3 sprawy:
1)
"Nie msuze sie spowiadac koncernom paliwowym, jak wymysle samcohod
na wode"... - troche to porownanie jest nie na miejscu w tym
kontekscie. Paliwem nie bylaby w tym przypadku "deszczowka", tylko
wyprodukowane przez kogos paliwo (obwarowane prawami autorskimi).
2)
Rozumiem caly ten ambaras wokol TPB, tworzymy tutaj pewien
precedens, ktory moze byc w przyszlosci wykorzytany w walce z innymi
podobnymi portalami... poki co te inne nadal sobie istnieja...
Proponuje IsoHunt.
3)
Mysle ze najlepszym narzedziem do walki z piractwem nie jest jednak
zamykanie portali w ten sposob (kosztowne i dlugotrwale procesy
sadowe, apelacje itd)... Operatorzy internetowi maja kontrole nad
siecia i moga skutecznie obciac tzw 'downlaod/upload' limit kazdmeu
uzytkownikowi. Mozna to latwo wyegzekwowac. W niektorych krajach, u
niektorych operatorow ma to juz miesjce.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.