Dodaj do ulubionych

Irlandia - Podróże ze sztuką. W cieniu Ben Bulbena

IP: 193.120.116.* 20.04.09, 17:59
N4 nie jest autostrada tylko droga krajowa,autostrady w Irlandii sa oznaczone
litera M(od motorway)
Edytor zaawansowany
  • morlokh 21.04.09, 06:22
    "Umieszczono na niej natomiast ogromny grób korytarzowy Newgrange (nasyp ma ok.
    95 m wysokości) w dolinie rzeki Boyne mający ok. 3200 lat. Irlandczycy są bardzo
    z niego dumni i zawsze podkreślają, że jest starszy od piramid egipskich (600
    lat od piramidy w Gizie)."

    Trochę się to kupy nie trzyma. Piramidy w Gizie mają ponad 4500 lat. Chyba, że
    te "ok.3200 lat" miało oznaczać "3200 p.n.e. - wtedy będzie się zgadzało -
    Newgrange będzie starszy o wzmiankowane 600 lat.
  • ascocenda 21.04.09, 07:35
    Świetny artykuł. Wreszcie odezwała się jakaś bratnia dusza, zakochana w
    literaturze irlandzkiej ;) Drobny błąd, być może korekty gazetowej: legendarny
    rycerz z III w. miał na imię Diarmuid, nie Diarmund (Diarmuid Ua Duibhne,
    kochanek Gráinne; ich historia miłosna według niektórych antycypuje legendę o
    Tristanie i Izoldzie.)

    Mam teraz ochotę zwiedzić Sligo (Ben Bulben widziałam tylko z okien autobusu,
    jak dotąd...)
  • Gość: johnywalker IP: *.cable.ubr04.aztw.blueyonder.co.uk 26.04.09, 12:37
    Piekna Irlandia, sceneria, krajobrazy... polecam rowniez Zachodnia Szkocje :
    www.skiary.com/
  • Gość: Brian IP: *.mysmart.ie 27.04.09, 07:42
    Mimo wiatrow wejscie na Ben Bulbena jest latiejsze od polnocy, zwlaszcza, ze dosc wysoko sociera tam droga. Od poludnia przechodzi sie przez pastwiska na co wlasciciele patrza niechetnie. Brak szlakow, jedyny taki tylko na oslaniajaca Sligo od oceanu Knocknarea. Widoki zachwycajace o ile pogoda dopisze, bo Sligo ponoc jest jedny z bardziej deszczowych miejsc nawet jak na Irlandie
  • Gość: gość IP: 87.192.238.* 27.04.09, 08:26
    N4 to autostrada? Ciekawe od kiedy. Drogi N to jak maja dobra
    nawierzchnie to mozna nazwac polskimi krajowkami a autostrady to M
    np. M1, M50, ktore sa w "standardzie" wyspiarskim (wszystko
    zerzniete od znienawidzonych angoli, lacznie ze znakami drogowymi
    ktorych nikt nie widzial w normalnej Europie). poza tym wyspa nawet
    fajna, ale sa ciekawsze miejsca na kontynencie.
  • fc_pl 28.04.09, 16:35
    Jest dokładnie odwrotnie - to polskie drogi krajowe, jeśli mają
    dobrą nawierzchnię można porównać do irlandzkich. Byle nie do N4 czy
    N6, bo tym do pięt nie sięgają.
  • Gość: gość IP: 87.192.238.* 27.04.09, 08:32
    i jeszcze jeden drobiazg: rzad w trosce o turystyke postanowil
    ukarac wszystkich tych, ktorzy tutaj przylatuja (albo raczej stad
    wylatuja): za kare ze wylatujesz samolotem zaplacisz 10 euro - to
    jest jedna z trosk o gospodarke kraju, ktory rozni sie od Islandii
    jedna litera i 6 miesiacami.
  • Gość: stan IP: *.tcd.ie 28.04.09, 15:10
    Gratuluje autorowi swietnych czterech dni udanej pogody, jednak
    ostrzegam potencjalnych turystow: A co jesli wszystkie cztery dni
    bedzie jednak padalo?...
    S
  • Gość: majkel IP: 195.188.191.* 28.04.09, 16:33
    w okolicach sligo dodalbym plaze strandhill (swietna) i roses point
    zaraz prawie obok, slieve ligue najwyzszy klif morski w europie ponad 600 metrow
    no i nie doczytalem nic o serferach ktorzy w okolicach sligo maja swietne warunki,
  • Gość: stan IP: *.tcd.ie 28.04.09, 17:56
    Zapewne masz na mysli Slieve League?
    en.wikipedia.org/wiki/Slieve_League
    Te klify nie sa najwyzsze nawet w Irlandii a co dopiero w Europie.
    Ponadto Sligo to jeden z najmniej ciekawych turystycznie regionow w Irlandii i
    zeby zobaczyc cos ciekawego jak np wspomniane klify potrzeba jechac do Donegal,
    lub na poludnie.

    Szczerze odradzam Irlandie jako miejsce na urlop, przede wszystkim z powodu
    niepewnej pogody. Jesli ktos juz naprawde sie napali to powninien zdecydowanie
    kupic porzadny przewodnik turystyczny a nie ufac nawiedzonym redaktorom gazety.
    Takie teksty nie swiadcza bynajmniej o oryginalnosci autora ale o tym ze malo
    widzial.

    S
  • Gość: majkel IP: 79.97.84.* 28.04.09, 23:08
    > Zapewne masz na mysli Slieve League?

    no tak mam na mysli Slieve League

    > Te klify nie sa najwyzsze nawet w Irlandii a co dopiero w Europie.

    upieram sie ze sa najwyzszymi morskimi klifami
    cokolwiek to znaczy
    goireland.about.com/od/countydonegal/gr/slieve_league.htm
    na marginesie , proponuje nie czerpac wiedzy o czymkolwiek z wiki

    > Szczerze odradzam Irlandie jako miejsce na urlop, przede wszystkim z powodu
    > niepewnej pogody. Jesli ktos juz naprawde sie napali to powninien zdecydowanie
    > kupic porzadny przewodnik turystyczny a nie ufac nawiedzonym redaktorom gazety.
    > Takie teksty nie swiadcza bynajmniej o oryginalnosci autora ale o tym ze malo
    > widzial.

    to zalezy, irlandia jest calkiem przyjemna chociaz trzeba wiedziec po co sie
    przyjezdza, bo hiszpania to to nie jest
    co do przewodnika zgoda, ja polecam pascala
  • Gość: stan IP: *.tcd.ie 29.04.09, 12:18
    A ja goraco polecam wikipedie.
    Jestem naukowcem i dosyc czesto zdarza mi sie tam zagladac: jeszcze sie nie
    spotkalem z niewiarygodna informacja.
    Jesli sie ma watpliwosci prosze sprawdzic np w Britannice chyba ze tez nie
    polecasz. Oto przyklad wyzszych klifow w samej Irlandii:

    www.britannica.com/EBchecked/topic/548746/Slieve-Croaghaun
    Zgadzam sie z Toba: trzeba wiedziec po co sie tu przyjezdza. Dlatego wlasnie
    zaangazowalem sie w te dyskusje zeby wyklarowac bledne opinie.
    Pascal rzeczywiscie jest rzeczowy. Ja uzywam DK i lonely planet.
  • fc_pl 28.04.09, 16:42
    No ale co w związku z tym, że może padać? Jeśli komuś deszcz
    przeszkadza to wystarczy nieprzemakalną kurtkę założyć i po
    problemie - a irlandzki krajobraz duuuużo zyskuje, kiedy podziwia
    się go przez deszcz i mgłę a nie "sanglasy".
    Nie wszędzie musi być pogoda jak w Tunezji czy na innej Ibizie.
  • Gość: stan IP: *.tcd.ie 28.04.09, 17:48
    Wiem ze sa takie mutanty ktore rozkoszuja sie deszczem...
    Wiekszosc normalnych ludzi jednak nie przepada za zimnym wiatrem, deszczem,
    szarobura atmosfera i brakiem widocznosci.
    Aczkolwiek to co napisales brzmi bardzo "cool" to jednak wprowadza ludzi w blad.
    Kazdy krajobraz duuuzo traci na deszczowej pogodzie, wiem o tym doskonale
    poniewaz interesuje sie fotografia i duzo podrozuje.

    Dwa male przyklady:
    1. w tamtym roku odwiedzili nas rodzice, byli zachwyceni Irlandia pomimo ze
    padalo i bylo nieprzyjemnie pochmurnie. Pod koniec wizyty na chwile wyszlo
    slonce: kiedy zobaczyli Irlandie w sloncu przez te pare minut -miny im zrzedly i
    zrozumieli ze to zupelnie inny krajobraz kiedy jest ladna pogoda.
    2. jakis czas temy wybralismy sie na kilka dni w okolice Galway. Prognoza pogody
    byla swietna, rano troche padalo ale "deszcz nam nie przeszkadzal" wybralismy
    sie wiec do Connemara i tak. Mgla zrobila sie bardzo gesta utrzymala sie caly
    dzien i nie przestalo padac. Dojechalismy w glab Connemara i owszem kiedy
    zatrzymalismy sie przy drodze zlyszelismy typowe pobekiwanie owiec niestety nie
    udalo sie nam zobaczyc ani jednej. Podobnie z mapy wynikalo ze powinnismy
    widziec jakies gory ale niestety mgla byla za gesta.
    Caly dzien spedzilismy w samochodzie a na wieczor przemoczeni i bez zadnych
    ciekawych wrazen wrocilismy do hotelu.

    Bardzo przepraszam za ton ale obrazaja mnie osobiscie brednie ze irlandzka
    pogoda moze byc fajna: zyje w tym paskudnym kraju juz drugi rok i jest to
    poznawczo najgorszy czas w moim zyciu. W ubieglym roku byl bodaj jeden naprawde
    ladny weekend.
    Jak ktos lubi chodzic po deszczu przy zerowej widocznosci lub tez spedzac dzien
    w pubie pijac Guinnessa -moze to rowniez robic w Koziej Wolce a nie musi placic
    za samolot i hotel.

    Wiem ze niektorzy ludzie lubia byc oryginalni ale uwazam ze wypisywanie takich
    "cool" tekstow w miejscu publicznym to wprowadzanie ludzi w blad i wyrzadzanie
    im krzywdy.
    S
  • delfina77 28.04.09, 20:02
    Oj jakze sie z toba zgadzam! Tez mieszkam w IE, chwilowo jestem na urlopie w PL
    i wcale nie chce mi sie wracac!
  • Gość: majkel IP: 79.97.84.* 28.04.09, 23:13
    > Bardzo przepraszam za ton ale obrazaja mnie osobiscie brednie ze irlandzka
    > pogoda moze byc fajna:

    jak jestes JUZ drugi rok to zapewne widziales wszytko i jestes fachura
    ale pozwole sie z toba nie zgodzic jestem tu troche dluzej i moze byc naprawde
    fajnie
  • Gość: stan IP: *.tcd.ie 29.04.09, 12:27
    W rzeczy samej. Mozna powiedziec ze bardzo dobrze znam Irlandie od strony
    turystycznej. Niewiele jest miejsc ktorych w Irlandii nie widzialem. W zasadzie
    kazdy weekend spedzam w innym miejscu. Jestem bardzo aktywny w tzn turystyce
    lokalnej. Nie spotkalem jeszcze osoby ktora widzialaby w Irlandii wiecej niz ja.
    Poza tym Irlandia nie jest moja pierwsza zagranica. Najczesciej ludzie
    zauroczeni tym miejscem to osoby o niewielkich doswiadczeniach innych krajow.
    To ze ktos spedzil w tym kraju np rok czy dwa dluzej nie robi zadnej roznicy
    -wiekszosc Irlandczykow ktora jest tu od urodzenia nie widziala 1/10 tego co ja,
    a wiem to od nich samych.

    Pisze to co pisze zeby ludzi ostrzec i dostarczyc wiarygodnych informacji ale
    ostatecznie decyzja nalezy do samych ludzi i szczerze mowiac jest mi wszystko
    jedno jaka decyzje podejma. Chca deszczu -niech maja deszcz. Ja chce byc mily i
    dziele sie swoim doswiadczeniem.
  • fc_pl 29.04.09, 00:55
    Najpierw ubliżaz m.in. mi od mutantów, potem przepraszasz za ton, a
    potem znów twierdzisz, że bredzę. Straszna musi być taka walka z
    wewnętrznym trollem, współczuję.
    Wracając do tematu - ulewa w Tunezji też musi robić wrażenie. Co nie
    zmienia faktu, że nie po ulewy się tam jeździ, tak? Gęsta mgła jest
    w stanie popsuć widoki w każdym miejscu na świecie i raczej nie
    powinien dziwić fakt, że nad oceanem pojawia się częściej niż gdzie
    indziej. Za to np. w Bray, gdzie mieszkam, w ciągu ostatniego roku
    gęstą mgłę widziałem raz, miesiąc temu. Zresztą ja w takiej sytuacji
    poszedłbym sobie do pubu pogadać z lokalesami, ty siedziałeś cały
    dzień w aucie. Najwyraźniej mamy inne poglądy na to co warto tu
    zwiedzić - dla mnie Irlandia to nie tylko widoki.

    PS. Ty od dwóch lat psioczysz na pogodę, ja od tego samego czasu mam
    tym szerszy uśmiech im mocniej pada. A na pytania czemu mi się taka
    pogoda podoba odpowiadam prosto - gdyby mi się nie podobała, to
    wyemigrowałbym do Australii, Hiszpanii albo na Florydę. Czego tobie
    serdecznie życzę.
  • Gość: stan IP: *.tcd.ie 29.04.09, 12:37
    Sorry, sformulowania mutant nie uwazalem za obrazliwe, uwazam to za fakt, poza
    tym moja siostra nalezy do tej grupy.
    Przepraszalem natomiast z gory za "bredzenie", ktore jest niekoniecznie
    przyjemne ale uwazam ze bardzo trafne.
    Zgadzam sie z Toba w zupelnosci ze kiedy pogoda jest juz niemozliwa pozostaje
    zaledwie isc do pubu i to wlasnie cos na co chce przygotowac potencjalnych
    turystow do Irlandii: musicie sie przygotowac ze cala Wasza wizyte spedzicie w
    pubie. No ale wtedy warto rozwazyc czy oplaca sie przyjezdzac akurat tutaj. Badz
    co badz mozna wybrac miejsce ktore oprocz pubow ma ladna pogode.
    Tak sie sklada ze caly dzien spedzilem w aucie poniewaz mialem nieustannie
    nadzieje ze gdzies dalej pogoda bedzie lepsza i ze w koncu cos zobacze bo w
    pubie moge posiedziec sobie w miejscu zamieszkania. Poza tym na wieczor i tak
    trafilismy w koncu do pubu.
    Od dwoch lat o niczym innym nie marze niz zeby sie stad wyniesc. Paradoksalnie
    to tutaj mam prace a gdzie indziej nie.
    Miejsca ktore polecasz akurat to nie najlepsze rozwiazanie:
    Hiszpania zmaga sie juz z 4 milionowym bezrobociem, Floryda jest potwornie
    wilgotna i nie do zniesienia, Australia doskonala ale za daleko od wszystkiego.
    Sa natomiast inne miejsca ktore moze jeszcze odkryjesz.
  • Gość: majkel IP: 195.188.191.* 29.04.09, 13:18
    >Nie spotkalem jeszcze osoby ktora widzialaby w Irlandii wiecej niz ja.

    niezly zarcik stan , troche megalomani nie zawadzi

    >Najczesciej ludzie
    >zauroczeni tym miejscem to osoby o niewielkich doswiadczeniach >innych krajow.

    no kolejna jakze trafna analiza stana,
    a naprawde max brednie



    > Miejsca ktore polecasz akurat to nie najlepsze rozwiazanie:
    > Hiszpania zmaga sie juz z 4 milionowym bezrobociem, Floryda jest potwornie
    > wilgotna i nie do zniesienia, Australia doskonala ale za daleko od wszystkie

    co ma bezrobocie do wypoczynku ???
    na florydzie bylem, no i bylo swietnie


    > Sa natomiast inne miejsca ktore moze jeszcze odkryjesz.

    co to za magiczne miejsca podziel sie,
    albo niech zgadne polska ??
    jest taki typ ludzi ktorym nigdzie nic nie pasuje
    wygladasz mi na takiego
  • stanislaw32 29.04.09, 17:35
    Rzuc sobie okiem na pare zdjec na forum podroze ktore wkleilem (jako stanislaw32).
    Zdjecia z Irlandii wklejalem tam zaledwie do pewnego momentu, od jakiegos czasu
    nie jestem juz aktywny na tamtym forum.
    Nadmienie ze to nie sa bynajmniej wszystkie miejsca jakie odwiedzilem w zyciu,
    ba nie chodzi o samo odwiedzenie ale o mieszkanie przez pare lat.

    To sa slowa klucze:
    fotoforum.gazeta.pl/4,6,stanislaw32.html
    to watek o Cork ktory zalozylem, teraz mieszkam w Dublinie:
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,888,60094638,60094638.html
    Moje slowa nie wynikaja z megalomanii ale ze zwyklej prostej oceny sytuacji.

  • Gość: majkel IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 29.04.09, 22:14
    > Zdjecia z Irlandii wklejalem tam zaledwie do pewnego momentu


    dobrze ze sie ubezpieczasz, bo widzialem pare z cork z piec z dublina
    i to wedlug ciebie cala irlandia,twierdzisz ze byles wszedzie ??

    pozwol ze tego nie skomentuje

    > Nadmienie ze to nie sa bynajmniej wszystkie miejsca jakie odwiedzilem w zyciu,
    > ba nie chodzi o samo odwiedzenie ale o mieszkanie przez pare lat.

    liczylem na jakas azja, ameryka poludniowa, grenlandia a ty mi tu ze stanami i
    egiptem wyskakujesz, postaraj sie bardziej

  • stanislaw32 30.04.09, 10:18
    Smieszny jestes.
    Ale szkoda mi wiecej czasu.
    Zycze Tobie i wszystkim forumowiczom zeby mogli zobaczyc w zyciu tyle miejsc ile
    ja widzialem.
    To co chcialem napisac o Irlandii napisalem jesli ktos ma rozum to mu to da do
    myslenia jesli nie to jego problem.
    Zegnam
  • Gość: majkel IP: 195.188.191.* 30.04.09, 14:18
    > Smieszny jestes.

    sam zaproponowales swoja galerie w ktorej nic ciekawego nie ma

    > Zycze Tobie i wszystkim forumowiczom zeby mogli zobaczyc w zyciu tyle miejsc il
    > e
    > ja widzialem.

    uwierz mi na slowo stany nie robia juz na nikim wrazenia
    kilka miesiecy temu bylem tam na weekend na zakupach
    wiec wiesz no bez rewelacji

    > To co chcialem napisac o Irlandii napisalem jesli ktos ma rozum to mu to da do
    > myslenia jesli nie to jego problem.

    jak ktos ma rozum nie bedzie sie sugerowal opiniami kogos kto
    "byl wszedzie" w irlandii i wszytko widzial ,
    i ma jakies objekcje do wszytkiego co sie tutaj dzieje
    nie napisales nic pozytywnego tylko jakies brednie o pogodzie i ze wszytko jest
    nie dobre

    masz swoje wizje i masz do nich prawo ale zrozum ze sa ludzie ktorym sie tu podoba
  • Gość: fc_pl IP: 162.116.126.* 29.04.09, 16:08
    Ale co to jest ta "zupełnie niemożliwa pogoda"? Mgła? Podziwianie
    widoków to nie wszystko, np. hiking we mgle daje niesamowite
    wrażenia. Ulewa? Jakoś nie widzę, żeby życie tu zamierało kiedy
    pada, wliczając w to turystów.
    Co do odkrywania innych miejsc - równik pierwszy raz przekroczyłem w
    wieku lat 5 - jeden z plusów posiadania ojca marynarza. Miekszałem
    też dłużej w paru innych krajach, ale to właśnie tu podoba mi się
    najbardziej. Pewnie jeszcze parę nowych zobaczę, ale to już tylko
    jako turysta.
    Pozdr
  • okulele99 29.04.09, 02:01
    to chyba jestes jednym z tych bezzebnych wasatych zenkow co przesiaduja w
    centrum pod lidlem z piwem w reku. od dwoch lat jeden ladny weekend ? czlowieku
    wez sie opamietaj zanim bedziesz pisal na publicznym forum takie kocopaly. ja
    jestem w irlandii od 5 lat i co roku spedzam wolny zcas na zachodzie a czesto
    weekendy nad morzem bo pogoda na to pozwala. nie wiem czego ty oczekujesz od
    pogody ale pisanie ze jeden ladny weekend to po prostu oznaka glupoty. styl
    pisania tez na to wskazuje, i nikt ci w tym paskudnym kraju zyc nei karze, dosc
    jest polaczkow co tu siedza, zarabiaja kupe kasy i pie... ze jest
    beznadziejnie. jak jest tak paskudnie to po cholere tu siedzisz, wracaj pod
    mamina strzeche ty typowy polski malkontencie.
    --
    kaczyzm:
    -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
    -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
  • Gość: stan IP: *.tcd.ie 29.04.09, 12:51
    Zeby i wasy nie maja tu nic do rzeczy. Ale kiedy brakuje argumentow dorzuca sie
    to i owo...
    A propos tego co robie: no coz wystarczy rzucic okiem na IP z ktorego pisze, ale
    to ci nie przyszlo do glowy? Dodam ze pracujac tu to raczej ja jestem od
    oceniania stylu.
    Bardzo mi ciebie zal.
    Niestety wybor kraju nie dla wszystkich jest taki latwy i poniekad jestem
    zmuszony tutaj wlasnie mieszkac, gdybym mial lepsze opcje wyjechalbym przedwczoraj.

    Zabieram glos w tej dyskusji wlasnie dlatego ze sa grupy ludzi ktorzy bardzo
    idealizuja ten kraj:
    1. poniewaz pogoda nie ma dla nich znaczenia, w praktyce niewiele widzieli i nie
    wiedza jak piekne rzeczy sa w swiecie do zobaczenia
    2. sa w Irlandii od 5 lat, jest to ich pierwsza zagranica i bardzo chca dobrze
    wypasc przed tymi ktorych pozostawili w kraju wiec bardzo koloryzuja szczegolnie
    w kwestii pogody

    Dla mnie Irlandia w deszczu i w sloncu to dwa zupelnie inne kraje, i jesli ktos
    nie dostrzega tej roznicy to przykro mi ale nie mam dobrego zdania na temat jego
    wrazliwosci.
  • okulele99 29.04.09, 14:23
    o jakich argumentach mowisz ? o swoim bzdurnym ze w dwa lata byl jeden ladny
    weekend ? to mi daje do myslenia ze albo siedzisz non stop w domu albo po prostu
    klamiesz. i nie jestes zmuszony tutaj pracowac, to kwestia standardu ktory sobie
    sam obrales, nikt cie nie zmusza do tego, zrozum to tez. poniewaz nei chcesz
    miec gorzej nei jedziesz gdzie indziej ale to nie jest kwestia tego czy musisz
    czy nie, prace znalazbys wszedzie. takze pisanie ze jestes zmuczony jest
    zupelnie idiotyczne.ja nie idealizuje irlandii, ale prosze cie, chyba siedzisz w
    piwnicy skoro twierdzisz ze tu jest tak brzydko. kiedy w polsce jest -20 ja jade
    sobie autem i mam otwarta szybe bo jest na tyle cieplo. owszem, czasami pada
    deszcz. ale wole deszcze niz mrozy i 37stopniowe upaly.i to ze deszcz a slonce
    to dwie rozne sprawy w tym kraju ma sie nijak do twojego narzekania.
    --
    kaczyzm:
    -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
    -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
  • Gość: stan IP: *.tcd.ie 29.04.09, 17:23
    Powinienem cie w zasadzie zignorowac ale co tam:
    1. Pisales cos o mojej glupocie prawda, no to teraz o twojej umiejetnosci
    czytania tekstu ze zrozumieniem: przeczytaj sobie moj post ktory komentujesz,
    nie napisalem ze przez dwa lata byl jeden ladny weekend, napisalem ze dwa lata
    tu mieszkam. Ponadto napisalem cytuje "W ubieglym roku byl bodaj jeden naprawde
    ladny weekend.", nie pisze o dwoch latach jak insynuujesz i nie pisze ze byl
    wylacznie jeden. Napisalem ze byl bodaj jeden i w istocie mam tu na mysli dlugi
    weekend majowy, to ze w roznych miejscach w Irlandii moglo byc roznie to inna
    sprawa. Na 100% wszystkie inne dlugie weekendy mialy skopana pogode.
    Takich weekendow w ktorych swieciloby slonce bez deszczu i bez ciezkich chmur i
    przynajmniej zagrozenia deszczem i bez szaroburego krajobrazu, takich weekendow
    by 1. To fakt.
    2. Pisales ze moj styl swiadczy o mojej glupocie rowniez -rzuc okiem na styl
    swojego ostatniego postu.
    Skoro moj styl swiadczy o glupocie o czym swiadczy twoj styl?

    Oczywiscie ze mowie o zyciu na poziomie.
    Wszedzie mozna dostac JAKAS prace i jesli Twoja praca to zmywanie garow badz
    jestes informatykiem to mozesz wszedzie dostac podobna. Moja praca jest bardziej
    wyrafinowana a o taka o wiele trudniej.
    A wiec tak owszem: oczekuje od zycia pewnego standardu i na tym polega moje
    przymuszenie. Pozwole sobie wyciagnac wniosekl z tego co piszesz ze Twoj poziom
    zycia zbyt wysoki nie jest.
    Dlatego potrafisz sie zadowolic byle czym ale starasz sie z tego zrobic
    filozofie zyciowa bo to brzmi fajniej.
  • Gość: korkowiec IP: *.ntlworld.ie 28.04.09, 23:33
    W ubieglym roku od kwietnia do konca sierpnia w poludniowej Irladnii
    (tej ciepejszej czesci kraju) byly tylko dwie noce bez opadow i 6
    suchych dni.

    Istnieje pewien zart na temat irnadzkich pór roku: W irlandii sa
    cztery pory roku: deszczowa, deszczowa, deszczowa i deszczowa. ;)

    Generalnie rzecz biorąc jesien jest tu porą 'suchą' chodz dosc
    chlodną i istnieje pewna zaleznosc, mianowicie gdy jest pochmurno
    jest cieplo a gdy swieci slonce to i wieje a co za tym idzie jest
    dosc zimno.

    Ponadto 'zimno' w irlandii jest zupelnie inne niz w polsce - jest to
    wilgotne zimno - bardzo wilgotne - bardzo nieprzyjemne.

  • fc_pl 29.04.09, 01:02
    > W ubieglym roku od kwietnia do konca sierpnia w poludniowej
    Irladnii
    > (tej ciepejszej czesci kraju) byly tylko dwie noce bez opadow i 6
    > suchych dni.

    Jasssne. Albo irlandzki urząd meteo kłamie (pewnie po to, żeby
    plażowiczów ściągać), albo ty zakrzywiasz rzeczywistość wokół siebie:
    www.met.ie/climate/rainfall.asp
  • ascocenda 29.04.09, 08:08
    Bardzo to ładnie ujęte, że zimno irlandzkie jest inne niż polskie, jest łagodniejsze. Ja nie mieszkam w Irlandii, tylko tam czasem trochę bywam. I szczerze mówiąc pogoda mi odpowiadała bardziej jesienią, niż na przedwiośniu, kiedy wiały bardzo silne wiatry, za to w końcu lutego zachwycałam się owieczkami i zonkilami ;) Żadne mgły mi nigdy niczego na dłużej nie zasłoniły. Za charakterystyczną cechę pogody w Irlandii uważam właśnie zmienność. W ciągu jednego dnia można zobaczyć kilka deszczów, kilka słoneczek i parę tęcz... I czy to nie jest piękne? Mam dużo zdjęć, gra świateł przy zachmurzonym niebie i wietrze bywa o wiele ciekawsza niż przy "blasze" błękitnego nieba. W zeszłym roku byłam na tydzień w Limerick w październiku, i połowę tego czasu cieszyłam się aż za bardzo słoneczną pogodą (za duże kontrasty przy fotkach z miasta, średnio udane zdjęcia wschodu słońca w górach przez to zbyt mocne światło. Do głowy mi nie przyszło tam brać ze sobą filtr UV...)
    Osobie, która uważa Irlandię za "paskudną", radziłabym już wracać - nie każdy może zaaklimatyzować się na dobre w obcym kraju.
    Jak mówiła Telimena w Panu Tadeuszu (cytuję z pamięci) - bo to jest Polaków choroba, ze się im nic prócz Polski nie podoba... Bez ironii.
    Potwierdzam, że aby lubić Irlandię, trzeba się zintegrować w ten czy inny sposób, najlepiej polubić tą kulturę, muzykę, literaturę, itd. Ludzie są ważniejsi niż krajobraz i pogoda...
  • Gość: stan IP: *.tcd.ie 29.04.09, 12:57
    Dane urzedu meteorologicznego ktore prezentujesz nie maja tu nic do rzeczy.
    Obfitosc opadow jest drugoplanowa - w Irlandii opady rzadko sa obfite natomiast
    sa bardzo czeste.
  • fc_pl 29.04.09, 16:12
    Deszczu poniżej 1mm nawet nie zauważysz, więc to żaden kłopot dla
    tutrystów, mieszkańców i kogo tam jeszcze.
  • stanislaw32 29.04.09, 17:40
    Nie zrozumiales mnie:
    Mieszkancy np Niemiec polnocnych twierdza ze u nich rzadziej pada niz w
    Niemczech poludniowych bo sumaryczna ilosc opadow w landach poludniowych jest
    wyzsza, jednak na poludniu pada rzadziej i pogoda jest czesciej ladniejsza
    poniewaz jak pada to leje a potem wiekszosc czasu swieci slonce. Na polnocy
    natomiast nigdy nie leje intensywnie ale prawie caly czas jest taka pogoda jakby
    zaraz mialo padac i bardzo czesto jest mrzawka, ktora nie jest uciazliwa jak sie
    idzie do kiosku po papierosy ale jest uciazliwa jesli jako turysta chcesz
    zobaczyc ladny krajobraz poniewaz nie masz takiej widocznosci jaka mialbys bez
    mzawki.
  • Gość: seth IP: *.ntlworld.ie 29.04.09, 09:51
    Pieprzta, pieprzta trzy po trzy. Musita szybko nazganiać tu turystów, bo w tym
    roku gospodarka ma się skurczyć o ponad 12 procent (wg prognoz tutejszego
    instytutu badań nad gospodarką) a bezrobocie wzrosnąć do 16,5. I to mierzonego
    metodą Eurostatu - czyli na polskie, gusowskie, to będzie jakieś 20.
    Tylko przyjeżdżać (turystycznie oczywiście).
    Sympatykom Tuska serdecznie życzę drugiej Irlandii.
  • Gość: gaugamelka IP: 213.192.66.* 29.04.09, 12:33
    Odwiedzam Irlandie od 4 lat - nie zawsze trafiam na hiszpańską aurę,
    ale wielką sympatią darzę tę niezwykłą wyspę.moja córka studjuje w
    Dublinie na NCAD III rok grafiki,polubiła kraj, ludzi,znalazła
    przyjaciół z różnych stron świata i fajnego narzeczonego - a, na
    pogodę już przestała narzekać....
    każdy mój pobyt połączony jest ze zwiedzaniem wyspy i nie ukrywam,że
    czasami czuję się jak w krainie Mordoru,zaczarowanym
    ogrodzie,królestwie ciszy...tego niezwykłego klimatu nie znalazłam w
    żadnym kraju na świecie, a sporo już zjeździłam.
    pozdrowienia dla autora artykułu.
  • Gość: stan IP: *.tcd.ie 29.04.09, 13:10
    Poniewaz ludzie dziela sie najwyrazniej na tych ktorzy Irlandie lubia i nie,
    potencjalnym turystom przy wyrabianiu sobie opinii na temat tego jak tu jest
    polecam obejrzec zdjecia ktore autor zalaczyl do artykulu. Przy czym dodam ze
    takie niebieskie niebo jest tutaj niezwykle rzadko.
    Jesli kogos fascynuje to co zobaczyl na tych zdjeciach (bo autor pokazal same
    highlighty) to bedzie tutaj szczesliwy.
  • Gość: majkel IP: 195.188.191.* 29.04.09, 14:05
    > Jesli kogos fascynuje to co zobaczyl na tych zdjeciach (bo autor pokazal same
    > highlighty) to bedzie tutaj szczesliwy.

    jesli to co jest na zdjeciach to dla ciebie highlighty
    to naprawde nie mamy o czym rozmawiac
  • stanislaw32 29.04.09, 17:42
    To sa owszem highlighty okolic Sligo.
    Odpowiedz na pytanie:
    Jaki powod mialby autor wklejac zdjecia byle czego gdyby mogl wkleic jakies
    cudowne krajobrazy?
    Wkleil to co zobaczyl.
  • Gość: max IP: *.b-ras2.cld.dublin.eircom.net 29.04.09, 19:22
    N4/M4 to autostrada ale tylko na odcinku ok 70km od Dublina i to
    płatna(2,60E). Cała trasa Dublin - Sligo to 212km. 'Grali tu w
    krykieta, jeździli konno lub na łyżwach na zamarzniętym Lough Hill'
    chyba chodzi o Lough Gill. Generalnie radze do irlandzkich atrakcji
    turystycznych podchodzić ze spora dozą ostrożności. Niezbędny dobry
    przewodnik turystyczny.
  • stanislaw32 29.04.09, 20:20
    dzieki wreszcie ktos normalny
  • Gość: Peugeot 206 IP: *.vhoster.org 09.03.16, 21:47
  • Gość: Fiat Duna SC IP: *.vhoster.org 10.03.16, 05:33
  • Gość: Fiat Uno SCR IP: *.vhoster.org 10.03.16, 05:50

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka