• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Ciągle pokasływanie i pochrząkiwanie u 8-latki Dodaj do ulubionych

  • 20.03.11, 22:30
    Pani doktor, dziewczyny!
    Czy któraś z Was może mi cokolwiek podpowiedzieć w tej kwestii???
    Córka już od baaardzo dawna tak pochrząkuje i pokasłuje. Przyznam, że jest to irytujące - bo nie mam na to wpływu... już ręce mi opadły... i nogi... i wszystko...
    Pobiega, pojeździ na hulajnodze, łyżwach, rowerze - kaszle, pije, rysuje, ogląda TV - chrząka... i tak w kółko :(
    Lekarze bagatelizują sprawę - laryngolodzy (różni) oraz pediatrzy ( też kilku)
    Przerost CANDIDA???
    Alergia??? (Xyzal łyka 7,5ml od około miesiąca i nie widzę poprawy... więc chyba nie...)

    Proszę o pomoc!
    Gosia
    Edytor zaawansowany
    • 20.03.11, 23:40
      a 3 migdał badany przez kamerkę?u mojej 8 latki dopiero po wycięciu migdała skończyły się te pochrząkiwania które doprowadza.ły mnie do szału przerywnik w zdaniu zawsze był,chwilowe pokasływania na sucho i czasem uczucie zatkanego nosa.
      • 21.03.11, 06:26
        Kamerą nigdy nikt nie migdała jej badał - ale wypowiadali się po badaniu zwykłym, że jest OK i było ich 3 różnych. Mówili, że migdał nie jest przerośnięty - czy może być inaczej, jeśli nikt nie zajrzał "dogłębnie"???
        Młoda nie chrapie, nie ma bezdechów, nie śpi z otwartą buzią... jestem zakręcona...

        A czym charakteryzuje się np przerost Candida? Słyszałam, że tego typu objawy również mogą wystąpić.
    • 21.03.11, 10:29
      Ja na to chrząkanie chodziłam do kilku laryngologów przez 4 lata,badali migdał paluchem,lub po prostu zaglądali do gardła i było w/g nich ok dopiero znalazłam takiego co ma w gabinecie endoskop obejrzał i stwierdził że migdał przerosnięty 80% fakt że była podczas infekcji noso-gardła wtedy...
      • 21.03.11, 11:49
        moze migdal-i koniecznie zbadaj endoskopem(moja miala przez nos tez z tego powodu) choc u nas nie byla to ta przyczyna.Migdal ok,wiec raczej to alergia skoro co roku od kilku lat to samo i o tej samej porze roku,od listopada/grudnia do lutego/marca-roznie.ile ja sie z nia w grudniu nalatalam po lekarzach,wypila tone syropow,wdychala 3 mce flixotide,w pierwszym miesiacu tez ventolin i nic,zero poprawy.ale te wziewy musiala tak czy siak brac bo ma nadrealtywnosc oskrzelowa.Chrzakanie miala rok temu,w tym mniej ale za to pokaslywanie co kilka sekund,takie z gardla krotkie.nijakie.Osluchowo zawsze czysta,sprawdzalam co tydzien bo balam sie tych bezobjawowych zaplen pluc.Mialam juz skierowanie na rtg ale moja super alergolog powiedziala ze da jej summamed forte na "przeleczenie"i jak reka odjal!albo zbieg okolicznosci albo zadzialalo.Podobno ten antybiotyk jest bardzo dobry na takie atypowe,nieznalezione przyczyny takich kaszli,Nie wiem,moze cos w tym jest
        .Jesli chodzi o canddide to watpie,bardziej chyba skornie by sie objawialo choc specem nie jestem.Moze jej splywa po tylnej scianie katar ktorego tak naprawde nie ma,tez mi to laryngolog powiedzial i ta wydzielina podraznia krtan.Moja w trakcie tez tego pokaslywania miala podejzenie zapalenia zatok,leczylam ja ale bez antybiotyku i chyba najbardziej sinupret pomogl
      • 21.03.11, 11:59
        Moja córka (6 lat) przez dłuższy czas też ciągle pochrząkiwała. Alergolog do której w końcu trafiłam powiedziała, że wykryć przyczyny chrząkania jest bardzo trudno i podała najbardziej prawdopodobne przyczyny:
        1) alergia (wszystkie testy wyszły dobrze),
        2) refluks (mała ma refluks),
        3)trzeci migdał lub krtań (badanie endoskopem wykazało, że trzeci migdał jest przerośnięty w stopniu średnim, nie kwalifikuje się do żadnych zabiegów, krtań ok ,lekko zaczerwienione struny głosowe, zdaniem laryngologa właśnie od refluksu)
        4) chrząkanie nawykowe.
        Dawałam zyrtec - chrząkała, dawałam leki na refluks - chrząkała, gardło było ok - chrząkała.
        Zirytowało mnie to, przestałam podawać cokolwiek i chodzić po lekarzach - przestała chrząkać (mam nadzieję że na stałe).

        Mam dwie koncepcje - albo to była pozostałość po częstych infekcjach wirusowych, bo takowe zimą miały miejsce, a teraz jest trochę lepiej (odpukać!), albo to chrząkanie nawykowe.
        • 21.03.11, 12:31
          Wykluczyłaś refluks przełykowo-żołądkowy?
    • 21.03.11, 12:39
      oprócz tego, co napisały poprzedniczki przyczyną takiego chrząkania może byc tez robaczyca (np. glistnica)
      --
      5/4 Polaków nie zna się na ułamkach!
    • 22.03.11, 09:13
      być może po jakiejś infekcji pozostało jej pochrząkiwanie, często takiego rodzaju tiki obserwuje się w tym wieku
      • 22.03.11, 11:50
        Naprawdę w tym wieku tak się zdarza???
        Ona pokasłuje i pochrząkuje tak już ze dwa lata z mniejszym lub większym nasileniem...
        • 22.03.11, 12:09
          Witam,muszę powiedzieć ze mam ten sam problem moja córa ma 7 lat i też chrząka, pewnie tak z 9mc.specjalnie z tym nie bylam u lekarza, kiedyś przepisał tam sinupret ale nie pomogło lekarze mówią ze to mogą być zatoki wydzielina splywa po ścianie i z dla tego te chrząkanie ale dziwne że zaden nic nie dał na te zatoki:)a co do migdałków to miała kiedyś usuwane a i latem brała szczepionkę na odporność m.i na schorzenia dróg oddechowych i jak widać nic nie pomogło.Pozdrawiam
          • 22.03.11, 13:01
            czy Twoje dziecko ma to tylko "sezonowo"czy non stop 2 lata??jesli tak to napewno nie alergiczne.Migdal mocno przerosniety(Wawa ul Wałbrzyska -krajmed.Tam badaja dokladnie endoskopem),polecam dr Watrobskiego.albo moze juz ma taki nawyk albo pasozyty.Kolezanka moja ma astmatyka i tez on tak ma ale nie non stop tylko sezonowo.
    • 26.05.11, 09:38
      Witam!
      Moja 8-letnia córka także od kilku miesiecy pokaszliwała i chrząkała.Chodziłam do lekarzy,którzy twierdzili,że nic jej nie jest i na "wszelki wypadek"wypisywali inhalatory,które wogóle nie działały.W koncu trafiłam na swietnego lekarza,który stwierdził,że jest to na tle nerwowym.Jesli dziecko jest smutne lub się czyms przejmuje,wtedy tak pokasłuje.Prezpisała mi lek homeopatyczny po którym te dolegliwości przeszły.Oczywiście do tego trzeba również dociekać zródła problemu.U mnie okazało się,że córka za dużo grała w gry.Na pozór zabawa a tak naprawdę spójrzcie kochane jak te dzieci się denerwują w razie niepowodzeń.Po odizolowaniu od gier wszystko wróciło do normy.Uffff....
      • 26.05.11, 11:01
        U mojego syna nawykowo po infekcji pozostaje na jakiś czas. Później mija.
        Czasem przy pochrząkiwaniu podawałam syrop prawoślazowy Rubital. Działa... u nas przynajmniej.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.