Dodaj do ulubionych

Objawy autyzmu u 2,5 miesięcznego dziecka?

02.01.09, 22:34
Moja córka obecnie ma 2,5 miesiąca. Urodziła się ze stwierdzoną hipotrofią (
waga 2550.)W usg główki stwierdzono wylewy dokomorowe II stopnia, które po
miesiącu się wchłonęły i usg jet dziś już prawidłowe. Chodzimy z córką na
rehabilitacje z powodu wzmożonego napięcia i słabej główki. Córeczka uśmiecha
się do nas ale nie zawsze, nie zawsze też odwraca główkę w stronę dźwięku, nie
głuży tylko sporadycznie wydaje jakieś dźwięki. Ostatnio bardzo płacze przy
jedzeniu, spokojnie pije tylko na spaniu. Pediatra stwierdziła że mogą to być
wczesne objawy autyzmu. Panie doktorze bardzo proszę o odpowiedź czy
rzeczywiście tak może być. Dodam, że od jakiegoś czasu nie lubi być noszona,
ale z kolei zasypia tylko na rękach, w łóżeczku nigdy. Czekamy na pobyt w
klinice celem diagnostyki bo pani neurolog zauważyła cechy dysmorfii
twarzowej. Czy mimo tego że córeczka jeszcze nie głuży może się normalnie
rozwijać?
Edytor zaawansowany
  • 02.01.09, 23:55
    nie slyszalam nigdy zeby diagnozowac w strone autyzmu tak male dzieci
    niepotrzebnie cie ta lekarka nastraszyla
  • 03.01.09, 08:50
    Wcześniej nie przyszło mi do głowy że moje dziecko może mieć autyzm. Odkąd
    lekarka mi to zasugerowała widzę same objawy wskazujące na tą chorobę. Tym
    bardziej że dziecko nie głuży, nie wyciąga rączek do zabawek, zresztą niewiele
    ją te zabawki interesują. Powoli odchodzę od zmysłów że moje dziecko jest
    upośledzone umysłowo bo ruchowo po rehabilitacjach zaczęła nadganiać.Czy wasze
    dzieci pomimo takiego zachowania rozwijały się jednak normalnie?
  • 03.01.09, 13:57
    iskac napisała:

    > Wcześniej nie przyszło mi do głowy że moje dziecko może mieć
    autyzm. Odkąd
    > lekarka mi to zasugerowała widzę same objawy wskazujące na tą
    chorobę. Tym
    > bardziej że dziecko nie głuży, nie wyciąga rączek do zabawek,
    zresztą niewiele
    > ją te zabawki interesują. Powoli odchodzę od zmysłów że moje
    dziecko jest
    > upośledzone umysłowo bo ruchowo po rehabilitacjach zaczęła
    nadganiać.Czy wasze
    > dzieci pomimo takiego zachowania rozwijały się jednak normalnie?

    Moja córka ma 3 m-ce, rozgadał się na dobre dopiero parę tygodni
    temu. Znam dzieci które nie gaworzyły jeszcze dłużej. Spokojnie!
    Moja mała nie wyciąga jeszcze rąk do zabawek - ma na to czas!
    Najbardziej Twoje dziecko teraz z pewnością interesujesz Ty,
    względnie inne ludzkie twarze.
    Wiele przeszliście, ale to nie znaczy, że mała muis być upośledzona.
    Może rozwijać się wolniej, niźż ine dzieci, które znasz co jeszcze
    nie oznacza, że jest opóźniona! Głowa do góry i ciesz się każdym
    dniem, zwracając uwagę na to co pozytywne :)
    Pozdrawiam
  • 04.01.09, 00:43
    autyzm diagnozuje sie ok.2 roku zycia dziecka,zmien lekarza.
    --
    Landryna
  • 04.01.09, 09:31
    Dziękuje za odpowiedzi. Nasza córcia jest wyczekanym dzieckiem i niestety z
    takimi problemami. Teraz zastanawiam się jak jej pomóc bo czekając na diagnozę
    stracę dużo czasu. Chciałam zapytać czy są rehabilitacje wspomagające rozwój
    umysłowy u takiego niemowlaka bo naprawdę niepokoi mnie ten jej brak głużenia.
  • 04.01.09, 09:43
    Mój synek zaczął głużyć w 4 m-cu, głosno zaczął się śmiać chyba w 9 m-cu, papa
    robił jak miał 1,5 roku, jak był niemowlakiem to byl raczej mało kontaktowy do
    ludzi. A teraz jest zdrowiutkim 3 latkiem, któremu buzia się nie zamyka. Nie
    doszukuj się wad u dziecka, ma jeszcze czas na głużenie. Większość dzieci
    zaczyna głużyć w wieku 3 m-cy, ale są takie, które robią to później. A lekarza
    zmień- jeszcze nie słyszałam by autyzm diagnozować w wieku niemowlęcym.
    Najwcześniej można coś podejrzewac u ponad rocznego dziecka.
    Nie każde dziecko rozwija się książkowo- mój syn nie siedział nawet posadzony do
    11 miesiąca- wcześniej niż siedzieć nauczyl się chodzić. I na szczęście mialam
    mądrych lekarzy, którzy nie robili z tego dramatu.
    Spróbuj się uspokoić i uzbroić w cierpliwośc, znajdź mądrego lekarza, który dla
    Twojego wlasnego spokoju obejrzy małą.
    Moja córka po porodzie dostala wysokiej gorączki, przez kilka dni leżała na
    noworodkach, podejrzewali u niej zapalenie opon mózgowych. Co przeszłam przez te
    kilka dni nie chcę pisać, ale teraz nadal drżę na każdą zmianę zachowania, albo
    na brak jakiejś umiejętności, która być powinna w danym miesiącu. Odbyliśmy
    rajd po specjalistach, którzy na szczęście wykuczyli nieprawidlowości i
    przyznam, ze dopiero to pozwoliło mi nieco odetchnąć. Córka głużyć zaczęła pod
    koniec 3 m-ca czyli naprawdę Twoja mała ma jeszcze czas.
    --
    Powinnam zmienić nicka, ale mi się nie chce.
  • 04.01.09, 09:45
    Moja córeczka dopiero jak skończyła 3 miesiące zaczęła interesować się
    zabawkami. Dzieci różnie się rozwijają, także głowa do góry! Wydaje mi się
    natomiast, że trafiłaś do niedouczonego pediatry. Autyzm można zdiagnozować
    dopiero ok. 2 roku życia!!!
    Wszystkiego dobrego, pozdrawiam
  • 04.01.09, 11:30
    Trochę się uspokoiłam. Na początku lutego będziemy leżeć w klinice w ligocie
    celem diagnostyki w kierunku zespołu genetycznego. To był dla nas kolejny szok.
    Jak się urodziła miała bardzo krzywy nosek ale neonatolog powiedział że to przez
    ułożenie w ciąży, od 20 tygodnia była ułożona główką w dół i mówiono mi że w
    życiu tej ciąży nie donoszę, w 30 tyg główka była tak nisko że nie można było
    już dokładnie zmierzyć na usg, w końcu urodziłam w 40 tyg i to po wywoływaniu
    porodu. Nosek miał się nie wypościć a dziś jest już prawie prosty. ale pani
    neurolog powiedziała że to i inne niesymetryczności twarzy(których ja nie widzę)
    mogą wskazywać na chorobę genetyczną. Do tego to wzmożone napięcie, brak
    głużenia w 7 tyg (wtedy już mi powiedziała że to najwyższa pora)i niska waga
    urodzeniowa. Nadal mam nadzieję że skończy się tylko na wielkim strachu i kilku
    przepłakanych nocach... Bardzo dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam wszystkich!
  • 04.01.09, 14:42
    Zdecydowanie za wcześnie na prognozowanie autyzmu, aczkolwiek chwała
    pediatrze za czujność i pokierowanie na dalsza diagnostykę
    (szczególnie ważna jes w tym okresie dobra ocena neurologiaczna i
    genetyczna), bo objawy, które opisujesz moga moć niepokojące; dobrze
    by było gdyby ten lekarz prowadził Was dalej, bo lekarzy, którzy
    usypiają czujność rodziców jest aż nadto.
    Dzieci co prawda rozwijają sie różnie, ale nie aż tak bardzo
    odrębnie; być moze opisane objawy sa wynikiem tylko WNM, a być moze
    konieczna bedzie także ocena laryngologiczna (słuch) i
    gastrologiczna (niechęć, płacz przy jedzeniu mogą być zwiastunem
    nietolerancji pokarmowej).
    --
    Pozdrawiam
    IwonaP.
  • 04.01.09, 16:07
    Sama widzę, że tych objawów jest sporo dlatego tak bardzo zaczęłam sie
    niepokoić.Na dalszą diagnostykę wysłała nas pani neurolog do której pokierowano
    nas profilaktycznie po porodzie ze względu na wylewy u córeczki. Do ostatniej
    wizyty wszystko było ok. Dopiero jak córka miała infekcję moczową i przestała
    przybierać na wadze stwierdziła że trzeba wybrać się jednak do genetyka. Jeżeli
    chodzi o przyrost wagi to w końcu ruszyło ale niestety na sztucznym mleku Humana
    z mct. Najgorsze jest to czekanie i niepewność co będzie dalej...
  • 04.01.09, 16:55
    Jest w Warszawie Pani Profesor Marina Zalewska, psycholog kliniczny. To osoba,
    która naprawdę może zdiagnozować autyzm u niemowląt. Czy u tak maleńkich, nie
    wiem. Jednak parę osób z "branży" mówiło mi o tej osobie, bo też były u nas
    podejrzenia. Poczytaj o niej w internecie, to bardzo wybitna postać. Po co tyle
    czekać? Możesz zwariować przez ten czas. Wiem, że kiedyś wspołpracowała z IMiD,
    ale teraz już chyba nie. Na pewno jest do "złapania" na uniwerku. Może warto
    choć z nią telefonicznie porozmawiać?
    --
    intelektualista to człowiek,
    który patrzy na kiełbasę, a myśli o Picasso.
  • 04.01.09, 17:42
    Ja z tego co wiem to też nie można takiej diagnozy znaczy autyzmu postawić u
    niemowlaka, trochę jest postów na forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=1017,
    co do kilku objawów u swojej pociechy podpytaj i tam, odpowiada p.Paweł
    Zawitkowski, fizjoterapeuta (najkrócej mówiąc),a odpowiada dokładnie i jak
    trzeba to maila podrzuca wtedy pewnie może spokojniej przyjrzeć się każdemu
    maluszkowi.

    Na tych chorobach to się nie znam, natomiast moja córa nie reagowała na dźwięki
    dłużej niż trzy miesiące (a sprawdzałam często bo po urodzeniu na badaniach
    przesiewowych wyszło dwukrotnie, ze nie słyszy na obydwa uszka i jakaś stara
    durna lekarz powiedziała że tak się sprawdza domowo i ja za każdym sprawdzeniem
    wpajałam sobie dodatkowy lęk, durna ja:() i zabawki też jak jej dałam w rączkę
    to czasem trzymała chwilę czasem wypadały od tak. Rączki zaczęła wyciągać do
    nich po 3 miesiącu. No tak ma po prostu.

    Proponuję jeszcze napisać do P.Pawła, i życzę wszystkiego dobrego. Trzymam
    kciuki (jeśli wierząca jesteś czyt.pamiętam w modlitwie:), jeśli nie niech będą
    kciuki). Mam wielką nadzieję, ze na strachu się skończy. Trzymaj się
  • 04.01.09, 18:07
    Dziękuję za namiary, będę próbowała skontaktować się z tą lekarką. Coś muszę
    zacząć robić bo to czekanie jest straszne. I może aż tak bardzo bym sie nie
    martwiła gdyby nie ten brak głużenia. Ta cała sytuacja wywróciła nasze życie do
    góry nogami ale nadal jakaś iskra nadziei jest.
  • 07.01.09, 17:09
    napisz jak czegoś się dowiesz, pozdrawiam
  • 08.01.09, 11:37
    Moje dziecko zaczęło gruchać!!!Więc chyba po prostu potrzebowała więcej czasu.
    Jak usłyszałam jej pierwsze grr i guu to myślałam że się popłaczę z radości. A
    jeżeli chodzi o autyzm to myślę że ta pediatra nawet się nie zastanowiła co
    mówi. Przeczytałam chyba wszystko co jest na ten temat i pytałam wszystkich
    którzy mogą coś wiedzieć i odpowiedź była zawsze taka sama: żeby stwierdzić
    autyzm obserwuje się dziecko bardzo długo i czasem najlepsi specjaliści mają
    problem co do diagnozy a na pewno jest ona niemożliwa u 2,5 miesięcznego
    niemowlaka. Jedno wiem na pewno moja dzidzia potrzebuje rehabilitacji i to nie
    ulega wątpliwości ale na razie żadnego autyzmu nie będę sobie wkręcać!!! Pozdrawiam!
  • 08.01.09, 14:07
    patrząc z perspektywy czasu, to moje dziecko głużyło tyle razy ile
    na palcach ręki mozna policzyć i to właściwie z obcymi osobami.Mówić
    pojedyncze słowa zacął w czasie odpowiednim ale całe zdanie też
    wypowiedział w sumie póxno, za to z zaskoczenia i nagle zaczął
    swobodnie mówić :)
  • 08.01.09, 15:05
    rehabilitacja swoją drogą dobrze, że wiesz wcześnie to pójdzie szybciej. A
    autyzm..phi, jak to czasem ktoś coś palnie i nie pomyśli, echh szkoda słów.

    pisz czasem jak Wam idzie:) trzymam kciuki
  • 09.01.09, 14:29
    Trochę za wcześnie na rozpoznawanie autyzmu...Mała jest rehabilitowana i to z
    korzyścią dla jej rozwoju. Każde dziecko rozwija się w swoim tempie i ważne żeby
    systematycznie osiągało coś nowego. Podawany wiek osiągnięć różnych rzeczy jest
    orientacyjny i niektóre dzieci zrobią to wcześniej inne później. Dodatkowo mała
    była hipotrofikiem i to tez może wpływać na pewne opóźnienia. jeśli chodzi o
    płacz przy jedzeniu to myślę,że powodem może być zapalenie przełyku spowodowane
    refluksem.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.