Pani doktor, mam pytanie odnośnie syropu prawoślazowego. Wg ulotki producenta, podajemy go na kaszel suchy. Czy jednak ma działanie wykrztuśne i nie powinniśmy w zw z tym aplikować go jednak dziecku na noc? Czy raczej łagodzi kaszel i na noc może być jak najbardziej?
Jestem mamą 20-miesięczniaka, który bardzo rzadko choruje. Jeśli już coś się zdarzy, to w przychodni każą głównie obserwować, a ew. mocniejsze objawy łagodzić domowymi sposobami (np. herbatka lipowa z sokiem malinowym i miodem), ew. jakimś łagodnym syropem na kaszel (np. prawoślazowym). Obecnie sama przechodzę mocne zapalenie krtani, żeby nie zarażać chodzę "zamaskowana" :-). Maluch 4 dnia mojej choroby zaczął sucho pokasływać, ale poza tym brak jakichkolwiek innych objawów. Ponieważ wczorajszym popołudniem (2 dzień pokasływania) kaszel stal się częstszy, podałam syrop prawoślazowy a wieczorem przeciwzapalnie Ibufen D. Po tym było bezkaszlowo, ale po północy kaszel znów powrócił i budził nas oboje. Więc podałam Sinecod i już bez kaszlu spaliśmy do rana. Dziś kaszlu jest mało (suchy, może 1 x / godzinę), dziecko jest żywe, je z apetytem, temp brak. Myślę nad kontynuacją prawoślazowego, ale nie wiem czy jest sens i czy wieczorem też go ew podać. Pani dr, co Pani radzi?
Zastanawiasz się gdzie pójść z dziećmi? Ta aplikacja jest właśnie dla Was! Partner: Nestle
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść
wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra
osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.