Umowy pośrednictwa na wyłączność Dodaj do ulubionych


Czytając różne posty na tym forum oraz pracując w biurze
nieruchomości odnosze wrażenie, że osoby korzystające lub chcące
skorzystać z usług biura nieurchomości, nie mają pojęcia, na czym to
wszystko polega. Z wszystkich stron- zarówno ze strony pośredników
jak i ze stony klientów słychać same pretensje.A z czego to wynika?Z
niewiedzy i z tego, że pośrednicy nie rozmawiają ze swoimi
klientami, a klienci z niewiedzy popełniają błędy.
Umowy pośrednictwa - Jak wiadomo są dwa typy umów: otwarta i na
wyłączność. I tutaj się pojawia pierszy problem, bo jak klient
słyszy słowo "wyłączność" to w jego głowie włącza się alarm i zapala
czerwone światło sygnalizujące coś złego. Tymczasem umowa na
wyłączność otwiera drogę do działania i pozwala uniknąć sporów i
kłótni między biurem a klientem. Dlaczego?
1)Biuro mające wyłączność na daną nieruchomość ma pewność, że nikt
oprócz niego sprzedażą się nie zajmuje, więć może swoodnie
przeznaczać swoje środki na reklame, wiedząc, że za dwa dni klient
nie zadzwoni i nie powie, że nieruchomość jest już sprzedana.
2)Biuro może swobodnie udostępniać lokalizację oraz zdjęcia danej
nieruchomości ( np obiektu znajdującego się w centrum miasta), nie
obawiając się, że inne biuro lub ktoś zainteresowany sam dotrze do
sprzedającego. Mając umowę typu otwartego, lokalizacji oraz zdjęć
( z zewnątrz)udostępnić nie może, co znacznie utrudnia współpracę
między biurami i z klientami szukającymi.
3)Umowa na wyłączność jest dla klienta na tyle wygodna, że nie musi
się on umawiać z dzisięcioma biurami,wystarczy każde biuro i każdego
klienta odesłać do danego biura które ma wyłączność i ono wszystko
załatwi za klienta. Biura z reszta same informują na bierząco
wszystkie inne biura w mieście o danych nieruchomościach na które
mają wyłączność.

Co do prowizji: można negocjować.

Okres na który się ustala wyłączność określa sam zainteresowany,
przy czym musi wziąć pod uwagę, że na sprzedaż poszczególnych
nieruchomości potrzeba czasu- w zależności od typu i ceny
nieruchomości ten okres może być krótszy lub dluższy. Sensownie jest
udostępnić nieruchomość na wyłączność na minimum pół roku.

Sensu za to nie ma podpisywanie umów otwartcyh z połową biur w danym
mieście, szczególnie jeżeli wszystkie te biura współpracują ze sobą
w jakimś systemie wymiany ofert. Klient w takiej sytuacji oczekuje,
że połowa pośredników w mieście będzie inwestowało w reklamę
sprzedaży jego nieruchomości, a na stronie internetowej z
ogłoszeniami pojawi się 10 ofert różnych biur z tym samym
mieszkaniem w różnych cenach ( bo z jednym biurem podpisze na 2% a z
innym na 3% a jeszcze z innym na 2,5%), a w efekcie końcowym
zainteresowany i tak zadzwoni bezpośrednio do sprzedającego, który
oczywiście sam również na tej stronie zamieścił ogłoszenie o
sprzedaży i to z najniższą ceną, bo bez prowizji.


  • Umowy pośrednictwa na wyłączność -
    anka33_online 29.01.08, 20:06

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.