Dodaj do ulubionych

Gule w okolicach węzłów chłonnych

18.05.09, 17:22
Pani doktor, mam pytanie w sprawie podskórnych gulek w okolicy węzłów. W
zeszłym roku synka (wtedy 3 lata) pokąsiły meszki na wsi. Dziecko bardzo
silnie zareagowało alergią tj. w miejscach ukąszeń powstały gule, takie
wielkości orzecha włoskiego. Pojechaliśmy do pobliskiego szpitala i tam
przepisano nam odpowiednie leki. Po paru dniach gule zmniejszyły się. Byliśmy
również jeszcze po powrocie w naszej przychodni i pediatra powiedziała, że to
się wchłonie. Minął rok, ale pod skórą te wybrzuszenia są widoczne tzn. niby
one się wchłonęły, nie wystają ponad "poziom" skóry, jednak są pod palcami
wyczuwalne. Synek od roku (odpukac) wogóle nie chorował i teraz też jest
całkiem zdrowy, wiec to chyba nie węzły tylko raczej te gule po ukąszeniu. Czy
coś jednak powinnam z tym zrobic? Chodzi o węzły na szyi w okolicach uszu.
--
Mati, moje słońce
Edytor zaawansowany
  • kasiaalbrecht 19.05.09, 21:04
    na odległość bez badania nie stwierdzę co to ale raczej uważam,ze są to
    powiększone węzły chłonne które mogą powiększać się i włóknieć także oprócz
    infekcji i szczepień po zmianach skórnych w tym ukąszeniach przez owady.
    Pozostaje obserwacja:)
  • szalicja 20.05.09, 09:38
    Rozumiem więc, że to nie jest nic groźnego? Na czym ma polegać
    obserwacja? Czy kontrolować, czy się nie powiększa? Może powinnam
    jednak wybrać się do pediatry? W każdym razie dziękuję za
    odpowiedź ;-)
    --
    Mati, moje słońce
  • zuemu 20.05.09, 10:55
    Szalicja, ja tez mam podobny problem z córeczką, która miała ospę w
    2 połowie marca i wtedy miała mocno powiększone węzły za uszkami.
    Potem jeszcze przeszła wirusówkę i do tego doszły rosnące ząbki. Do
    tej pory ma jeden węzełek powiększony. Nic jej nie jest, nie ma
    temparatury, zachowuje się normalnie. Idę dziś do lekarki pokazać
    ten węzełek. Napiszę Ci co mi powiedziała:)
    --
    Igorek 09.03.2004.
    Diana 02.11.2007.
  • szalicja 20.05.09, 15:38
    Ok, dzięki ;-) Ja omijam przychodnię szerokim łukiem. Młody nie
    choruje, więc nie chcę go narażać. Na pewno przy jakiejś okazji
    pokażę jeszcze te gulki lekarzowi.
    --
    Mati, moje słońce
  • zuemu 21.05.09, 09:46
    Byłam wczoraj u lekarki. Pokazałam jej tą gulkę za uszkiem.
    Potwierdziła, że to węzełek, który się jeszcze nie zmniejszył.
    Powiedziała, zeby się nie martwić, że to pewnie po przebytej
    infekcji, że może być od alergii, zmian skórnych ( które niedawno
    miała) lub od ukąszenia owada. Do tego małej jeszcze rosną ząbki.
    Kazała obserwować i jak by mnie jeszcze to niepokoiło, to za miesiąc
    przyjśc i wtedy da mi ewentualnie skierowanie na badania krwi.
    Póki co stersuję się mniej :))
    Pozdrawiam!

    --
    Igorek 09.03.2004.
    Diana 02.11.2007.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.