Dodaj do ulubionych

Stulejka u niemowlaka?

16.01.14, 22:35
Witam. jestem tu nowa wiec prosze o pomoc.
Mam 7 miesiecznego synka i wczoraj bedac u neonatologa pani doktro stwierdzila ze maly na stulejke. Naciagnela mu tek skórkę ze az popekalo mu w trzech miejscach dzis maly ma widoczne pekniecia i zaczerwienienie , nie da mi sie dotknac widocznie go boli. Czy u tak malego dziecka mozna juz stwierdzic stulejke?
Pani doktor powiedziala ze trzeba bedzie operowac ale jeszcze trzeba poczekac az skonczy rok.
oczytalam sie na forum i nie wiem co robic? jedni pisza ze nie nalezy u tak malego dziecka naciagac innni ze trzeba to robis systematycznie podczas kąpania.
Głównie inne mamy opisuja ten problem ale u starszych dzieci.
Koniecznie musze udac sie do pediatry i czy ona potwierdzi ze to stulejka. Martwie sie ze nie ominie malego operacja ;(
A w ogole czy ona jest konieczna ? Czy po przez codzienne naciaganie to minie?
Edytor zaawansowany
  • rulsanka 16.01.14, 22:48
    Neonatolog to lekarz od noworodków. Powinnaś udać się do urologa dziecięcego :)
    Niestety pani doktor prawdopodobnie zrobiła dziecku stulejkę. Mocne naciągnięcie i popękanie napletka skutkuje bliznami, które są mało rozciągliwe i powstaje niefizjologiczne zwężenie.
    Mój syn został tak załatwiony znienacka przez ortopedę :/ I niestety prawdopodobnie czeka go zabieg. Do 4rż wydawało się, że jest fizjologiczna sklejka, lekarz kazał czekać. Ale teraz wyraźnie widać zwężenie.
    Mali chłopcy mają zazwyczaj sklejkę, która ma prawo utrzymywać się przez kilka lat. Nie wolno nic odciągać na siłę. Leciutko odsuwać przy myciu.
  • karolciaaa1503 16.01.14, 22:54
    U neonatologa bylismy zupelnie z innej przyczyny ale dokrot ogladala go, mierzyla wazyla itp a na koniec przyczepila sie do siusiaka. Podczas kapieli mylam malemu siusiaka i delikatnie ruszalam skórka ale delikatnie a jak doktor mu naciagnela to az slabo mi sie zrobilo.
    Czytalam wlasnie ze takimi rzeczami zajmuje sie urolog i chirurg dzieciecy ale najpierw udam sie do pediatry i zobacze co ona powie.
  • ewa.misko-wasowska 17.01.14, 07:37
    Witam,
    niestety takie pęknięcie może skutkować stulejką. U niemowląt stulejka jest fizjologiczna przy naciąganiu napletka nie należy przekraczać oporu. Rzeczywiście dobrze by było skonsultować się u urologa dziecięcego.
    Pozdrawiam serdecznie
  • kkkkama 21.01.14, 22:07
    Synek ma stulejkę od urodzenia. Już przy wyjściu ze szpitala dostałam skierowanie do urologa dziecięcego. Miałam się zgłosić w drugim miesiącu. Urolog potwierdziła diagnozę i kazał przyjść za rok na kontrolę, chyba, ze pojawią się problemy z sikaniem. zabroniła mi ruszać i naciągać, ponieważ "niewprawiona ręka może narobić więcej szkody niż pożytku". Na szczepieniu pediatra zrobił to samo, tak naciągnął, że aż krew poleciała. Mały płakał, potem marudził kilka dni. Najważniejsze czy dziecko nie ma problemów z sikaniem. Jeśli nie, to nic nie rób. Wybierz się do urologa dziecięcego dla pewności. A jak zapytałam o operację, to powiedziała, że w większości przypadków nie ma takiej potrzeby, wszystko samo wraca do normy i to tylko niepotrzebne straszenie.
  • boo-boo 24.01.14, 19:58
    co takie rzeczy praktykują- naciąganie na siłę- to bym własnoręcznie łapy połamała gdyby moje dziecko tak załatwili.
    Tu sobie obejrzyjcie
    www.mp.pl/wideo01/?id=453&l=1019&u=23217553
    i na przyszłość podczas jakiejkolwiek wizyty zanim lekarz co-kolwiek zrobi to poinformować, że od siusiaka łapy precz i żadnego naciągania.
    --
    ;)
  • skrytapiromanka 24.01.14, 20:16
    złożyłabym skargę na tę lekarkę. straszne :(
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b2n0a4ltqcgxr.png
  • dwustumilowylas 25.01.14, 14:10
    nam też i neonatolog i pediatra powiedziały stulejka (i to mocna). Poszliśmy do urologa/chirurga dziecięcego i stwierdził, że siusiak jest dokładnie taki, jaki być powinien w tym wieku (Młody miał 10 miesięcy) i to co Panie nazwały stulejką to właśnie sklejka, o której już na wątku wspominano. Mieliśmy tak jak dotychczas ściągać delikatnie przy kąpieli i (co nas najbardziej rozbawiło;)) pozwalać Młodemu bawić się siusiakiem, bo to też ponoć na sklejkę działa.

    Synek musi być mega oblatany w urologii, bo siusiaka targa namiętnie, z pasją i uśmiechem :D
  • zuzann-a 26.01.14, 00:24
    Jak mogłaś pozwolić takiej piiii...zrobić krzywdę swojemu dziecku!





  • marcccelinn 13.03.16, 12:18
    Ja pozbyłem się stulejki w 5 minut, nie wychodząc z domu :) Dodatkowo nie musiałem nikomu o tym mówić
    A tutaj wrzucam stronę z poradnikiem z którego korzystałem :) Stulejka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka