Dodaj do ulubionych

wynik badania usg wezlow chlonnych, martic sie?

05.12.07, 16:47
Panie doktorze zrobilam mojemu 17 miesiecznemu synowi usg wezlow szyi.Lekarz
przy badaniu zauwazyl ze w 2 miejscach ma powiekszone wezly wiec zrobilam
dziecku usg.Wynik jest taki:wezly powiekszone po obu stronach.Najwiekszy po
prawej 31*11mm, po lewej 25*12mm.Zrobilam tez morfologie z
rozmazem:granulocyty podzielone 31%,kwasochlonne 2% limfocyty 67%, wart.b.
%lymph 62.2%.Prosze o rade czy mam sie czym martwic,syn nie goraczkuje i
ostatnio nie chorowal.
Edytor zaawansowany
  • 05.12.07, 16:50
    Morfologia w normie, a co mówił lekarz wykonujący USG? Nie komentował? Moja
    córeczka ma powiększone węzełki od 1,5 roku ale chodzi do przedszkola i lekarze
    mówią, że to norma u dzieci przedszkolnych. Ja też robiłam USG i morfologię, bo
    się bałam.
  • 05.12.07, 16:58
    tak skomentowal ze woli nic nie mowic zeby nie martic i skierowal do lekarza
    prowadzacego
  • 05.12.07, 17:00
    Ale ładnie... dureń jeden... skomentował tak, że faktycznie się ZUPEŁNIE nie
    martwisz...
  • 05.12.07, 16:59
    nie podałaś ile monocytów w rozmazie...?
  • 05.12.07, 17:00
    przecież w tym USG nic nie pisze, tylko wielkość :(
  • 05.12.07, 17:04
    wskazniki czerwonkrwinkoweMCV 76.5, MCHC 34.2, MCH 26.1,RDW-CV 13.5
    plytki krwi PLT 334, PDW 10.1, MPV 9.4, P-LCR 19.5
    ROZMAZ NEUT 2.2, %NEUT 29.4, LYMPH 4.6, %LYMPH 62.2, MXD 0.6 , %MXD 8.4
  • 05.12.07, 17:07
    nic więcej tam nie było... monocytów nadal nie widzę...
    Pytam w związku z tymi węzłami... mononukleoza się nimi objawia i wtedy jest
    więcej niż norma monocytów w rozmazie krwi...
  • 05.12.07, 17:10
    GDZIE MAM TEGO SZUKAC W TYM WYNIKU, JAKI TO SYMBOL?
  • 05.12.07, 17:13
    po prostu: MONO albo MONOCYTY
  • 05.12.07, 17:13
    NIE MAM TEGO W TYM WYNIKU
  • 05.12.07, 17:15
    DZIWNE... MOżE NIE DOPISALI W LABORATORIUM. KIEDY IDZISZ DO LEKARZA Z MALUCHEM?
  • 05.12.07, 17:22
    W piatek
  • 05.12.07, 17:58
    Wiem, że czekasz na odpowiedź lekarza, ale pozwolłam sobie napisać
    do Ciebie. Doskonale wiem co przeżywasz, mój synek ma węzełki na
    szyjce od 3 lat. Po raz pierwszy zauważyłam je jak miał niecałe trzy
    latka. Mamy wspaniałego lakarza, który po zleceniu morfologii
    potrafił ocenić jaka jest przyczyna powiększenia. Na szczęście nie
    kazał nam robić USG, i szczerze mówiąc teraz czytając Twojego posta
    cieszę się, bo gdybym usłyszała taką opinię radiologa to chyba bym
    padła trupem na miejscu. Tak więc nie wiem jakie dokładnie były duże
    (a raczej są, bo pozostały do dzisiaj), ale jeśli napiszesz mi jak
    je czujesz czy jak wisienkę, groszek czy śliwkę to będziemy mogły
    porównać. I przede wszystkim podstawowa rzecz czy czujesz, ze są
    przesuwalne pod palcami (pływające), czy są tkliwe (czy dziecko
    ucieka jak dotykasz)? Tutaj na formu podejrzewam, że lekarz nie
    oceni takiego głupiego wyniku, określającego samą wielkość, napisz
    dokładnie całą morfologię, bo to jest podstawa w diagnozowaniu
    przyczyn powiększonych węzełków u dzieci (przede wszystkim leukocyty
    czyli WBC i płytki krwi) to już da jakiś obraz - wirus czy bakteria,
    o innych rzeczach nawet nie myśl !!! Czy Twoje dzieciątko jest
    aktualnie chore? Kaszel, katar, ucho, może jakieś szczepienie???
    Wiem, że łatwo się mówi, ja macałam dziecko z uporem mamniaka co
    wieczór i co pół roku powtarzam morfologię, a nasze węzełki takie
    już zostaną, bo są zwłókniałe, będą proporcjonalnie mniejsze, ale
    zostaną do wieku dojrzewania. Zachowaj spokój i daj znać jak to u
    Was wygląda, postaram się pomóc dopóki Pan Mikołaj nie odpowie.
    POzdrawiam.
  • 05.12.07, 18:21
    dawidek obecnie jest zdrowy, chyba moge tak napisac, chociaz chodzimy do
    alegrologa bo ma suchy katar.Nosek ma suchy a przez niego nie moze oddychac,
    szukamy przyczyny oprocz tego nic mu nie dolega .Nigdy nie wygladal na dziecko
    chore , wszedzie go pelno.Jeden wezelek ma z tylu glowki, wielkosci malego
    groszku, ucieka mi spod palca , jak przesywam palcem to sie slizga(inaczej nie
    umie opisac)pod rzuchwa niestety nie umie mu go znalesc.Ostatnie szczepienie
    mial w czerwcu(odra , swinka , rozyczka)troche goraczkowal po tym
    szczepieniu.Mamy zrobiona morfologie
    hematokryt HCT 35.4
    KRWINKI CZER.RBC 4.63
    hemoglobina HGB 12.1
    Krwinki biale WBC 7.4
    MCV-76.5
    MCHC 34.2
    MCH-26.1
    RDW-CV 13.5

    PLT 334
    PDW 10.1
    MPV 9.4
    P-LCR 19.5
    ROZMAZ AUTOMATYCZNY
    NEUT 2.2
    %NEUT 29.4
    LYMPH 4.6
    %LYMPH 62.2
    MXD 0.6
    %MXD 8.4
    Juz wiem ze moge zrobic osobno rozmaz z krwi zeby dowiedziec sie czegos
    wiecej.Martwie sie bo w uszach od tego lekarza ktory robil usg szlyszalam tylko
    ze to patologia(nawiasem mowiac byl bardzo nie przyjemny)
    dziekuje ze wszelkie informacje
  • 05.12.07, 18:55
    Pisałaś, że robiłaś USG węzełków na szyjce a nie główki i żuchwy.
    Może lekarz sprawdzał szyję, bo ta wielkość nijak się ma do tych
    wymiarów, które Ty podałaś, groszek to przecież nie 2,5 cm.
    Morfologię ma w normie tak na moje oko, porównując do wyników mojego
    synka jest podobnie, oczywiście stosownie do wieku, ale mam wyniki
    również z tmatego okresu i mogłam porównać. Taki groszek na główce
    Hubi miał zaraz po urodzeniu i utrzymywał się długo, ok. 1 roku,
    lekarz mówił, że to coś wirusowego jeszcze z życia płodowego (Twój
    mógł sie podrapać, mieć wysypkę itp.). Pod żuchwą powiększają się
    przy ząbkowaniu i od gardła. Jeśli mały ma zatkany nosek i
    podejrzewacie alergię, to rozmaz też dużo wyjaśni, zwróć uwagę na
    gran. kwasochłonne (eonzynofile), ale radziłabym Ci najpierw zacząć
    od laryngologa, mały może mieć przerost migdałka albo niedrożne
    zatoki i wtedy będzie miał nosek zatkany a i węzły mogą być
    powiększone. Swoją drogą sprawdź tę szyjkę, bo coś tu nie gra chyba
    z tymi wymiarami, żeby węzły niewuczawlne pod palcami były takiej
    wielkości. Mój synek ma jedną fasolkę i dwa małe groszki i lekarz
    ocenia ten większy na ok. 1 cm. Najważniejsze, że morf. ma dobrą,
    ale rozmaz nie zaszkodzi zrobić, duzo się wtedy wyjaśni z tą alergią
    (nasz lekarz zlecał nam również IgE, jak już będziesz go kłuć to co
    Ci szkodzi). Tak to było u nas, taką drogę przeszłam, co prawda nic
    się nie wyjaśniło tak konkretnie, bo mój synek miał notoryczne
    anginy i węzełki nie miały czasu się wchłonąć i po porostu
    zwłókniały. Swoją drogą nasz lekarz nie panikuje przy węzłach i
    prawidłowej morfologii, powiedział mi i to niejednokrotnie, że układ
    węzłów u dzieci bardzo żywo reaguje na wszelkie infekcje, nawet
    takie, o których istnieniu nawet nie wiemy, przechodzą bezobjawowo i
    ciągle mi powtarza, że jeśli norf. i rozmaz jest w porządku, dziecko
    ma sie dobrze a węzły nie powiększają bardziej bez infekcji to
    obserwacja w zupełności wystarcza. I ja mu ufam.....
  • 05.12.07, 19:13
    u laryngologa bylam, pani doktor swierdzila ze laryngologicznie jest ok,
    zrobilismy rowniez wymaz z noska , wszystko ok.
    W morgologi mam cIGE wyszlo 2.58 iu, kwasochlonne w rozmazie mikroskopowym
    wyszlo 2 %
    Lekarz faktycznie robil usg wezlow chlonnych szyi a na glowce i pod rzucha nie
    zrobil,mielismy problemy utrzymac mojego dawidka.
    Z noskiem mamy problemy od jakiegos 1,5 miesiaca,glownie slychac jak pije butle,
    ma jakis sluz ktory blokuje mu oddychanie przez nosek.Ma tez troche problemow
    skornych, glownie na nozkach, na zgieciach, czerwona wysypka.Idziemy jeszcze w
    tym tygodniu do lekarza zobaczymy co powie.Niestety mam taki charakter ze bede
    martwic sie na zapas.
  • 05.12.07, 19:25
    A Ty nie czujesz tych węzełków na szyjce? Skoro są takie duże
    powinnaś je czuć a nawet widzieć.... Ważne, żeby były przesuwalne i
    nie połączone ze sobą, okrągłe lub owalne a skóra nad nimi nie
    zmieniona. Rozmaz też jest ok, nie martw się. Podobno dzieci ze
    skłonnościami alergicznymi też mają wyczuwalne węzły. Ja też martwię
    się na zapas, każda z nas chyba tak ma, że mysli o najgorszym, taki
    nasz los matczyny....
  • 05.12.07, 19:43
    na szyjce nie ma zadnych zmian skornych, szczerze mowiac nic na jego szyjce nie
    widze a czuje tylko jakies sciegna, napewno nie ma tam nic w postaci
    guzkow.Teraz to juz zglupialam.
  • 05.12.07, 19:43
    Ja też myślę, że wszystko jest w porządku... jeśli są przesuwalne i nie w
    pakietach, to OK.
    Ale faktycznie dziwne, że ich nie czujesz, skoro mają takie rozmiary...

    A swoją drogą, to gdzie oni "zgubili " te monocyty...?
  • 05.12.07, 20:25
    Monocytów może nie być w ogóle u nas często tak bywało. Co do
    tarczycy to nie wiem, ale to w innym obszarze szyji chyba się bada.
    Może mierzył węzły głębokie szyjne, których nie czuć palpacyjnie,
    nie wiem, zgłupiałam. Zobaczymy co napisze Pan Doktor. Trzymajcie
    się, wszystko będzie dobrze.
  • 05.12.07, 19:12
    W pierwszym poście widzę, że jednak masz rozmaz zrobiony,
    kwasochłonnych ma tylko 2, więc na alergię nie wygląda.
  • 05.12.07, 20:06
    A moze to tarczyca , ja choruje na nadczynnosc tarczycy i nie robilam nigdy
    synowi takich badan
  • 08.12.07, 15:51
    Węzły są spore, żadnych zapaleń gardła ostatnio nie było, chłopak zdrowy, zęby wporządku? Rozmazu nie ma się co czepiać.
  • 08.12.07, 18:44
    Panie doktorze najdziwniejsze jest to ze ich nie wyczuwam.Wyczulam wezelek na
    karku, pod rzuchwa i pod paszka sa wielkosci groszku a tych z szyi nie moge
    znalesc.Dziecko zdrowe nie choruje,zabki na razie 4 na dole i 4 u gory.Nie wiem
    co zrobic z tym wynikiem ,czy sprawdzic gdzies jeszcze?
  • 11.12.07, 23:18
    To czemu było robione usg węzłów, skoro nie są wyczuwalne?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.