Dodaj do ulubionych

uporczywy kaszel, POMOCY

08.08.07, 22:34
Moja 3-letnia córka w czerwcu przeszła wirusowe zapalenie krtani:
antybiotyk w syropie. Szybko przeszła infekcja, ale po chorobie
został uporczywy kaszel. Mała dostaje napadowe ataki kaszlu, czasem
kończy się to wymiotami. Pediatra sugerowała alergię, podawaliśmy
córeczce Allertek w kroplach, ale kaszel niestety nie ustąpił.
Najczęściej pojawia się w nocy, przy wysadzaniu do nocniczka, gdy
dziecko zmienia pozycję, w ciągu dnia także córeczka kaszle czasami.
Teraz nie są już to tak długie napady kaszlu, niemniej jednak
uciązliwe dla dziecka i niepokojące dla nas, rodziców. Jeśli chodzi
o badania osłuchowe nic nie wykazują, wszystko jest czyste, a ja mam
wrażenie, ze córce coś zasyka ('furczy')w nosku, że gorzej mówi,
jakby z chrypką. Dodam, że mała ma bardzo duży ślinotok, od zawsze,
że jej obronną reakcją na stres i wizyty lekarskie były wymioty.
Córeczka jest radosnym dzieckiem, ale dość nerwowym.
Brakuje mnie i lekarce niestety też koncepcji, co dolega dziecku. W
piątek czeka nas wizyta u pulmunologa, ale szukam pomocy, może ktoś
miał podobny przypadek uciążliwego kaszlu. Proszę gorąco o rady
Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • mikolaj_danko 09.08.07, 23:35
    A mała nie ma przypadkiem refluksu żołądkowo-przełykowego?? Przed czerwcem nie kaszlała?? Czy była kiedyś osłuchiwana w czasie takiego ataku kaszlu? Zadbaj aby powietrze w pokoju, w którym śpi mała było dobrze nawilżone.
  • mama.pysi 10.08.07, 11:36
    Na podstawie w/w objawów nigdy lekarka nie sugerowała refluksu.
    Przed czerwcem córeczka nie kaszlała, ale po odstawieniu zupełnym od
    piersi i zdecydowanym poszerzeniu diety (od 20mca życia) zapadała
    często na infekcje górnych dróg oddechowych (zapalenie gardła,
    chrypka). Nigdy nie było długotrwałego kaszlu. Ten objaw wystąpił w
    czerwcu po ostatnim zapaleniu krtani.
    Zawsze wietrzę w pokoju, w zimie nawilżam powietrze, małej układam
    wyżej pod głową, gdyż widzę, że to jej troszkę ulatwia spanie. Przy
    zmianie pozycji w czasie snu, przy wysadzaniu nocnym, po obudzeniu
    ataki kaszlu męczą małą długo. Zauważyłam także, że od czerwca jakby
    zmienił się jej głos, ma jakby ciągłą chrypkę (moje wrażenie jest
    jakby coś jej 'tkwiło' w gardle i utrudniało przełykanie/oddychanie,
    a do tego córeczka ma ogromny ślinotok)
    Dziękuję za poradę i pozdrawiam. Proszę o dalsze sugestie, chcę
    pomóc córeczce.
  • oliwciu 25.08.07, 21:52
    czy słychać w nocy wjej oddechu jakieś świsty? Moja córka ma takie
    napady zimą, kilka razy była w szpitalu bo zaden syrop nie
    pomagał.Teraz podaje jej leki wziewne i w nebulizacji-genialnie
    działa Pulmicord.Podejrzewam astme, odezwij sie prosze, z jakiego
    jestes miasta i ile ma dziecko
  • pacsirta 25.08.07, 22:03
    A trzeci migdał jak się miewa? Nie jest przerośnięty?
  • oliwciu 28.08.07, 19:31
    nie mam pojecia, nikt z lekarzy mi tego nie zasugerował.Czy
    usunięcie powoduje mniejsza zachorowalność?
  • putka2 28.08.07, 21:04
    Właśnie jak pisała poprzedniczka to może być 3 migdał, moja córka 4
    l. ma podobne objawy i lekarz stwierdził 3 migdał.
  • oliwciu 29.08.07, 09:08
    i to wyeliminuje kaszel, nawet jesli pomagaja wziewne sterydy
    przyjmowane przez dzieci z astmą?
  • jarlis3705 29.08.07, 12:13
    Jestem mamą Maciuśia, obecnie 2 lata i 8 miesięcy.
    W kwietniu zachorował na zapelenie oskrzeli, dostał antybiotyk i od
    tego czasu meczył go uporczywy kaszel, w nocy z wymiotami. Co dwa
    tygodnie byliśmy u lekarza który stwierdzał że nie ma zmian
    osłuchowych, i przepisywał coraz to nowsze syropy, które nie
    pomagały. Na początku czerwca ponownie zachorował na zapalenie
    oskrzeli i dostał antybiotyk, który nie pomógł i maciek dalej miał
    uporczywy kaszel. Aż w końcu jedna Pani doktor wpadła na pomysł aby
    zacząć maćka inhalować.
    Pożyczyła mi do domu nubilizator z firmy glaxosmithkline, przepisała
    krople (mucosolvan, behavioural, pulimcort o sól fizjologiczną) i
    zaczęłam inhalować. Najpierw 5 x dziennie przez miesiąc potem 2 x
    dziennie przez 2 tygodnie, następnie 1 dziennie przez 2 tygonie. I
    nastapił koniec kaszlu.
    Polecam inhalacje, od czasu zakończenia Maciuś juz nie kaszle i nie
    choruje.
  • oliwciu 29.08.07, 13:55
    Jestem mamą 2,5 rocznej Oliwii i 4,5 rocznej Wiktorii.Moje dzieci
    kilkakrotnie leżały w szpitalu z powodu kaszlu, głównie z e względu
    na starszą bo kiedyś przekaszlała 2 noce (w dzień było nieżle)-miała
    wtedy lat 2,7.Młodsza po obturacyjnych zmianach w oskrzelach dostała
    wziewne sterydy - Budesonit Mitte+Serevent podawane przez
    Babyhaler.Potem obie dostawały jeszcze nebulizacje z Pulmicortu
    (genialny lek).Starsza w wieku 4 lata dostała zapalenia płuc
    (zastrrzyki, nebulizacja z mucosolwanu i Pulmicortu+całkiem niezły
    syrop wykrztuśny Pectodril lub Ambrohexal).Zimą co miesiąc-dwa musze
    im podawac wziewy i czasem przy kaszlu nocnym Pulmicord. Czy to
    astma, czy ktoś ma podobne problemy, prosze o rady.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka