Dodaj do ulubionych

Szukam pomocy w diagnozie dla 6 latka

01.07.08, 09:58
Witam !
12.06 b.r moje dziecko trafiło do szpitala ze względu na złe wyniki badań. Wszystko zaczęło się 3.06 - dziecko wróciło z wycieczki z rozlanym rumieniem na twarzy (coś a'la trójką Fiłatowa). Zbagatelizowaliśmy to - powodem mogło być słońce + zmęczenie. Następnego dnia miał podwyższoną temp (ok 38) i zaczął trzeć podbicia stóp mówiąc, że strasznie go bolą. Potem zaczęły się bóle w okolicach kolan/goleni - budził się w nocy z płaczem, mówiąc że kości chcą mu wybuchnąć. Podawaliśmy mu Ibufen - pomagało na jakiś czas. Cały czas podniesiona temp. 9.03 pojawiliśmy się u lekarza, który oprócz zaczerwienionego gardła nie stwierdził nic, ale na wszelki wypadek skierował nas na badania - również w kierunku chorób reumatycznych. Wyniki badań były przyczynkiem do skierowania dziecka do szpitala (podaje tylko te poza normą): Leukocyty 23, MCH 24, Eozonofile 62%, Neutrofile 15%, Limfocyty 17%, OB 23, AspAT 491, AlAT 491, ASO 1062, Żelazo 42, CRP 0,51. Wysokie Eozynofile i hipertransaminazemia ukierunkowały lekarzy w stronę zakażeniem odzwierzęcym np. toksokarozą. Kolejne badanie w szpitalu pokazało wzrost transaminaz AspAT 840, AlAT 737, eozynofile b.z. Testy ELIZA i inne badania serologiczne wykluczyły zakażenia odzwierzęce. Teraz wynki poprawiły się (badanie z 27.06) - AlAT 293, AspAT 197. Oprócz propozycji "przeleczenia" dziecka mimo wszystko na obecność pasożytów pojedynczą dawką Albendazolu (co akurat w mojej opinii miałoby odwrotny skutek w obecnym stanie wątroby dziecka) nie było innych propozycji (propozycja z Albendazolem wczoraj 30.06 została już przemilczana). Całkowicie zbagatelizowano przedstawiony przez nas wątek "paciorkowcowy" - ASO było na poziomie prawie 1100, tym bardziej że żona na tydzień przed zachorowaniem dziecka sama była chora, a wyglądało to na anginę paciorkowcową lub paciorkowcowe zapalenie gardła. W międzyczasie, na przepustce szpitalnej zrobiliśmy dziecku jeszcze posiew z gardła, który wykazał liczne "Streptococcus pyogenes", co dodatkowo utwierdziło nas co do ew. związku przyczynowo skutkowego. Boję się, że mogło dojść do alergizacji paciorkowcowej, której lekarze po prostu nie biorą pod uwagę. Dodatkowo wykryto w szpitalu lekki szmer skurczowy, lecz EKG i konsultację kardiologiczną też musieliśmy sami przeprowadzić bo szpital to też zbagatelizował. Kardiolog potwierdził istnienie tego szmeru + niewielką arytmię oddechową. Wczoraj na konsultacji profesorskiej uznano - "problem minął, nie wiemy co było przyczyną, pozostaje obserwacja". Moje kolejne pytanie o "wątek paciorkowcowy" pozostał bez odpowiedzi.
Co mamy robić, gdzie skierować swoje dalsze kroki aby poznać przyczyny i zapobiec czy też przewidzieć potencjalne zagrożenia, jak np. gorączka reumatyczna ?

POMOCY !!!
Obserwuj wątek
    • mynia0 Re: Szukam pomocy w diagnozie dla 6 latka 01.07.08, 10:35
      nie za wiele moge Ci pomóc, ale sama borykam się z zakażeniem
      paciorkowcem ropotwórczym i wysokim ASO. reszta badań jest ok.
      dziecko miało wymaz z nosa, paciorkowiec wyrósł szybko :( zakazenie
      było w uchu. ale teraz ASO wciąż wysokie, lekarz zastanawia sie, co
      robić. na razie mamy powtórzyc badania za 3 tygodnie, jak nie
      zacznie spadać, trzeba będzie poszukac ogniska zakażenia.przebadany
      przede wszystkim nerki. migdały juz wycięte, więc na pewno nie są
      źródłem zakażenia.

      u was bardzo wysokie są leukocyty i OB, a to wskazuje na jakiś stan
      zapalny. wysokie aso świadczy o przebytym zakażeniu paciorkowcowym.
      może to była jakas szkarlatyna z nietypowymi objawami? dziwne to
      naprawdę. poszukałabym porządnego pediatry, do oceny stanu dziecka.
      nasza pediatra mówiła mi wczoraj, że w dobie stosowania antybiotyków
      przy zakażeniach paciorkowcem praktycznie wyeliminowano choroby
      reumatyczne na tle paciorkowcowym. córka za każdym razem dostawała
      antybiotyk, który jej szybciutko pomagał.mimo to, jeśli aso nie
      spadnie, zaczynamy znów podawać antybiotyki, na początek ospen, a
      potem debycylinę.

      na waszym miejscu chyba jednak poszłabym w kierunku tego
      paciorkowca . życze zdrówka!
      --
      miłego dnia :)))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka