Dodaj do ulubionych

jechał ktoś samochodem?

15.03.06, 17:43
Interesuje mnie jak to wyszlo pod wzgledem finansowym? Benzyna, autostrady,
prom - prom interesuje mnie szczerze mowiac najbardziej. Bede wdzieczna za
odpowiedz. Pozdrawiam !
Edytor zaawansowany
  • myszka785 16.03.06, 11:19
    znajomi ostatnio opowiadali, że jechali autem z pomorza i wyszło ich to z dwoma
    przeprawami i benzyną jakieś 3500zł...
    tyle, że pierwszą przeprawę mieli zarezerwowaną i opłaconą dużo wcześniej przez
    net i było tanio, za to za drugą z Anglii na Irlandię wybulili dużo więcej...
    ale nie znam żadnych szczegółów...
    --
    Zobaczcie Amelkę!
    Wiek Amelci
    Maluszek
  • sarawi 16.03.06, 11:59
    Nawet mnie nie strasz. Wydaje mi sie to nieprawdopodobne, ze az tyle ...
    Moze ktos jeszcze ma jakies doswiadczenia?
  • myszka785 16.03.06, 12:28
    no nie wiem czy da się taniej - przeprawy promowe są strasznie drogie, a oni
    swoją bmw musieli zatankować 3 razy...
    no i jechali z pomorza...
    jak jesteś z poludnia Polski to jeszcze dolicz!
    my z mężem kiedyś chcieliśmy do Polski autem pojechać (nas dwoje i dziecko) bo
    wydawało się nam, że to wyjdzie taniej...
    ale jak pooglądaliśmy na necie ceny za przeprawy to nam się odechciało!!!
    no i okazało się że taniej kupić bilety na samolot dla nas i jeszcze na czasie
    zaoszczędzić, bo lepiej z dzieckim w podróży być 3h niż 2 dni!!!
    --
    Zobaczcie Amelkę!
    Wiek Amelci
    Maluszek
  • myszka785 16.03.06, 12:37
    Brittany Ferries - www.brittanyferries.com
    Irish Ferries - irishferries.com
    P&O Ferries - www.POferries.com
    P&O Irish Sea - www.poirishsea.com
    SeaFrance - www.seafrance.com
    Superfast Ferries - www.superfast.com
    Stena Line - www.stenaline.com
    i
    Port of Dover Information Line - www.doverport.co.uk
    mam nadzieję, że się odpowiednio wyświetlą, i że coś pomogłam?
    pozdr! :)
    --
    Zobaczcie Amelkę!
    Wiek Amelci
    Maluszek
  • sarawi 16.03.06, 14:48
    Dziekuje za linki. Zaraz przejrze.
    Sprawa wyglada tak, ze ja chce jechac na motocyklu, wiec przypuszczam, a
    przynajmniej mam taka nadzieje, ze cennik dla motocykli jest inny, niz dla
    samochodow osobowych. I nie place za kilka osob, a tylko za siebie.
    Patrzylam ile kosztowaloby przewiezienie motocykla samolotem lub przy pomocy
    jakiejs firmy transportowej, ktora sie tego typu rzeczami zajmuje i wychodzi na
    to, ze jest to zupelnie nieoplacalne - lepiej wsiasc i pojechac samemu, a
    przynajmniej, jesli o koszta zwiazane z benzyna chodzi - jest to kwota realna.
    Znak zapytania pojawil sie tylko przy przeprawie promowej, stad moje pytanie.
  • myszka785 16.03.06, 16:23
    a pytasz czy "jechał ktoś samochodem?"...
    pozdrawiam koleżankę motocyklistkę!!!
    skąd jesteś?
    przeprawa na motocykl - oczywiście, że jest tańsza! a dla motocyklistki to może
    nawet za darmo - jak się uśmiechniesz :)
    pozdro! szerokiej drogi!
    p.s. też kiedyś jeżdziliśmy z mężem na motocyklu, ale jak zaszłam w ciążę
    zapadła decyzja o sprzedaży! i tak już dwa lata nie siedziałam "w siodle",
    buuu... teraz druga pociecha w drodze i tak coś nam się widzi, że do pasji
    motocyklowej wrócimy za jakieś 10lat jak dzieciaki podrosną... :)
    a gdzie będziesz na wyspie? to tylko wakacje czy przenosisz się na stałe?...
    [jeżeli mogę wiedzieć oczywiśćie?]
    --
    Zobaczcie Amelkę!
    Wiek Amelci
    Maluszek
  • sarawi 16.03.06, 16:58
    Zapytalam tak dlatego, ze jest wieksze prawdopodobienstwo, iz ktos jechal do
    Irlandii samochodem, niz na motocyklu :) - a mnie glownie chodzilo o odpowiedz
    na pytanie jak wyglada ta trasa pod wzgledem finansowym. Ile wydam mniej wiecej
    na benzyne - wiem, tak jak pisalam, bardziej interesuje mnie koszt promu.
    Przejrzalam linki, ktore mi podalas. Z tego co widze, motocykl faktycznie ma
    taryfe ulgowa :) Nie wyglada to tak zle :)
    W Irlandii w ciagu ostatniego pol roku bylam juz 2 razy. Teraz chcialabym
    przyjechac na dluzej, ale nie wyobrazam sobie nie miec czegos na czym moglabym
    sie poruszac, byc uzalezniona od autobusow, darte, znajomych ... Poza tym
    Irlandia, to raj dla motocyklistow, dlatego rozwazam mozliwosc przyjechania na
    wlasnym. W Irlandii bede w Dublinie, w Polsce - w Krakowie.
    Tak na marginesie, zapraszam do nas:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20544
  • myszka785 16.03.06, 17:06
    dzięki za zaproszenie!
    pewnie będę tylko podczytywać, bo ostatnio wypowiadam się wyłącznie w tematyce
    ciążowo-dziecięcej, jakoś nic innego mi przez klawiaturę nie przechodzi... :)
    a tak poważnie to kiedyś marzyłam o własnych dwóch kółkach i miała to być
    yamaszka virago 535, ale chyba nie prędko i chyba jednak inny motocykl...
    no i jeszcze prawko na motor muszę zrobić, bo dotychczas jeżdziłam jako pasażer
    i po bocznych drogach jak chłop dał mi się karnąć...
    pozdr!
    p.s. ja jestem w Irlandii Północnej jakieś 100mil od Dublina... trochę tu dużo
    deszczu - to wg Ciebie wymarzona pogoda na motor?...
    ja to bym wolała po Hiszpanii śmigać - jak mój brat :)
    --
    Zobaczcie Amelkę!
    Wiek Amelci
    Maluszek
  • sarawi 16.03.06, 17:11
    Pogoda moze nie jest wymarzona, ale ... na pewno jest cieplej, niz w Polsce (w
    Irlandii przynajmniej jezdzisz caly rok, fakt, czesto mozna wrocic do domu
    przemoczonym, ale przynajmniej bez obaw, ze po drodze zlapie Cie sniezyca). Ale
    przede wszystkim drogi sa swietne i te krajobrazy ... Pojezdzilam troche na
    motocyklu 2 tygodnie temu po okolicach Dublina i doszlam do wniosku, ze bez
    swojego nie wracam :) Poza tym, bede szukac pracy - zawsze to latwiej, jesli ma
    sie swoj pojazd. Narazie siedze i studiuje mape :)
  • myszka785 16.03.06, 18:00
    zajefajne to Wasze forum - siedziałam tam teraz chyba z godzinkę (podczytując
    tylko!)... aż się łza w oku kręci od wspomnień...
    no i z tego co czytałam to są tam mamy maluszków, ale mają z kim pociechy
    zostawić - ja z dala od wszystkich (rodziny i znajomych) jestem 24/7 z moją
    Amelką...
    ale jak mój małż przyjdzie z pracy to muszę mu kilka wątków dać do poczytania
    bo można się nieżle uśmiać :)))
    masz rację, że własny pojazd się przydaje! a jeżeli masz motor to czemu miałby
    stać w garażu kiedy może jeżdzić, np. po Irlandii...
    --
    Zobaczcie Amelkę!
    Wiek Amelci
    Maluszek
  • sarawi 16.03.06, 19:22
    Ciesze sie, ze sie podoba :) Zajrzyj do nas od czasu do czasu :)
    Mam nadzieje, ze wiosna szybko do nas zawita, bo chcialabym wrocic do Irlandii
    jak najszybciej, ale w obecnych warunkach pogodowych (w Polsce) jest to
    niemozliwe. A narazie patrze jak wyglada trasa ...
  • l3ft 07.04.06, 10:20
    NO NO NO !
    Ladne dialogi pod moją nieuwage sie tu odbywaja... ;]
    Jeszcze tym razem jestem skazany na samolot (albo bus) ale nastepnym razem
    namierze Cie Sarawi ! ;} i byc moze juz w czerwcu bede smigal po wyspach moja
    czarnulka www.bikepics.com/members/l3ft/82kz750/ jakbys gdzies zauwazyla
    czarna smuge pedzaca wsrod zielonych pagorkow to bede wlasnie ja :P
    pozdrawiam i zycze BEZPIECZNEJ i przyjemnej podrozy :)
  • myszka785 07.04.06, 17:26
    ja nie mogę!
    i jak tu być stateczną matką - już niedługo dwójki dzieci, jak Wy tylko o
    śmiganiu na motocyklach...
    chyba sobie kupimy z mężusiem jakąś "trajkę" albo motocykl z wózkiem bocznym :)
    --
    Zobaczcie Amelkę!
    Wiek Amelci
    Maluszek
  • l3ft 14.04.06, 13:23
    A w 22-go mamy otwarcie sezooonuu w Poznaaaniuuu =P
    wrrrruuuummmm
    spadam do serwisu uruchamiać moją bubę :]
    do zobaczenia na wyspach ! :)
  • siris 26.05.06, 23:08
    po pierwsze: tuz po przyjezdzie musisz zarejestrowa csamochod i ubezpieczyc go -
    dawniej byl 6-cio miesieczny okres teraz od razu nalezy rejestrowac - koszt
    powyzej 1000e
    po drugie: samochod ma kierownice po niewlasciwej stronie - da sie jezdzic ale
    jest to jednak spore utrudnienie
    po trzecie: koszt przejazdu srednio 600-700e
    rada: za 600e kupisz fajny 10-letni samochod a za 1500 ubezpieczysz go, tak wiec
    jak planujesz wyjazd na dluugo to sprzedaj auto w Polsce i kup w
    Irlandii.Przywozenie samochodu to zupelna pomylka.


    A co do samej jazdy, to...dwa dni stracone, czlowiek przyjezdza zmeczony koszt
    150euro minimum w jedna strone w sytuacji gdy mozna do Dublina doleciec za 30 -
    50 euro samolotem w 2,5 godziny - wniosek? nie brac/nie jechac samochodem bo to
    strata czasu, pieniedzy, sil i nerwow.
  • myszka785 26.05.06, 23:12
    koleżanka już napisała, że nie o samochód ale o motocykl chodzi :)
    --
    Zobaczcie Amelkę!
    Wiek Amelci
    Maluszek
  • artaxer 13.07.06, 20:37
    hej
    samochody w irlandii to luxus, a przywiezienie swojego tez duzo kosztuje,
    ale i tak wychodzi taniej bo nie trzeba sie w irlandii ubezpieczać ;-)
    jesli masz nowe auto i badania wazne na dwa lub trzy lata to spoko - zabierz z
    polski!
    mnie przejazd kosztowal paliwo 200euro (w moim przypadku) + 115euro prom + 180
    euro prom.
    niestety zlikwidowali stacje z lpg wokol dublina, a korki staly sie
    niesamowite... i autko stoi nieuzywane - przesiadlem sie na motocykl ;-)

    pozdrawiam

    darek

    www.krainadeszczowcow.net
  • sarawi 27.07.06, 09:51
    Dawno mnie u Was nie bylo, a tu widze, ze temat nie umarl :)
    Siedze w Irlandii juz od 2 miesiecy. Wlasnie przyjechalam na kilka dni - na
    motocyklu, wiec moje pytanie stalo sie nieaktualne :) Choc jechalam jako
    pasazerka (swoj jednak zostawilam wtedy w domu, a obecnie szukam nowego
    wlasciciela dla niego, chce sie przesiasc na cos innego) - trasa swietna, choc
    meczaca. I nie wyszlo tak drogo. W samej Irlandii (wbrew temu co
    przypuszczalam) problemow z jezdzeniem samochodem czy tez na motocyklu po lewej
    stronie nie mam zadnych, wlasciwie nie robi mi to roznicy, choc jakbym mogla
    wybierac polski czy irlandzki samochod w tym kraju, to jednak zdecydowanie
    bardziej wolalabym polski. I powiem szczerze, ze nie chce mi sie juz tam
    wracac ... o ile po dwoch poprzednich (ale duzo krotszych) pobytach w Dublinie
    nie chcialam wracac do domu, o tyle tym razem jest zupelnie na odwrot. Chyba
    zatesknilo mi sie za domem, znajomymi, wlasnym motocyklem ... a poza tym tak
    naprawde, wg. mnie, w Dublinie nie ma niczego interesujacego, miasto bez
    klimatu. Chyba tylko praca mnie tam trzyma (choc mam nadzieje, ze uda mi sie
    znalezc lepsza). A jak Wam sie wiedzie?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka