Dodaj do ulubionych

Krótsze drogi na Euro 2012?

05.06.09, 22:51
Polska to wiocha. I wiochą jeszcze dłuuuuuuuuuugo pozostanie.
Obserwuj wątek
        • dar61 mniej krzyżyków przydrożnych? 06.06.09, 15:31
          Przejazd nie-autostradami, Szanowny {Brody}, ma być bezpieczny dla
          nieusamochodowionych. Inaczej grupa tych, co im oponami mózgi
          zarosły, będzie terroryzować nas, normalnie jeżdżących i chodzących.
          • babaqba Re: mniej krzyżyków przydrożnych? 06.06.09, 18:32
            dar61 napisał:

            > Przejazd nie-autostradami, Szanowny {Brody}, ma być bezpieczny dla
            > nieusamochodowionych. (...)

            Chłopstwo nie powinno się włóczyć po trasach krajowych. Dla
            pieszych, rowerzystów, maszyn rolniczych są przeznaczone drogi
            boczne. Jeśli chłopstwo pobudowało sobie domki na poboczu głównych
            tras, musi sobie polami puścić dróżkę komunikacyjną a nie tamować
            ruch drogowy. W tej chwili polnische wirtschaft funduje nam
            najprymitywniejszy model osadnictwa - wioski "ulicówki". Takiej
            rozbudowie wsi towarzyszy chłopski bek - "łojezuuu! Samochody
            jezdzom! Zabronić! Zakazać!" A potem jęki: "jesteśmy biedni, niech
            miastowe dadzą nam dopłaty, KRUS, kredyty i zasiłki". Ale "miastowe"
            nie mają, bo zablokowana przez chłopstwo infrastruktura nie
            pozwoliła im zarobić.
            • ereta Re: mniej krzyżyków przydrożnych? 07.06.09, 12:28
              babaqba napisała:


              >
              > Chłopstwo nie powinno się włóczyć po trasach krajowych. Dla
              > pieszych, rowerzystów, maszyn rolniczych są przeznaczone drogi
              > boczne. Jeśli chłopstwo pobudowało sobie domki na poboczu głównych
              > tras, musi sobie polami puścić dróżkę komunikacyjną a nie tamować
              > ruch drogowy. W tej chwili polnische wirtschaft funduje nam
              > najprymitywniejszy model osadnictwa - wioski "ulicówki". Takiej
              > rozbudowie wsi towarzyszy chłopski bek - "łojezuuu! Samochody
              > jezdzom! Zabronić! Zakazać!" A potem jęki: "jesteśmy biedni, niech
              > miastowe dadzą nam dopłaty, KRUS, kredyty i zasiłki".
              Ale "miastowe"
              > nie mają, bo zablokowana przez chłopstwo infrastruktura nie
              > pozwoliła im zarobić.
              ############# babaqba, A co Ty myślisz o tym chłopstwie, które
              nie pobudowało sobie domków na poboczu głównych tras, tylko główne
              trasy pobudowano chłopstwu przed oknami? Wg Ciebie mają się wynieść
              na pustkowie, a dla Ciebie w domkach chłopstwa zorganizują Ci
              przydrożne zajazdy? Ci którzy budują domy mieszkalne koło głównych
              dróg są niemyślącymi istotami, może z miasta a nie chłopstwo?
        • sokolasty Re: Krótsze drogi na Euro 2012? 07.06.09, 19:58
          brody napisał:

          > Jakieś 2 lata temu wrocławscy dziennikarze postanowili przejechać drogę z
          > Wrocławia do Warszawy zgodnie z przepisami (prędkości). Zajęło im to tylko
          > (ponad) 13 godzin! :)

          Coś mi ściemą pachnie. Średnie wychodzi 26.9 km/h. Rowerami chyba jechali.
    • dar61 Dojazd z mniejszych miejscowości 06.06.09, 15:41
      Dojazd koleją, z mniejszych miejscowości, kiedyś był możliwy w
      racjonalnym czasie dzięki właśnie tym pociągom dłużej jadącym, które
      redaktor tu tak wyklina.
      Dziś przerost ilościowy pociągów ekspresowych, pospiesznych i inter-
      c. ma dwa oblicza:
      Wielkomiejscy sobie z Warsiawki na urlop w góry, czy nad morze, mogą
      podjechać szybko [będą mogli - wg marzeń redaktora] - a taki np.
      student czy uczeń z małej miejscowości nie ma żadnego dobrego
      połączenia. Nawet z przesiadką.
      W lokalnych wojewódzkich magistratach, kuratoriach oświaty, jest
      mnóstwo przykładów kłótni, protestów na likwidację połączeń dla
      dziatwy szkolnej, żaków i pracowników. Znam średnią szkołę leśną,
      śródleśną, do której dostać się koleją w znośnym czasie nie można,
      wyjechać z niej - po 2, 3 godzinach oczekiwania jeno można. I to
      autobusem...

      A redaktor, oczywiście, wielkomiejski, śwatowiec.
      Pewnie i kibic?
      • burakpl4 Re: Dojazd z mniejszych miejscowości 06.06.09, 19:11
        no, niestety, Polska jest dzielona na Polskę A - czyli Polskę kilku
        dużych miast, z których będą odjeżdżać szybkie pociagi, które będą
        miały obwodnice i autostrady i Polskę B - wiosek i miast po 50 -
        100 000, z których będzie kursował jeden pociąg dziennie, albo
        wcale, a dzieciaki nie dojadą na studia czy do szkoły inaczej niż
        auto-stopem.
      • misio_dwa Re: Dojazd z mniejszych miejscowości 07.06.09, 11:15
        no cóż dzisiaj dzień wyborów, trzeba troszkę poagitować jak to za Platwósów
        "będzie" dobrze, bo jak jest i jednak BĘDZIE po wyborach to wszyscy powinni
        dobrze wiedzieć. Dzisiaj okazuje się że na Euro "wszystko" powstanie, i będzie
        "cud" malina.
      • ereta Re: Dojazd z mniejszych miejscowości 07.06.09, 12:35
        dar61 napisał:

        > Dojazd koleją, z mniejszych miejscowości, kiedyś był możliwy w
        > racjonalnym czasie dzięki właśnie tym pociągom dłużej jadącym,
        które
        > redaktor tu tak wyklina.
        > Dziś przerost ilościowy pociągów ekspresowych, pospiesznych i
        inter-
        > c. ma dwa oblicza:
        > Wielkomiejscy sobie z Warsiawki na urlop w góry, czy nad morze,
        mogą
        > podjechać szybko [będą mogli - wg marzeń redaktora] - a taki np.
        > student czy uczeń z małej miejscowości nie ma żadnego dobrego
        > połączenia. Nawet z przesiadką.
        > W lokalnych wojewódzkich magistratach, kuratoriach oświaty, jest
        > mnóstwo przykładów kłótni, protestów na likwidację połączeń dla
        > dziatwy szkolnej, żaków i pracowników. Znam średnią szkołę leśną,
        > śródleśną, do której dostać się koleją w znośnym czasie nie można,
        > wyjechać z niej - po 2, 3 godzinach oczekiwania jeno można. I to
        > autobusem...
        >
        > A redaktor, oczywiście, wielkomiejski, śwatowiec.
        > Pewnie i kibic?
        ############# Wielkomiastowi uważają że prowincja jest tylko do
        dawania i łupienia. Więcej się im nie należy, chyba że ma to służyć
        wielkomiastowym
    • burakpl4 nie wiem czy wiecie, ale 06.06.09, 19:17
      podobno za 50. lat nawet Warszawa będzie miała obwodnicę!
      Za ok. lat 100 - 2 linie metra, ale znacznie szybciej wypasioną
      drogę typu Kulczyk-autostrada do Pozania - dzięki czemu Warszawiacy
      będą mogli zapoznać się jak wygląda Europa.
      Żeby nie było tak różowo... - to, niestety, tylko plany -
      prawdopodobnie realizacja tego wszystkiego opóżni się - jak zwykle -
      o min. 50 lat...
      Na razie planowane jest tam posprzątanie dworca kolejowego i dworca
      autobusowego koło stanionu - przygotowania trwaja już ponad 20. lat.
      • wlodekzpoznania proponuję byś... 07.06.09, 16:08
        przejechał się z Woli do Starych Babic oraz Poznańską, a także do Pruszkowa
        opłotkami i koleją na trasie Wawa-Ursus-Błonie. Dość szybko rzuci Ci się w oczy,
        że zachodnia autostradowa obwodnica Warszawy jest już nad ziemią. Zazwyczaj
        oznacza to, że będzie w jeden, dwa sezony budowlane gotowa. Będę w Babicach za
        10 dni, to zobaczę, czy od kwietnia coś się ruszyło, ale w kwietniu byłem tam
        cztery razy i za każdym razem było widać postępy.
        • mr_kagan Re: proponuję byś... 12.06.09, 09:14
          Tyle, ze jest to droga do nikad. Nie dochodzi ona nawet do
          Al. Jerozolimskich, wiec samochody z niej zjezdzajace beda korkowac
          Ozarow i Blonie, przez ktore to miasta do dzis prowadzi
          jednojezdniowa, dwupasmowa droga krajowa nr 2.
    • b-tadek Krótsze drogi na Euro 2012? 06.06.09, 19:21
      Sprostowanie. Obecnie, podróż pociągiem na trasie Gdańsk - Warszawa trwa 6
      godzin. W pewnym okresie PRL podróż ta trwała ok. 3-ch godzin, a więc należy
      mieć nadzieje, że przy obecnych ekipach rządzących i ich opozycjach wrócimy do
      tych czasów.
    • burakpl4 jesteście zenujący 06.06.09, 19:31
      tak na poważnie - przez ostatnie lata, kiedy to byliśmy wreszcie we
      własnym domu, nie zbudowano ani autostrad ani nie wyremontowano
      torów kolejowych. Dobrze, że wreszcie się za to wzięto i to nie
      tylko za drogi, ale że nawet 3 linie kolejowe zostaną wyremontowane
      i pojedziemy nimi w czasie tak "błyskawicznym" (hehe) jak te 20 lat
      temu.
      OK. ale pieprzenie, że to dzięki EURO, to sobie darujcie. Dzięki
      EURO zbudujemy za grubą kasę, od podstaw, 3 wielkie, uzytkowane
      średnio 2 razy w roku stadiony.
      A drogi? Kolej? To, kurfa, powinniśmy zbudować już dawno, a nie
      tylko "dzięki Euro".
      • mr_kagan Re: jesteście zenujący 12.06.09, 09:16
        W jakim 'wlasnym domu'? Zmienilismy tylko protektora: z Moskwy na
        Bruksele, Waszyngton i Watykan. Zobaczmy jak sie buduje drogi i
        koleje w 'komunistycznych' Chinach i skonczmy z tym zalosnym kultem
        Wojtyly i Solidarnosci...
    • fackir a jednak możliwe 06.06.09, 20:27
      "...trasę z Warszawy do Poznania można pokonać w 2 godz. 50 min - ale w
      praktyce to raczej niemożliwe..." - możliwe i to bardzo. wystarczy zmierzyć
      czas od granicy miasta lub wjazdu na autostradę w Poznaniu i wyłączyć stoper
      na granicy Warszawy. zgodnie z przepisami zrobicie tą drogą w tym czasie.
      wjedź w miasto w czasie korków to i 6 godzin będzie mało.
    • koszmarekopalek Krótsze drogi na Euro 2012? 06.06.09, 21:10
      prawda jest taka, że z Warszawy na głównych trasach Polski, tj. do
      Gdańska, Poznania, Wrocławia, Katowic, Krakowa, Terespola i
      Bialegostoku podróż pociągiem nie powinna trwać dłużej niż 2-2,5
      godziny. ja tego nie dożyję. a mam jak Bozia da, połowę życia za
      sobą.
      --
      czerwone półwytrawne
    • shroeder1970 Krótsze drogi na Euro 2012? 06.06.09, 22:45
      "Podróż koleją z Warszawy do Gdańska ma trwać nie jak dziś przeszło cztery i
      pół, lecz jedynie trzy godziny. A samochodem z Warszawy do Wrocławia
      dojedziemy w cztery, a nie jak dziś przeszło pięć godzin. Tak przynajmniej
      wynika z przyjętego przez Sejm rządowego sprawozdania z realizacji
      przedsięwzięć Euro 2012."

      Ciekawe, jak to zrobią. Spowolnią zegarki na czas mistrzostw? Określą ustawą
      maksymalny czas dojazdu pod groźbą kary śmierci czy też zmienią nazwy
      miejscowości tak gdzieś w połowie drogi, żeby się wszystko zgadzało? a może
      (co najbardziej prawdopodobne) zlikwidują ograniczenia prędkości zakazując
      jednocześnie ruchu pieszym? Bo przecież NIE WYBUDUJĄ NOWYCH AUTOSTRAD ani NIE
      ZROBIĄ NOWYCH TORÓW... Bo wazniejsza jest świątynia "opaczności" [celowo tak
      napisane] bożej czy żarcie się kto był TW, a kogo IPN obsikał.
      • qte_r Re: Krótsze drogi na Euro 2012? 06.06.09, 23:41
        To wina społeczeństwa - bo wybiera b. mierną władzę ( od lat )
        która konserwuje kolejne nieudolne ekipy bojące się radykalnych reform z powodu
        obawy że ich ponownie rozgniewany reformami lud nie wybierze.
        • mr_kagan Re: Krótsze drogi na Euro 2012? 12.06.09, 09:21
          Spoleczenstwo nie ma wplywu na rzdzace nami elity, gdyz
          wybory staly sie dzis ich parodia a to chocby z tego powodu, ze nie
          ma u nas (praktycznie) opozycyjnej prasy czy tez opozycyjnych stacji
          TV czy radiowych - wszystkie media sa kontrolowane przez kapital
          , glownie zagraniczny (nawet panstwowa TVP zyje przeciez glownie
          z reklam)...
          • shroeder1970 Re: Krótsze drogi na Euro 2012? 06.08.09, 22:29
            Społeczeństwo będzie miało wpływ na wybór osób rządzących, kiedy będa wybory w okręgach jednomandatowych. Co mi z wybrania jasia kowalskiego, kiedy i tak wybrany zostanie oszołom, którego parta desygnowała na wyższe miejsce na liście?
            Wybory powinny być rzeczywiście bezpośrednie.
    • kylax Tragedia totalna. 07.06.09, 00:41
      www.youtube.com/watch?v=35lUeMKzvxI&feature=related
      www.youtube.com/watch?v=GmfX2DozTR0&feature=related
      I inne filmy tego autora.


      --
      1. A democracy will continue to exist up until the time that voters discover
      that they can vote themselves generous gifts from the public treasury. From that
      moment on, the majority always votes for the candidates who promise the most
      benefits from the public treasury, with the result that every democracy will
      finally collapse due to loose fiscal policy.

      2. A war does not decide who is right, it only decides who is left
      • cozano Gdzie Ty widzisz marudzenie? 07.06.09, 01:51
        Niestety, ale w przypadku drog, a zwlaszcza koleji, troche trudno przy obecnym
        tempie budowy, czy modernizacji, optymizm z siebie wykrzesac. Srednia budowy
        autostrat 25 km rocznie do rekordow nie nalezy, a zapowiadane ewentualne
        zamkniecie 7000 km torow kolejowych to raczej negatywny wyczyn.
    • emeryt21 Krótsze drogi na Euro 2012? 07.06.09, 06:26
      Obiecanki cacanki....Przestancie juz pisac takie bzdury,bo i tak
      nikt w to nie wierzy.Moze cos tam wybuduja,ale nie dla zwyklych
      ludzi o dla 5% wybranych czyli Warszawiakow.Reszta Polakow czyli
      prowincjuszy musi zadowolic sie dziurawymi drogami podobnymi do tych
      szutrowych na ktorych uczylem sie jezdzic w mlodosci,ponad pol wieku
      temu....Zreszta wowczas tez obiecywano....
    • kris_1975 Oszczędności 07.06.09, 08:11
      "Może być też tak, że na skutek oszczędności zabraknie pieniędzy",
      ale taka opcja to chyba tylko w Polsce? Zwykle W WYNIKU oszczędności
      pieniądzy jest więcej.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka