Dodaj do ulubionych

"Postaramy się być skuteczne jak Radio Maryja"

19.06.09, 16:19
Będą codziennie łamać prawo?
Edytor zaawansowany
  • kaczynksi 19.06.09, 17:11
  • haial 19.06.09, 18:14
    Parytety wyborcze są antydemokratyczne. Kobiety najwięcej dadzą Polsce rodząc
    dzieci i wychowując je na porządnych ludzi i solidnych wartościach a nie goniąc
    za pseudorównością zeby udowodnić coś sobie.
  • nick3 19.06.09, 18:37

    Nie żyjemy przede wszystkim po to, żeby "dawać coś Ojczyźnie" (choć
    niejaki Adolf tak uważał).

    Realna równość polityczna (równy udział w tworzeniu polityki kraju)
    i społeczna (w pełni równe traktowanie w instytucjach) są prostą
    konsekwencją równej godności ludzkiej i związanych z nią równych
    praw obywatelskich.

    To nie żadna "pseudorowność" tylko równość.


    Parytety nie są antydemokratyczne, jeśli zostały demokratycznie
    ustanowione.



    Np. Nie ma nic niedemokratycznego w tym, że Mniejszość Niemiecka ma
    w Polsce zarezerwowaną pulę stanowisk w Sejmie adekwatną do
    liczebności polskich Niemców.

    Pozostaje to demokratyczne nawet w sytuacji, gdyby znakomita
    większość polskich Niemców wolała głosować na Polaków niż na swoich
    współrodaków.
  • takanohana 19.06.09, 19:16
    Parytety są niedemokratyczne, inaczej to nie demokracja, tylko
    demokracja ludowa.
    Problem w tym, że demokracja bywa świetnym narzedziem do uciskania
    mniejszości przez większość, dlatego mniejszościom niekiedy
    przyznaje się parytety. Ale nie słyszałem, żeby w Polsce kobiety
    stanowiły mniejszość.
    Liga broni, liga radzi, liga nigdy cię nie zdradzi.
  • nick3 19.06.09, 20:46
    > Problem w tym, że demokracja bywa świetnym narzedziem do uciskania
    > mniejszości przez większość, dlatego mniejszościom niekiedy
    > przyznaje się parytety.


    Jest, widzę, szansa na racjonalną komunikację.



    > Ale nie słyszałem, żeby w Polsce kobiety
    > stanowiły mniejszość.


    Dyskryminowana może być nie tylko mniejszość (w Arabii Saudyjskiej,
    zapewniam cię, kobiety również nie stanowią mniejszości).


    Jeśli potrafisz uznać, że prawna interwencja antydyskryminacyjna
    może być zasadna w przypadku mniejszości, powinieneś móc zobaczyć,
    że jest ona zasadna nie tyle ze względu na sam fakt mniejszości, co
    na fakt dyskryminacji (niekoniecznie związany z mniejszościową
    sytuacja dyskryminowanych).


    I teraz tylko pozostaje pytanie, czy w Polsce ma miejsce jakaś
    dyskryminacja kobiet.


    (Ale w wypadku gdyby miała miejsce, nie powinieneś mieć niczego
    przeciwko rozsądnemu parytetowi, jako jednemu z możliwych środków
    zaradczych.)
  • takanohana 19.06.09, 18:14
    ... i punkty za pochodzenie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka