Dodaj do ulubionych

Archiwa IPN? Raczej nie otwierajmy

20.06.09, 07:09
Co moze wiedziec o PRLu czlowiek 35 letni albo mlodszy? Na czym bazowana jest
jego opinia.
Dla niego ten okres jest tak samo odlegly jak lata miedzywojenne czy poczatek
XX wieku
Prawde o PRLu znaja tylko ludzie ktorzy w nim zyli i tylko to jest wazne do
obecnej oceny
Reszte oceni historia a nie mlodziez ktora czesto widzi dzieje przez okulary
roznych opcji politycznych
Edytor zaawansowany
  • moskala69 20.06.09, 07:14
    Zróbcie takie badania.
  • shedows1969 20.06.09, 07:26
    GW ma jakieś swoje naciągane badania.Ja proponuję OTWIERAĆ I TO JAK
    NAJSZYBCIEJ.GW chciałaby Maleszkę na strażnika prawdy w Polsce
  • husyta1 20.06.09, 08:16
    Największym przegranym lustracji byłby katolicki kler.

    Mogłoby się okazać, że wśród tych, którzy wyjeżdżali na studia zagraniczne w
    latach 50-tych, 60-tych i 70-tych, a dzisiaj są wysokimi hierarchami, byli tacy,
    którzy mają na sumieniu podpisane lojalki i różne formy współpracy.


    Jaki
    powinien być biskup wg apostołów Pawła i Piotra
  • ducks_arse 20.06.09, 12:25
    shedows1969 napisał:

    > GW ma jakieś swoje naciągane badania.Ja proponuję OTWIERAĆ I TO
    JAK
    > NAJSZYBCIEJ.GW chciałaby Maleszkę na strażnika prawdy w Polsce
    Otworzyć zdecydowanie!!! Udostepnić w internecie całe archiwa IPN.
    Problem jest tylko jeden - PiSuar jako sekta zrzeszająca agentów i
    współpracowników straci twarz i tym samym rację bytu.
  • komes.online 20.06.09, 07:32
    jak ta co tworzyła te archiwa, dzięki nim PiS jeszcze dycha i bez nich PiS nie
    istnieje
  • olias 20.06.09, 08:05
    oooo! ale cię wzięło, chłopie!
  • komes.online 20.06.09, 08:10
    a co mnie miało wziąć, takie jest moje zdanie tym bardziej że PiSem rządzą
    dzieci komunistów albo byli PZPRowcy, przestańmy udawać że to prawica bo równie
    dobrze ja mogę stwierdzić że jestem papieżem. Bez IPN PiS pójdzie na dno bo brak
    im będzie haków na przeciwników tak jak bezpieka kiedyś szukała haków na innych.
  • z1234567 20.06.09, 14:25
    komes.online napisał:

    > a co mnie miało wziąć, takie jest moje zdanie tym bardziej że PiSem rządzą
    > dzieci komunistów albo byli PZPRowcy, przestańmy udawać że to prawica
    [...]

    od razu widac komucha...
    i pewnie glosujesz na SLD (tak sie teraz nazywaja? bo juz nie nadążam...)
    nie męcz sie chłopie
    oddziel dzien wczorajszy od dzisiejszego grubą kreską
    badz jak mucha owocowka
    wybierz przyszlosc
    czytaj wyborcza
    przeciez jestes inteligentny, nieprawdaż?

  • ducks_arse 20.06.09, 12:30
    olias napisał:

    > oooo! ale cię wzięło, chłopie!
    Może i wzięło go, ale ma zdecydowaną rację.
  • old_dog 20.06.09, 12:30
    Sądząc po wypowiedziach widać, że dyskutanci niewiele wiedzą o funkcjonowaniu
    państwa. Pewne jest natomiast, że wielu uległo propagandzie a teraz wypisują
    banialuki. Zgoda, że PiSuar żywi sie padliną z archiwów. Ale nie należy
    jednocześnie topić instytucji bezpieki. Zlikwidowano SB ale utworzono nową pod
    inną nazwą, nie wyrzucając nawet wszystkich jej pracowników. Tak nakazywał
    rozsądek i troska o państwo. Żadne szanujące się państwo nie działa bez
    bezpieki. Zadania bezpieki nie zmieniają się, bo ona zawsze kogoś INWIGILUJE,
    zadania wszędzie są jednakowe, nawet u wielkiego brata tej "oazy wolności".
    Bezpieka zawsze pachnie smrodem społeczeństwa. Czy można skutecznie kontrolować
    działania bezpieki? Tylko pozornie! Jak oceniać materiały bezpieki? Każdy donos
    można potępić, zależy tylko z której strony się patrzy. Proszę pamiętać, że
    donosiciele z czasów rządów JarKacza mogą być tak samo podli jak ci sprzed lat.
    Czy wszyscy kochają JarKacza, jego złotoustego ministra? Pokazali, że w krótkim
    czasie można ściągnąć społeczeństwu cugle. Jakoś podobnie działo się za władzy
    ludowej, zmienił się tylko kolor na czarny. Jak po latach będą oceniane archiwa
    PiSuaru.
  • wlodzimierz.ilicz 20.06.09, 07:28
    stale prowadzona przez oszołomów, nadal nie działa.
    A to z powodu ciągłej kompromitacji aktualnych "elyt".
  • the_rest 20.06.09, 07:30
    :)
  • trombozuh 20.06.09, 18:13
    Przecież to jeden z głównych celów tego piśmidła. Ochronić za wszelką cenę Okrągłu Stół. Za wszelką cenę nie dopuścić do tego, aby ktoś go krytykował. Wszyscy mają wierzyć, że to Michnik, Geremek i Kiszczak i inni ludzie honoru z SB uratowali Polskę i zapewnili nam świetlaną przyszłość. I dlatego ma nie być żadnych rozliczeń, a byli SBcy, jak Gudzowaty, Kulczyk, Stokłosa, Czarnecki i Solorz mają posiadać w Polsce całą kasę i wpływy.
  • bydlo_prof_wb 20.06.09, 07:33
    potwierdza tylko jak wielki mętlik w głowach Polaków uczyniły media
    zawłaszczone i sterowane przez ludzi z dawnej nomenklatury. Główne ich grzechy
    to totalne zakłamanie, manipulacja informacją i brak obiektywizmu. Biją one na
    głowę to, z czym mieliśmy do czynienia w czasach PRL-u.

    _____________________

    „Z całą pewnością nie jest grzechem czy winą historyków a także instytucji
    powołanych do badania przeszłości wydawanie książek nawet jeśli są
    kontrowersyjne. Nie zmienię tej opinii.”
    [D. Tusk] premier RP, 28.06.2008

    Zniszczyć ten rząd. Najgorsze wyjście nawet niedemokratyczne, nawet
    niekonstytucyjne jest lepsze niż rząd Olszewskiego.
    [D. Tusk 30.05.1992 r.]

    Każdego można kupić. Zawód polityka sytuuje się między śmieciarzem a katem.
    [D. Tusk]

    Państwo nie jest nasze. Państwo nie chce kształtować Polaków, tylko kogoś
    innego. Wychodząc z tej smutnej konstatacji nawiązujemy do tradycji
    równoległego nauczania czy nawet tradycji równoległego państwa, którego
    centralnym elementem jest nauczanie młodzieży. Potrzebne są formy pomocy
    rodzinom...
    - Panie profesorze czy Polska jest pod okupacją?
    Tego bym nie powiedział , ale następuje wypłukiwanie treści polskich z tego co
    najważniejsze dla podtrzymania polskiej wspólnoty czyli systemu edukacyjnego.
    To zjawisko jest faktem.
    [prof. A. Nowak]
  • olias 20.06.09, 08:08
    z bólem trzeba przyznać że gazety i tv za czasów komuny to oazy prawości i
    przyzwoitości w porównaniu z dzisiejszym szłamem. ale wtedy gazety nadzorowali
    sekretarze i profesjonalni cenzorzy. dziś ... przestrszeni kapusie.
  • komes.online 20.06.09, 08:13
    IPN nie ma nic wspólnego z uczciwością co kabel Kurtyka już udowodnił przyjmując
    od Kaczyńskiego polityczna blachę na swoją zapadniętą ze zgryzoty pierś, IPN to
    polityka i nic więcej tak jak za PZPR.
  • guru133 20.06.09, 15:41
    lustrację wzięłó się bydło, czasami z tytułami profesorskimi, a nie
    uczciwi historycy.
  • oldbruno 20.06.09, 07:41
    Papiery o których mowa, bo nie wiadomo, co z tego można nazwać dokumentami, służą obecnie doraźnym celom. Pozwalają i nadać odznaczenia państwowe i ogłosić żałobę - według życzenia.
  • iq-ok 20.06.09, 07:42
    takizenek napisał:

    > Co moze wiedziec o PRLu czlowiek 35 letni albo mlodszy? Na czym
    bazowana jest
    > jego opinia.
    Pewnie, że młodzi mają niewiele osobistych doświadczeń związanych z
    PRLem, ale też ich stosunek do IPN nie ma nic wspónego z oceną
    tamtych czasów.
    To raczej wyraz obrzydzenia dla ordynarnie instrumentalnego
    traktowania zasobów historycznych w bieżącej walce politycznej i
    gołym okiem widocznego zakłamania najzagorzalszych dziś lustratorów.
    A przed zwykłym świństwem wzdraga się każdy przyzwoity człowiek
    niezleżnie od pogladów politycznych, niezależnie czy dotyczy ono
    Kuronia czy Libickiego.
    Tego że tak to będzie wyglądało należało oczekiwać już wtedy gdy na
    szefa IPN wybierało się człowieka, który w walce o to stanowisko nie
    cofnął sie przed obrzydliwym podkablowaniem konurenta.
    Teraz mamy owoce. Pocieszające jedynie że nawet wśród zwolenników
    PISu zniesmaczenie bierze górę nad zacietrzewieniem na co wydają się
    wskazywać te wyniki.
  • demokratus 20.06.09, 07:54
    za takich historyków.
  • piotrsawr 20.06.09, 09:42
    Opluto? Po prostu podano fakty o życiorysie Jacusia. Cóż, trzeba
    ponosić konsekwencje swoich wyborów.
  • huk256 20.06.09, 09:54
    Taaa, Kuroń WIERZYŁ w system socjalistyczny, nie wspierał go dla kasy tylko ze względu na ideę - ale jak tylko zobaczył czym on tak naprawdę jest, zrozumiał że to zwykła dyktatura i stał się poważnym działaczem opozycji – to się nazywa EWOLUCJA POGLĄDÓW i za samo to Kuroniowi należy się szacunek - ale tacy ludzie jak ty, wolą go oczywiście przedstawiać jako najgorszego Bolszewika który był moralnie na poziomie ludzi z SB... ciekawe ilu z tych plujących na pana Kuronia, miało by jajca żeby walczyć o wolność w tamtych czasach... pewnie żaden.
  • iq-ok 20.06.09, 09:56
    Jacusia? Żenujący wyraz lekceważenia wobec osoby, która z pewnością
    nie miałaby żadnej ochoty na poufałości z osobnikami Twego pokroju.
    Całkowicie zresztą słusznie.
  • ducks_arse 20.06.09, 12:38
    piotrsawr napisał:

    > Opluto? Po prostu podano fakty o życiorysie Jacusia. Cóż, trzeba
    > ponosić konsekwencje swoich wyborów.
    A co ty szczylowaty PiSmatole możesz wiedzieć o tamtych czasach???
    Ja zacząłem edukację jeszcze zanim powstało OH, a gdy rozwiązywano
    ZMP byłem w szkole średniej i mogę ci tylko debilu powiedzieć że
    żaden gó...arz w tym czasie nie miał nic do powiedzenia w jakiej
    organizacji został zapisany, bo o to czy chce też raczej nie pytano.
  • piotrsawr 20.06.09, 13:45
    Otóż jesteś w błędzie. Kuroń bardzo mocno wspierał system w jego
    najczarniejszych czasach. A przymus - owszem był, ale nie musiałeś
    zapisywać się do walterowców. Ja może jestem nieco młodszy, tak po
    40, więc oczywiście nie żyłem w czasach stalinowskich. Aczkolwiek:
    mój wój siedział z wyrokiem śmierci za AK /na szczęście Stalin
    zdążył wykitować/. Mojego ojca nie chcieli długo przyjąć na żadne
    studia /zdawał i się dostawał, ale jakoś tego obowiązkowego ZMP
    uiniknął, tzn. jak go zapisali, to się wypisał. A dziś jest
    emerytowanym profesorem/. Kuroń w tym czasie budował czerwone
    harcerstwo...
  • iq-ok 20.06.09, 14:58
    Nadal nie rozumiesz i obawiam sie, że nigdy nie będziesz w stanie
    zrozumieć.
    To że Kuroń w młodości zakładał drużyny walterowskie jest
    faktem ,którego zresztą się nie wypierał. W świetle całego jego
    późniejszego życia był to w sumie niewiele znaczący epizod a
    historyków i publicystów dla których stanowi on kluczowy moment jego
    biografii, o którym z lubością sie rozpisują trudno uznać, za
    rzetelnych i uczciwych ale ostatecznie to ich prawo.
    Rzecz w tym, że oprócz tego wylano na niego mnóstwo pomyj nie
    mających najmniejszego nawet uzasadnienia w faktach i dokumentach,
    że wspomnę tylko bezczelne oskarżenia Wierzejskiego o wpółpracę z SB
    (słynna rozmowa młodego chama z Maćkiem Kuroniem).
    Historycy Z IPN milczeli w tej i wielu innych sprawach.
    Ty jak rozumiem nie widzisz w tym nic niestosownego więc dalszą
    dyskusję z Tobą uważam , za bezcelową.
  • piotrsawr 20.06.09, 15:40
    Zakładanie drużyn walterowskich w czasach stalinowskich niewiele
    znaczącym faktem? A np. aktywne działanie w hitler-jugend też byłoby
    nieistotnym faktem? To oczywiście nie o Kuroniu. Ale jakoś tak jest,
    że ludzio nie potrafią /nie chcą/ pojąć zła, jakie zostało
    wyrządzone przez osoby pokroju Kuronia w latach stalinowskich.
    Oczywiście do moich argumentów o tym, że mozna było inaczej nie
    odniesiesz się, nie pasuja do teorii świetości Jacka Kuronia.
    Prosciej zakończyć dyskusję. Nie trzeba sie wysilać, prawda?
  • chrabia_mentne_ciasto 20.06.09, 17:10
    piotrsawr napisał:

    > Zakładanie drużyn walterowskich w czasach stalinowskich niewiele
    > znaczącym faktem? A np. aktywne działanie w hitler-jugend też
    byłoby
    > nieistotnym faktem? To oczywiście nie o Kuroniu. Ale jakoś tak
    jest,
    > że ludzio nie potrafią /nie chcą/ pojąć zła, jakie zostało
    > wyrządzone przez osoby pokroju Kuronia w latach stalinowskich.
    > Oczywiście do moich argumentów o tym, że mozna było inaczej nie
    > odniesiesz się, nie pasuja do teorii świetości Jacka Kuronia.
    > Prosciej zakończyć dyskusję. Nie trzeba sie wysilać, prawda?
    A o czym dyskutować z PiSmatołem, który zamiast mózgu ma instrukcję
    z KC PiSuaru????.
  • huk256 21.06.09, 00:40
    piotrsawr napisał:

    > Zakładanie drużyn walterowskich w czasach stalinowskich niewiele
    > znaczącym faktem? A np. aktywne działanie w hitler-jugend też byłoby
    > nieistotnym faktem? To oczywiście nie o Kuroniu. Ale jakoś tak jest,
    > że ludzio nie potrafią /nie chcą/ pojąć zła, jakie zostało
    > wyrządzone przez osoby pokroju Kuronia w latach stalinowskich.

    Nie, nie to nie tak – Kuroń jak i zapewne inni miał swoje grzechy, dwa najpoważniejsze to ZMP i wspomniane drużyny Walterowskie... ale Kuroń nie robił tego dla kasy, nie robił tego dlatego żeby lepiej sobie żyć – on robił to dlatego że początkowo WIERZYŁ w ustrój socjalistyczny – jak zresztą jeszcze wtedy wielu Polaków, różnica pomiędzy Kuroniem a innymi jest taka, że kiedy spostrzegł że komunizm to jeden wielki syf miał jaja aby przekształcić się w jednego z najważniejszych opozycjonistów, mało tego – nigdy nie próbował tuszować czy zatajać swojego życiorysu, podsumowując – zrobił dla wolnej Polski bardzo wiele – na tyle dużo by praktycznie zatrzeć swoje grzechy z przeszłości – ale o tym jakoś nie chcieli pamiętać jego przeciwnicy i gbury którzy nawet po jego śmierci próbowali obrzucać go gównem dla własnego zysku politycznego (Wierzejski, Giertych), czemu wy chcecie tak wybiórczo pamiętać jego życiorys pozostaje dla mnie zagadką... dodam tylko – jako że dzięki ludziom jak Kuroń czy Wałęs, możecie sobie popluć na forach... to może przy okazji chociaż ich oszczędźcie...

    > Oczywiście do moich argumentów o tym, że mozna było inaczej nie
    > odniesiesz się, nie pasuja do teorii świetości Jacka Kuronia.
    > Prosciej zakończyć dyskusję. Nie trzeba sie wysilać, prawda?

    Zawsze można coś zrobić inaczej – tyle że teraz to możesz sobie co najwyżej filozofować „co by było gdyby”. Nikt nie twierdzi że Kuroń, Wałęsa czy inni byli święci – ale obrzucanie takich postaci gównem bo „mogli coś” zrobić inaczej to po prostu idiotyzm, a brak reakcji IPN (ba, w wypadku Wałęsy to nie tylko brak reakcji ale i dobijanie poprzez wydanie super książki) na takie zarzuty jak dla mnie pokazuje że pracuje tam śmietanka polityczna która niewygodnych, chciała by wymazać z historii – za Kieresa jakoś dało się nie szukać haków ale oczywiście zmienił się prezes na PiS'mana i mamy szambo.

    Co do teczek – spalić albo otworzyć – innego wyjścia NIE MA!
  • martsy 20.06.09, 17:50
    ducks_arse napisał:

    > piotrsawr napisał:
    >
    > > Opluto? Po prostu podano fakty o życiorysie Jacusia. Cóż, trzeba
    > > ponosić konsekwencje swoich wyborów.
    > A co ty szczylowaty PiSmatole możesz wiedzieć o tamtych czasach???
    > Ja zacząłem edukację jeszcze zanim powstało OH, a gdy rozwiązywano
    > ZMP byłem w szkole średniej i mogę ci tylko debilu powiedzieć że
    > żaden gó...arz w tym czasie nie miał nic do powiedzenia w jakiej
    > organizacji został zapisany, bo o to czy chce też raczej nie
    pytano.

    ----

    ale, towarzyszu kapowaliscie z własnej nieprzymuszonej woli, czy
    dopiero jak kazali?
  • tsuranni 20.06.09, 07:47
    to jedyne mądre rozwiązanie, a pseudohistoryków (czy raczej histeryków)
    pracujących w tym gestapo, rozegnać na cztery wiatry

    --
    ---------------------------------
    Lewym sierpowym w moherową zarazę! W PiSdu!
    Katopolactwo - choroba tego kraju.
  • olias 20.06.09, 08:09
    chciałbyś ....
  • battosai 20.06.09, 08:20
    Dużo trzeźwo myślących osób by chciało.
    --
    Galerie zdjęć pięknego Szczecina
    www.szczecin.e9.pl
  • martsy 20.06.09, 17:54
    battosai napisał:

    > Dużo trzeźwo myślących osób by chciało.

    przede wszystkim trzeźwo myslący konfidenci bezpieki, którym się
    pomyliły kwestie lojalnosci i wysługiwali się ruskiemu, kapując na
    rodaków

    IPN wam, towarzysze, przeszkadza, bo najchętniej byscie o swoim
    sku...eniu jak najszybciej zapomnieli
  • demokratus 20.06.09, 07:50
    z tymi pseudo naukowcami, którzy szkalują dobre imię opozycji, plują
    i smarkają na spuściznę KORu czy ROPCIO. Albo wyrzucić na zbitą
    mordę to towarzystwo i zatrudnić fachowców, np. prof Friszke czy
    Holznera, Motykę, to może wtedy publikacje byłyby przyjazne ludziom.
  • ilr 20.06.09, 09:24
    Nazwa "publikacje przyjazne ludziom" jakoś manipulacją mi zalatuje. Publikacje
    powinny być rzetelne.
  • ducks_arse 20.06.09, 12:41
    ilr napisał:

    > Nazwa "publikacje przyjazne ludziom" jakoś manipulacją mi
    zalatuje. Publikacje
    > powinny być rzetelne.
    Rzetelne?? W IPN???
  • prawdziwy-moher 20.06.09, 07:52
    Wiemy wiec gdzie poukrywaly sie komuchy.
  • battosai 20.06.09, 08:21
    Komuchów szukaj w PiSie... Taki sędzia Kryże na przykład...
    --
    Galerie zdjęć pięknego Szczecina
    www.szczecin.e9.pl
  • oloros 20.06.09, 07:59
    to ze ujawnienie archiwum nie podoba sie wszelkim agentom, zdrajcom i
    sprzedawczykom to jest zrozumiale
    reszta to jest propaganda
    w ktorej Gazeta zaczyna przypomiunac PRL - owskie gadzinowki
    gratulacje
  • battosai 20.06.09, 08:22
    Ale by było, jakby w IPNie znalazły się papiery na Ciebie, tudzież na Twoich
    najbliższych.

    Co byś wtedy zrobił?
    --
    Galerie zdjęć pięknego Szczecina
    www.szczecin.e9.pl
  • olias 20.06.09, 08:04
    a to ciekawe towarzyszu Michnik. jakoś nie przypominam sobie żebym zmienił
    zdanie. ani żeby ktokolwiek pytał mnie o to. znowu robicie wodę z mózgu swoim
    wyznawcom? przeca oni z tego wiecznego młyna już mają mózgi jak po praniu
    chemicznym.
  • battosai 20.06.09, 08:23
    Kolego, nie jesteś "Polakami", tylko Polakiem. Nie jesteś też pępkiem świata,
    żeby o wszystko pytać akurat Ciebie.
    --
    Galerie zdjęć pięknego Szczecina
    www.szczecin.e9.pl
  • ja.ja222 20.06.09, 11:52
    Na twoim miejscu zaskarżyłbym tego michnika wraz z tym biurem
    badawczym. Jak oni mogli, jak śmieli podawać takie wyniki nie
    pytając się ciebie o to, o twoje zdanie. Tak pominąć guru! To
    straszne, chyba będzie z tego powodu jakas wojna.
  • aekielski 20.06.09, 08:06
    Pierwszą rzeczą jaką należy wykonać to ustalenie w jaki sposób
    zawarte w archiwach IPN informacje zostały zebrane.Ustalenie co jest
    prawdą a co fałszem.Rozpatrywanie "dokumentów" bez powiązania ich z
    czasem w jakim powstały,okolicznościami i zapotrzebowaniem
    politycznym doprowadzi do fałszywych wniosków.Inaczej było przed
    powstaniem Solidarności,a inaczej w następnych latach.Po powstaniu
    Solidarności to beton partyjny był w opozycji do całego
    narodu.Solidarność rozwieszała plakaty w dzień,a "władza" zrywała je
    pod osłoną nocy.Przydało by się wydanie drugiego tomu książki
    Andrzeja Micewskiego.Pierwszy pt.Kardynał Wyszyński,Prymas i Mąż
    Stanu jest bardzo dobrze opisaną historią tego co się działo za
    życia prymasa.Jest w niej wymieniony tylko Kaczyński Zygmunt a brak
    jest Lecha i Jarosława.Dlatego też pan Micewski stał się agentem SB.
    Politycy,czy szmaty polityczne?
  • nanabun 20.06.09, 08:07
    Zalać betonem na 100 lat, albo jeszcze lepiej puścić to całe ub-ckie g... z
    dymem. To już nie służy żadnemu wyjaśnieniu prawdy. UB-cy to była najbardziej
    zdemoralizowana służba. A obecni wielbiciele tych papierzysk, traktują ich
    wypociny jako prawdę objawioną. A wszystkich co faktycznie cierpieli i przez
    ub-ków byli prześladowani, jako potencjalnych zdrajców i kapusiów. A swoją
    drogą, to "wiarygodną" teczkę, na oryginalnym papierze, opatrzona pieczęciami
    można dorobić w ciągu 1 dnia. Więc po co kolosalna kasa z budżetu, na
    utrzymywania współczesnego UB, czyli IPN. "Historyk" IPN-u, jednym
    "przypadkowym" przeciekiem do prasy, może obecnie zniszczyć każdego - nawet
    najbardziej prawego człowieka.
  • olias 20.06.09, 08:11
    pierdoły opowiadasz. taką orginalną teczkę którą zrobisz (?) w ciągu 1 dnia da
    się zdemaskować za pomocą 100 różnych analiz, z których każda trwa od kilkunastu
    sekund do kilku min
  • battosai 20.06.09, 08:24
    Rozumiem, że na tej samej zasadzie - kilkunastosekundowych analiz - zdemaskowano
    jedyną fałszywkę w IPN - teczkę Jarosława Kaczyńskiego...?
    --
    Galerie zdjęć pięknego Szczecina
    www.szczecin.e9.pl
  • ducks_arse 20.06.09, 12:55
    olias napisał:

    > pierdoły opowiadasz. taką orginalną teczkę którą zrobisz (?) w
    ciągu 1 dnia da
    > się zdemaskować za pomocą 100 różnych analiz, z których każda trwa
    od kilkunast
    > u
    > sekund do kilku min
    A teczkę kaczorów to zdemaskowano jako fałszywkę nawet bez badania.
  • grba 20.06.09, 08:10
    W cywilizowanym kraju, jakim są Niemcy, nikt niczego nie zamyka...

    Były szef Instytutu Gaucka dla DZIENNIKA
    wtorek 26 maja 2009 11:59

    "Stasi miała ludzi w całym RFN"

    Niemiecka Stasi chciała sterować studenckimi protestami w 1968 r. w Niemczech
    Zachodnich. Największy znawca archiwów enerdowskiej bezpieki Joachim Gauck
    opowiada DZIENNIKOWI, jak głęboko komunistyczni agenci potrafili przeniknąć do
    zachodniego świata.
    Niemieccy historycy ustalili, że policjant Karl-Heinz Kurras, który 2 czerwca
    1967 r. śmiertelnie postrzelił studenta Benno Ohnesorga był agentem Stasi. Tamta
    tragedia stała się zapalnikiem, który wyzwolił wybuch młodzieżowej rewolty 1968
    r. i zmienił bieg najnowszej historii kraju nad Renem. O znaczenie tego odkrycia
    pytamy Joachima Gaucka, NRD-owskiego dysydenta, który po zjednoczeniu Niemiec
    stanął na czele Urzędu ds. Akt Stasi.

    RAFAŁ WOŚ: Czy nowe fakty zmuszają nas do zrewidowania oceny 1968 r.? Czy
    można powiedzieć, że Stasi doprowadziła do wybuchu młodzieżowej rewolty?

    JOACHIM GAUCK: Rewolta 1968 r. była skomplikowanym zjawiskiem społecznym, które
    wybuchło z powodu splotu wielu czynników. Na dodatek podobne wystąpienia
    mieliśmy przecież we Francji czy Stanach Zjednoczonych. A macki NRD-owskiej
    bezpieki tak daleko przecież nie sięgały. Faktem jest natomiast, że z powodu
    śmierci Benno Ohnesorga niepokoje społeczne 1968 r. zyskały na ostrości.
    Ówcześni rewolucjoniści znaleźli w niej koronny dowód, że zachodnioniemiecka
    policja strzela do ludzi o odmiennych poglądach. Stąd był już tylko krok do
    demagogicznego twierdzenia, że ówczesne Niemcy były państwem faszystowskim.
    Dlatego odnalezienie dokumentów poświadczających długoletnią współpracę
    policjanta Kurrasa ze Stasi obnaża fałsz tamtych haseł. Okazało się bowiem, że
    domniemany "cyngiel faszystowskiego państwa" był... komunistycznym agentem.

    Czy Kurras mógł strzelać z rozkazu Stasi?
    Nie ma żadnych dokumentów, które mogłyby potwierdzić takie przypuszczenie. Moje
    doświadczenie z aktami Stasi pozwala mi wątpić w taki scenariusz. Praktycznie
    nie są znane dokumenty dowodzące, że władze Niemiec Wschodnich mogłyby wydawać
    wyroki śmierci na obywateli RFN. Wiem tylko o jednym takim przypadku, gdy Stasi
    zleciło tajnemu agentowi na Zachodzie zamordowania człowieka, który pomagał w
    organizowaniu ucieczek z NRD do RFN. Doszło do próby otrucia przy pomocy trutki
    na szczury, ale ofiara przeżyła. Podobno uratowało ją... piwo, którego spożyła
    trochę za dużo, co jakimś cudem zneutralizowało truciznę. Z tego co wiem władze
    w Berlinie Wschodnim nie miały też nic wspólnego z mordami politycznymi Frakcji
    Czerwonej Armii (RAF). Owszem, komuniści kibicowali grupie Baader-Meinhof, ale
    nie można uznać fanatyków z RAF-u za agentów Stasi. Dla mnie najważniejszą nauką
    płynącą z odkrycia dokumentów dotyczących policjanta Kurrasa brzmi inaczej: to
    kolejny dowód na stopnień infiltracji Niemiec Zachodnich przez aparat
    bezpieczeństwa NRD.

    Skoro agentem Stasi był przedstawiciel zachodnioniemieckiej policji, to
    trudno sobie wyobrazić, by środowisko zrewoltowanej lewicowej młodzieży nie było
    również zinfiltrowane?

    Ależ oczywiście. Stasi cieszyła się z każdej możliwości destabilizacji
    kapitalistycznych Niemiec. Komuniści mieli swoich ludzi w ogranizacjach
    pozaparlamentarnej opozycji zawiadującej studenckim buntem. Redagowany przez
    Klausa Rainera Roehla i jego żonę Ulrike Meinhof wpływowy wśród rewolucjonistów
    magazyn "Konkret" z Hamburga pobierał ze wschodu stałą miesięczną dotację (w
    wysokości 40 tys. marek - red.). Podobnie było w latach 80., gdy tzw. ruch
    pokojowy wyprowadzał na ulice zachodnioniemieckich miast tysiące ludzi
    protestujących przeciwko rozmieszczeniu w Europie amerykańskich rakiet średniego
    zasięgu. Tam Stasi też miało swoich ludzi, podobnie jak np. w środowisku
    związków zawodowych. Oczywiście agenci Stasi sami nie rozpętaliby takich akcji.
    Pomagał im lewicowy duch czasów i naiwny idealizm wielu zacnych rewolucjonistów,
    którzy wierzyli w lepszy świat.

    * Joachim Gauck, ewangelicki pastor i NRD-owski dysydent, po zjednoczeniu
    Niemiec w latach 1990-2000 był pierwszym szefem Urzędu ds. akt Stasi (tzw.
    Instytutu Gaucka).
    Rafał Woś

  • jarek.ik 20.06.09, 08:21
    Zdniem gazety polacy to stado baranow, glupsi od Niemcow,Czechow i
    innych nacji ,ktore rozliczyly komunizm ! Stado baranow ,ktore godzi
    sie aby dalej oszukiwali ich i wykorzystywali dawni kaci z PRL-u
  • gdenough 20.06.09, 15:49
    Z perspektywy zyjacego od 1966 roku za granica, niniejszym potwierdzam ze:"
    Polacy jestesmy stadem baranow, glupsi od Niemcow, Czechow i innych nacji ktore
    rozliczyly komunizm." Roznica polega na tym ze my kochamy tarzac sie w bagnie
    historii bez wzgledu na pogode. W dodatku rozliczenie z PRL-em uzywamy glownie
    nie do zrozumienia tego okresu ale do wulgarnych rozgrywek osobistych. Za kazdym
    razem wracam na zachod z wiekszym obrzydzeniem do polskiej polityki
    wspolczesnej. Nigdy nie bylem komunista, ale w porownaniu ze wspolczesna
    polityczna cholota, stara nomenklatura wyglada jak prawdziwi mezowie stanu.
    Niech zyje Jaruzelski-ale wolny od obecnego przesladowania politycznego.
  • politiko1976 20.06.09, 08:22
    tego przyczyniła ale prawda i tak zwycięży
  • swojak11 20.06.09, 08:30
    vel redaktor naczelny
  • j00rek 20.06.09, 11:26
    zapomniałeś dopisać, że cygańsko-rumuńsko-murzyńskiego pochodzenia.
    Głąbie.
  • incipit 20.06.09, 08:32
    Otwierać wszystko, ale bez kaczora chowającego kacze kupry.

    Przykład z ostatnich tygodni. Oskarżono człowieka, może i słusznie, ale
    "żadnych" dowodów od stycznia nie przedstawiono. Nie mówi się o nim
    prawie oficjalnie w IPN jako TW"..." [może i prawdziwie] ale kwitu nie
    pokazano żadnego [choć podooooobno są straszliwe]. Urzędasy IPN - nie
    bójcie się. Publika nie gryzie. Bo na razie to tylko czcze ipn-owskie
    pomówienia.
  • incipit 20.06.09, 08:39
    ma być: Mówi się o nim prawie oficjalnie w IPN jako TW"..." [może i
    prawdziwie] - a nie: Nie mówi się o nim ...
  • ajmax 20.06.09, 08:34
    Dzisiaj chcemy PO i PiS.

    Komentarz do obchodów 20 rocznicy wolnych wyborów 4.06.1989:
    "Nareszcie można było głosować na rzeczywistych przedstawicieli
    społeczeństwa, a nie na partię".

    Ale to już jest historia. Wolności było raptem przez ok. 2 lata.
    Teraz znowu głosujemy na partie.
  • kaczynksi 20.06.09, 09:17
  • kaczynksi 20.06.09, 09:21
    tam zwykłego siana produkowanego żeby wyłudzić np. 5 zł za kawę jak u "oficera"
    pożal się Boże inwigilującego Gilowską na przykład to sam nie wiem.
  • jurasmysz 20.06.09, 09:47
    Ludzie pomyslcie o Wielkich Braciach Jednojajowych, czym beda
    zagrywac i szachowac, jesli zbiory oddacie historykom. Nie
    zatrudniajcie tylko mlodziezowców na kopiarkach. Puszka Pandorry
    jest juz otwarta, ale mozna sprówac przymknac wieko, przynajmniej
    jak próbuje to zrobic KK.
  • ajmax 20.06.09, 10:07
    No to oświeć nas, jak było. Bo ja pamiętam wybory przedstawicieli
    tylko do sejmu kontraktowego i do następnego (w 1991r - tego, który
    rozwiązał Janusz Korwin Mikke). Potem, aż do dzisiaj były i są tylko
    wybory partii. Mamy teraz takie kwiatki, że na plecach Buzka wchodzą
    kolesie (to jest wyjątkowo trafne określenie), którzy nie dostali
    nawet 500 głosów, a odpadają kandydaci z kilkunastoma tysiącami
    głosów, tylko dlatego, że są z innej partii.

    No to policzmy razem: 1991 - 1989 = 2 lata. Tylko przez 2 lata
    wybieraliśmy swoich przedstawicieli.
  • kendypajac 20.06.09, 08:36
    na tym / prawicowe hieny,
  • podkanclerzy 20.06.09, 08:44
    tak ,tak
  • zero-na-koncie 20.06.09, 08:57
    ta sama krew !
  • podkanclerzy 20.06.09, 09:03
    raczej jesteś dumny panie radaktorze...
  • california_dreaming 20.06.09, 10:48
    to wniosek z badań.
    Ale GW woli wyciągać swoje wnioski, czyli: słoń a klęska PiSu.
  • drojb 21.06.09, 01:40
  • observator.pl 20.06.09, 08:44
    bo tak juz z ludźmi jest.
    owoc zakazany bardziej ponoć smakuje....
    wystarczy zapowiedź:-TO CO? OTWIERAMY?
    przychodzi refleksja o 'puszce pandory',co by wskazywało,ze....NARÓD
    cokolwiek pamieta o swoich słabych stronach
  • starduster 20.06.09, 09:15
    Upublicznić wszelkie komunistyczne archiwa,tak jak w byłym NRD gdzie połowa
    narodu była kapusiami..Niech wszyscy wiedzą kto donosił..
  • bogdan331 20.06.09, 08:48
    bleblanie p.....e kotka przy pomocy młotka.Dał nam przykład ....Gauck jak to sie robi ..A my ciule jak zawsze "i odpuść nam nasze winy....."A dzisiaj już po krzyku by było i ci "Sprawiedliwi" mogli by ocenic niegodziwości innych donosicieli i podpisujących współprace a taki tow Boni nie byłby ministrem koordynatorem tylko z dużą miotłą zamiatał by pod chodnik jak zwykle srac na to chce sie bo wyszło jak zawsze q.r.v.a
  • obii 20.06.09, 08:57
    "Mówię to jako zwolenniczka lustracji. Powinna być dokonana wiele lat
    wcześniej, w cywilizowanych ramach".

    Powinna, ale nie została - to w dużej mierze "zasługa" Gazety
    Wyborczej i osobiście Adama Michnika. Ale kto by teraz o tym
    wspominał? Jak w "Roku 1984" - niedługo okaże się, że Wyborcza
    wynalazła helikoptery.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.