05.12.04, 12:48
Powerscourt, Dalkey, Howth? Kto zwiedzał siedzibę Parsonów- Birr Castle - a
właściwie ogród? I pomyśleć, że oni tam mieszkaja do dziś...Jakie widoki z
okien!
Co mnie rozczarowało ? Zamek Dubliński. Tylko. no i może Phoenix Park.
Czy Molly Malone nadal stoi ze swoim wózkiem ? Mam przy niej super zdjęcie.
Edytor zaawansowany
  • kasha77 05.12.04, 13:22
    widzę,że będąc w irlandi prawie półtora roku nic nie widziałam:(no
    cóż...transport na wyspie nie należy do najlepszych i najtańszych.jeśli masz
    ochote pogadać o wyspie to napisz na maila podam ci nr.gg.pozdrawiam!
  • ae_iwona 06.12.04, 08:54
    ja tez sie podobnie czuje, chyba tez w 2005 pojade samochodem, zeby cos
    pozwiedzac, ale jeszcze nie wiem, o wiele lepiej leciec samolotem! w sumie moge
    kupic auto na miejscu, ale to ubezpieczenie jest cholernie drogie ;-(
    --
    FORUM IRLANDIA
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24331
  • burczykowa 11.12.04, 16:50
    Najlepsze rozwiązanie to dobrzy znajomi na miejscu, którzy użyczą samochodu.
    nie tez się nie usmiecha jechać samochodem, ale właśnie tak będzie najwygodniej
    juz na miejscu. Najgorszy to oczywiście- ruch lewostronny. Pare razy próbowałam
    jechać: na autostradach nawet nieźle, ale problem zaczyna się na rondach, nie
    mówiąc juz o jeździe po miastach. W wiekszośc ciekawych miejsc mozna dojechać
    pociągiem albo autobusem, ale wtedy trzeba nocować gdzieś w pobliżu a B&B
    jednak troche drogie na naszą kieszeń.Poza tym w ciekawe miejsca są np.
    wycieczki autobusem, organizowane przez ichniejszy PKS- ja tak korzystałam na
    początku, trzeba tylko wcześniej wykupić bilet, bo one są najczęściej tylko w
    weekendy, a ludzi chętnych sporo. Kierowca autobusu był jednocześnie
    przewodnikiem, przez całą drogę cudnie opowiadał i ...śpiewał (mają specjalnie
    ustawiony mikrofon). W Polsce pewnie by to nie przeszło (bezpieczeństwo jazdy).
    Te wycieczki obejmuja przewaznie kilka miejsc. I nie są aż takie drogie jakby
    sie mogło wydawać.
  • kasha77 11.12.04, 16:55
    ja to mam złe wspomnienia związane z transportem w irlandii.wracając z dublina
    spóźniłam sie na jedyny pociąg do westport,więc nie myśląc długo wsiadłam w
    drugi do galway-to godzinka drogi od westport,zajechałam tam koło 21:00.no i na
    tym sie skończyło bo juz nie było ani autobusu ani pociągu -musiałam spędzić
    noc w hostelu...na szczeście były miejsca.
  • burczykowa 11.12.04, 17:25
    Mnie aż takie niespodzianki nie dopadały.A nie zwiedziłam własnie tamtych
    terenów, bo chodziło o transport- głównie. Mając samochód to nawet w weekend
    mozna duzo miejsc zobaczyć.
  • burczykowa 11.12.04, 16:52
    Kasha, niestety- nie mam gg. Ale zaglądam tu w miarę posiadania czasu. A Ty
    gdzie byłaś i co widziałaś? Co poleciłabyś jako godne uwagi?
  • kasha77 11.12.04, 19:18
    byłam tam w pracy(przez prawie półtora roku)a zwiedziłam niewiele-no nie licząc
    okolic westport,galway,dublin...nie miałam czasu miałam tylko jeden dzień wolny
    i dwa razy po pół dni więc sama rozumiesz...ale mieszkałam w domu z widokiem na
    Croagh Patrick(tak sie to chyba pisze iwonko;)?)i ocean więc nie było tak źle.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka