Dodaj do ulubionych

Ból głowy - czy ma związek z urazem?

27.11.15, 18:34
Dwa dni temu córka (lat 6) przewróciła się biegając po podwórku i wyrżnęła czołem w metalową barierkę. Nabiła sobie wielkiego guza po lewej stronie czoła, innych objawów nie było. Dzisiaj w południe córka w przedszkolu poczuła nagle ból głowy, który narastał - odebrałam ją płaczącą prawie z bólu, inne objawy to apatia, nadwrażliwość na światło i dźwięki. Temperatura - 37 stopni. Podałam dziecku nurofen i pojechałam natychmiast do lekarza. U lekarza córka czuła się już lepiej, nurofen zaczął działać. Pani doktor powiedziała, że nie sądzi, aby ból był objawem krwiaka nadtwardówkowego, "ale gdyby coś się działo, proszę jechać na nocną pomoc" Obecnie (3,5 godziny później) dziecko czuje się dobrze, nie skarży na ból, normalnie je i się bawi. Czy jest obawa, żeby uraz sprzed dwóch dni spowodował krwiak w mózgu i ten silny ból był jego objawem? Nie było żadnych wymiotów, zaburzeń równowagi, ruchu. Czy mam jutro profilaktycznie jechać z córką na tomografię głowy?
--
Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
Edytor zaawansowany
  • minerwamcg 29.11.15, 02:32
    Dzisiaj - 72 godziny po urazie - córka obudziła się bez bólu głowy, bez gorączki czy choćby stanu podgorączkowego. W ciągu dnia wszystko było normalnie, nie skarżyła się na nic. Jak Pani Doktor sądzi, czy jest się jeszcze czego obawiać? Wydaje mi się, że ten wczorajszy ból był jedynym niepokojącym objawem, który jednak minął po jednorazowym podaniu lekarstwa przeciwbólowego. Gdyby był jakiś poważniejszy problem, chyba by tak szybko nie przeszło?..
    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • ewa.misko-wasowska 30.11.15, 13:44
    Witam,
    nie widząc dziecka trudno mi ocenić, ale powinna Pani zwracać uwagę przez najbliższe dni na takie objawy jak wymioty, drgawki, apatia, wspomniane bóle głowy, czy źrenice są równe i w razie jakichkolwiek wątpliwości udać się do lekarza.
    Pozdrawiam serdecznie
  • minerwamcg 30.11.15, 17:13
    Dziękuję Pani Doktor! Oczywiście, tak zrobię - ale do dzisiaj (poniedziałek, piąty dzień od urazu, trzeci od bólu głowy) dziecko radosne jak szczypiorek, bólu głowy ani śladu, nie było też wymiotów, drgawek ani innych niepokojących objawów.
    Więc co, można chyba uznać, że się rozeszło po kościach? A ból... może po prostu się zdarzył?
    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • pruszkowianka 01.12.15, 22:29
    Chyba się rozeszło. Moja córka po uderzeniu w futrynę zaczęła wymiotować dwie doby później, w międzyczasie była w pkolu. Początkowo wogóle nie skojarzyłam tych wymiotów z uderzeniem, byłam pewna, że to jakiś przedszkolny rota. Okazało się wstrząśnienie. Wymioty były w nocy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka