Dodaj do ulubionych

zatrzymanie wzrostu u dorastającej dziewczynki

19.09.19, 21:59
Obserwuję zahamowanie wzrostu u córki, która obecnie jest w wieku 11,5 l. W ciągu ostatnich 12 miesięcy dziecko nie urosło, ewentualnie urosło w nieuchwytnym stopniu. Córka na pewno przedwcześnie dojrzewała, bo proces rozpoczął się już w 9 roku życia. Oboje jesteśmy raczej średniego wzrostu (164 i 175 cm), a rok starszy syn już ma ponad 170 cm.

Czy ktoś z Was spotkał się z podobnym problemem? Czy powinniśmy z tym pójść do endokrynologa? Bardzo proszę o rady jeżeli ktoś z Was ma jakieś doświadczenia w tej dziedzinie.

Zdaję sobie sprawę, że obiegowa opinia mówi, że po rozpoczęciu procesu dojrzewania dziewczynki praktycznie nie rosną, ale wiem też, że nie brakuje wyjątków w tym zakresie. Pytanie czy powinniśmy cierpliwie czekać i godzić się z tym co będzie, czy jednak medycyna daje jakieś możliwości wpłynięcia na wzrost. Nie chcielibyśmy niczego zaniedbać, tym bardziej, że bardzo niski wzrost na pewno w życiu nie pomaga.
Edytor zaawansowany
  • kawagu 24.09.19, 12:26
    Nie wypowiem się jako ekspert albo jako osoba, której dojrzewanie zaczęło się w wieku 10 lat. Po pierwsze przestałam już rosnąć wzdłuż ;) Nikt mnie w latach 90tych nie posyłał do endokrynologa - inne czasy. Ale z perspektywy moich 40 kilku lat życia oceniam, że problemy endokrynologiczne mam i to dość spore. Totalnie nie wiązałabym tego ze wczesnym okresem dojrzewania. Trudno ocenić czy 9 r.ż. jest odpowiedni na pierwszy okres. Jako mama myślę, że nie zaszkodzi zapytać pediatry o to wczesne dojrzewanie lub swojego ginekologa. A wzrost 164 i 175 to normalny wzrost. Żadna anomalia. Ja w wieku 10 r.ż. miałam już swoje 174 cm

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka