• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

za dużo płytek krwi i ogólnie dziwna morfologia... Dodaj do ulubionych

  • 04.02.08, 12:33
    Panie Doktorze proszę o pomoc. Synek 18 miesięcy miał zlecone
    badania m.in. morfologię krwi, ze względu na nawracające biegunki i
    ogólnie problemy "brzuszkowe". Dzisiaj odebrałam wyniki, niestety w
    morfologii dużo parametrów jest poza podanymi normami. Spotkanie z
    lekarzem mamy dopiero w piątek. Proszę o ocenę tych wyników...

    Leukocyty 12,21
    Erytrocyty 4,97
    Hemoglobina 13,9
    Hematokryt 39,0
    MCV* 78,5 (80 -97)
    MCH 28,0
    MCHC 35,6
    RDW-SD* 34,6 (39 - 52)
    RDW-CV 12,3
    PLT* 511 (140 - 440)
    PDW 10,7
    MPV 9,4
    P-LCR 20,9%
    PCT* 0,48% (0,12 - 0,36)
    Neutrofile* 19,8% (35 - 55)
    Limfocyty* 69,5% (40-60)
    Monocyty* 7,8% (2-7)
    Eozynofile 2,3%
    Bazofile 0,6%
    Neutrofile 2,43
    Limfocyty* 8,48tys/ul (1,5 - 8)
    Monocyty 0,95 tys/ul
    Eozynofile 0,28
    Bazofile 0,07

    rozmaz mikroskopowy
    Granulocyty segmentowane* 23% (35-55)
    Granulocyty kwwasochłonne 1%
    Limfocyty* 70% (40-60)
    Monocyty 4%
    Komórki limfoidalne 2%

    Problem z wysokim poziomem płytek krwi był już wcześniej, w badaniu
    wykonanym w sierpniu ubiegłego roku poziom był podobny.
    z góry dziękuję za odpowiedź
    Zaawansowany formularz
    • 06.02.08, 20:37
      Czy chłopiec na pobranie krwi idzie na czczo? Bo troszkę wygląda na zagęszczonego, z czego może wynikać wysoka wartość m.in. płytek, która w rzeczywistości jest niższa. Generalnie morfologia jest całkiem niezła, ciężko się do czegoś przyczepić. A z powodu biegunek miał robione badania kału? Dobrze przybiera na wadze? Nie jest alergikiem?
      • 06.02.08, 20:57
        mój synek też miał zawsze płytek ponad 500, pediatra kazała mu
        więcej pić. poza tym powiedziała że czasem takie wyniki (zbyt
        wysokie) wychodzą przy pobraniu krwi z palca - chodzi o sposób
        pobierania. teraz miał pobierane z żyły,ogólnie więcej go poję i
        płytki spadły prawie do normy. lekarka powiedziała, by się tym w
        ogóle nie przejmować.
      • 09.02.08, 21:49
        Badanie było wykonane zupełnie na czczo (podobnie jak wcześniejsze
        kilka miesięcy temu, w którym płytki też były podwyższone), krew
        pobierana z żyły. Oprócz tego nieco podwyższone ma CRP - 6 przy
        normie do 5. Robiliśmy również badanie kału, wyszły bakterie:
        - gronkowiec złocisty (staphylococcus aureus metycylinowrażliwy)
        - klepsiella pneumoniae
        i candida albicans +.
        Z dodatkowych badań jeszcze:
        AlaT (42), AspAT (45),IgG (5,24), IgA (0,37), IgM (0,71),
        cholesterol (149), żelazo(86) i IgE całkowite (17,2) - wszytko w
        normie.
        Oprócz problemów z biegunkami dodatkowo od dłuższego czasu (w
        zasadzie już ponad 2 miesiące)strasznie kiepsko śpi, codziennie
        budzi się w nocy kilkakrotnie z płaczem i przez długi czas nie może
        zasnąć, zdarza się, że nawet 3 godziny, "rzuca" się po łóżeczku. W
        dzień też jest niespokojny i rozdrażniony. Zębów nowych na razie nie
        widać...
        Z wagą też u nas kiepsko... obecnie ok. 10,5 kg.
        Natomiast co do alergii to dietę mamy dosyć ograniczoną ze względu
        na biegunki, które utrudniają nam wprowadzanie nowych pokarmów.
        Robione było też kilkakrotnie badanie w kierunku pasożytów - wynik
        zawsze negatywny.
        Panie Doktorze może podpowie nam Pan gdzie jeszcze szukać... Powoli
        opadają mi ręce.
        • 12.02.08, 19:22
          Warto podać maluchowi nystatynę ze względu na grzybka w stolcu i dodatkowo jakiś probiotyk (np. dicoflor). Płytkami podwyższonymi na czczo bym się nie przejmował. Kontrolny posiew kału zrobiłbym za jakieś 2 tygodnie.
          • 12.02.08, 21:01
            Panie Doktorze, czy nocne płacze i problemy ze snem mogą być
            powodowane tym grzybkiem? Trwa to już ponad 2 miesiące. Zauważyłam,
            że synkowi często drżą mięśnie w czasie snu, takie
            jednorazowe "drgawki" kończyn, a czasami całego ciała, tak jakby się
            czegoś nagle wystraszył, po czym następuje przebudzenie z płaczem,
            długo nie może zasnąć i "rzuca się" po łóżeczku. w dzień też bardzo
            często płacz i nerwy z byle powodu. Zastanawiam się czy zachowanie
            to wynika z problemów "brzuszkowych", czy może powinnam pokazać go
            neurologowi?
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.