Dodaj do ulubionych

zapalenie uszu-olejek kamforowy?

30.03.08, 20:16
czy przy zapaleniu uszu można stosować olejek kamforowy (wkładany do
ucha na waciku)?
Edytor zaawansowany
  • 30.03.08, 21:31
    Odradzam
  • 30.03.08, 21:32
    ale w jakim celu?
    --
    Landryna
  • 01.04.08, 19:22
    to była rada mojej babci,że ponoć olejek kamforowy pomaga w
    zapaleniu uszu
  • 01.04.08, 22:46
    Olejkiem kamforowym to można natrzeć plecy albo stopy przy
    przeziębieniu i to raczej u starszych,ale żeby do ucha ???
  • 01.04.08, 23:00
    Wyobraź sobie, że tak :D Kilka lat temu pani laryngolog zaleciła tak mojemu mężowi przy ostrym zapaleniu ucha. No i musiał iść do innego laryngologa...
    Z tego co widzę, to dość rozpowszechniona metoda babcina... Jedni laryngolodzy zalecają, inni kategorycznie odradzają ze względu na ryzyko uszkodzenia błony bębenkowej.
    --
    "Życie - stary sposób na zbieranie zdziwień > Kończy się dość jednak nieszczęśliwie- bowiem śmiercią. > I choć tyle miewa znaczeń... > Nie słyszałem, by skończyło się inaczej." [Poniedzielski]
  • 02.04.08, 10:04
    Ja jako dziecko też miałam wkładane waciki do uszu z olejkiem
    kamforowym. Teraz niestety mój synek odziedziczył skłonność do
    zapalenia uszu... Moja pediatra zleciła tylko kropelki do uszu no i
    oczywiście antybiotyk. Kamfory już nie:)
    --
    nasz Franek jest już z nami:)
    zdjęcia Franka
  • 02.04.08, 10:06
    Dodam, że po tym olejku kamforowym nic mi się z błoną benbenkową nie
    dzieje. Słysze dobrze no i od dziecka już na uszy nie zachorowałam
    (a w dzieciństwie to co i rusz). Synkowi jednak nie będę wkładała
    tych wcików bo i tak je wyciągnie albo dostanie wścieklizny:)
    --
    nasz Franek jest już z nami:)
    zdjęcia Franka
  • 02.04.08, 10:08
    Ja polece Ci inny sposob na zapalenie ucha. Mianowicie
    nagrzewanie "czerwona" lampa (nie wiem, jak ona sie profesjonalnie
    nazywa, ale napewno wiesz, o co mi chodzi).
    Ja niedawno nagrzewalam mojemu synowi bolace ucho i pomoglo.
  • 02.04.08, 13:15
    będąc dzieckiem również ciągle chorowałam na uszy i faktycznie wtedy dobrym
    sposobem było nagrzewanie ucha rozgrzaną kaszą zawiniętą w chusteczkę ale teraz
    od nagrzewania się odchodzi, gdyz podobno nie pomaga a pogarsza ponieważ
    powoduje szybkie namnażanie się bakterii w uchu ale o to trzeba by zapytać już
    samego lekarza. mnie pomagało

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.