania _caloksztaltu_ polskiej historii najnowszej, wlacznie
    z aspektami> ktore sa dla Polski nieprzyjemne i wstydliwe, to lepiej zeby to
    zrobil ktos> inny, nawet Niemcy, niz nikt.
    ************
    Jestem tego samego zdania. Często jest potrzebna prowokacja by zmusić kogoś
    do przyznania się do tego jak naprawdę ta sprawa wyglądała.
  • liwilla1 23.05.09, 13:17
    wpierw niewinnie, od "niegroźnych" pomyłek
    za 50 lat w podręcznikach pewnie będzie stało, że to biedni niemieccy żołnierze
    MUSIELI pomagać złym polskim chłopom w mordowaniu Żydów.
    nie ma różnicy miedzy swołoczą ze wchodu i z zachodu.
  • indianski 23.05.09, 13:20
    Racja . W konstytucji UE powinien byc wpisany zakaz zlego pisania o Polakach
    --
    Jarek , jak tam na smietniku ????

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka