Dodaj do ulubionych

Lojotokowe zapalenie skory

13.01.20, 00:35
Zauwazylam na glowie syna cos co wyglada identycznie jak lojotokowe zapalenie skory glowy. Ma takie zolte luski, to go swedzi, bo sie drapie. Syn ma 10 lat jest alergikiem, ale nie pokarmowym. Obawiam sie, ze to kwestia genetyczna, bo moja tesciowa to ma i to na calym ciele:-( musze znalezc dermatologa i go zapisac, ale czy orientujecie sie co robic do czasu wizyty u lekarza? Do mycia glowy uzywa Dermedic Linum, to emolient, ale jakos nie pomaga, bo juz dluzszy czas jest stosowany i jest gorzej, wczesniej byla tylko lekko sucha skora na glowie, a teraz sa spore miejsca z zolta luska. Moze Emolium lepiej by sie sprawdzilo?
Obserwuj wątek
    • mamtrzykotyidwa Re: Lojotokowe zapalenie skory 18.01.20, 22:24
      Jak ma takie coś na głowie, to jak najbardziej jest alergikiem pokarmowym.
      U małego dziecka zawsze najpierw jest alergia pokarmowa, dopiero w późniejszych latach zaczynają się problemy z alergią wziewną. Żeby zmniejszyć skutki alergii wziewnej należy przede wszystkim ustalić i wyeliminować alergeny pokarmowe, wtedy organizm zazwyczaj sam daje sobie radę z alergenami wziewnymi.
      Pewnie, że genetyczna sprawa, bo alergia jest dziedziczona.
      Jak łuski żółte, to znaczy że są drożdżaki i jest już nadkażenie gronkowcem złocistym. Za uszami też to ma?
      Owszem dermatolog może dać jakieś smarowidła, po których będzie poprawa(musi w nich być coś antygrzybiczego i antybiotyk), ale jak nie przestanie jeść alergenów, to problem będzie ciągle powracał.
      Żaden emolient na to nie pomoże. Szampon przeciwłupieżowy może trochę pomóc: nizoral, selsun blue, albo inny apteczny, ale lepiej najpierw pokaż to dermatologowi.
      • anetam1984 Re: Lojotokowe zapalenie skory 19.01.20, 19:04
        Nie jest alergikiem pokarmowym, bo mial robione testy pokarmowe zarowno skorne jak i z krwi. Namoczylam mu to oliwka, wyczesalam, wrocilismy do starego szamponu Nivea i skora na glowie "jak nowa". Dzwonilam do naszej alergolog, powiedziala, ze byla to prawdopodobnie alergia na ten caly Dermedic, on najpierw mial sucha skore i juz wtedy powinien przestac stosowac ten preparat, a ze sie nie drapal, nic nie mowil no to stosowal dalej i problem sie pogorszyl.
        • mamtrzykotyidwa Re: Lojotokowe zapalenie skory 19.01.20, 23:00
          Testy nie służą do wykluczania alergii.
          Ujemny wynik testu alergicznego (każdego!) oznacza tylko tyle, że: tym testem nie wykryto alergii, a nie że: alergię wykluczono.
          Testy z krwi wykrywają tylko jeden typ alergii - alergię IgE zależną i to tylko wtedy, gdy we krwi jest wystarczająca ilość przeciwciał IgE, i nie są one związane w kompleksy. Rzadko tymi testami daje się wykryć alergię, pomimo wyraźnych objawów.
          Testy skórne mają trochę większą wykrywalność, ale też głównie badają ten sam typ alergii IgE zależnej. Oprócz alergii IgE zależnej są jeszcze 3 typy alergii IgE niezależnej, których zrobione przez ciebie testy nie wykrywają.
          Można próbować robić kolejne testy: testy płatkowe, test transformacji blastycznej, test MRT, i inne, ale w sumie nie ma testów, które by mogły stwierdzić, że alergii pokarmowej nie ma.

          Jeśli wyszło uczulenie na pyłki, to na 100% jest też alergia na pokarmy.
          Sprawdź alergeny krzyżowe dla pyłków, które mu wyszły - większość z tych rzeczy na pewno go uczula, gdy je zjada.

          U mojego syna wykluczenie alergenów pokarmowych, krzyżowych dla pyłków brzozy, zlikwidowało całkowicie astmę, katar i krwotoki z nosa, które męczyły go każdej wiosny. Od wielu lat nie je bardzo wielu rzeczy, ale jest całkowicie zdrowy, nie musi brać żadnych leków na alergię i co najważniejsze nie ma astmy.
          • mamtrzykotyidwa Re: Lojotokowe zapalenie skory 19.01.20, 23:07
            Kiedy syn miał robione testy skórne?
            Jeśli było to dawno, to powtórz je teraz. Im człowiek starszy, tym więcej w testach wychodzi.
            Zrób testy zaraz po okresie pylenia drzew, traw czyli gdzieś w maju, początkiem czerwca, wtedy we krwi jest najwięcej przeciwciał i więcej w testach wychodzi, ale dziecko musi być przez dwa tygodnie bez leków antyhistaminowych i przynajmniej miesiąc bez sterydów, żeby w testach coś wyszło, co pewnie będzie nie do zrealizowania, skoro jest leczony na alergię wziewną.
    • ewa.misko-wasowska Re: Lojotokowe zapalenie skory 21.01.20, 09:20
      Dzień dobry,
      o tej porze roku u wielu dzieci ze skłonnością do łojotokowego zapalenia skóry następuje pogorszenie, nasilenie objawów. Co do preparatów to różne sprawdzają się u różnych pacjentów.
      Łusek można pozbywać się jak ciemieniuchy - na godzinę, dwie, przed kąpielą natłuścić miejsca łagodną maścią do skóry i łuski wyczesać, a następnie umyć głowę,
      pozdrawiam serdecznie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka