Jaki termometr? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Pani Doktor, jaki termometr do mierzenia temperatury ciała dziecka by Pani poleciła? Do niedawna mieliśmy rtęciowy i ten był najdokładniejszy, ale zbił się, a ponadto jego wadą był długi czas pomiaru.
    Zwykłe elektroniczne również sporo czasu mierzą i trudno się niemi posłużyć w nocy nie budząc dziecka. W zeszłym roku dostaliśmy termometr do ucha (Omron) - bardzo wygodny, szybki, poręczny - tyle, że bardzo zaniża temperaturę. Ja zawsze mam 35,1... Dziecko z gorączką 38,5 (mierzoną zwykłym termometrem elektronicznym) miało 37,2...
    Co Pani myśli o termometrach zbliżeniowych do czoła, czy tzw bezdotykowych? Wygoda ogromna (wydatek też), ale czy one są dokładne i miarodajne? Moje dzieci często chorują i zawsze nocne mierzenie gorączki to stres dla nich i dla nas.
    Będę wdzięczna za opinię
    Pozdrawiam serdecznie
    • Witam,
      termometry bezdotykowe zwykle orientacyjnie mierzą temperaturę, trochę lepsze są termometry mierzące temperaturę w uchu, chociaż i przy jednych i przy drugich dobrze jest wcześniej porównać pomiary ze zwykłymi termometrami (np. z alkoholem zamiast rtęci). Dobrze się sprawdzają termometry elektroniczne, którymi można mierzyć temperaturę pod pachą, bądź u młodszych dzieci w odbycie. Nie miałam doświadczenia z termometrami w smoczkach, ale czytałam dużo negatywnych opinii. Wydaje się, że trudno jest zmierzyć temperaturę, gdy dziecko ssie (ssanie może nieco ją zawyżyć).
      Pozdrawiam serdecznie
    • Microlife NC 100
      www.ceneo.pl/4551354
      Przechodziłam przez wszystkie typy termometrów... Czasem przy temperaturze np. 40,6 - różnice są bardzo istotne. Pomiar bezdotykowy jest szybki i pewny. Jak teraz moje maluchy miały właśnie po prawie 41 stopni - to mierzyłam po kilka razy za jednym machem żeby się upewnić (pomiar jest szybki).
      Miałam taki do ucha i na czoło (b. drogi termometr)- to różnice były kolosalne i nie wiedziałam na czym stoję...
      Dlatego ja już się nie bawię w żadne inne termometry - tylko bezdotykowy....
      --
      http://www.suwaczek.pl/cache/32a4ef4fb7.png
      • kurcze.. ja wlasnie taki mam i jestem z niego mega neizadowolona - przy kilkukrotnych pomiarach pod rzad roznice sa naprawde duze - conajmniej 0,5 stopnia od poprzedniego pomiaru. chyba, ze robie cos nie tak, choc staram sie mierzyc tak samo
    • Dziękuję za odpowiedzi. Jak widać i w przypadku bezdotykowych zdania podzielone. Pani Doktor pisze, że mierzą tylko orientacyjnie, a według Ciebie są precyzyjne. Nie ma większego znaczenia, gdy termometr myli się o pół stopnia lub nawet więcej przy gorączce typu 38 stopni, jednak, jak dziecko ma 40, to każda "kreska" ma ogromne znaczenie. Czy próbowałaś kiedyś porównywać pomiar z bezdotykowego z np rtęciowym (który uchodzi za najdokładniejszy)?
      • Nie - nie bawiłam się w porównywanie.
        U nas w rodzinie i znajomi - wszyscy zmienili na bezdotykowe.
        Z tymi do czoła/ucha porównywałam bezdotykowy (moje znajome miały to samo)- te do czoło/ucha dają mega-rozstrzał wyników np: mierzysz co 2 minuty i raz jest 38,4 a raz 37,9 a w uchu 39,8 i tak w kółko- w ciągu 2 minut temperatura od 37-39.
        Natomiast bezdotykowy (nie wiem czy mierzy orientacyjnie czy nie) -ale nie skacze jak wariat- jak jest 40,7 to za minutę 40,6/40,4/40,5 - czyli człowiek wie na czym stoi.
        Zdecydowanie (dla mnie po doświadczeniu z b.wysoką gorączką) wchodzi w grę tylko bezdotykowy.
        --
        http://www.suwaczek.pl/cache/32a4ef4fb7.png
      • Mnie w szpitalu mierzyli bezdotykowym. 36,6. Uparłam się na rtęciowy, pokazał 38,5.

        Przez 3 lata mierzyłam dziecku temperaturę termometrem dousznym. Wyniki często wychodziły od czapy, ale po kilku próbach wychodziła temperatura zbliżona do oszacowanej na oko. Ostatnio ten termometr (braun) zaczął zaniżać o 2 stopnie i go wywaliłam.

        Miałam też elektroniczny pod pachę - szajs.

        Tylko rtęć daje pewność.
    • Ja mam pod pachę elektroniczny, który sparwdza się u dziecka spokojnie siedzącego w trakcie pomiaru.
      Kiedyś zakupiłam eketroniczny do ucha, ale sprawdza się tylko jako termometr pokojowy, wyświetla temperaturę w pomieszczeniu.
      Myślę, że najlepszy jest bezdotykowy, ma najszybszy czas pomiaru. Zero stresu dla dziecka i ciebie, szybki pomiar.
      Rtęciowy u dziecka nie bardzo.
      • "Myślę, że najlepszy jest bezdotykowy, ma najszybszy czas pomiaru. Zero stresu dla dziecka i ciebie, szybki pomiar"

        Tylko, że z lepszą dokładnościa i równie bezstresowo mogę zmierzyć temperaturę przykładając swoje usta do głowy dziecka (trzeba mieć trochę doświadczenia).
        • rulsanka napisała:

          > Tylko, że z lepszą dokładnościa i równie bezstresowo mogę zmierzyć temperaturę
          > przykładając swoje usta do głowy dziecka (trzeba mieć trochę doświadczenia).

          Po co piszesz takie rzeczy? Z lepszą dokładnością???? Ty jesteś trollem chyba jednak?
          Bezdotykowy, który mam mierzy super. Jednolicie, nie skacze, mam pewny pomiar.




          --
          http://www.suwaczek.pl/cache/32a4ef4fb7.png
          • Powyżej przykład pomiaru w szpitalu + wypowiedź pani Doktor w tym wątku. Nie wykluczam, że miałaś szczęście trafić na konkretny dobry model (i też być może trochę zależy od osoby, której mierzysz. Ja potrafię mieć gorączkę i zimne czoło), jednak większość bezdotykowych termometrów daje wynik mocno przybliżony i w porównaniu z nimi mój dotyk jest dokładniejszy. Spokojnie rozróżnię 37,5 od 38,5 i to, że jest około 40. Wiem, że dobrze sprawdzam, bo mierzę później termometrem. Ale np. jak dziecko śpi to nie budzę do mierzenia, tylko dotykam.
            Z dousznym było tak, że mierzyłam tyle razy, aż uzyskałam wynik zbliżony do spodziewanego na podstawie dotyku. Tak więc dotyk był miarodajny.
            Teraz mierzę tylko rtęciowym, ale czterolatkowi już się da. Noworodkowi prawdopodobnie kupię drugi douszny (są dokładniejsze niż bezdotykowe i w uchu jest stała temperatura w odróżnieniu od czoła, które jest chłodzone przez otoczenie ).
      • Tylko, że mi zależy nie tylko na szybkim i bezstresowym pomiarze, ale i dokładności. Tak, jak pisałam wcześniej - pół stopnia nie robi różnicy przy temperaturze 38, ale przy 40 stopniach dokładność ma juz duże znaczenie...
        Rulsanka ma rację, chyba tylko rtęciowy
        A korzystał ktoś ze wspomnianego przez Pania Doktor termometru z alkoholem zamiast rtęci? Jak z dokładnością?
      • tylko i wyłącznie rtęciowemu ufam.
        Maluchowi mierzę w pupie, starszakowi w pupie lub pod pachą. Cóż to za problem?

        Miałam bezdotykowe dwa+jeden pożyczałam. Wg wszystkich trzech powinnam z mężem już nie żyć, tak niską temp. wskazywał. U syna z kolei za każdym razem pokazywał co innego i nie była to różnica rzędu 2-3 kreski tylko o wiele więcej.
        • TYLKO NIE MICROLIFE!!!! miałam ten termometr. Przez niego dziecko dwa tygodnie miało temp. 37.5 czyli tzw stan podgorączkowy. Ileż się nałaziliśmy, narobiliśmy badań, ile stresu, nerwów. Dla dziecka i dla nas. Bo zawsze temp. była niższa. A tu sę okazało, że termometrowi coś odbiło i na zwykłych, elektronicznych gdzie temp. mierzona była w pupie, temperatura była w normie. A tu czasem podwyższał o 3 STOPNIE!!! nie 3 kreski. 3 STOPNIE. Jak dla mnie termometr który kosztował wtedy 130 zł, powinien b yć miarodajny. Kupiłam w smyku zwykły elektroniczny, porównałam odczyty z rtęciowym, różnica ok. 1-2 kreseczki.
          --
          Mam tak samo jak Tyyyyyyyyyyyyy ;)
          • Tak - zgadza się.
            Zwykły elektroniczny to dopiero szajs- ekstremalnie zaniża. Na rtęciowym miałam 37,5 a na elektronicznym 35,4.
            Dziękuję- za takie wspaniałe zaniżanie temperatury w szczególności w przypadku temperatury 40,5 stopni...
            Wszystko -tylko NIE ZWYKŁE ELEKTRONICZNE - bo jak elektroniczny pokaże 40,5 to na rtęciowym byłoby 42,5.

            --
            http://www.suwaczek.pl/cache/32a4ef4fb7.png
            • "Niestety" mam teraz okazję sprawdzić bezdotykowy i rtęciowy (starsza ma wirusówke)
              Przykład:
              Bezdotykowy-39,3
              Rtęciowy- 39,2
              Doskonale się zgadza temperatura z rtęciowego z moim modelem bezdotykowego.
              --
              http://www.suwaczek.pl/cache/32a4ef4fb7.png

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.