Dodaj do ulubionych

znów się boję zaszczepić na odrę, świnkę, różyczkę

28.02.15, 13:38
Stoję przed tym samym dylematem co u córki starszej czy szczepić na tą podstępną szczepionkę. Starsza córka była zaszczepiona na początku grudnia do zdrowia po powikłaniach doszła w połowie stycznia. Tydzień po szczepieniu wystąpiła kilkudniowa wysoka gorączka, następnie wysypka i tydzień potem kolejna wysypka, jakby przeszła i odrę, różyczkę poronną. Cały ten miesiąc po szczepieniu była jakby nie ona - apatyczna, smutna, osowiała, zmęczona, zlewały ją poty, przestała mówić słówka, których się nauczyła. Płakałam ze złości, że ją zaszczepiłam, bałam się, że nie wróci już do zdrowia i dawnej formy. Teraz nie wiem, czy młodszą zaszczepić. Dotychczas nie miałam przy żadnym szczepieniu powikłań, tylko po tej jednej szczepionce. Coś w tym jednak jest, że pozostałe preparaty są lepiej tolerowane, a ta jest zbyt dużym obciążeniem dla dziecka. Dlaczego nie ma osobnych szczepionek te choroby? Jakie są wasze doświadczenia po tej szczepionce? Jakie odczyny poszczepienne się pojawiły? Kiedy można ją najpóźniej podać?
Edytor zaawansowany
  • minininja 28.02.15, 18:25
    Ja szczepiłam, ale 2 miesiące później niż planowo (ale to akurat przez wyjazdy). U nas po samej szczepionce było ok, może jedynie córka była trochę bardziej śpiąca. A po jakiś 7-10 dniach dostała delikatną wysypkę. Zniknęła po kilku dniach. Taka wysypka może się pojawić i sama wysypka nie jest niczym złym. Reakcja uodparniająca organizmu na nieszkodliwy wirus (nieaktywny).

    --
    Blog: Mia kontra technologia

    http://www.suwaczki.com/tickers/dxomo7esd929mpew.png
  • tomanksa 28.02.15, 18:52
    Wcale się Tobie nie dziwię, że boisz się szczepić, zwłaszcza gdy starsze dziecko miało powikłania. Ja swojego syna szczepiłam w wieku 18 miesięcy ( pół roku później niż zalecane) , ale teraz, gdy panuje odra w Berlinie i nic nie stoi na przeszkodzie aby pojawiła się u nas, chyba nie zaryzykowałabym przesunięcia szczepienia. Może spróbuj zaszczepić Priorixem a nie MMR. Podobno wywołuje mniej skutków ubocznych od sławetnego MMR , chociaż mój syn po Priorixie właśnie przeszedł odrę poronną ( więc tu różnie bywa). Ale z tego co pamiętam to miał jednodniową gorączkę ( 9 dni po szczepieniu) i jednodniową wysypkę. Szybko minęło, chociaż trochę się wystraszyłam, innych skutków ubocznych synek nie miał.
  • zabka141 28.02.15, 19:39
    My tez przeszlismy temperature i wysypke i tez tak jakby dwie wysypki. Tyle ze ja przy tym nie panikuje, bo wiem ze to normalne po tej szczepionce i mija. Natomiast to co opisujesz dalej ("Cały ten miesiąc po szczepieniu była jakby nie ona - apatyczna, smutna, osowiała, zmęczona, zlewały ją poty, przestała mówić słówka, których się nauczyła.") to jest troche wymysl twojej wyobrazni, troche pewnie efekt tej wysypki/temperatury czy innej infekcji lub wychodzacych zabkow. Zwlaszcza to ze corka przestala mowic slowka brzmi bardzo glupio. Nauczyla sie to moze juz ich nie chciala mowic. Albo miala inny powod by nie mowic. Ale nie ma to zwiazku ze szczepionka!
  • lea228 28.02.15, 20:27
    jaki wymysl.moja corka po tej szczepionce dochodzila do siebie 2 mce biegunka.apatycznosc.placz. lala mi sie na rekach. ma teraz 10 lat. syn mw 3,5 roku i go nie szczepilam bo sie mega boje

    j
  • zabka141 28.02.15, 21:23
    Biegunka, apatycznosc, placz - skad ta pewnosc ze zwiazane ze szczepionka. A co to znaczy ze ci sie lala na rekach? Tzn. przez 2 miesiace dziecko ci sie lalo na rekach (wyobrazam sobie dziecko omdlewajace czy cos takiego) i ty nic, po prostu te dwa miesiace tak bylo, do szpitala np. sie nie wybralas. O czym ty piszesz? Moze dzeicko bylo na cos chore?
  • zabka141 28.02.15, 21:27
    Ja bym tez mogla napisac ze corka mi sie placzliwa po szczepieniu zrobila. ALE to nie jest po szczepieniu, po prostu taki wiek, testuje co mozna, a co nie i jak czegos nie mozna to czesto jest placz. Wiecej placzu niz bylo wczesniej. Do tego dochodza wychodzace tyle zeby - ma czesto biegunke! Ale to nie po szczepieniu, to od zebow (bywalo tak i wczesniej przed szczepieniem na MMR, a u was nie?).
  • pruszkowianka 01.03.15, 14:08
    Jest pewność, mama widzi różnicę w zachowaniu dziecka. Córka wróciła do dawnej aktywności i mówienia jak odchorowała swoje, po temperaturze i dwóch wysypkach w tygodniowych odstępach czasu. Strach był ogromny, że dziecku coś się neurologiczne pogmatwało i strach, że nie wróci do dawnej formy. Chodzi o to, że wszystkie szczepienia córka zniosła bez żadnych powikłań, również dodatkowe na pneumokoki i grypę, tylko po tej jednej (chyba najbardziej kontrowersyjnej) takie przeboje były. Ja córkę zaszczepię, ale teraz jest sezon chorobowy, starsza córka z przedszkola coraz to nową niespodziankę przynosi i mało jest czasu między infekcjami kiedy ta młodsza jest zupełnie zdrowa. Fakt, że z lekką infekcją można zaszczepić, akurat przy tej szczepionce zupełnie do mnie przemawia. Dlatego chciałabym przenieść to szczepienie na koniec roku szkolnego w czerwcu, będzie mieś wtedy 17 miesięcy.
  • boo-boo 28.02.15, 20:27
    Po pierwsze to nie były powikłania.
    Dlaczego nie ma osobnych szczepionek na te choroby ? - bo w takim razie dziecko musiałoby dostać trzy osobne wkłucia- każde w odstępie miesięcznym -a w przerwach nie byłoby chronione przed pozostałymi chorobami co stanowiłoby zagrożenie dla niego samego, innych niezaszczepionych dzieci i np. kobiet w ciąży- i co na pewno spowodowałoby wzrost zachorowalności. Każda szczepionka ma w sobie konserwanty- nie ukrywajmy tego- trzy osobne szczepienia to potrójna dawka konserwantów- po co ?
    Poszukaj przychodni gdzie szczepią Priorixem bo wiem, że już go nie ma w obrocie aptecznym w Polsce.
    Ja swoją dwójkę Priorixem szczepiłam i dosłownie nic się nie działo.
    Na Twoim miejscu jeśli dziecko jest zdrowe to bym nie opóźniała tego szczepienia- zwłaszcza teraz kiedy są nowe przypadki zachorowań- w tym śmiertelny w Niemczech.
    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • sweethour83 28.02.15, 21:56
    U mnie jeden syn miał wysypkę 10 dni po szczepieniu, która utrzymywała się ok. 3 dni (znikała po podaniu Claritine i pojawiała się ponownie). Dermatolog powiązała to ze szczepieniem. Drugi syn był szczepiony, kiedy miał 16 miesięcy. Nic się nie działo.
  • lea228 01.03.15, 10:31
    tak to było po szczepieniu lekarz potwierdził, nie każde dziecko fantastycznie przechodzi szczepienia.. . zabka ty sie bulwersujesz bo nie miałas takiego problemu i z twojego otoczenia też, ja akurat jestem przeczulona na tym punkcie, mam też brata który ma juz 20 lta i po szczepieniu ma do tej pory problemy neurologiczne plus autyzm , dziecko moich znajomych wylądowało po szczepieniu (tek skojarzonej z krztuścem na OiIomie) bo miało wstrżas i sie dusiło, szczpie jednak dzieci ale z dłuższymi przerwami i każda szczepionka to dla mnie zmora, małego nie zaszczepiłąm na mmr bo sie poprostu jej panicznie boje. Znam ludzi którzy pakują szczepionke za sczczepionka w dzieciaka bo są przeświadczenie że uzyskaja wspaniała odporność, gó... prawda są alergikami i jadą na antybiotykach jeden po drugim.
  • lea228 01.03.15, 10:34
    Zabka i nie łap bezczelnie za słówka jesteś bezczelna i tyle i nie czepiaj się innych wypowiedzi.. czepnij się siebei
  • zabka141 01.03.15, 11:19
    Ok lea, przepraszam ze cie urazilam, nie chce lapac za slowka. Ale przyznam ze jak czytam wlasnie o tym dlaczego ludzie nie szczepia to sie bardzo denerwuje. Np. w twojej wypowiedzi poprzedniej - ktos dostal autyzm po szczepieniu. To nie jest mozliwe!!!!!!!!!!!!!!!

    Jak ktos panikuje co do szczepien to wtedy cokolwiek dziecku w danym miesiacu jest przypisane szczepieniom. A przeciez dzieci w wieku szczepienia na mmr przechodza rozne rzeczy - pierwsze bunty i frustracje (stad placz), zabki, zabki, zabki (stad biegunki, placz, gorsze samopoczucie). Nie mowiac juz o infekcjach, itd.
  • boo-boo 01.03.15, 16:09
    i przestań siać panikę na forach- jak dotąd nie udowodniono powiązania szczepionki MMR z autyzmem.
    "mam też brata który ma juz 20 lta i po szczepieniu ma do tej pory problemy neurologiczne plus autyzm"

    "Znam ludzi którzy
    > pakują szczepionke za sczczepionka w dzieciaka bo są przeświadczenie że uzyskaj
    > a wspaniała odporność, gó... prawda są alergikami i jadą na antybiotykach jeden
    > po drugim. "

    Szczepionka nie gwarantuje, że się nie zachoruje- za to gwarantuje, że lżej chorobę przejdziesz jeśli ją już złapiesz. Jeśli ktoś jest np. zaszczepiony przeciwko krztuścowi, a mimo wszystko zachorował i ciężko chorobę przechodzi to sobie pomyśl jakby ją dopiero przechodził nie będąc zaszczepionym.

    I co ma piernik do wiatraka, że ktoś szczepi dziecko przeciwko wszystkiemu co jest dostępne, a mimo to wszystko dziecko jest alergikiem i często dostaje antybiotyki ? Rozumiem, że antybiotyki to tylko stosuję się w przypadku chorób przeciwko którym można się zaszczepić.
    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • minininja 01.03.15, 13:38
    Priorixem szczepią w Luxmedzie. I tylko Priorixem. Moja córka w ubiegłym roku tym właśnie była szczepiona.

    I zgadzam się z zabka141 - wiele objawów niezwiązanych ze szczepieniem zwala się na szczepienie, a to dlatego bo po pierwsze wówczas bardziej się obserwuje dziecko i zauważa się rzeczy, na które wcześniej nie zwracało się uwagi, a po drugie działa tu strach napędzany przez ruchy antyszczepionkowe itp.

    Tak samo jest z autyzmem. To nie szczepionka wywołuje autyzm. Pierwsze widoczne objawy autyzmu pojawiają się między 13 a 18 miesiącem życia dziecka, w tym samym czasie przypada szczepienie MMR/Priorix. Dlatego rodzice często wiążą to ze szczepionką. "Bo wtedy zauważyliśmy objawy...". Ale gdyby dziecka nie szczepili to te objawy też by były, ewentualnie zwróciliby na nie uwagę trochę później...


    --
    Blog: Mia kontra technologia

    http://www.suwaczki.com/tickers/dxomo7esd929mpew.png
  • mynia_pynia 02.03.15, 01:35
    Syn po kazdej szczepionce ma odczyny poszczepienne, te najczestrze występujące czyli 1 na 10. Na mmr szczepilam w maju bo w terminie akurat syn byl przeziebiony, pozniej jeszcze kilka komplikacji i pol roku zlecialo.
  • nauboczu 02.03.15, 16:44
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17504077.html
    Świetne.
  • tatrofanka 02.03.15, 18:01
    Ja szczepiłam syna planowo- może był m-c przesuniecia, ale nie mieliśmy żadnych skutków ubocznych.

    Ja rozumiem, ze się boisz. To naturalne -też bym się bała po takich przejsciach

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.