01.06.09, 09:03
Pani dr dziecko 7 lat po ostatniej inf ma na gardle takie jakby "bąble" na
scianie gardla i pozostało to po tej inf. Bylam u pediatry ktora stwierdzila
ze jest to rozpulchnienie tkanki limfatycznej ktore nie wymaga przycinania ani
korekcji Dziecko bardzo czesto ma inf katarlane. Powiedziala ze nic z tym nie
robic i jesli dziecko przez wakacje nie pochoruje sie to powinno sie to
wchlonac. Po moich naleganiach dala lek o nazwie LYMPHOMYOSOT (3 razy po 1)
ktory ma pomoc w wchlanianiu. Czy takie zmiany sa grozne czy nalezy jednak cos
z tym zrobic by czegos nie przeoczyc I czy ten lek jest dobry bezpieczny i
skuteczny?
Edytor zaawansowany
  • kasiaalbrecht 02.06.09, 14:20
    nie widzę gardła ale zmiany mogą być proliferacja tkanki limfatycznej i
    pozostałościa po infekcjach, jesli nie ma nawrotowych angin, wielkość migdałków
    nie upośledza drożności dróg oddechowych to nic sie z tym nie robi a samo z
    wiekiem powinno się zmniejszyć. Co do leku to osobiście nie stosuję homeopatii a
    ten lek należy do tej grupy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.