Dodaj do ulubionych

Ci straszni Brytyjczycy na wakacjach

26.08.09, 11:57
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Edytor zaawansowany
  • maciejkozlowski 26.08.09, 12:32
    W Anglii panuje podział kastowy. Najbardziej widoczne za granicą są
    przedstawiciele kast najniższych- robotnicy, sprzątacze itp.. Dla nas to
    dziwne , ale wczasy nad morzem śródziemnym kosztują w Anglii ok 250 funtów. Na
    to może sobie pozwolić każdy, kto ma jakąkolwiek pracę.Analfabeta tu zarabia
    ok. 300-350 funtów tygodniowo. Elita podróżuje do Ameryk, dalekiej Azji a
    szumowiny do Europy i na bliski wschód. Stąd "syndrom krakowski, hiszpański,
    gracki itp...
    To są prostacy, potworne, zdemoralizowane lenie i chamy. W Anglii są
    obserwowani przez miliony kamer co ich dyscyplinuje. Poza Anglią pokazują kim
    są. Czamami z brytyjskim paszportem. To nie Anglia, to angielskie doły społeczne!!
    Zdarzyło mi się dwa razy, że Anglicy z tych sfer pytali mnie-Polaka jak się
    pisze jakieś słowo po angielsku. Dobre? To nieuki i chamy!
  • hobbitfrodo 26.08.09, 13:39
    Podpisuję się pod tym obiema rękami - do Grecji jeżdżą robole z biednych
    dzielnic, prostaki i nieuki. Zostałam zagadnięta na przykład:
    - Ej czemu wy jesteście w Unii jak nie macie w Polsce euro?
    Najpierw myślałam, że jaja sobie chłopak robi, ale on patrzy na mnie i czeka na
    odpowiedź. Brzmiała:
    - Stary... wy też jesteście w Unii, czemu wy nie macie euro?


    --
    "Swiat nie jest. Swiat sie wiecznie zaczyna" - G.B. Shaw
  • oliwia.anna.majewska 26.08.09, 22:50
    Brytyjski motłoch (jakieś 60% społeczeństwa) a reszta, to jak niebo
    i ziemia.
  • ania_l 26.08.09, 12:34
    Az strach pomyslec, co by bylo, gdyby taka ilosc Polakow bylo stac na wyjazdy zagraniczne i mieli taka ilosc pieniedzy, co Brytyjczycy...
  • ania_l 26.08.09, 12:36
    Az strach pomyslec, co by bylo, gdyby taka ilosc Polakow bylo stac na wyjazdy zagraniczne i do tego z taka iloscia pieniedzy, jaka dysponuja Brytyjczycy...
  • epizod1 26.08.09, 12:46
    aleś kobito głupia.
  • crame 26.08.09, 12:53
    Niestety, ale Ona ma racje! Ty uzasadnij swoja agresje, bo jeszcze bardziej
    potwierdzisz jej teze.


    --
    Si tacuisses philosophus mansisses.
  • adiat 26.08.09, 14:40
    Oj, nie do końca. Polaków jest wszędzie dużo, czasem więcej niż
    Brytoli. I oczywiście różnie się zachowują. Ale do występów angoli
    naszym naprawdę bardzo daleko. Równie fatalni są Skandynawowie i
    Niemcy. Myślę, że naszym problemem jest to, że generalnie mamy o
    sobie b. złe zdanie a może nie słusznie.. przynajmniej nie do
    końca, w porównaniu z innymi
  • cehaem 26.08.09, 18:22
    Wszyscy jestesmy tacy sami. Tylko, ze nasz element siedzi nad
    jeziorem, bo na wyjazd go nie stac.

    W zeszlym roku na wlasne oczy doswiadczylem, jak kilka godzin po
    przybyciu na wakacje na pewnej wyspie na Morzu Srodziemnym dwoch
    Polakow zwyczajnie sie pobilo...
  • hans.2000 26.08.09, 14:40
  • propagandhi 26.08.09, 16:54
    moze dla tak zakompleksionych ludzi jak ty co to musza na forum po angielsku odpisywac
    --
    -Kyle, pozwól mi coś wyjaśnić. Żyjesz w demokratycznym społeczeństwie i ta demokracja prawnie zakazuje molestowania. To prawo określa nam co możemy a co nie możemy powiedzieć. I co możemy robić.
    -Czy to nie jest faszyzm?
    -Nie, bo nie nazywamy tego faszyzmem. Rozumiesz?
  • adiat 26.08.09, 14:43
    o to,to. Właśnie. I nie tylko oni.
  • krog7 26.08.09, 13:26
    Brytyjczyków na Teneryfie i Krecie. Jak wyżej - bydło nie tylko nieprzeciętne,
    ale chyba nie mające odpowiednika we współczesnym świecie. Śpiewy o 2 nocy,
    sikanie do basenu, w holu hotelu lub obnażanie swoich rudo białych dup, były i
    są na porządku dziennym.
    W Londynie "święci" i bojący się swoich Bobby dostają za granica
    "świńsko-małpiego" rozumu. I nie ma co się brytyjska praso obrażać - to jest
    FAKT. Smutny ale fakt. Bydło .... i to najgorsze i tyle.
  • boslemtown 26.08.09, 13:29
    Yes. That's seems about right. Lazy, ill-mannered, poorly-educated,
    drunken. We can't even be bothered to learn the language!
  • fajny30lat 27.08.09, 11:53
    boslemtown napisał:

    > Yes. That's seems about right. Lazy, ill-mannered, poorly-educated,
    > drunken. We can't even be bothered to learn the language!

    ...and every Polish woman sleeps with black. And every Pole drinks vodka. Do you
    know what is a stereotype?

    You wrote: "Lazy, ill-mannered".
    I met many lazy Poles in Poland.

    „Ill-manered” You're joking. Arent't you? All people I know are very polite,
    kind and helpful. I have to admit that Brits tight together and help to others.
    We don't do that. I received more help from Brits during my 2-year stay in UK.
    I didn’t get so much help from Poles in Poland during my whole life.
    You wrote: "poorly-educated" Another stereotype.
    When I was doing Technical School in Poland, some pupils didn't know the basic
    knowlegde about math from IV class of Primary Schoool.
    {By the way. England gives me an exellent chance to do education at the college
    for free. In Poland I had to pay a lot.}
    You wrote: "drunken"
    I've seen drunken Brits but they weren't lying unconscious on the floor like Poles.
    I took your post as a joke.
    I responded in English because you had written in English.
    Piotr {Peter} from Poole, Dorset
  • titta 26.08.09, 13:35
    Jesli pozwala sie dzieciaka robic ca chca, tarzac sie po podlodze (w
    sklepie), zaczepiac ludzi itp., a jak sa nastolatkami sypiac z kim
    popadnie i upijac sie przy kazdej okazji, trudno oczekiwac, ze
    przestana nagle to robic majac 18-20 kilka lat. Sczegolnie jak
    sasiedzi nie patrza...
  • princealbert 26.08.09, 13:49
    Polski posel kr. Stanislawa Leszczynskiego w pijanym zwidzie obcial
    glowe starozytnej rzezbie weza w samym centrum Stambulu.
  • cinsson 26.08.09, 14:39
    sikania po sztuce, pokazywania genitalii :D JA ZNAM Odpowiedz
    Poprostu tam prości ludzie mają za co wyjeżdzać i to oni przynoszą wstyd- wiekszosc jest pewnie tak wychowana ze nawet nie wie ze komuś to przeszkadza albo zle swiadczy
  • bylem_tam_mowie_wam 26.08.09, 14:49
    Byłem na wyspach brytyjskich i rzeczywiście, takich świń i podłych ludzi nie
    spotkałem nigdzie indziej choć, zaznaczam zjeździłem kawała świata... ;]
  • des4 26.08.09, 15:04
    po prostu taki styl życia, za granicą odreagowują caloroczny
    schematpraca-dom-pub...a odreagowują w czesto chamski sposób...

    w zeszłym roku na Rodos angielskie dzieciaki na basenie zdemolowały
    nam ponton - ot takie wielkie dmuchane koło z oparciem i siatką w
    środku oraz otworami z boku na browary ;) gównarzeria w wieku ok. 12-
    15 lat w trójkę zaczela skakać po siatce, oczywiście ją
    wyrywając...wyegzekwowalismy od rodzicow 30 funtów...pal licho kase
    bo ponton kosztowal 60 zl, ale mialem spora przyjemność z
    powiedzenia im kilku słow na temat "postympowej" i wyluzowanej
    brytujskiej dzieciarni...

    a nasze dzieciak drugi tydzień pobytu musiały obywać się bez
    ulubionej plazowej zabawki...


    --
    "Prawdopodobnie będziemy mieli do czynienia z Rosją bardziej
    imperialną w swoim sąsiedztwie, niż była za Jelcyna. Ale nie
    postrzegam jej jako mocarstwa stanowiącego wyzwanie dla
    cywilizowanego świata, bo jest za słaba."
    Fareed Zakaria
  • grogreg 26.08.09, 15:13
    Była 3 w nocy, więc po kolacji (w Grecji ok północy) smacznie spałem w swoje
    koi. A tu nagle pobudka. Dwu zapijaczonych typów darło pyski jakby ich ze
    skóry obdzierali. A co krzyczeli? "Kur...a", "jeszcze Polska nie zginęła" itd.

    Obok stało kilka jachtów z Union Jack'ami ale jakoś tam cicho było.





    --
    Somebody Stop Me!!!!
  • gringo68 26.08.09, 15:16
    nie myl żeglarzy z typowym brytolem na tygodniowy wypadzie...
    --
    Ludzie dzielą się na ludzi, ludziska i kwakwarakwa...
  • grogreg 26.08.09, 15:22
    Niestety ci Polacy to też byli żeglarze (no może raczej pasażerowie). I to z
    "bratniego" jachtu, bo wzięliśmy w czarter dwa. Ale tak to jest jak się z
    przypadkowymi ludźmi pływa.
    --
    Somebody Stop Me!!!!
  • billyb 26.08.09, 16:00
    został opisany parę lat temu w prasie i wydarzył się na plaży któregoś z
    krajów śródziemnomorskich: policja zaaresztowała sporą grupę napitej
    brytyjskiej młodzieży płci mieszanej po telefonie od innych turystów: kilka
    dziewczyn i chłopaków w biały dzień urządziło zawody w ciągnięciu druta na
    otwartej plaży.

    Trzeba przyznać, że mnie zaskoczyli, choć wcześniej nie uwierzyłbym w taką
    możliwość. God save the queen!
  • mirekp70 26.08.09, 20:22
    Może jestem walnięty, ale jakoś ujmuje mnie ich naturalność... :-)

    No świntuchy, ale bez kompleksów... lubię brytoli i tyle
  • schaffhausen 26.08.09, 16:21
    A ja jezdze tam,gdzie nie ma turystow ani z GB ani z PL!
  • kociewiak2 26.08.09, 16:29
    POLAK jak kichnal w pabie i nie zaslonil ust to napisali w gazetach
    ze polacy sa zle wychowani,a co sie dzieje w Krakowie i innch
    miastach Anglicy robia zadyme,i jakos cisza.Proponuje szczegolowo
    opisywac te wybryki we wszystkich gazetach
  • tbotox 26.08.09, 16:45
    UK to zamordyzm, policyjna inwigilacja i system feudalny gdzie przecietny
    brytol rodzi sie jako obywatel drugiej kategorii. Do tego ma on wpojone
    przekonanie o "imperialnej mocarstwowosci" wiec odwiedzajac inne kraje
    zachowuje sie jak na tyrana przystalo.
    --
    ep.yimg.com/ca/I/infowars-shop_2063_5290000
  • cehaem 26.08.09, 17:14
    > UK to zamordyzm, policyjna inwigilacja i system feudalny gdzie
    przecietny
    > brytol rodzi sie jako obywatel drugiej kategorii. Do tego ma on
    wpojone
    > przekonanie o "imperialnej mocarstwowosci" wiec odwiedzajac inne
    kraje
    > zachowuje sie jak na tyrana przystalo

    Totalna glupota. Mieszkales pare lat w Wielkiej Brytanii, czy
    szwagier przy wodce takie madrosci wyglaszal? Wybryki sa dzielem
    nizin spolecznych i rozbrykana mlodziez. Takich ludzi mamy tez
    tutaj, ale na szczescie nie maja oni jeszcze tylu pieniedzy, aby
    pojechac sobie na tydzien do El Arenal. Zreszta im nawet w domu
    bezpieczniki szybko wysiadaja. Wystarczy przejechac sie w weekend w
    okolice, gdzie bawi sie mloda klasa robotnicza.

    Anglicy za granica czesto wystepuja w wiekszych grupach, dlatego po
    wypiciu odpowiedniej ilosci alkoholu jednostki czujace "powolanie"
    predzej przechodza do dzialania.
  • tbotox 26.08.09, 17:36
    Niestety to prawda, bylem tam wielokrotnie, widzialem, a tu gdzie mieszkam jest
    wielu "uciekinierow" z GB ktorzy nie mogli zniesc tego sustemu ktory pokrotce
    wyzej okreslilem.
    --
    ep.yimg.com/ca/I/infowars-shop_2063_5290000
  • cehaem 26.08.09, 18:18
    Mimo to, przesadzasz. Chuliganerie masz wszedzie, tylko, ze ta
    brytyjska w przeciagu ostatnich 20 lat profitowala z rozwoju kraju.
    Przez to stac ich (bylo) na odlozenie bez wysilku 400 funtow na
    tygodniowy wyjazd do podrzednego hoteliku na Majorce.

  • momy 26.08.09, 22:12
    to pół biedy. Tu chodzi o kompletną demoralizację. Bez względu na to, czy
    dotyczy nizin społecznych, jak piszesz, czy absolwentów wydziałów prawa.
    Oczywiście wszyscy oni przyjeżdżają tu "cywilizować Dziki Wschód". Niestety znam
    to z pierwszej ręki, bo miałam wątpliwą przyjemność pracować w środowisku
    Brytyjczyków w Polsce przez ładnych kilka lat. Ten model nazywa się u nich
    "hedonistic reprobate" i nie zna granic klasowych.
  • oservattoreromano 26.08.09, 16:50
    rusakolep napisał:

    > Nie rozumiem tego swietego oburzenia.Czy dziwicie sie gdy swinia tarza sie we
    > wlasnych odchodach i moczu? Widocznie Albion tak ma.Nalezy stworzyc rezerwaty
    > i rezerwuary z gownem.Beda zadowoleni.

    Ja jeszcze dodam, że należy tego typu rezerwaty zareklamować w telewizji BBC i
    przesłać specjalną ofertę promocyjną do Brytyjskiej ambasady.
  • kicior99 26.08.09, 19:11
    Ciekawe. Od kilku lat spędzam każdy urlop w Wielkiej Brytanii (przy okazji
    resztę roku też) i muszę przyznać, że nie jest tak źle jak opisano w artykule.
    Terroryzm i setki kamer można włożyć między bajki, na polach namiotowych nie
    ma kamer itp. Z reguły mieszkam na prywatnych polach namiotowych, gdzie bywają
    rodziny z dziećmi i jakoś nigdy nie widziałem żadnych balang po 22.00, dzikich
    popijaw itp. Nawet w mającym zdecydowanie złą sławę Newquay jakoś było w tym
    roku spokojnie. A na polach namiotowych zwykle bywa biedota, rodziny
    wielodzietne, bądź też ostatni romantycy wędrujący z plecakiem po kraju. Pod
    względem zachowania, kultury korzystania z urządzeń sanitarnych itp. wiele
    moglibyśmy się od nich nauczyć. Owszem, kilka dni temu dzieciali uszkodziły mi
    namiot, ale za chwile przyszli rodzice z przeprosinami i zaproszeniem na
    ognisko...
    Inna jeszcze sprawa. Pracuję w środowisku kierowców, a więc, jak to
    określacie, "nizin społecznych", choć jako tzw. operatives zarabiają więcej
    niż przeciętni robotnicy, no i prezentują o wiele wyższą od nich kulturę.
    Przed każdym sezonem urlopowym ci jadący do Polski wyciągają mnie na pogadanki
    o zarysach polskiej historii, miejscach wartych zobaczenia, zwyczajach itp.
    Owszem, zadają nieraz dziwne pytania (najdziwniejsze to czy bijemy się z
    Niemcami jak przyjadą i dlaczego to właśnie z Polską zaczęli wojnę) ale głód
    informacji o kraju jest spory, jak też chęć przygotowania się do wycieczki. Po
    części należy to przypisać najnowszej emigracji, Anglicy powoli oswajają się z
    naszym krajem, ludźmi. Ale to chyba nie jest do końca tak.
    --
    * Po kolei
    * Garść porad z Wysp
    * Angielskie porządki
  • joochas 26.08.09, 19:15
    Chromole Brytole
  • mbrechtacz 26.08.09, 19:35
    Polki kochają takich Anglików, bo są cudzoziemcami. A każdy cudzoziemiec jest
    lepszy niż Polak
  • joochas 26.08.09, 19:50
    > A każdy cudzoziemiec jest
    > lepszy niż Polak

    A najlepszymi cudzoziemcami są Górale :)
  • ves3 26.08.09, 23:17
    o, i nawet sam się z tym zgadzasz
  • leilani_aloha 26.08.09, 22:24
    Czy autor reportarzu w ogole wie jakie ubranie nosza zakonnice?
    To sa zwykle czarne mini, za wyjatkiem tej troche dluzszej pierwszej. Glupie, ale z zakonnicami nie ma nic wspolnego.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.