Dodaj do ulubionych

Londyn od A do Z z Itaką.

IP: *.sta.asta-net.com.pl 06.12.09, 11:09
Londyn od A do Z z Itaką był ktos??
W przyszłym roku latem chciałbym wybrac sie na taka wycieczke z
Itaką. Jesli ktoś korzystał z tej wycieczki wczesniej prosze o
opinie. Najbardziej interesuje mnie strona organizacyjna tego
programu. Przejazd, hotele itd. Czy wycieczka jest bardzo męcząca i
czy warto wybrac sie samemu? Ile brac kasy itd?
Dziękuje i pozdrawiam :)
Edytor zaawansowany
  • cornish1 07.12.09, 18:06
    A nie lepiej pojechać na własną rękę? W Londynie hoteli od groma do wyboru, dojazd też dziecinnie prosty.
  • Gość: jacek IP: *.sta.asta-net.com.pl 07.12.09, 21:11
    No może następnym razem tak zrobie:) Ale pierwszy raz wolałbym z
    grupą zorganizowaną. Zreszta taki wyjazd wcale nie jest taki drogi.
    A poza tym wszedzie cie zawiozą, przywiozą, oprowadzą itd :)..
    Tak czy owak prosiłbym o opinie ludzi, którzy byli na takim
    wyjeździe. Będę wdzięczny ..
  • erivela 20.02.10, 10:16
    Może tutaj rozejrzyj
    się, tam są rady podróżujących w te piękne miejsca i przeczytaj te najważniejsze
    rady od ludzi, którzy tam byli i je sprawdzili.
  • Gość: xyz IP: *.nycmny.fios.verizon.net 21.01.10, 00:30
    Hm ja tez zaczelam interesowac taka wycieczka niestety jestem w
    temacie zielona.Poczekamy na komentarze,jest nas juz troche
    wiecej.Pozdrawiam.
  • tortola 05.05.10, 13:18
    Nie polecam tej wycieczki z Itaką .Itaka generalnie zapewniła
    wszystko co było przewidziane w programie (z zasadzie odwiedzilismy
    miejsca, ktore były w planie) , przeloty i hotel bez zarzutu.Hotel
    blisko głónych atrakcji.
    Cały problem w tym,ze piloci byli beznadziejni.
    Tak naprawde to hotel i przelot mozna sobie zorganizowac samemu a
    nam chodziło o kompetentnego pilota , kotry opowie cos więcej niz
    jest w przewodniku.I tutaj - zupełne dno.
    Pilotka z Itaki (Monika Wąs) była zupełnie nieprzygotowana
    merytorycznie, zdaje się,ze nawet dokładnie nie przeczytała
    jakiegokolwiek przewodnika.Zero wiedzy historycznej ,zero
    orientacji w ofercie miasta, chaotyczna , niezorganizowana.
    Ruszalismy z hotelu a ona zapominała powiedziec gdzie jedziemy i
    jaki plan mamy na dany dzień.Jej praca polegała na "doprowadzeniu"
    grupy we własciwe miejsce,zeby grupa sobie popatrzyła.
    Nie umiała nic sensowengo polecic- przerwy na posiłki były b.
    krótkie ( 1 h)i dobrze by było,zeby przewodnik mogł podpowiedziec
    gdzie mozna szybko zjesc ( moze wskazac jakies knajpki z klimatem,
    puby warte odwiedzenia). Nic takiego sie nie zdarzyło.
    Pani po prostu nie zna takich miejsc i nic ciekawego nie umie
    wskazac. Zreszta trudno oprzec sie wrazeniu,ze pani ma program z
    zabytkami do ktorych "nalezy dobiec" i sam Londyn chyba jej nie
    zachwyca.
    Lokalna pilotka tez nie zaskoczyła profesjonalizmem- spoznienie 30
    minut jest niestosowne- tyle czekalismy na nią w muzeum , przeprosin
    i wyjasnienia przyczyn spoznienia nie było :(
    Wydaje sie ,ze to raczej pani powinna dotrzec przed czasem skoro
    wie,ze grupa jest w muzeum.
    Czy tak trudno pilotce dotrzec na czas?
    Poziom wykładu pilotki lokalnej oscylował na poziomie wycieczki dla
    uczniów szkoły podstawowej.
    Biuro w ramach programu zapeniło rejs po Tamizie. I tutaj pilotki
    sięgneły dna.
    Podczas rejsu jest informacja o mijanych obiektach, mostach
    wygłaszana przez mikrofon w jez. angielskim.
    Zadna z pan nie raczyła powiedziec ani jakie obiekty bedziemy
    ogladac ani tez na co nalezy zwrócic uwage.
    Usiadły sobie szczęsiwe ,ze juz koniec zwiedzania na ławeczkach i
    płyneły. Lokalna pilotka oczywiscie nie moze wygłaszac na statku
    głosnych wykładów, ale przed wejsciem mogłaby cokolwiek powiedziec.
    Skutek?Wiadomy- minelismy jakies mosty i jakies budynki- w domu
    mozna je obejrzec w sieci wraz z podpisami, ktore oswieca nas co
    miajlismy podczas rejsu , tylko po co nam panie przewodniczki?
    Nie wiem dlaczego te przewodniczki są takie niekompetentne.Bylismy
    juz z Itaka w innych krajach i nie było powodów do narzekan a tutaj
    zupełna beznadzieja.
  • Gość: Latuch IP: 78.86.255.* 06.05.10, 00:50
    Po lekturze Pani opinii odnosnie wycieczki do Londynu, nasuwaja mi
    sie pewne refleksje. Podstawowy blad w Pani rozumowaniu (i z tego,
    co zauwazylem wiekszosci polskich turystow), to pojmowanie
    charakteru pracy pilota. Pilot NIE jest przewodnikiem lokalnym. To
    dwie rozne funkcje. Zadaniem pilota jest zadbac o bezpieczenstwo
    pasazerow podczas przejazdu autokarem, zakwaterowac turystow w
    hotelu, zaprowadzic do wybranych restauracji oraz przed zwiedzane
    obiekty, jesli grupa rezygnuje z uslug przewodnika lokalnego. NIE
    jest zadaniem pilota opowiadac o mijanych obiektach czy oprowadzac
    wewnatrz nich. To zadanie nalezy do lokalnego przewodnika. Jesli
    Pani ma obiekcje dotyczace pracy lokalnego przewodnika, mozna
    skontakowac sie z lokalnym stowarzyszeniem przewodnikow i wyrazic
    swoje watpliwosci, tyczace zachowania badz pracy danej osoby.
    Natomiast anonimowe szkalowanie kogos w internecie jest nie do
    przyjecia. Dlatego bardzo prosze, aby Pani przy kolejnym wyjezdzie
    zorganizowanym wziela pod uwage roznice miedzy pilotem, a
    przewodnikiem.
    Pomimo wszystko zycze udanych wyjazdow
    Dariusz Latuszkiewicz
  • Gość: Jacek IP: *.sta.asta-net.com.pl 07.05.10, 09:42
    Tak czy owak dziekuje bardzo za te wszystkie informacje. Decyzja
    podjeta i jade w lipcu z Itaka na autokarowa wycieczke do Londynu.
    Chce przede wszystkim zobaczyc Londyn i kilka ciekawych miejsc a
    przy okazji przewietrzyc mój angielski :))
    Miałbym jeszcze jedno pytanie. Poniewaz Itaka zapewnia tylko hotel
    ze śniadaniem ciekawi mnie jakie będa koszty pozostałego wyżywienia
    sie. Ile brać funtów na jedzenie na te kilka dni?? Może ktoś ma
    doświadczenie w tym temacie? Nie chce wymieniac za dużej ilosci tej
    waluty bo niby po co? Na wszelki wypadek wezme karte kredytową. A
    gotówki chcę wziąć minimalną wysokość tak żeby nie przywozic do
    kraju reszty ale żeby tam nie chodzic głodnym..
  • Gość: S-Podroznik IP: 109.110.193.* 04.08.10, 21:48
    Byliśmy w tym roku na tej wycieczce i było super. Hotel lepszy niż proponowany z
    normalnymi śniadaniami (w formie szwedzkiego stołu), trochę jedzenia i picia
    można wziąć ze sobą (podróż autokarem, a nie samolotem). Jeśli nie planuje się
    jakichś ekstra wydatków ok. 100-150 funtów powinno w zupełności wystarczy.
    Niestety wiele ciekawych atrakcji poza programem jest dodatkowo płatnych, jak
    chociażby londyńskie oko (bilet jeśli dobrze pamiętam to 18 funtów). Pilot pan
    Tomasz Mrozik oraz przewodnik Darek (prawie cały czas z nami) bardzo
    zaangażowani w całą wycieczkę, więc nie można narzekać.
  • Gość: volturi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.10, 16:48
    Jeśli uczestniczyliście (uczestniczycie:) w tej wycieczce w terminie
    sierpniowym trwającym od 09.08.10, napiszcie proszę o swoich wrażeniach
    po pobycie. Przydadzą się praktyczne rady dla tych, którzy wybierają
    się w następnym terminie. Pozdrawiam!!
  • Gość: fearflyer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 22:12
    Gorąco polecam! Wycieczka w terminie 9.08-16.08. Naprawdę jestem bardzo
    zadowolona. Panowie Tomek i Darek naprawdę się sprawdzili, widać, że znają się
    na swojej robocie i faktycznie to LUBIĄ, a o to chyba chodzi, prawda? Bogaty
    program, organizacyjnie wszystko dopięte na ostatni guzik. Świetna atmosfera (tu
    jeszcze raz wielkie ukłony w stronę P. Tomka!), nawet pomimo kilku trudności z
    zakwaterowaniem, nie można na nic narzekać. Wszystko na najwyższym poziomie.
    POLECAM!
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.11, 13:50
    Byłam na tej wycieczce z Itaki od 20-08-2011 do 27-08-2011 totalna klapa jeśli chodzi o pilota wycieczki p.Ryszarda,nawet nie próbował być pilotem ,czasami było tak że to wycieczka prowadziła jego tak jak bybył w tych miejscach po raz pierwszy w życiu .Kierowcy jak jeżdźę od kilku lat z itaką takich jeszcze nie było z firmy Europaexpress na pierwsze umówione spotkanie nie przyjechali po nas ,po ok. 2 godzinach musieliśmy pieszo odszukać jaśnie panów w Londynie bo ich nawigacja żle ich pokierowała nie wiedzieli gdzie jest Britsch Muzeum,na następne umówione podjazdy zawsze sie spóźniali musieliśmy na nich czekać i ani słowa przepraszam z ich strony.Pilot nie powiedział przez całą wycieczkę nic ciekawego żadnego wypowiadanego wątku nie kończył ,jeżeli juz cos mówił to bardzo niezrozumiale,był bardzo oszczędny w słowach a to chyba nie powinno być cechą pilota? .Natomiast plusem owej wycieczki był p.Darek lokalny przewodnik kompetentny i elokwentny młody człowiek i hotel 4 gwiazdkowy.Biuro Itaka powinno się wystrzegać przewoźnika Europa express kierowcy nie nadają się do wożenia wycieczek, oni ludzi przewożą jak towar a na wycieczce nie o to chodzi.
  • Gość: ikula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.11, 11:42
    byłam na tej wycieczce od 20 do 27-08-2011,mam podobne odczucia wycieczka sama w sobie nie była zła tylko nerwy psuli kierowcy z eurapaekspres i wiekowy pilot p.Ryszard który notabene nie rozliczył się na koniec wycieczki z powieżonych pieniędzy na wejściówki,kierowcy notorycznie się spóźniali i nie znali słowa przepraszam.Na koniec nawet nie dał ankiet do wypełnienia bo wiedział że cała wycieczka udzieli negatywnych odpowiedzi.
  • Gość: Beata IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.09.11, 14:54
    Wycieczka sama w sobie nie jest wyczerpująca tylko sama podróż autokarem. Ogólnie strona organizacyjna była w super. Hotel jak hotel :turystyczny" w pokój z łazienką-ręczniki. W pokoju czajnik i codziennie dają kawę herbatę i cukier. Zależy też do jakiego hotelu trafisz. A poza tym hotel mało ważny bo tylko w nim śpisz. zwiedzanie jest od 8-do ok 19-20.
    Śniadania kontynentalne tzn codziennie to samo grzanka z dżemem i płatki z mlekiem.
    A jeżeli chodzi o posiłki na mieście to fast foody od 5-7 funtów a obiad w restauracji od 8-12 funtów. Przy hotelu w którym byliśmy jest duży market czynny do 21. Także na kolacje można sobie coś kupić bez problemu. np 6 bułek za 0,8 funta, także w markecie są trochę ceny zbliżone do cen Polskich po przeliczeniu. Przy markecie jest bankomat.
  • bella.rose 23.08.12, 13:45
    Witam, czy był ktoś na tej wycieczce w tym roku? Nie jestem przekonana do Itaki, zawsze podróżuję z Rainbow, ale niestety to biuro nie posiada satysfakcjonującej mnie wycieczki do Londynu. Interesują mnie przede wszystkim aktualni piloci, przewodnicy lokalni, autokar, hotele, a także jeśli nie wykupuje się kolacji to czy w ciągu dnia jest zawsze jakaś wystarczająca przerwa na obiad. No i ile kasy mieć przy sobie? Czy 100-150 funtów wystarczy?
    Pozdrawiam ;-)
  • Gość: jolab IP: *.wodgik.katowice.pl 12.11.12, 10:56
    Czy ktoś był z Itaką w tym roku w Wielkiej Brytanii ( Londyn , Kornwalia ) ?
    Jeśli tak to jakie wrażenia ?
    Mam ochotę na taki wyjazd w przyszłym roku ale opinie o przewodnikach są tak rozbieżne że mam wątpliwości .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka