• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Imupret- od jakiego wieku Dodaj do ulubionych

  • 23.10.13, 10:01
    Witam,
    mój syn ma 1,5 roku. Od września poszedł do żłobka. Od tego czasu praktycznie cały czas jest chory. Po dwóch tygodniach w domu idzie do żłobka i 3-4 dnia zaczyna mu sie katar i później schodzi na oskrzela. Czytałam że skutecznym lekiem na podniesienie odporności jest imupret. Rozmawiałam tez z mamami i się sprawdza. Moje pytanie jest czy moje dziecko nie jest na niego za małe? W ulotce jest że od 2 roku życia. Czy to ze względu na zawartość alkoholu (19%)? Czy pozostałych składników? Jakie ewentualnie dawkowanie dla 1,5 rocznego dziecka?
    Jak nie to, to co może pomoc dziecku sie uodpornić? Daję mu omegamed, miód i sok malinowy własnej roboty.
    dziękuję
    pozdrawiam,
    Zaawansowany formularz
    • 29.10.13, 15:01
      Moj synek mial niecale dwa lata jak poszedl do zlobka w zeszlym roku. Nie pociesze Cie niestety. Przez pierwsze pol roku chodzil po 5 dni w miesiacu. reszte przechorowal. Mial w tym czasie dwa zapalenia pluc, dwie anginy, dwa zapalenia oskrzeli. probowalam wszystkiego co bylo dostepne.
      W marcu dostal Broncho Vaxom( nie wiem czy dobrze pisze)- bral caly miesiac i dzieki temu przechodzil caly marzec do zlobka. Po odstawieniu zachorowal.
      Dawalam mu Immunoglukan, Omegamed miodzik, Bioaron C, Sambukol. Chodzilismy do Groty solnej. W wakacje obowiazkowo nad Morze Baltyckie.
      W lipcu trafilismy do Prokocimia do Immunologa. Przepisal nam Thym Uvocal(trzeba bylo sprowadzic z Niemiec) bierze od sierpnia.
      W tym roku jako 3latek poszedl do przedszkola i jest o niebo lepiej. Nie sadze zeby lek pomogl. Mysle ze troszke sie uodpornil.
      Mysle ze dziecko musi swoje odchorowac i tyle. jedynie co wazna jest dieta, kasza, owoce,warzywa, spacery( o ile da sie spacerowac z wiecznie chorym dzieckiem)
      Wytrwalosci zycze i zdrowia!
      Pozdr
      Magda
    • 20.01.14, 00:36
      Moje dziecko dokładnie rok tak chorowało i rekord w żłobku to były 4 dni ciągiem. Wszystko zaczynało się katarem.nastepnie Zapalenia ucha, oskrzeli, płuc, zatok...sama robiłam wymazy z nosa i gardła. Sama doszłam (niestety po tak długim czasie ) do tego co mojemu dziecku dolega. Lekarze tylko się upierali przy swoim ze trzeba dziecko wypisać ze żłobka i tyle. Odrobaczylam najpierw na własna odpowiedzialność bo test tez nie wykazał a podobno owsiki zasluzaja organizm. Okazało się ze ma taka owsice ze po podaniu leku cała noc tylko pieluszki z robakami wymieniłam bidulce. Następnie odrobaczenie przesZla cała rodzina. Pózniej znalazłam dobrego alergologa ( prywatnie) i przychodnie specjalistyczna laryngologiczna (prywatnie) co przy badaniu wprowadzają kamerkę do uszu i widza to co normalnie zobaczyć się nie da. Okazało sie ze moje dziecko ma tak zawalone płynem uszy ze zaraz mogą pelnac bębenki czyli ze ma wysiekowe zapalenie uszu. Walczyliśmy pół roku i udało sie dziecko wyleczyć. Dostała tez szczepionkę ismigen . Od tej pory a minął już rok ani jednej choroby.
      • 16.09.14, 09:04
        Mika, wyszperałam właśnie Twój post. Napisz mi proszę jakimi lekami p/robcznymi leczyłaś córkę? Moje dzieci też bardzo chorują, już raz je odrobaczałam. Córka moja do tego ma totalny brak apetytu, generalnie nie czuje głodu. Myślę, że ma dalej robaki, chodziła do przedszkola (1 toaleta na całą grupę więc o owisiki nie trudno). Czym leczyłaś całą rodzinę bo myślę, że też pwoinniśmy się odrobaczyć. Pozdrawiam
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.