Dodaj do ulubionych

Problem z pośrednikiem

06.01.10, 08:49
Bardzo proszę o pomoc w następującej sprawie.
Moi rodzice chcieli sprzedać mieszkanie. Zawarli umowę bez
wyłączności z agencją pośrednictwa A . Po jakimś czasie zawarli
umowę - też bez wyłączności z drugą agencją - nazwijmy ją agencją
B. Agencja B po krótkim czasie przyprowadziła do nich klienta ,
któremu spodobało się mieszkanie . Przez agencje B spisali umowę
przedwstępną , potem razem udali się do notariusza , gdzie
sfinalizowali umowę sprzedaży.
Niedawno odezwała się do nas agencja A i zażądała zapłaty prowizji z
tyt. sprzedaży mieszkania . Kupujący był co prawda tak jak i
rodzice - klientem agencji B , ale nigdy nie oglądał mieszkania
rodziców z ramienia agencji A.

Czy agencja A ma prawo żądać prowizji skoro w żaden sposób nie
przyczyniła się do sprzedaży mieszkania rodziców?

Mam również drugie pytanie.
Rodzice mają wspólnotę małżeńską ( nie maja rozdzielności
majątkowej ) . Mieszkanie wykupili ze spółdzielni po ślubie czyli
oboje są współwłaścicielami mieszkania . Agencja A podpisując z nimi
umowę pośrednictwa umieściła na niej tylko dane mojego taty , on
tez podpisał umowę .Mama była przy tym obecna , ale nic z agencją
nie podpisywała.

Czy taka umowa jest ważna ? Czy nie powinny być na niej dane obojga
rodziców i ich podpisy?
Edytor zaawansowany
  • jeepwdyzlu 06.01.10, 10:40
    Ci w Agencj A zwariowali?
    z Twojej wypowiedzi wynika, że nia mają żadnej podtsawy do żądania
    wynagrodzenia..
    No chyba, ze klient który sfinalizował, wcześniej oglądał równiez z
    nimi....

    co do podpisu na umowie - nieładnie.....
    umowa jest ważna, a Ty próbujesz znależć sposób na nie płacenie?
    Nie martw się
    W razie sporu - Tatus zapłaci wszystko sam. Z własnych dochodów i z
    majątku odrębnego.. komornik będzie się martwił. Brak podpisu Mamusi
    egzekucję komplikuje ale nie uniemożliwia...

    jeep
  • dorota13131313 06.01.10, 10:48
    To nie tak , zezeli prowizja im sie nalezy to zapłacimy ja bez
    słowa.Po prostu Agencja A nęka moich rodziców -starszych ludzi-
    nachodzi ich ,dzwoni ,przysyła pisma.Chciałabym sprawdzic czy
    wszystko agencja zrobila własciwie, aby w razie ewentualnej sprawy w
    sadzie(która nas straszą0 miec jakies argumenty. Tylko dlatego o to
    zapytałam . Poza tym włascicielka agencji jest osoba bezczelną i
    bardzo pewna siebie . Nie jestem pewna czy wszystkie ich działania
    sa zgodne z prawem. Np: udostepnili ofertę moich rodziców bez ich
    wiedzy i zgody kolejnej agencji C.Pewnego dnia osoba z tej obcej
    agencji C ( nie mielismy z nimi nigdy podpisanej zadnej umowy)
    przyjechała do nas z klientem oglądac ich mieszkanie. Czy mieli
    prawo tak postąpić?
  • al_gon 06.01.10, 12:26
    To dziwne, że kiedy firma upomina się o pieniądze to zawsze pada argument - zły
    pośrednik, bezczelny itp. Tak jest zawsze.

    Ale wracając do Twojego pytania czy firma miała prawo udostępnić ofertę innemu
    pośrednikowi - miała prawo. Na tym polega ich działanie. Oni chcąc obejrzeć
    mieszkanie musieli skontakotować się z włascicielem oferty. Ja na wszelki
    wypadek mam zapis, że klient wyraża na to zgode.

    Generalna zasada - co można, czego nie można, za co się płaci itp znajdziesz w
    umowie pośrednictwa.
  • dorota13131313 06.01.10, 13:21
    Bo wg mnie pieniadze bierze sie za coś a nie za nic.Ta firma nie
    miała zadnego udziału w tym ,ze mieszkanie zostało sprzedane.
    Czyli wg Ciebie ,jezeli podpiszę sie umowę z jednym biurem umowę to
    moze ono rozdawac naszą ofertę praktycznie każdej agencji i
    wszystkie agencje , które dostały naszą ofertę od niego mogą do nas
    przychodzić ze swoimi klientam? To po co podpisuje się umowę z
    kilkoma biurami , skoro podpisując ją z jednym ono przekaże ofertę
    innym pośrednikom?
  • al_gon 06.01.10, 13:37
    dorota13131313 napisała:

    > Bo wg mnie pieniadze bierze sie za coś a nie za nic.Ta firma nie
    > miała zadnego udziału w tym ,ze mieszkanie zostało sprzedane.
    Nie wiem za co ta firma chce pieniadze, ale pewnie za czynnosci ktore wykonala.
    Proste? Sama piszesz, że pzekazali ofertę do innych biur, ktoś sie tym też
    zainteresował itp. Płaci się za czynności.


    > Czyli wg Ciebie ,jezeli podpiszę sie umowę z jednym biurem umowę to
    > moze ono rozdawac naszą ofertę praktycznie każdej agencji i
    > wszystkie agencje , które dostały naszą ofertę od niego mogą do nas
    > przychodzić ze swoimi klientam? To po co podpisuje się umowę z
    > kilkoma biurami , skoro podpisując ją z jednym ono przekaże ofertę
    > innym pośrednikom?
    Nie wiem po co podpisuje się umowę z kilkoma biurami. I ważna uwaga - biuro nie
    rozdaje ofert. Ono je przekazuje.
  • dorota13131313 06.01.10, 13:44
    Wiem , że umowy agencję mogą przekazywać innym agencjom za
    pomoca systemu MSL - ale dotyczy to tylko umów na wyłączność .
    To po co wg Ciebie istnieją dwa rodzaje umów? Umowa otwarta jest po
    to zeby klient mógł korzystać z usług kilku biur albo mógł sam
    sprzedać nieuchomośc.
  • amara78 19.01.10, 12:20
    Podpisałam umowę otwartą z agencją A. Agent po pewnym czasie
    przyprowadził innego agenta z Agencji B, z którym nic nie
    podpisywałam. Agent B miał klienta na moje mieszkanie i udało nam
    się zarzeć przedwstępną umowę. Teraz Agencja A chce ode mnie
    prowizji. Czy muszę im płacić?
  • jeepwdyzlu 19.01.10, 13:12
    Czy muszę im płacić?

    TAK

    pozdrawiam
    jeep
  • namadia 06.01.10, 13:53
    Jeżeli umowa z agencją A była otwarta, jeżeli klient który kupił nie
    podpisał umowy z agencja A - nie maja prawa do wynagrodzenia. Czy w
    tych pismach od nich jest uzasadnienie? jak ono brzmi?
  • dorota13131313 06.01.10, 14:03
    Umowa była otwarta .Klient miał podpisaną umowę z agencja A , ale
    nigdy nie był u nas z przedstawicielem tej agencji.Był jako klient
    agencji B. Nie mam pisma przy sobie .Odpowiem Ci wieczorem.
  • al_gon 06.01.10, 14:19
    Wyszło szydło z worka. Dlaczego od początku nie powieziałaś o co chodzi.
    Dziwiłem się, że się skupiłaś na pewnej drobnej kwesti - klient byl z innej agencji.

    Jak wyglądała cała sprawa - Agencja A przekazała ofertę agencji B. Agencja B za
    pośrednictwem agencja A poszła z klienetm na mieszkanie i oni się zdecydowali.
    Proste jak budowa cepa. Przestać krecić. To się nazywa oszustwo.
  • ams70 11.01.10, 14:59
    Przeczytaj pierwszy zapis i postaraj się go zrozumieć, a nie
    dorabiaj teorii.
  • al_gon 06.01.10, 14:17
    bzdury piszesz
  • dorota13131313 06.01.10, 14:34
    Kobieto czytaj ze zrozumieniem. Umowa podpisana była z agencją A i B.
    Klienta przyprowadziła agencja B i to ona sprzedał mieszkanie
    klientowi.
    Agencja A nie była u nas nigdy z tym klientem ,choc miał on z nimi
    też podpisaną umowę.
    Drugi raz klienta przyprowadziła agencja C
  • jeepwdyzlu 06.01.10, 14:44
    agencja A udowodni, ze kupujący został pozyskany dzieki ich staraniom
    Np pokaze umowę o współpracy z biurem, które reprezentowału
    kupującego
    Kupujący płaci swoja prowizję
    Sprzedający - swoją (własnie za to, że oferta została przekazana do
    tego biura, które przyprowadziło kupujacego)

    dorota - pytasz
    dostajesz odpowiedzi
    Nie podobają Ci się?
    no cóż..
    to forum profesjonalistów
    nie kłamiemy, bo po co...
    jeep
  • dorota13131313 06.01.10, 14:52
    Ale kupujacy widział mieszkanie po raz pierwszy z biurem B i
    praktycznie po tej wizycie był zdecydowany na jego zakup . Wytłumacz
    mi proszę na czym polega umowa otwarta , jakie sa prawa klienta przy
    umowie otwartej?
  • al_gon 06.01.10, 16:16
    Czy to naprawdę aż tak trudne do zrozumienia? Ty zgłaszasz mieszkanie do
    sprzedaży, ja organizuję jego sprzedaż poprzez np. poinformowanie o ofercie
    innych pośredników, zamieszczenie ogloszen, utworzenie folderow itp. Jeśli
    dzwoni do mnie pośrednik z innej firmy i mówi, że ma zainteresowanego Klienta na
    daną ofertę to (jeśli nie jest na mojej czarnej liście) go umawiam i on idzie ze
    swoim pośrednikiem objrzeć mieszkanie. On się rozlicza i wymaga zapisow
    umowynych od swojego pośrednika a ty rozliczasz sie ze mna i wymagania stawiasz
    wobec mnie.

    A jakie są prawa i obowiązki? Sprawdz w umowie. Ja twojej nie znam wiec ci nie
    powiem.
  • dorota13131313 06.01.10, 19:22
    Ok .Nie pytam cie o moją umowę, ale o zasady stosowane przy umowach
    otwartych
  • jkrak 06.01.10, 20:41
    no to macie odpowiedż szanowni pośrednicy czemu nas nienawidzą ,
    generalnie czytajac wypowiedz kobiety nie widać że chce kobinować ,
    stanełą tylko przed dylematem że widziała jednego posrednika ktory
    przyprowadzil klienta który kupil i wg niej logiczne jest że to jemu
    ma zaplacic co czytajac posta nie chce sie od tego uchylać . Ale
    nagle pojawia sie nowy posrednik ktory też chce wynagrodzenie i
    straszy pozwami .Odpowiedź jest pewnie prosta , posrednik A nic nie
    zrobił , albo pozorował czyności ale z racji bessy łasi sie na kase
    doszukując sie że zna kupującego , mógl znać ale dam głowe że nic
    nie zrobil by sprzedać tej kobiety mieszkanie , oraz odpowiedź druga
    w która nie wierze = przekazał innemu agencji namiary i ona swojemu
    klientowi sprzedala . nie wierze bo gdyby tak bylo agencje pomiedzy
    soba podzilili by 1 wynagrodzenie i kobieta nie czyla by
    dyskomfortu ze teraz ma 2 razy zaplacic kazdej agencji a z postu
    wyraźnie widać ze tu twki sedno jej źalu . czytajac odpowiedzi
    szanownych posredniko jakie dajecie tej kobiecie , nie dziwie sie że
    mamy tak niskie na granicy oszustow i zlodzieji mniemanie wsrod
    spoleczenstwa . pamietajmy że mamy pomagać a nie tylko strzyc ..od
    tego są zakłądy fryzjerskie
  • decort 06.01.10, 22:14
    Doroto, jeśli Twoi rodzice (pojedynczo lub oboje razem - nie ma znaczenia w tym
    akurat wypadku), nie podpisali z agencją A umowy na wyłączność, to być może
    miała ona prawo udzielić informacji o ofercie innemu biuru (C) - wtedy
    wynagrodzenie byłoby dzielone pomiędzy biura (Twoi rodzice zgodnie z umową
    agencji A, a kupujący agencji C), zależy od umowy, ale z pewnością nie ma prawa
    żądać od Twoich rodziców wynagrodzenia (1-no i 2-gie biuro). I niech sobie grożą
    czym chcą, nie ma się czym denerwować, jeśli pójdą z tym do Sądu, w co wątpię,
    to będą musieli udowodnić swoje racje. A jeżeli sytuacja wygląda tak jak
    opisujesz niczego nie uzyskają, i może nawet do rozprawy nie dojdzie. Pamiętaj o
    wzięciu faktury od biura, któremu zapłacisz (tzn. Twoi rodzice).
    Bardzo mi przykro, że ....
    Pozdrawiam
    decort (pośrednik)
  • dorota13131313 07.01.10, 07:03
    Odpowiedźcie mi proszę jeszcze na jedno pytanie.Co powinien zrobic
    posrednik , gdy klient z którym przyjechał ogladac mieszkanie
    informuje go dwa razy przed wejściem do mieszkania ,że on to
    mieszkanie juz widział (trzecia informacja o tym fakcie była juz od
    klienta i od sprzedających po wejściu do mieszkania)? Czy posrednik
    nie powinien po takiej informacji wycofac sie z oględzin i
    skreślić mieszkanie ze swojej listy wskazań?
  • al_gon 07.01.10, 09:27
    Kupujący, podpisując wiele umów, powinien pilnować swoich interesów. Powinien
    miec listę adresów, które oglądał a nie podpisywać w ślepo. Powinien podziękować
    pośrednikowi i nie wchodzić na nieruchomość. Co powinien zrobić pośrednik? Ja
    takich sytuacji mam niezwykle rzadko. Staram się nie pracować dla osób
    odwiedzających wszystkie biura w okolicy. Ale jeśli Klient ma na to dowód tzn
    swoje wskazanie adresowe z innego biura to skreslam, jeśli nie ma to nie ma o
    czym rozmawiać.
  • dorota13131313 07.01.10, 10:10
    A jakie sa wg Ciebie prawa sprzedajacego przy otwartej umowie
    pośrednictwa?
  • al_gon 07.01.10, 12:02
    Jak wcześniej napisałem - prawa i obowiązki stron określa umowa.
  • dorota13131313 07.01.10, 12:15
    Ale jaka jest ogólna idea umowy otwartej w pośrednictwie
    nieruchomosci? Myslę ,ze wiesz o tym ze istnieja dwa rodzaje umów :
    z wyłacznościa i bez wyłączności .
    Dlaczego nie chcesz uświadomić głupiej baby i podzielic się swoją
    wiedzą na temat ogólnych zasad stosowanych przy umowach bez
    wyłączności? Czym się róznią te umowy ? Napisz mi please.
  • jeepwdyzlu 07.01.10, 12:21
    zlecasz pośrednikowi podjęcie działań zmierzających do sprzedaży
    a zobowiązujesz się ZAPŁACIĆ - jeśli umowa pośrednictwa zostanie
    wykonana. A wykonana jest np w momencie podpisania umowy
    przedwstępnej..
    Koniec
    proste jak drut
    jeep
  • dorota13131313 07.01.10, 12:43
    Ludzie . dlaczego nikt mi nie odpowie na proste pytanie: jakie są
    różnice miedzy umową otwartą a umową na wyłacznośc? Czyzby pytanie
    było niewygodne?
    Napiszcie mi to nie w odniesieniu do opisanej przeze mnie
    sytuacji ,ale wyobraźcie sobie ze jestem klientem ,który przyszedł
    do waszego biura i pyta jakie sa rodzaje umów i jakie są róźnice
    miedzy nimi
  • jeepwdyzlu 07.01.10, 13:29
    Ludzie . dlaczego nikt mi nie odpowie na proste pytanie: jakie są
    różnice miedzy umową otwartą a umową na wyłacznośc? Czyzby pytanie
    było niewygodne?
    Napiszcie mi to nie w odniesieniu do opisanej przeze mnie
    sytuacji ,ale wyobraźcie sobie ze jestem klientem ,który przyszedł
    do waszego biura i pyta jakie sa rodzaje umów i jakie są róźnice
    miedzy nimi
    -----------
    klauzula wyłączności precyzuje, ze zlecający NIE zwiąże się z innym
    posrednikiem. Reszta - taka sama

    dorota - wpadasz w tony agresywne...
    pamiętaj ze tu PROSISZ ludzi o wyjaśnienia...
    więc bąź grzeczna

    a próba NIE zapłacenia - jest widoczna gołym okiem..
    Naopisz wprost - czy rodzice KOMUKOLWIEK - czy biuro A, B czy C -
    zamierzaja ZAPŁACIĆ za znalezienie klienta???
    jeep
  • dorota13131313 07.01.10, 13:37
    Oczywięcie ,że zapłacili.Całą prowizje zapłacilismy w dniu
    podpisania umowy przedswstępnej .Zapłacilismy posrednikowi B , mamy
    na to fakturę i z tamtym biurem sprawa jest zamknięta.
  • dorota13131313 07.01.10, 14:15
    Sory , pomyliło mi sie. Zapłacilismy w dniu podpisania umowy
    ostatecznej u notariusza.
  • jeepwdyzlu 07.01.10, 14:17
    no i bardzo dobrze
    nie martw się
    rodzice w razie sporu przed sądem się wybronią...
    jeep
  • al_gon 07.01.10, 12:37
    Nie uważam, że jesteś głupia. Ale wpadłaś jak śliwka w kompot. Chcesz wydymać
    pośrednika. Nie wiem o co Ci dokładnie chodzie, więc zapraszam do lektury
    Jak
    poradzić sobie na rynku nieruchomości? by UOKiK
  • jeepwdyzlu 07.01.10, 12:41
    demontaż ustawy i likwidacja licencji jest jeszcze bardziej
    ironiczna....

    jeep
  • dorota13131313 07.01.10, 12:56
    Nie gniewaj sie , ale dla mnie jestes chory Każde moje pytanie
    wykręcasz tak ,żeby zrobić ze mnie złodzieja i oszusta . Nie umiesz
    odpowiedziec na proste pytanie .Udzielasz odpowiedzi na te , które
    są dla ciebie wygodne .Pytam cię o co innego , a ty odpowiadasz mi
    całkiem nie na temat.
    Sam zapędziłes sie w kozi róg i nie wiesz jak z tego wybrnąć.
  • jeepwdyzlu 07.01.10, 11:17
    Doroto, jeśli Twoi rodzice (pojedynczo lub oboje razem - nie ma
    znaczenia w tym
    akurat wypadku), nie podpisali z agencją A umowy na wyłączność, to
    być może
    miała ona prawo udzielić informacji o ofercie innemu biuru (C) -
    wtedy
    wynagrodzenie byłoby dzielone pomiędzy biura (Twoi rodzice zgodnie z
    umową
    agencji A, a kupujący agencji C), zależy od umowy, ale z pewnością
    nie ma prawa
    żądać od Twoich rodziców wynagrodzenia (1-no i 2-gie biuro). I niech
    sobie grożą
    czym chcą, nie ma się czym denerwować, jeśli pójdą z tym do Sądu, w
    co wątpię,
    to będą musieli udowodnić swoje racje. A jeżeli sytuacja wygląda tak
    jak
    opisujesz niczego nie uzyskają, i może nawet do rozprawy nie
    dojdzie. Pamiętaj o
    wzięciu faktury od biura, któremu zapłacisz (tzn. Twoi rodzice).
    Bardzo mi przykro, że ....
    Pozdrawiam
    decort (pośrednik)
    ---------------
    decort chyba jakieś nieporozumienie...
    bez względu na rodzaj umowy - pośrednik reprezentujacy
    sprzedającego - może i MUSI eksponować ofertę - np przekazujac ja do
    innych biur.
    gdyby umowa była wyłączna - wtedy nie mógłby żądać pieniędzy od
    KUPUJĄCEGO - i od tego uzależniać pokazania nieruchomości...
    Krótko mówiąc - byc może kupujący może nie zapłacić..
    Ale SPRZEDAJĄCY?
    Po to zatrudnił pośrednika.
    Jasne - pewnie się wybroni przed zapłąceniem DWA razy - jesli klient
    popełnił błąd i podpisał wskazania w dwóch biurach..
    Ale zapłacic musi...

    jeep
  • decort 07.01.10, 20:20
    sorki jeep... - pośrednik nie musi się dzielić z innymi swoją ofertą, zwłaszcza
    gdy nie ma na nią wyłączności. Ja się zawsze dzielę, ale nie musimy.
    pozdro
  • decort 07.01.10, 20:26
    Autentycznie nie rozumiem o co Ci chodzi. Uzyskałaś już wszystkie odpowiedzi (w
    większości b. życzliwe, od pośredników) na nurtujący Cię problem związany ze
    zobowiązaniami Twoich rodziców. Czego jeszcze chcesz? Twoi rodzice, jak pisałaś
    nie podpisali umowy na wyłączność, więc o co właściwie chodzi?
  • jeepwdyzlu 08.01.10, 10:01
    sorki jeep... - pośrednik nie musi się dzielić z innymi swoją
    ofertą, zwłaszcza
    gdy nie ma na nią wyłączności. Ja się zawsze dzielę, ale nie musimy.
    ------
    pełna zgoda
    ale jak ma wyłączność to co najmniej POWINIEN
    :-)
    jeep
  • decort 08.01.10, 22:06
    pełna zgoda :-)
  • kasiulinda 22.01.10, 13:30
    ja już zgłupiałam.... to znaczy, że dziewczyna ma zapłacić 2
    agencjom prowizję za sprzedaż jednego mieszkania??? przeciez to
    dopiero jest oszustwo!
  • zegmarek 08.01.10, 19:56
    I tu mamy prostą odpowiedź dlaczego w krajach o rozwiniętym rynku nieruchomości
    nie stosuje się umów otwartych.



    Marek Obtułowicz
  • ams70 11.01.10, 15:35
    Dorotko.Ponieważ nikt do tego nie doszedł, muszę przeprosić w
    imieniu kolegów za ich brak zrozumienia tekstu i brak umiejetności
    poprawnych odpowiedzi.Starałem się przeczytać w miarę dokładnie cały
    ten elaborat.A wystarczyło , żeby na początku koś napisał 3 zdania i
    byłoby po sprawie, ale mam wrażenie , że niektorzy piszą tu dla
    sztuki.
    Pośrednik A musiałby wykazac , że przekazał klientowi co najmniej
    adres mieszkania, co jak sądzę nie miało miejsca.Pośrednik B
    podpisał z Wami umowę pośrednictwa na sprzedaż mieszkania i
    zakończył transakcję i tylko jemu jesteście winni wynagrodzenie.
    Jeżeli Pośrednik A mimo wszystko wykazał by , że przekazał ofertę
    temu klientowi, to może żądać prowizji od klienta, a nie od was, bo
    moim zdaniem nie wypełnił umowy- bo nawet u was nie był z nim , a
    nawet jezeli mieli by dalsze pretensje to niech się rozlicza z
    pośrednikiem B- on mu poradzi.prawdopodobnie osoba która kupiła
    mieszkanie mogła byc u posredniaka A, i może nawet oglądała z nim
    inne mieszkania, ale nie wasze( musiał by mieć potwierdzenie
    okazania od klienta - w co wątpię ) ale na tym koniku jedzie.Więc
    ja bym sie nie przejmował.Możesz mu przekazać , że jeżeli chce to
    może dać sprawę do sądu- myślę , że się nie zdecyduje.
    Co do różnicy w umowach. Na wyłączność , w zależności od zapisów ,w
    danym czasie nieruchomość może być sprzedana tylko i wyłacznie za
    pośrednictwem biura , prowizja płacona jest przez Sprzedającego, co
    powoduje zwiększoną dostępność klientów.
    Przy umowie otwartej możesz podpisać umowy z większą ilością biur ,
    a zarazem możecie próbować sprzedac to sami.
    Wszystko pozostałe regulują zapisy umów- a te mogą już być różne.
    Pozdrawiam Mariusz Stefański
  • al_gon 11.01.10, 16:03
    ams70 napisał:
    > temu klientowi, to może żądać prowizji od klienta, a nie od was, bo
    > moim zdaniem nie wypełnił umowy
    Bo żeby móc mówić o wypełnieniu umowy lub nie, to trzeba ją najpierw znać. Tyle
    i aż tyle.
  • ams70 13.01.10, 10:42
    Przeczytaj najpierw dokładnie pierwszy post
  • al_gon 13.01.10, 11:51
    Przeczytałem.

    Moim zdaniem wielką nieodpowiedzialnością jest pisanie, że ktoś nie wypełnił
    umowy nie znając jej zapisów. Znasz tylko relacje jaka wg tej pani zaistniała.
  • ams70 13.01.10, 16:30
    I tylko do tego się odnoszę . Jeżeli warunki umowy będą inne, to
    zmienią się realia.
  • lillybajaszi 10.02.10, 01:46
    polecam
    www.wnieruchomosciach.pl www.wnieruchomosciach.com.pl
  • rusekklusek 13.02.10, 21:07
    tak tak....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.