Dodaj do ulubionych

Czy też Wam brakuje miejsca na ksiażki???

28.11.09, 10:10
No ja juz powoli załamuję sie, praktycznie każde wolne miejsce u mnie w
mieszkaniu (poza łazienką i "salonem") wypełniają ksiazki. Juz nie mam gdzie
ich stawiać. Nawet w kuchni mam 4 półki z ksiązkami kucharskimi. Marzy mi sie
osobny pokój-biblioteka z wygodnym fotelem, stoliczkiem i regałami na ksiązki
w koło pokojusmile) A jak jest u was?
Edytor zaawansowany
  • ojuciasan 28.11.09, 14:07
    Tak samo sad Wszędzie są. Nawet w garażu... No, faktycznie, z wyjątkiem
    łazienki. Osobna biblioteka w domu - marzenie!...
  • annamaria0 28.11.09, 14:43
    Tak, dlatego chcę większy dom, ale to nierealne, więc poprzestanę na
    Kindle, którego sobie zażyczyłam w prezencie.
    --
    backwards-in-high-heels.blogspot.com/
  • ojuciasan 28.11.09, 17:30
    annamaria0 napisała:
    > poprzestanę na
    > Kindle, którego sobie zażyczyłam w prezencie.

    Jednak Kindle, nie polski e-Clicto? wink
  • annamaria0 28.11.09, 18:29
    Wszystkie książki kupuję w Amazonie, więc tak, surprise, surprisewink
    --
    backwards-in-high-heels.blogspot.com/
  • mmascarpone 28.11.09, 19:51
    W domu rodzinnym mialam jeden pokoj przeznaczony na bibliotekę wieć
    teraz bez takiego pokoju bardzo mi ciezko. Ksiazki na razie stoja u
    nas w sypialni,ale w przyszlym roku mamy zamiar wyrzucic dzieci na
    poddasze a ich pokoje przeznaczyc na bibliotekę.Juz sie nie moge
    doczekac,zwlaszcza ze nie sciagnelam jeszcze wszystkich swoich
    ksiazek z domu Taty
    --
    Są tacy, co mają rozum, a są tacy, co go nie ma ją, i już
  • marjanna1 05.12.09, 13:29
    Mi miejsca nie brakuje i pewnie szybko nie zabraknie. Z Polski
    zabralam tylko kilka ksiazek ze soba. Tutaj dwa lata temu
    zbudowalismy nowy, ogromny regal na ksiazki i ja go powoli
    zapelniam. A jak bedzie pelny (co pewnie nie predko nastapi,
    zwazywszy, ze moge na polkach zmiesci ksiazki dwurzedowo) to juz mam
    obmyslone miejsca na polki na ksiazki. smile

    --
    Poziomki uzyskujemy poprzez przewracanie pionków.

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/t/wbpfIrJ/counter.png
    ]
  • katja_24 09.01.10, 18:27
    U mnie miejsca brak, wlasnie jestem w trakcie malych porzadkow.
    Oczywiscie nic nie wyrzucam, tylko probuje jakos zrobic miejsce na
    nowe zdobycze smile
    --
    "Mężczyźni wolą kobiety ładne niz mądre, ponieważ łatwiej im
    przychodzi patrzenie niż myślenie" S. Lec
  • anetapzn 12.01.10, 16:13
    Zrobiłam lekki remanent- tzn. część książek (ok. 30 pozycji) wyeksmitowałam na
    bliżej nieokreślony czas do mojej mamy. Ma 2 pokoje i mieszka sama. Na moment
    rozwiązało to sprawę, ale i tak jest koszmarnie ciasno.
  • joanka-r 12.01.10, 17:16
    tak, sa wszędzie w dziennym, w sypialni, w pokojach dzieci, i w kartonach w piwnicy.....czekają na większy dom.
    --
    ''Nie jestem głównym, tylko podrzędnym eksperterm tego forum'' by Metodiw.
  • oczarowana_ulegloscia 15.01.10, 20:14
    Mam duży dom, parter, piętro i poddasze, książki rozpanoszyły się wszędzie smile,
    ale jakie to przyjemne.
    Pomimo tego, że miejsca w domu jest sporo, to dla książek ich brakuje - tak dużo
    ich jest, ale niech i tak będzie, wszak książek może być dużo, ale nigdy nie ma
    ich zbyt dużo smile.

    Czytam Wasze słowa o marzeniach dotyczących nowego domu, pokoju przeznaczonego
    na bibliotekę - a czy to aby na pewno sprawdzi się w życiu ? Czy wtedy miejsca
    na książki będzie wystarczająco ?
    Na moim przykładzie widać, że jakoś nie bardzo się to udaje...

    --
    strzeż mnie jak źrenicy oka, w cieniu Twych skrzydeł mnie ukryj...
  • katja_24 17.01.10, 12:44
    Ja tez mieszkam w domku, ksiazki sa wszedzie. Ale moje ulubione
    chce miec pod reka (tj. w sypialni) i to jest problem.
    --
    "Państwo koscielne Watykan istnieje tylko dzieki temu,ze swiat nie
    ma ochoty polknac czegos tak wstretnego"-J.W.Goethe-
  • oczarowana_ulegloscia 17.01.10, 15:51
    Przy łóżku mam zawsze te najpotrzebniejsze, najważniejsze, do których chcę
    wracać, które właśnie czytam i podczytuję. Leżakuje ich tam kilkanaście,
    niekiedy więcej.

    Staram się znaleźć jakiś nowy sposób na pomieszczenie książek, ale nic nie
    przychodzi mi do głowy.
    Jednak pewna jestem, że z książek nie zrezygnuję smile.


    --
    strzeż mnie jak źrenicy oka, w cieniu Twych skrzydeł mnie ukryj...
  • maniaczytania 17.01.10, 16:40
    Ale czy jestes pewna, ze absolutnie wszystkie sa Ci potrzebne?
    Na pewno sa wsrod nich takie, o ktorych wiesz, ze do nich nie
    wrocisz - "wpusc" je do obiegu np. na Podaju, a tym samym zyskasz
    miejsce na nowe smile
    --
    hmm, co by tu napisac?
  • megi1973 18.01.10, 13:56
    nie, bo nie jestem chytra i co jakiś czas wynoszę reklamówkę z
    książkami do biblioteki
  • ojuciasan 18.01.10, 14:20
    megi1973 napisała:

    > nie, bo nie jestem chytra i co jakiś czas wynoszę reklamówkę z
    > książkami do biblioteki

    A ja widocznie jestem chytra i dobrze mi z tym wink A tak na poważnie - nie po to
    kupuję książki, żeby się ich pozbywać. Pojedyncze niewypały oddaję znajomym. Ale
    staram się nie kupować takich książek, co do których nie mam pewności, że chcę
    je mieć. W ostateczności najpierw wykupuję czasowy dostęp do książki np. na
    Virtualo i przeglądam e-booka. "Na papierze" kupuję tylko pewniaki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka