• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Trzylatek nie mówi ! Dodaj do ulubionych

  • 06.09.11, 13:54
    Mój syn za 3 tyg. skończy 3 lata i wogóle nie mówi,oczywiście wydaje jakieś dżwięki,ale wcale nie wymawia słów które można zrozumieć,nie naśladuje dżwięków z otoczenia,jego mowa jest na poziomie rocznego dziecka.Czytanie i pokazywanie obrazków nic nie daje,bo to go zupełnie nie interesuje,ignoruje je. Nie martwiłabym się gdyby mówił choć kilka prostych słów,ale on nie mówi wcale,laryngologicznie i słuchowo został zbadany i jest zdrowy.co robić!!!
    Zaawansowany formularz
    • 06.09.11, 14:04
      Iść w te pędy do neurologa....!Tylko on poradzi i przebada,a według mnie przebadać trzeba koniecznie.
      --
      http://tnij.org/myuxhttp://tnij.org/myuy http://tnij.org/myu4http://tnij.org/myu5

      Pomóż Bartusiowi
      • 06.09.11, 17:02
        Nie tylko neurolog,ale i logopeda, może i psycholog dziecięcy będzie wskazany. Czy pozostałe umiejętności synka są odpowiednie dla jego wieku , tz. rozwój ruchowy, społeczny, rozwój intelektualny ? Co na to pediatra , czy byłaś z synkiem u niego ? Zdarzają się przypadki,że dzieci nic nie mówią , a potem idą jak burza ( przykład Hanki Bielickiej, która do 3-go raku życia nic nie mówiła,a potem buzia jej się do śmierci nie zamykała ), ale to rzadkie przypadki i coś leży u podstawy takiego zachowania. Wizyta u specjalistów jest niezbędna i nie ma na co czekać.
        • 06.09.11, 21:50
          A rozumie , co do niego mowisz? Wykonuje polecenia? Jesli tak, to konieczny jest pediatra i l;ogopeda. jesli nie - wszechstronne badanie, neurolog, powtorzenie badania sluchu, psycholog.
          --
          Mops i kot

          img443.imageshack.us/my.php?image=znudzonyfh5.jpg
          • 07.09.11, 10:41
            Neurolog. Logopeda, Neurologopeda
            • 07.09.11, 14:05
              spokojnie, warto się przejść, ale myślę, że ten typ tak po prostu ma. Mój miał to samo, zaczął mówić i to pełnymi zdaniami w wieku 4,5 roku i teraz gada od lat jak najęty , żadnych problemów w szkole nie ma.
    • 08.09.11, 13:09
      Bardziej niż brak mowy (choć to też - powinien chociaż KILKA mówić) martwiłby mnie fakt, że trzyletnie dziecko ignoruje obrazki w książkach. Badaj w kierunku autyzmu. Może nie powinno się kopać leżącego, ale obudziłaś się jakiś rok za późno, działaj już!
      • 11.09.11, 13:10
        Dziecko w tym wieku ostatecznie moze jeszcze ni mowić, ale zdecydowanie nie moze nie rozumie i nie wykonywać poleceń.
        --
        Mops i kot

        img443.imageshack.us/my.php?image=znudzonyfh5.jpg
        • 13.09.11, 23:12
          zerknij na forum forum.gazeta.pl/forum/f,17669,OPozNIENIE_MOWY.html
          mój zaczął mówić jak miał 4 lata teraz ma 6,5 i nie odbiega od rówieśników, ale od 3 lat regularnie chodzimy do logopedy. Miał badany słuch, diagnozowany u neurologa, w kierunku zaburzeń integracji sensorycznej-wyszło zmniejszone napięcie mięśniowe, pomimo że fizycznie rozwijał się dobrze( szybko zaczął chodzić, siadać) ale wyszło że potrzebuje dodatkowych stymulacji buzi i może to było przeszkodą w rozwoju mowy. Jak najszybciej musisz syna zdiagnozować jaka jest przeszkoda, bo zawsze jest jakaś przyczyna. Życzę powodzenia.
          • 16.09.11, 09:20
            I do tego czasu nie mówił nawet mama?
            Wydaje mi się, że wiele osób narzeka na brak mowy u dziecka, podczas gdy dziecko mówi proste słowa, tylko jest ich niewiele, a w dodatku są jeszcze słowa dźwiękonaśladowcze i czasem gesty. Poza tym trzylatek lubi oglądać obrazki, wykonywać polecenia, umie się sam ubierać i jeść. Mowa jest jednym z wyznaczników prawidłowego rozwoju. Jeżeli tylko ona jest opóźniona, to można uspokajać, że "ten typ tak ma" (po zbadaniu słuchu). Jeżeli jest więcej niepokojących objawów, to uspokajanie może zaszkodzić, bo opóźniamy proces leczenia.
            Dziecko autorki wątku nie wydaje artykułowanych dźwięków, to już naprawdę jest niepokojące w wieku 3 lat.
    • 17.09.11, 14:57
      idz do psychiatry i psychologa - bo może byc podłoże autyzmu. Pisze bo ja też tak mam. I też zaczełam sie martwic w wieku 3 lat, ze nie mówi; a psycholog dopiero zwrócił mi uwage że jeszcze nie komunikuje sie z nami za pomoca gestów, nie reaguje w 50% na swoje imie, nie rozumie prostych polecen (weż piłkę i zanieś do szafy), nie bawi sie z nami na zasadzie raz ja - raz ty i wiele wiele innych........
      Zmyliło mnie to ze do 2 roku był rozwoj prawidłowy, a potem sie pogarszało...histerie, problemy - ale matka zawsze mysli ze to tylko przejsciowe i minie...........
    • 22.09.11, 21:08
      Polecam listę niepokojących objawów u małych dzieci :
      memo.slask.pl/?page_id=86&preview=true oraz etapy rozwoju dziecka: memo.slask.pl/2011/06/26/rozwoj-ruchowy-dziecka/ Koncentrują się co prawda na początkach rozwoju, ale dadzą Wam punkt wyjścia, od którego trzeba zacząć ćwiczenia.
    • 24.09.11, 23:58
      Mam dwóch synów, obaj gdy mieli 3 lata nie mówili, nie pamiętam kiedy starszy rozpoczął, ale młodszy skończył 3 lata w grudniu 2010 a rozpoczął trochę mówić w maju tego roku, przez wakacje tak się rozpędził, że teraz buzia mu się nie zamyka. Dodam jeszcze, że moi chłopcy "wystartowali" całymi zdaniami. O ile przy pierwszym trochę się przejmowałam, to przy drugim wcale. Taki ich urok. Posłanie młodszego syna do przedszkola w wieku 2 lat i 9 miesięcy nie przyspieszyło niczego, dogadywał się z dziećmi po swojemu, dzieci były w stosunku do niego bardzo opiekuńcze. Nie było też problemu z potrzebami fizjologicznymi, w domu sam siadał na nocnik, w przedszkolu po pokazaniu łazienki sam korzystał.
      Sądzę, że musisz zdać się na własny instynkt. Rozwój dziecka to nie tylko mowa. Pozdrawiam i życzę cierpliwości. Daniela
      • 26.09.11, 15:58
        sprawdz przede wszystkim sluch - moj mlody tez odbiegal od normy przedszkolnej - mowil malo, niewyraznie choc nie sprawial wrazenia dziecka, które nie slyszy lub nie doslyszy... dopiero w przedszkolu zalecili nam wizyte u psychologa, a ta pierwsze co kazala zbadac sluch... sprawdz ten sluch, ale koniecznie u lekarza który zajmuje sie dziecmi - znamw Poznaniu swietną lekarkę ale nie wiem skąd jestes. Okazalo sieze maly ma w lewym uchu znaczny niedosluch spowodowany uciskiem na trabkę sluchową - winny okazal się 3 migdal. Wycielismy i teraz w pol roku zrobil takie postepy ze sami sie dziwimy skad niektore teksty mu sie biorą... zycze powodzenia... aha dodam ze moj synek tez nie interesowal sie ksiazkami, nie cierpial czytania bajek itp. zalecanych malym dzieciakom rozrywek
    • 27.09.11, 22:09
      rdaziłabym pokazać się neurologowi ew neurologopedzie, a jak w rodzinie z mówieniem?
    • 27.09.11, 22:18
      Wiele wpisów już miałaś w odpowiedzi na swoje niepokoje . Ja napisze o mim synku. Jak miał 2,5 roku znajoma zwróciła nam uwagę na fakt że nasze dziecko ślizga się wzrokiem po ludziach, również nie mówił wydawał jedynie swoje pomruki, nie pokazywał palcem, ignorował obrazki. Pierwsza wizyta u neurologa, podejrzenie autyzmu. Bardzo to przeżyliśmy ale zaczęliśmy działać, wylądowaliśmy w poradni zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży, tam wstępnie przeprowadzono diagnozę naszego dziecka ani nie potweirdzającego ani nie wykluczającego autyzmu, dalej poradnia psychologiczno-pedagogiczna z wnioskiem o diagnozę i wczesne wspomaganie. Ponieważ synek uczęszczał wówczas do żłobka w ramach poradni załapał się jedynie na terapie integracji sensorycznej. Podstawowa zasaad dla dzieci z problemem rozwoju mowy aby jak najwięcej czasu przebywało wśród rówieśników. Później młody dostał się do przedszkola integracyjnego. W międzyczasie wystąpiliśmy z wnioskiem o orzeczenie niepełnosprawności (niezwykle pomocne przy staraniu się o wszelkiego rodzaju terapie). W przedszkolu kontynuacje integracji sensorycznej, logopeda. w wieku 3,5 lat syn zaczął mówić i praktycznie całymi zdaniami. W okresie nie mówienia były momenty strasznego rozdrażnienia. W międzyczasie syn był na bardzo rygorystycznej diecie bezcukrowej, bezglutenowej be mlecznej, dodatkowo miał badania na cytomegalie toksoplazmoze, candidę. Okazało się że ma candidę terapia homeopatyczna w kierunku candidy.Generalnie wstępnie sugerowano nam autyzm lub schorzenie ze spektrum autyzmu. Dokładnie rok temu byliśmy na diagnozie w kierunku autyzmu - całkowicie wykluczony diagnoza na dzień dzisiejszy zaburzenie rozwoju emocjonalnego i społecznościowego spowodowana późnym rozwojem mowy. Jak widzisz dla nas rokowania są całkiem fajne, ale dużo pracy za nami i jeszcze więcej przed nami. Aha w ramach przedszkola raz na pół roku ma turnus hipoterapi, również przygarneliśmy kota bo bardzo uspokaja syna. No i nieocenione jest towarzystwo rodzeństwa bo synek jest jeden z całej czwórki. Tak więc jeśli moja opowiastka na coś Tobie się przyda to skorzystaj z moich doświadczeń, jeśli jesteś z pomorskiego lub zachodnio-pomorskiego mogę dać Tobie namiary na moje przychodnie. Najważniejsze nie czekaj i działaj> Musisz mieć dużo siły i cierpliwości dla dziecka oraz wsparcie najbliższych bo czasami będziesz miała doła giganta, ale to wszystko jest do przejścia a największa nagrodą są postępy Twojego dziecka Pozdrawiam Ania
      • 05.10.11, 13:18
        Dziękuję wszystkim za reakcję na moje obawy.Mój starszy syn rzeczywiście /teraz 12 lat/póżno zaczął mówić-od razu pełnymi zdaniami i bardzo wyrażnie.To mnie jednak nie uspokaja,bo młodszy/3 lata/jakby słabo reaguje na różne polecenia ,np.podaj połkę, gdzie jest miś i to mnie też niepokoi zwłaszcza ,że w bliskiej rodzinie jest chłopiec z autyzmem.Proszę Ciebie Aniu o namiary na poradnie z których korzystałaś-będę wdzięczna-jestem z Gdyni.
        • 05.10.11, 13:25
          chciałam dodać że badanie słuchu i laryngologiczne w normie,nie unika kontaktu,wesoły b.żywy,całuje ,przytula się,wciąż szuka kontaktu z rówieśnikami,nie kontaktuje się jednak słownie a jak coś mówi/dość dużo/to zupełnie nie są to słowa zrozumiałe tylko jakieś"dziwolągi" językowe.
          • 06.10.11, 00:16
            Ja na Twoim miejscu nie tłumaczyłabym sobie że jeszcze ma czas i zacznie mówić. Nawet jeśli specjaliści nie stwierdzą jakichkolwiek jednostek chorobowych to niewątpliwe Twój synek potrzebuje pomocy. Im wcześniej tym lepiej. Jeśli Tobie cokolwiek pomoże to pierwszym naszym kontaktem była poradnia zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzięży MONADA w Koszalinie u Pani Ożóg tel 943417727- rej telefoniczna. Jeśli jesteś z Gdyni to zapewne są w Twojej okolicy poradnie psychologiczno-pedagogiczne - jako rodzic możesz zwrócić się z wnioskiem o diagnozę w kierunku wczesnego wspomagania. Najważniejsze pomimo obaw i niepokoi działaj, ja sobie mogę zarzucić że zaczęłam zbyt późno - synek miał 2,5 roku. Obecnie ma 6,5 jest ostatni rok w przedszkolu a przede mną batalia przedwrześniowa - muszę podjąć decyzję do jakiej szkoły posłać syna - integracyjnej czy zwyczajnej - ponieważ pomimo nie stwierdzenia jakichkolwiek zaburzeń ze sfery autyzmu jest zaburzenie rozwoju emocjonalnego i społecznościowego spowodowane zbyt późnym rozwojem mowy. Nie piszę tego aby Ciebie straszyć, ale jedynie uzmysłowić jak nasze zbyt późne działania mogą mieć skutki dla naszych dzieci. Jeszcze jeden adres zapisz go sobie ,ale wykorzystaj ewentualnie po diagnozie w poradni - Stowarzyszenie Pomocy Osobom Autystycznym, Dąbrowszczaków 28 Gdańsk tel 585575341, diagnoza odpłatna ok.300 zł z tego co pamiętam - tak jak pisałam tam się nie spiesz- najpierw poradnia pp i organizacja terapii wczesnego wspomagania, logopeda - dzieci zazwyczaj tam się fajnie bawią. Życzę Tobie wytrwałości , siły i cierpliwości - najważniejsze nie poddawaj się i działaj, jak synek zacznie mówić to będzie muzyka dla twoich uszu. Pozdrawiam Ania
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.