• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Dziecięce porażenie mózgowe Dodaj do ulubionych

  • 12.06.11, 13:16
    Czy ktoś orientuje się (z doświadczenia, znajomych itp.) kiedy najwcześniej można zdiagnozować porażenie mózgowe?
    Czytałam że koło roku, ale może ktoś z Was spotkał się z wczesną diagnozą?



    --
    ... KLIKNIJ ...
    ... na forum od 2005 r...
    Zaawansowany formularz
    • 12.06.11, 13:41
      z tego co mi mowila znajoma, to jej juz powiedzieli jak synek mial ok pol roku. w tej chwili na prawie 4 lata i diagnoza nie byla nigdy zmieniana.
      • 12.06.11, 13:43
        A wiesz może jakie pierwsze objawy zaniepokoiły matkę?
        Czy takie dzieci da się rozpoznać wcześniej?



        --
        ... KLIKNIJ ...
        ... na forum od 2005 r...
    • 12.06.11, 18:08
      Dobry lekarz zauważy w 6 miesiącu życia, ale to nie zawsze tak działa. Czasem dziecko nie ma innych objawów niż zaburzony chód, który widać dopiero, jak dziecko zacznie chodzić. Zależy. Moja córcia ma lekkie porażenie i wykryto to dopiero jak miała 15 miesięcy, gdyż z objawów widocznych ma jedynie okresowe problemy z chodzeniem a tak to wygląda na zupełnie zdrową. Jeśli porażenie jest w stopniu dużym to jak pisałam, dobry lekarz zauważy problemy rozwojowe dużo wcześniej-tak po 6 miesiącu życia. Dobry lekarz, bo pediatra wielu rzeczy zwyczajnie nie widzi. Już się nie raz o tym przekonałam. Moja pediatra wmawiała mi, że moja córcia ma taką urodę, bo jest ruchliwa itd...Potem dopiero jak zaczęła tracić równowagę ona dała mi skierowanie na oddział, gdzie neurolodzy stwierdzili porażenie-niedowład nóżki oraz wykonali eeg i rezonans, w którym to wyszła jamka opustoszeniowa. Ja zawsze twierdziłam, że swoje dziecko najlepiej zna matka. Moja mama nie raz upierała się przy swoim zdaniu i zawsze miała rację a pediatra nie.
      • 12.06.11, 18:34
        Mam skierowanie do szpitala na neurologię i będzie zrobione EEG i USG przezciemiączkowe, jak nic nie wykaże to znaczy że dziecko jest zdrowe? Czy to może wyjść później jeszcze mimo badania?



        --
        ... KLIKNIJ ...
        ... na forum od 2005 r...
        • 13.06.11, 17:18
          nie potrafie odpowiedziec na twoje pytania, niestety:(.
          to tylko znajoma z rehabilitacji-ja tez mam syna niepelnosprawnego-i poprostu rozmawialysmy kilkakrotnie czekajac na zajecia.
          wiem, ze jej syn jest wczesniakiem i ze po urodzeniu zostal przewieziony do szpitala do warszawy-nie wiem jakiego-i przebywal tam dosc dlugo. niedlugo po urodzeniu stwierdzili wylewy (uszkodzily one prawdopodobnie czesc mozgu odpowiedzialna za sluch)-moze to byla przeslanka ku takiej a nie innej diagnozie?
          na obecna chwile dziecko nie chodzi, zaczyna powoli siadac, takze jego stan jest ciezki i zapewne taki byl od poczatku. moze to wszystko razem wziete przyczynilo sie do tak szybkiego postawienia diagnozy.
          napisalam to co pamietam, mam nadzieje ze nic nie poprzekrecalam.

          a co do usg-mam coreczke obecnie 8 m-czna i z racji niepelnosprawnoscui brata jest objeta opieka neurologiczna. lekarz skierowal nas na usg przezciemiaczkowe i wyszlo ok. pytalam lekarza czy bedziemy musieli jescze kiedys je robic, to lekarz powiedziala, ze nie ma takiej potrzeby. czyli wywnioskowalam, ze gdyby bylo cos nie tak to by wyszlo teraz, a jak nie ma do tej pory nic, tzn ze dziecko jest zdrowe:).
          • 13.06.11, 18:41
            Czyli jest nadzieja, że jak USG i EEG wyjdzie dobrze to znaczy że dziecko jest zdrowe.
            Moje dziecko urodziło się w terminie "zdrowe" z 10 apgarem dopiero jak miała kilka dni to wyszło kilka rzeczy ale typowo genetycznych.
            Z duszą na ramieniu czekam na najbliższe badania. Dziękuję za odp.



            --
            ... KLIKNIJ ...
            ... na forum od 2005 r...
            • 13.06.11, 20:12
              Eeg nie potwierdzi ani nie zaprzeczy porażeniu dziecięcemu.Usg też raczej nie.Myślę,że najbardziej obrazowy będzie rezonans magnetyczny głowy.Ewentualnie tomografia komputerowa.
              • 13.06.11, 20:28
                O tym to sobie mogę pomarzyć. Ale skoro lekarze zalecili te badania czy nie ma zmian neurologicznych to chyba wiedzą co robią.



                --
                ... KLIKNIJ ...
                ... na forum od 2005 r...
                • 14.06.11, 06:46
                  nie wiem skad jestes, ale ja tez mialam problem z uzyskaniem skierowan dla syna na rozne badania neurologiczne.
                  wtedy zazadalam skierowania do lekarza do warszawy-konkretnie do IMID. tam juz po pierwzej wizycie dostalismy skierowanie na oddzial, a na oddziale porobiono nam wszystkie badania-bez problemu. wiec moze jezeli masz mozliwosc, to umow sie tam na wizyte?
                • 27.06.11, 07:12
                  z tego co mi wiadomo usg nie powierdzi porazenia tak powiedział mi lekarz ktory wykonywał mi to badanie , eeg wykazuje rozne inne zaburzenia neurologiczne np. padaczke, dzieciece zawroty głowy taka diadnoze ma moja starsza corka poniewaz czesto traci rownowage, z tego co rozmawiałam w osrodku rehabilitacyjnym porazenie mozgowe diagnozuja na podstawie badan tomografem, ja przy najblizszej wizycie wypytam sie o to gdyz tez sa podejrzeniaze moja 7 mczna cora ma porazenie choc na podstwawie badan ma stwierdzony niedowład lewej strony
                • 27.06.11, 07:27
                  ja ze starsza corka poszłam prywatnie na wizyte do neurologa a tan skierował mnie do szpitala i tam zrobionojej wszystkie badania, teraz tez jesli lekarka bedzie robic jakies problemy ze skierowaniem na tomograf czy rezonans to tez pojde prywatnie do tego lekarza co ze starza i moze znowu uda mi sie wykonac badania bo na wykonanie prywanie tych badan niestety mnia nie stac
                  • 27.06.11, 08:44
                    Ja już wszystko wiem.

                    Dziękuję

                    --
                    ... KLIKNIJ ...
                    ... na forum od 2005 r...
        • 28.06.11, 08:00
          Podstawowym badaniem jest rezonans. Eeg bada fale mózgowe, między innymi w określeniu padaczki. Rezonans wykrywa wylewy okołoporodowe (porażenie mózgowe). Moja córcia miała rezonans. Walcz o niego.
          • 28.06.11, 09:35
            wszyscy tutaj mysla ze ot tak sie dostaje skierowania na tak drogie badania
            diagnoza zostala postawiona i ten lekarz na pewno juz nie zleci niczego
            zreszta pojecia chyba nie macie jak to w tym kraju wyglada
    • 14.06.11, 08:13
      Moje dziecko urodzone w zamartwicy dostało tylko 4 pkt,zrobione usg przezciemiączkowe wyszło dobrze,na 6 pkt wypisanych moja córka miała 5 pozytywnych które po ćwiczeniach odchodziły w siną dal,jest zdowa umysłowo(nawet za mądra:)i fizycznie też a pierwsze objawy pokazywały co innego...co do diagnozy to wcześniej można zdiagnozować że dziecko jest zdrowe...a nie odwrotnie chyba że jest ewidentne upośledzenie ale to wtedy wiedzą już zaraz po narodzinach

      - niemowlę nie uzyskuje stabilizacji na podłożu w leżeniu na brzucu i plecach,

      - dziecko nadmiernie się pręży,

      - nie kontroluje ułożenia głowy, leży asymetrycznie,

      - ?leje się przez ręce? ? dziecko jest wiotkie, bądź przeciwnie nadmiernie napięte,

      - brak koordynacji ruchów,

      - niemowlę nie uzyskuje stabilizacji na podłożu w leżeniu na brzucu i plecach,

      - dziecko nadmiernie się pręży,

      - nie kontroluje ułożenia głowy, leży asymetrycznie,układała się w literę C

      - ? ? dziecko jest wiotkie, bądź przeciwnie nadmiernie napięte,

      - brak koordynacji ruchów,

      - wygina się do tyłu w tzw łuk
      • 14.06.11, 15:07
        to co napisalas jest, owszem, oznaka, ze jest cos nie tak z dzieckiem, ale nie oznacza zaraz porazenia. moze rownie dobrze to byc zwykle wzmozone napiecie miesniowe-bynajmniej niektore z objawow ktore opisalas.
      • 27.06.11, 07:15
        moja córka tez urodziła sie w zamartwicy jako wczesniak ma czesc opisanych przez ciebie objawoz a diagnoza lekarza to bezwład lewej strony
    • 29.06.11, 19:30
      Mózgowe porażenie dziecięce można stwierdzic bardzo wcześnie juz od 6 tyg życia zarówno dzieci donoszonych jak i wcześniaków. Metoda ta nazywa się analizą Prechtla ale niestety niewielu "specjalistów" w naszym kraju ją poznało. Dobry neurolog specjalizujący się w neurorozwojówce takze nie bedzie miał problemu z wczesnym wykryciem MPD, choc faktycznie ostateczna diagnoza jest stawiana w wieku 3 lat gdyz plastycznosc mózgu małego dziecka jest bardzo duza. Nie zawsze tez jamy malacyjne - porencefaliczne przesadzaja o MPD. Pewnie wielu jest ludzi którzy maja jakies "dziury" w mózgu i nawet o tym nie wiedza. Tak samo jak wielkosc uszkodzen nie moze rokowac o przyszłym rozwoju dziecka. Duzo jest zaskakujacych przypadków i dzieciaków które miały byc "roslinkami" a radza sobie całkiem niezle. Zajrzyj na forum wczesniaków, tam takich Bohaterów jest wielu :)
    • 05.09.11, 17:54
      Porażenia mózgowe są najczęściej wynikiem okołoporodowych błędów lekarskich. Niewiele rodziców i opiekunów dzieci z porażeniem wie, że mogą ubiegać się w takich przypadkach o odszkodowanie. Są dwie szanse, jeśli chodzi o możliwość przedawnienia - 1) do 3 lat od dowiedzenia się i 2) gdy dziecko osiągnie pełnoletność są na to dwa lata. Są to bardzo trudne sprawy, a każda wymaga oceny kilku specjalistów. Niestety nadal często też zdarza się, że na skutek zaniedbań lekarzy w kwestii badań prenatalnych dziecko rodzi się chore, często nieuleczalnie. Dzisiejsza medycyna potrafi wiele schorzeń leczyć w okresie prenatalnym, jeżeli więc doszło do zaniedbania w postaci braku skierowania przyszłej mamy na odpowiednie badania lub niewykrycia choroby mimo oczywistych wyników badań, można również wystąpić o odszkodowanie. Zainteresowane osoby proszę o kontakt: tel. 512 610 442 lub annegi@interia.pl lub na forum.
      • 09.09.11, 10:42
        witaj od.czasu.do.czasu- napisz prosze jak zachowuje sie twoje dziecko, co niepokojacego robi itp. jak samemu mozna rozpoznac małe nieprawidlowosci gdy dziecko urodzi sie niedotlenione. na co zwrocic uwage a co od razu mozna zauwazyc?
        dziekuje
        • 09.09.11, 10:46
          Nie umiem odpowiedzieć na te pytania, ten wątek założyłam bo takie miałam podejrzenia, okazało się ze to Padaczka.
          Więc rozwojowo moje dziecko jest zdrowe.


          --
          ... KLIKNIJ ... ---> ... na forum od 2005 r...
          Moje małe WIELKIE szczęście
          Co dzień budzę się piękniejsza, ale dzisiaj to już przesadziłam!
          • 09.09.11, 11:22

            Ps. Jest prześliczna.
            Pozdrawiam ciepło w ten chłodny, ale słoneczny dzień.
            • 09.09.11, 11:51
              Dziękuję :)



              --
              ... KLIKNIJ ... ---> ... na forum od 2005 r...
              Moje małe WIELKIE szczęście
              Co dzień budzę się piękniejsza, ale dzisiaj to już przesadziłam!
          • 23.04.16, 21:07
            Witaj czy mogłabyś napisać do mnie na priv mam kilka pytań o córeczkę,mam podobny problem
            Będę wdzięczna magalecka@gmail.com
        • 09.09.11, 13:53
          urodzilam dwojke dzieci niedotlenionych, pierwsza inaczej sie ukladala w tak zwany rogalik byla wiotka, od urodzenie miala rozpoznane obnizone napiecie miesniowe, od 3 tygodnia zycia cwiczylam z nia do 8 mca zycia , to co zaobserwowalam to nie lubila lezec na brzuszku, pozniej przewracala sie na boczki, paluszkow u nozek nie obgryzala, nie raczkowala ale zaczela chodzic do ukonczenia 12mcy, w wieku 2 lat zdiagnozowane dzieciece zawrotu glowy objawy utrata rownowagi, zachwiania, taraz ma 6 lat nigdy nie byla dzieckiem ruchliwym mimo ze jest dzieckiem sparawnym fizycznym, mlodsza urodzona w zamartwicy plodu miala dziwne odruchy typu trzepala nozka moze mardziej nozka drzala, od urodzenia potrafila sama zrobic mostek np przy przewijaniu poznie zauwazylam ze inaczej uklada jedna raczke i mniej ja rusza przeanalizowalam zdjecia od urodzenia tak miala, neurolog ztrwierdzil asymetrie , niedowlad lewej strony zwlaszcza reki, cwiczymy od maja teraz jest lepiej z tym ze rowniez jest opozniona w rozwoju ruchowym , pozniej zaczela obracac sie na boki, ladnie siedzie ale jeszcze nie zawsze potrafi usiasc sama mimo ze ma skaczone 10 mcy, nie raczkuje , tylko czasem pelza, w przeciwienstwie do swojej siostry jest sztywna ze trudno ja ubrac, wziasc na rece itp wiec kazde dziecko niedlotnienione zachowuje sie inaczej, obserwuj i w razie watpliwosci lekarz neurolog niech je zbada
          • 11.09.11, 21:10
            od.czasu.do.czasu - również życze dużo zdrówka dla Twojego Maleństwa.
            aniaurszula, dziękuję za odpowiedź. moja niedługo ma roczek, miała wnm stwierdzone w 4 miesiącu, ćwiczymy, też nie lubi na brzuszku, obroty opanowała w 10 mesiącu i niedawno zaczęła wkładać stopy do buzi, nie raczkuje, nie pełza, ale kręci się na pupie, często robi mostki, trzepie nóżkami i rączkami ale to chyba raczej z podniecenia i nie widze w tym asymetrii, sama usiadła pod koniec 9 miesiąca ale z plecków i do tej pory nieporadnie jej to wychodzi. rehabilitant mówi że nieźle jej idzie, ale uważasz że powinnam udać sie z nią do neurologa?
            i jeszcze - ćwiczysz z dzieckiem, czy kazano ci uczyć maleństwo wstawać, pokazawać jak stać, uczyć chodu bocznego, często stawiać dziecko żeby opanowało pionizację?
            mi rehab tak zaleciła i zdziwiona jestem troche, bo obrotów można uczyć, ale o stawianiu czytałam dużo złych opinii i sama już nie wiem:( chociaż gdy postawie ją przy kanapie całkiem ładnie stoi i za każdym razem lepiej i dłużej.

            dziękuję za odpowiedź
            • 13.09.11, 22:01
              a wiec tak moja trzepala nozka w pierwszym miesiacu zycia, obecnie skaczyla 10 mcy i jak pisalam nie raczkuje, czasem popelza ale za to uwielbia pozycje stojaca a wiec stawiam ja np przy pufe, opiera sie raczkami , puszka chwile stoi i siad na pupe, caly czas ja asekuruje zeby nie upadla na glowke, cwiczy rownowage i idzie jej dobrze, tez sie naczytalam ze nie powinno sie stawiac dziecka ale co zrobic jak inaczej nie mozna z nim wytrzymac, probuje tez stawiac kroczki, oczywiscie cwicze jak zaleca rehabilitantka rowniez dojezdzam znia na zajecia 2 razy w tygodniu ( mam 70 km w jedna strone), rehabilitantka kazala mi uczyc dziecko raczkowac co robie ale niestety mala woli pozycje pionowa, wczoraj rozmawialam z naszym pediatra powiedzial ze nie wszystkie dzieci raczkuja, a same wstaja do pionu w 11-12 mcy widzial jak mala siedzac mi na kolanach na kozetce wstawala i nie krytykowal mnie ze ja stawiam. jesli chodzi o pionizacje widzialm dziecko ktore nigdy nie poznalo tej pozycji i gdy w czasie ciwiczen rehabilitankta ja wstawiala w specjalny stojak strasznie plakala ze strachu, slyszalam rozmowe personelu ze matka nigdy jej nie postawila na nozki, nigdy nie posadzila, a teraz gdy dziecko reaguje na rehabilitacje matke denerwuje ze dziecko robi sie ruchliwsze zamiast byc szczesliwa bo to dzieciatko ok 18-24 mce na oko jak widzialam ma male szanse na samodzielne chodzenie wiec dobrze ze zalecono ci takie cwiczenia pionizcji dziecko moze ominie etap raczkowania ale bedzie umialo utrzymac rownowage potrzebna do chodzenia,ze starsza tez tak robilam i nic jej nie zaszkodzilo, ma 6 lat i zadnych problemow z nozkami( koslawosc, plaskostopie),kregoslupem itp a ogladal ja kilka razy ortopeda tak dla mego spokoju , Jesli chodzi o neurologa to wizyta nie zaszkodzi ja tez wybieram sie na koniec miesiaca i mam nadzieje ze nie bede musial juz jezdzic na rehabilitacje , ze wystarcza cwiczenia w domu Pozdrawiam i zycze postępów w rozwoju ruchowym
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.