• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

paciorkowiec w gardle-angina? Dodaj do ulubionych

  • 04.10.12, 09:46
    moj 7 letni syn od 3 dni ma mocno czerwone gardło, najpierw zacZęło się od czerwonych kropeczek a potem coraz bardziej czerwone wraz z powiększeniem migdałów. zrobiłam wymaz, poki co otrzymałam ustną informację że wyszedł paciorkowiec ale robią antybiogram i oznaczają dopiero grupę i wyniki jutro po południu.
    jak myslicie obejdzie się bez antybiotyku jeśli dziecko nie ma żadnej temperatury, ogólnie dobrze się czuje, procz tego ze mowi ze boli trochę gardło, ale widze po nim że nie jest to uciążliwy ból. czy czerowne gardło powiększone migdały zawsze oznaczają aginę? i czemu tej temperatury nie ma, moze organizm się nie broni?
    martwie się. w lipcu miał juz 2 anginy leczone bez wymazów, podobno tez paciork tak stwierdził lekarz po obejrzeniu gardła.
    Edytor zaawansowany
    • 04.10.12, 09:49
      Jeżeli to paciorkowiec typu A to trzeba go wybić antybolem, za duże ryzyko ciężkich powikłań (uszkodzenie serca, gorączka reumatyczna).
      W niektórych laboratoriach można zrobić szybki test na paciorkowca, wynik masz w 5 min i wiesz, że trzeba dać antybiotyk. Jeżeli dziecko nie bierze antybiotyków zbyt często, to zastosowanie jakiegoś typowego bez czekania na wymaz jest najlepszym rozwiązaniem.
      • 04.10.12, 11:32
        własnie skonsultowałam sie telefonicznie z naszym lekarzem. Zalecił wykupić recepte na ospen 1000, a jutro skonsultować wyniki wymazu. Martwie się bo w lipcu był chory i miał aż 3 antybiotyki. Dwa razy angina, raz drogi moczowe. Szczerze jestem załamana.
        • 04.10.12, 12:02
          Być może poprzednie zachorowania na anginę nie były wyleczone do końca. (albo to nie był paciorkowiec - zawsze warto zbadać by mieć pewność, na oko tego się nie da ocenić na 100% a antybiotyki jednak szkodzą).
          Przy paciorkowcu bierze się antybiotyk przez minimum 10 dni i w dawce maksymalnej. (teraz też tak powinno być)
          A może w rodzinie jest jakiś nosiciel? Może zróbcie sobie wszyscy szybki test na paciorkowca? U mnie to kosztuje 14 zł, więc grosze.
          • 04.10.12, 18:55
            problemem nie jest koszt badań, ale to że młody nie daje pobrać wymazu:-(
            co do wcześniejszych angin były przechodzone duzo gorzej a teraz zero temp, młody szaleje, o gardle nawet nie mowi ze boli, no moze czasem, gdybym nie zajrzała do buzi i gdyby w głosie nie było słychac zmiany nie wiedziałabym ze mu coś dolega.
            zobaczymy co wyjdzie dokładnie jutro na "papierze" i oczywiscie napisze.
            • 05.10.12, 04:33
              moim skromnym zdaniem, w oparciu o doswiadczenia ze srednia, to wlasnie syn jest nosicielem paciorkowca... jesli nie jest "chory" to antybiotykow bym nie dawala... a chory na angine u mnie musi byc z "oblozonymi kalafiorami" w gardle, bolem brzucha/wymiotami, goraczka i ogolnie kiszkowatym samopoczuciem... ale to u mnie :)
              --
              Antoni 10/05 - Zosia 8/07 - Julek 3/10
              • 05.10.12, 09:17
                Też mi sie tak wydaje.
                --
                pozdrawiam
                Dorota i Kuba&Bartek
                • 05.10.12, 19:02
                  odebrałam wyniki i tak:
                  streptococcus pyogenes grupa a.
                  gardło przed podaniem antyb miał bordowe, troche bolące, migdałki rozpulchnione. teraz jak czytam co piszecie ze musi byc ta gorączka zastanawiam sie czy dobrze zrobiłam podając antyb ospen 1000, ale lekarz uznał ze to konieczne. temp dodam ze nie miał wogóle.
                  • 05.10.12, 19:32
                    Witam,
                    zdarzają się anginy paciorkowcowe przebiegające bez gorączki i moim zdaniem biorąc pod uwagę pozostałe objawy (bordowe gardło, ból mimo, że nieznaczny i rozpulchnione migdałki) włączenie antybiotyku jest uzasadnione.
                    Pozdrawiam serdecznie
                  • 07.10.12, 13:10
                    Kolejny antybiotyk będzie skutkował.. podaniem kolejnego, etc. Skoncentrowałabym się na poszukaniu sposobu wzmocnienia rozwalonej przez antybiotyki odporności - w szczególności zmieniłabym dietę, aby odbudować florę jelitową, która jest niezbędna do utrzymania dobrej odporności. Może warto podać tran?

  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.