Bądź świadoma i bezpieczna w ciąży! Moja Ciąża z eDziecko.pl

     

Biegunka... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Moja córcia ma niespelna 2 i pół roku. W środę rano zaczęła gorączkować, w południe dałam nurofen wieczorem miała ok 39, następnego dnia temp dochodziła do 40 st, ciężko było zbić (co 3 godziny na zmiane nurofen i paracetamol, który slabo na malą działa). Żadnych innych objawów.
    W piatek temp spadła nieco pod 38, ale zaczęły się rzadkie kupy- na początku do przyjęcia, ale wieczorem były już ze śluzem i temperatura znowu zaczęła rosnąć, a mała zaczęła wrzeszczeć przed lub w trakcie wypróżnienia, czyli zaczęły się jakies bolesne skurcze jelit.
    W sobote rano tylko raz wymioty i bolesne posiedzenia na nocniku, kupy coraz brzydsze, śluzowate z jakimiś strzępkami. lekarka przepisała bactrim, ale jednocześnie stwierdziła, że to wirus. Więc wstrzymałam sie z podaniem. Ale bylo coraz gorzej.Kupy zaczęły być zielone i bardziej wodniste ze śluzem, strzępkami i czasem krwią, temperatura rosła do ok 38,5 i nieco wiecej, spadała po nurofenie, częste wypróżnienia (10 dziennie), brak apetytu. W nocy 3x przebieranie i temperatura (juz bez nurofenu) ok 38
    W niedziele nie było poprawy, więc chciałam jechac na pogotowie, ale przypomniało nam sie o innej dobrej lekarce, więc zadzwoniłam najpierw do niej. Poleciła brać bactrim, bo wg niej objawy wskazuja na zakażenie bakteryjne. Po bactrimie była poprawa. Spadła temperatura, ogólny stan sie poprawił w zwiazku z tym i zmniejszyła sie ilośc wypróżnień. Ale ciągle były częste i bolesne.
    W poniedziałek poprawa bo zaczęła jeść, kup 5, bolesne posiedzenia, w wygladzie kup żadnych zmian, co zjadła to lądowała na nocniku. W przychodni lekarka poleciła smectę, obstawiała wirusa.
    Juz myslałam, że wieczorem jest poprawa, bo nie wyła przy wypróżnieniu, ale dzisiaj znów to samo. Na razie 2x na nocniku. Idziemy po południu do przychodni.
    Dlaczego tak rozbieżne sa opinie między lekarzami? jakie sugestie? Jakie badania powinnam zrobić/ jakich się domagać? Widzę, że leczenie polega raczej na grze w ciuciu-babkę- uda się albo nie, wirus albo bakteria? Może za wcześnie spodziewam sie poprawy? Myślałam, ze biegunka to raczej takie naturalne "dobrodziejstwo" dla organizmu, bo pozbywa się toksyn i innych "świństw", no, ma jakąś funkcję, poza tym, że jest bardzo męcząca i odwadniająca (pilnowalam, zeby mała bardzo duzo piła, choć trudno było po wymiotach kiedy miała pic po łyczku) więc dlaczego ja sztucznie powstrzymywać nie znając przyczyny? Bardzo proszę o odpowiedź eksperta, ale inne sugestie też mile widziane.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/zem320mmuo2fcinf.png
    • Aha oczywiście podaję małej od poczatku biegunki środki na odwodnienie i probiotyki. Choć te na odwodnienie mocno rozwodnione bo mala nie chciala tego pic.
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/zem320mmuo2fcinf.png
    • Wysoka, trudna do zbicia gorączka, krew w kupie, silne bóle brzucha, poprawa po baktrimie - może wskazywać na zakażenie bakteryjne. Gorączka i bóle brzucha utrzymują się? Dla własnego spokoju zrobiłabym morfologię z rozmazem i CRP.
      Moja córka przeszła zakażenie bakteryjne przewodu pokarmowego, lekarze też twierdzili, że to tylko zjadliwy wirus i samo przejdzie. Po tygodniu wylądowałyśmy na oddziale izolacyjnym z podejrzeniem posocznicy.
      • Właśnie widze poprawę. Gorączki nie ma wcale po podaniu bactrimu (niedziela) Bóle brzucha są (w trakcie wypróżnień), ale jakby słabną. Coraz mnie zawodzi i krócej, wczoraj wieczorem wcale, dlatego myślałam, że to juz światełko w tunelu, ale dzisiaj rano 2x siedziała na nocniku i trochę jęczała, z tym, że też dużo lepiej to wygląda niz wczoraj. Jak mówię- z dnia na dzień coraz lepiej- ogólnie, wiec byc może spodziewam się zbyt szybkiej poprawy. Na razie dzisiaj zrezygnowałam z wizyty u lekarza dzisiaj, bo od rana mamy spokój. mała wesoła, nie robila już kupki, apetyt sie poprawił. Dlatego, ze wizyta by była chyba bardziej dla niej stresująca niz moze sama choroba (zawsze strasznie krzyczy, boi się lakarza) Wiem, że do 5 dni biegunka moze sie utrzymywać, więc może musze jeszcze poczekać (no, od piątku, czyli jeszcze dzisiaj powinnam dać czas) Jeśli jutro będzie bz to odwiedzimy p. doktor. W zeszłym roku mala też miała biegunkę, ale znacznie lżejsza infekcję to dłuuugo potem jeszcze kupki wracały do normy.
        Na morfologię i mocz dostałam skierowanie jak mała gorączkowała (bo to juz 3 infekcja w ciagu ostatnich 2 miesięcy), ale mialam je zrobić jak mała wróci do normy, bo wyniki nie byłyby miarodajne. Chodziło mi właśnie o to czy nie przebadac kału pod jakimś katem. Obserwuję małą.
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/zem320mmuo2fcinf.png
        • Jeśli apetyt wrócił, dziecko jest wesołe, to pewnie jesteście już na prostej :-) U nas zakażenie bakteryjne wykazały badania z krwi, dopiero później robili nam posiewy kału.
          • Zgadza się, ogólny stan o niebo lepszy, jednak zastanawiam sie jak długo jeszcze kupki będą takie niezdrowe, tzn zielone, śluzowate. Bo chociaż częstotliwość wypróżnień się zmniejszyła to kupki nadal sa ciemnozielone i (w tej chwili) troche bardziej zbite, już nie tak wodniste, ale galaretowate bym powiedziała. Jak długo to może potrwać? czy jak jutro takie jeszcze będa udac sie do lekarza po badania (jakie?) ? "Na zielono" robi od soboty.
            --
            http://www.suwaczki.com/tickers/zem320mmuo2fcinf.png
    • No, wygląda na to, ze kryzys zażegnany, dzisiaj kupki bardziej zwarte i przypominają bardziej to czym maja być ;) tylko ciągle jeszcze zielone, nie wiem jak długo to ma potrwać. jeżeli nie doczekam sie odp. eksperta to zadzwonie do pediatry.
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/zem320mmuo2fcinf.png
    • Poprawa prawdopodobnie była nie po bactrimie, tylko gorączka sama minęła. Mój syn niedawno przechodził podobnego wirusa i wysoka gorączka ustąpiła dosłownie z chwili na chwilę. A było prawie 41 i trudne do zbicia. Mój syn miał dosłownie 3 rzadsze kupy, ale to czterolatek, więc może reagować inaczej. Generalnie ja zawsze przy biegunce daję nifuroksazyd, bo nie ma skutków ubocznych, nie wchłania się z jelit. A nawet gdy biegunka jest wirusowa, to często występuje nadkażenie bakteryjne, lub po prostu zachwianie równowagi pomiędzy złymi a dobrymi bakteriami w jelicie. Tak czy inaczej u nas nifuroksazyd działa (kupuję endiex, bez recepty).
      • Bardzo mozliwe.. A czy miał zielone kupy? (pewnie tak) I jak długo się taki stan utrzymywał? Chociaz dzisiaj juz mniej sie martwię, bo z dnia na dzień jest coraz lepiej.
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/zem320mmuo2fcinf.png
        • Oj nie wiem, do ubikacji się załatwiał. Mogły być czarno-zielone, bo już nie pamiętam. Nie było ich dużo, ale były brzydkie, dlatego od razu dałam nifuroksazyd, bo podejrzewałam jelitówkę (albo trzydniówkę - wyszło że jelitówka). To było 3 tyg temu ale jestem zakręcona. Ogólnie z tą gorączką był szok, bo tak z nagła wystąpiła i od razu bardzo wysoka. A epizod z biegunką powtórzył się jeszcze po tygodniu, być może to ten sam wirus, nie do końca wyleczony. Dwie rzadkie kupy (w majtki, więc ewidentna biegunka) i nifuroksazyd. Nie wróciło. U syna nie było bólu brzucha ani wymiotów. Ogólnie czuł się dobrze i miał apetyt.
          • Ja też obstawiałam na początku wirusa, bo 2 tyg wczesniej ja miałam 2 "incydenty" a na drugi dzień bole brzucha i skurcze przy wypróżnianiu, potem tydzień później mąż, ale jego jakby bardziej wzięło, z tym ze bez goraczki, bardzo łagodnie i nie gonilismy do ubikacji jak ze sraczka ;p Teraz mała- na początku nie miałam pewnosci co to, bo zaczęło się goraczką przez 2 dni. I myslałam, że bedzie tak łagodnie jak u nas- a tu bardzo ostro.
            No i zdając relacje na bieżąco widzę po drugim posiedzeniu nocnikowym, ze i kolor się poprawił, czyli wszystko wraca do normy. Jutro mija tydzień od początku infekcji. Ostra biegunka trwała dokładnie 5 dni.
            --
            http://www.suwaczki.com/tickers/zem320mmuo2fcinf.png
    • No, chyba nie tak szybko wróci wszystko do normy. Wczoraj wieczorem znowu taka "nieuformowana" kupa, dzisiaj rano częściowo też, ale kolor juz normalny. Cały czas daje probiotyki i jeszcze zażywa bactrim, dieta właściwa w tym wypadku.
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/zem320mmuo2fcinf.png

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.