Dodaj do ulubionych

ma 13 mies. zamiast gaworzyc krzyczy

14.07.08, 21:46
witam. moja córcia ma 13 mies. do tej pory rozwijała sie super.
samodzielnie chodziła w wieku 10 mies. ładnie mówiła mama, tata,
baba, dada, am, daj.
od jakis dwóch tygodni. nie mówi prawie wcale tylko jakieś dziwne
swoje krzyki. do tego prawie cały czas cos krzyczy w stylu ajajaj....
i próbuje wymusza płaczem i krzykiem. zaobserwowałam nawet ataki
histerii bez powodu. co to może byc? adhd, autyzm? a moze jakies
dziwne skoki rozwojowe?

ps. dodam że dziecko miało badany słuch w ciagu roku 3 razy
Edytor zaawansowany
  • betty-226 14.07.08, 21:56
    Krzyki to eksperymentowanie z własnym głosem. A histeria i wymuszanie, to przykro mi bardzo, ale początki buntu dwulatka, który trwa mniej więcej od skończenia 1. roku do 3. lat. To testowanie cierpliwości rodziców, sprawdzanie co wolno, czego nie wolno robić, jakie są konsekwencje czynów. To najważniejszy moment w ustalaniu dziecku granic i pokazywaniu, że płaczem nic nie da się zdziałać.
    --
    ****Bogacz rozdziera szaty, ubogi wychodzi ze skóry.****
  • fajnyszkrabek 16.07.08, 13:09
    no dobrze. ale co ja mam w takich sprawach robic? dawac klapsa?
    tłumaczy, krzyczec czy stosowa kary? przeciez to małe dziecko. do
    tej pory prawie wchodziła nam na głowe ale teraz zaczyna pokazywac
    te swoje " fochy" coraz czesciej. chcialabym jak najszybciej nad
    nimi zapanowac.

  • gosia_73 16.07.08, 13:18
    Moja córeczka (15 m-cy) również ostatnio próbuje nas "terroryzować" i
    rozmawiałam z koleżanką, która jest psychologiem... Jej rada:
    UDAWAĆ ŻE JEJ FOCHY NIE ROBIĄ NA WAS ŻADNEGO WRAŻENIA.
    JEŚLI WŚCIEKŁA MAŁA OSÓBKA KŁADZIE SIĘ NA PODŁODZE I PRÓBUJE ALBO NAWET
    WRZESZCZY, TO ODEJŚĆ NIE ZWRACAJĄC UWAGI. KARY I KLAPSY POGŁĘBIĄ TEN STAN, BO
    DZIECKO ZAUWAŻY WASZĄ IRYTACJĘ I BĘDZIE TYM BARDZIEJ TO WSZYSTKO ROBIĆ -
    STWIERDZI, ŻE WZBUDZA TYM SWOIM ZŁYM ZACHOWANIEM WASZE ZAINTERESOWANIE.
    KARĄ NAJWIĘKSZĄ BĘDZIE DLA DZIECKA KOMPLETNY BRAK WASZEGO ZAINTERESOWANIA JEJ
    ZACHOWANIEM I FAKT IŻ DZIECKO STWIERDZI, ŻE NICZEGO W TEN SPOSÓB NIE OSIĄGNIE.
    U nas podziałało. Już takie zachowania zdarzają się naprawdę nieczęsto... i
    nadal odwracam się do niej plecami odchodząc... mówiąc nieraz "kochana moja, w
    taki sposób to mama z tobą gadała nie będzie. Cześć, idę sobie. papa"
    Olka wtedy milknie, wstaje i idzie za mną :)
    Jest naprawdę dużo lepiej :)
    Z pierwszą córeczką w ogóle takich problemów nie miałam, i też byłam w szoku,
    jak ta młodsza się potrafi zachowywać.
    Powodzenia
  • fajnyszkrabek 18.07.08, 13:17
    dziekuje za dopowiedź. ja na wszystkie jej negatywne zachowania
    reaguje obojetnie. odchodzę i juz. ale to nie jest chyba forum na
    tego typu problemy. chociaz ja myślałam ze problem z zachowaniem
    zacznie sie dopiero po 3 roku zycia a poźniej dopiero po15. ale
    widac że świat sie bardzo szybko zmienia.

    dziekuje za wszystkie opowiedzi. myslalam ze to może juz jakas
    choroba. ale widze że nie jestem sama z tym że dziecko zaczyna sie
    robic niegrzeczne
  • betty-226 18.07.08, 13:28
    Gosia dobrze gada :)
    Po 3 r.ż. już utrwalają się takie zachowania, jeśli rodzice reagują niewłaściwie.
    Jeśli maluch robi coś, czego nie wolno robić, powtarzaj spokojnie (choć nie jest to łatwe) aczkolwiek stanowczo, że tak nie wolno robić, tego nie wolno robić, tego nie wolno dotykać... I jeśli już ustalisz jakąś granicę, to trzymaj się jej. Bo jeśli np. raz zakazujesz dziecku dotykać klawiatury komputera, a za ktorymś razem pozwolisz, to wprowadzasz zamieszanie i maluch już nie ma obowiązku Cię słuchać.
    --
    ****Bogacz rozdziera szaty, ubogi wychodzi ze skóry.****

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.