Dodaj do ulubionych

Jaka szczepionka przeciw ospie?

19.08.07, 22:06

--
Pozdrawiamy Aneta i Dawiduś.

www.mysiorek.bobasy.pl
Edytor zaawansowany
  • ane_ta 19.08.07, 22:07
    Za wcześnie mi się kliknęło...
    Chodzi mi o nazwę i producenta. Ewentualnie cenę, jeśli ktoś jest na bieżąco :)
    --
    Pozdrawiamy Aneta i Dawiduś.

    www.mysiorek.bobasy.pl
  • monikacc 20.08.07, 12:56
    A czemu chcesz szczepić przeciwko ospie przecież to łagodna choroba, lepiej jak
    dziecko ja przechoruje poza tym szczepionka nie daje ci gwarancji ze dziecko nie
    zachoruje
  • xclan 20.08.07, 20:07
    A my mamy takie doswiadczenie:zachorowal syn-4,5 roku,za tydzien
    corka 2,5letnia i po niej ja, po 30tce. Koszmar, drapanie,
    swedzenie,smarowanie obojga dzieci a ja doustnie lek. Moja mama
    twierdzi, ze ja przechodzilam ospe w dziecinstwie (!?). Po
    ok.miesiacu bylismy czysci, bez zadnych blizn (syn tylko kilka na
    pleckach, prawie niewidoczne). Jest to choroba wieku dzieciecego,
    niegrozna i bezbolesna, jesli nie dochodzi do powiklan. Wtedy nie
    pracowalam, moglam siedziec w domu, bo o wyjsciu nie bylo mowy. Nie
    bylo tez szczepionek, a znajome matki zapraszaly nas do siebie albo
    chcialy przyjsc, zeby ich dzieci to wczesnie przeszly. Dzisiaj -ja
    pracuje, syn idzie do szkoly - zaszczepilabym. To tyle, jesli macie
    dalsze pytania, piszcie na nibi1@interia.pl

    Pozdrawiam - Izabela
  • monikacc 20.08.07, 20:33
    moje dzieci tez były chore 2 miesiące temu synowie 7 i 10 lat i 8 miesięczna
    córka , wszyscy przeszli ospę bardzo łagodnie, nie zaszczepiłabym dzieci, lepiej
    zaszczepić przeciwko pneumokokom i meningokokom one sa niebezpieczne
  • mamairobcio 20.08.07, 21:41
    Powikłania po ospie też bywają bardzo niebezpieczne
  • gmart2 21.08.07, 09:12
    no to masz szczescie.ale niektorzy wola nie ryzykowac
    --
    HTTP://www.babskieforum.fora.pl/
  • monikacc 21.08.07, 10:15
    jeśli dzieci przez 2 tygodnie trwania ospy siedza w domu to nie ma szans na
    powikłania, a bardzo dużo dzieci po szczepieniu i tak choruje na ospe
  • ane_ta 31.08.07, 16:07
    Z pewnym opóźnieniem, ale już odpowiadam :)
    Na pneumokoki i meningokoki już szczepiłam swojego 2,5latka i to nie
    dlatego, że jestem przewrażliwioną mamuśką, ale uznałam, że jesteśmy
    w grupie większego ryzyka, bo moja siostra mieszka w Brzegu gdzie
    szalała epoiemia sepsy, a na dodatek jest lekarzem i właśnie jej
    przypadło rozpoznanie pierwszego przypadku sepsy!
    Zastanawiam się nad szczepieniem przeciwko ospie, bo z informacji
    jakie zdobyłam wynika, że:
    1.jest to szczepienie zalecane przez Główny Inspektorat Sanitarny (w
    krajach wyżej rozwiniętych szczepienie obowiązkowe, refundowane);
    2.ospa jedynie pozornie jest niegroźna, w ostatnich latach
    zaobserwowano znaczący statystycznie wzrost ciężkich powikłań i
    przypadków śmiertelnych w konsekwencji przebytej ospy;
    3.większośc zarażonych przechodzi ją znośnie, ale może miec cięższy
    przebieg u małych dzieci (do 4rż), ktorych system odpornościowy jest
    jeszcze mizerny i osób po 12 rż (w tym wieku potrzebne są już dwie
    dawki szczepionki);
    4.ponoc ospa na długo po jej przebyciu osłabia układ odpornościowy i
    moja pediatra mówi, że często obserwuje u swoich pacjentów cały
    łańcuszek różnych następujących po sobie infekcji jako konsekwencję
    oslabienia po ospie;
    5.żadna szczepionka nie daje 100% ochrony, ale na pewno łagodzi
    przebieg ewentualnej choroby, bo po szczepieniu dziecko ma już
    gotowe przeciwciała do natychmiastowej walki z pojawiającym się
    wirusem;
    6.moja chrześnica przechodziła ospę w wieku 3 lat i niejako na
    potwierdzenie informacji z punktu 3. przechodzila chorobę bardzo
    ciężko, na buźce miala niewiele krost, ale kończyny, tułw a
    szczególnie pupę i wargi sromowe miala obsypane! Trzy noce mieli
    wycięte z życiorysu, bo ledwo przytomne dziecko co chwilę się
    budziło i domagało się, żeby mu umyc pupcię chłodną wodą, bo to
    przynosiło jej doraźną ulgę! Horror!

    I w zasadzie, to podjęłam już decyzję, że zaszczepię swojego synka...
    Wiem już, że szczepionka nazywa się bodaj Varilrix.
    Może ktoś zna aktualną cenę?

    --
    Pozdrawiamy Aneta i Dawiduś.

    www.mysiorek.bobasy.pl
  • 09.10.2001m 31.08.07, 17:22
    Masz rację Varilrix firmy GlaxoSmithKlinee - cena kształtuje się do
    200 zł (ja płaciłam 195 zł, ale to w zależności od apteki).
    Szczepiłam dziecię 2 tygodnie temu, nic się nie działo.
    Z Twoimi argumentami za szczepieniem zgadzam sie w całej
    rozciągłości, ale dylemat czy i kiedy szczepić sama przerobiłam.
    Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka