Dodaj do ulubionych

z czego wykonany jest budynek

02.08.09, 12:48
Czy pośrednik podczas prezentacji jakiegoś mieszkania powinien wiedzieć z czego wykonany jest budynek?
Czy są jakieś cechy zewnętrzne budynku po których można poznać ze jest to wielka płyta, rama H lub cegła?
Podczas prezentacji z wygładu dwa bloki wyglądały bardzo podobnie, ale jednego właściciel twierdził ze to rama H a innego ze płyta. Wiec czy jest możliwość stwierdzenia tylko po wyglądzie bloku ze to płyta a to rama H?
Edytor zaawansowany
  • leszekchleb 02.08.09, 14:34
    Moim zdaniem powinien, jednak wielu nie wie. Posrednikami są często
    osoby nie posiadajace zadnego wykształcenia budowlanego, ani nawet
    nie posiadaja podstawowej wiedzy z zakresu konstrukcji budowlanych,
    fizyki budowli czy innych pokrewnych dziedzin jak geologia, ochrona
    środowiska, energetyka, ciepłownictwo itd. Oczywiscie najlepszy
    byłby posrednik - inzynier budownictwa z uprawnieniami budowlanymi,
    sanitarnymi i energetycznymi, z dodatkowym fakultetem z prawa i
    ekonomii, przydałyby sie tez studia podyplomowe z audytu
    energetycznego, zarzadzania oraz wyceny nieruchomosci. Tak nie jest
    i w wiekszosci to osoby przypadkowe reprezuntujace rózne dziedziny,
    jak naprzykład Pani posrednik z dorobkiem kilku wydawnictw na temat
    posrednictwa nieruchomosciami i wykształceniem muzycznym. Nie wiem
    moze na Akademii Muzycznej jest materiałoznawstwo.
    A co do posiadania wiedzy o obiekcie to z pewnoscia taki obowiązek
    ma własciciel lub zarzadca obiektu. Zgodnie z art. 61 Prawa
    budowlanego właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest
    obowiązany użytkować obiekt zgodnie z jego przeznaczeniem i
    wymaganiami ochrony środowiska oraz utrzymywać go w należytym stanie
    technicznym i estetycznym. Zgodnie zaś z art. 64 właściciel lub
    zarządca jest obowiązany prowadzić dla każdego budynku oraz obiektu
    budowlanego nie będącego budynkiem, którego projekt jest objęty
    obowiązkiem sprawdzenia ksiażkę obiektu budowlanego, stanowiącą
    dokument przeznaczony do zapisów dotyczących przeprowadzanych badań
    i kontroli stanu technicznego, remontów i przebudowy, w okresie
    użytkowania obiektu budowlanego.
  • ernest31 02.08.09, 18:09
    > Moim zdaniem powinien, jednak wielu nie wie.

    a moim zdaniem piszesz przeraźliwe bzdury, kolego
    pośrednik powinien być przede wszystkim handlowcem z podstawowa
    wiedzą o prawie w handlu nieruchomościami, tą ręsztę którą tak
    gorliwie wymieniasz można wyczytać z technicznego opisu budynku w
    zarządzie budynkiem a jeśli to dom wolnostojący, to u właściciela
    nieruchomości
    do autora wątku: a jaka to dla ciebie różnica czy to płyta czy płyta
    H ?
    chyba tylko w Polsce ktoś o takich rzeczach wspomina, najważniejsze
    dla ciebie powinno być położenie budynku, najbliższe otoczenie,
    infrastruktura i kto w nim mieszka, bo to będzie rzutowało na
    póżniejszą cenę gdy będziesz chciał kiedyś sprzedać,
    w wielu krajach zachodnich, wysoko rozwiniętych buduje się dziś z
    płyty, nikt nie bawi się w jakieś płyty H, czymś się ją okłada,
    jedni cegłą inni jakimś innym materiałem i basta,-
    płytę H pewnie wymyślono w Polsce a jest to idiotyczny i podnoszący
    koszty pomysł a jeśli budowniczy nie byli całkiem uczciwi i do
    zaprawy dali więcej piachu niż cementu to po jakimś czasie można
    przez te H wylecieć na ulicę lub na podwórko,
    najważniejsze powinno,być stan budynku i to co go otacza, przejedź
    się po osiedlach wybudowanych kilka lat temu, to już płyta H i
    zobacz jak toto wygląda, zacieki na ścianach, tynki odpadają,
    dachówka odpada, rynny zwisają, garaże i piwnice aż strach wyjść z
    samochodu, wewnętrzne jezdnie jak za komuchów a często i gorzej,
    jednym słowem dno,
    kompletne reklamowe dno

  • sp_zoo 02.08.09, 20:02
    ernest znowu leczysz swoją osobistą frustrację?
  • zegmarek 03.08.09, 06:58
    Rzadko się zgadzam z ernestem ale tym razem ma on rację. Pośredni to przede
    wszystkim sprzedawca , który dodatkowo korzysta w razie konieczności korzysta
    z usług fachowców różnych branż.
    Pani muzyk nie pisała o technikach budowlanych ale o pośrednictwie. Jako
    wieloletni praktyk miała do tego pełne prawo.
    Dla przypomnienia - jednym z najlepszych polskich przedsiębiorców był Hipolit
    Cegielski, z wykształcenia filozof.
    Największym problemem krytykantów na tym forum jest prawda zawarta w tym
    zdaniu - " Krytyk i Eunuch z tej samej są parafii , każdy z nich wie jak ale
    żaden nie potrafi "

    A tak na marginesie to sp. z o.o. powinna skorzystać z cytatu Kmicica. Kończ Waś
    i wstydu sobie oszczędź. Co wypowiedź to głupota.

    Koniec z anonimowością
    Marek Obtułowicz
  • ernest31 03.08.09, 08:13
    " > Rzadko się zgadzam z ernestem ale tym razem ma on rację. "

    o, a to miłe ale zapomniałeś dodać, że ernest ma zawsze rację, to
    nie on ale Wy tkwicie w zaścianku, trzymając się "tradycji" jak
    ostatnio usłyszałem, sęk w tym, że te "tradycje" to komunistyczne
    tradycje nie mające nic wspólnego z zachodnią rzeczywistością i z
    rynkiem kapitalistycznym czy starą polską tradycją, której notabene
    już dziś i tak nikt nie pamięta,
    czym dziś różni się praca pośrednika w Polsce od tej z epoki komuny ?
    czym dziś różni się praca notariusza i ta cała oprawka podczas
    handlu nieruchomościami od tej z epoki komuny ?
    (pomijam zarobki !!!) NICZYM absolutnie NICZYM

  • maglinka 03.08.09, 10:33
    ernest31 napisał:

    > o, a to miłe ale zapomniałeś dodać, że ernest ma zawsze rację,

    Sam się zdiagnozował :D

    Dla mnie post miesiąca
  • jeepwdyzlu 03.08.09, 13:56
    czym dziś różni się praca pośrednika w Polsce od tej z epoki
    komuny ?
    czym dziś różni się praca notariusza i ta cała oprawka podczas
    handlu nieruchomościami od tej z epoki komuny ?
    ------
    pomijam lata 50 czy 60 te, ale do końca komuny czyli do 1989 Drogi
    ernest31 w Polsce nie było wolnego obrotu nieruchomosciami.
    a.90% mieszkan było w rękach spółdzielni i gmin
    b.obrót ziemia był zarezerwowany dla rolników
    c.notariusze nie byli wolna korporacją, tylko PRACOWNIKAMI sądów
    d.pośredników w ogóle nie było (były jakieś żenujące biura zamiany
    mieszkań o niejasnym statusie)
    Mieszkań sie nie kupowało, tylko DOSTAWAŁO. Nie było kredytów
    hipotecznych, w sądach wieczystoksiegowych hulał wiatr i mieszkały
    sowy... Polecam jako pomoc dydaktyczną np serial "Alternatywy"

    to tak na marginesie.. o wszystkowiedzący i ZAWSZEMAJĄCYRACJĘ
    Erneście!
    przepraszam za zakłócenie Waszego JESTESTWA i dziękuje za uwagę
    jeep
  • zegmarek 03.08.09, 14:19

    Kiedyś jeden wielki Grek powiedział " Wiem , że nic nie wiem " i został
    filozofem. Ty Ernest jednak filozofem nigdy nie zostaniesz.


    Koniec z anonimowością
    Marek Obtułowicz
  • ernest31 03.08.09, 16:44
    byli pośrednicy i za czasów komuny, było ich kilku np. w Warszawie
    przy pl. Konstytucji istnieje i ma się dobrze do dziś a więc
    opowiadasz koleś bajki, niezależnie od tego jeżli ktoś mówi o
    tradycji to zapewne nie ma na myśli ostatnich kilkunastu lat lecz
    dłuższy okres, no tak ale pewnie większość z was przed kilkunasty
    laty miała jeszcze śliniaczki pod brodą i co wy mopecie wiedzieć o
    polskiej tradycji !!!
    "> Kiedyś jeden wielki Grek powiedział " Wiem , że nic nie wiem " i
    został filozofem " - pewnie masz siebie na myśli ale nic przeciw
    temu, twój problem
    ludzie, dlaczego jesteście tacy oporni na nowości, o al9 nie
    wspominam bo ten robi interesy na Sycyli i mało o polskich
    tradycjach ma pojącie,
    hej al9 zmieniłeś średnie polskie miasteczko na sycylijską wioskę ?

  • al9 03.08.09, 16:51
    jestem jestem
    nie
    na sycylii odpoczywałem
    a w tej dyskusji rację masz - kiedy piszesz, ze pośrednik ma być
    handlowcem...
    i nie masz - bredząc o latach komuny..
    I fakt - i ja i większosc aktywnych posredników komunę pamięta
    zapewne z dziecinstwa.. w końcu od 1989 roku minęło 20 lat...
    al
  • le153 03.08.09, 21:30
    czyli bez różnicy w jakiej technologii wybudowany jest blok? a jeśli na ścianach
    sa pęknięcia to warto cos takiego kupować? blok ma 10 pięter i jest odnowiony,
    ale mieszkanie nie jest odnowione i w nim widać pewne niedoskonałości.
  • sp_zoo 03.08.09, 21:27
    po pierwsze, to nie była wypowiedź, a pytanie,
    po drugie, jak pośrednik sprzedaje nieruchomość
    to tylko na plus jeśli zna materiały i technologię zastosowaną do budowy,
    np. jeśli budynek jest konstrukcji szkieletowej drewnianej a nie murowanej, to chyba to ważna informacja,
    no ale widać nie dla zegmarka, bo on jest po prostu sprzedawcą co o wszystko pyta innych.....
  • zegmarek 04.08.09, 11:40
    Tak , zegmarek jest sprzedawcą i to dobrym. Woli pytać niż pisać głupoty
    ukrywając się za sp. zoo

    Koniec z anonimowością
    Marek Obtułowicz
  • bromva 04.08.09, 13:58
    z tym brakiem anonimowości to jakieś natręctwo?
  • al9 04.08.09, 14:22
    Woli pytać niż pisać głupoty
    ukrywając się za sp. zoo
    -------
    zegmarek nie żądaj od innych ujawnienia nazwisk i danych
    to forum, kazdy ma prawo do anonimowości.
    Ty uważasz inaczej - Twoje prawo, ale nie stawiaj się ponad tymi,
    którzy uważaja inaczej...
    Więcej - są tacy (np ja), którzy uważają, że odsłonięcie nazwiska -
    może być działalnoscia na poły reklamową...
    Ja nie szukam na tym forum Klientów, tylko ciekawych tematów do
    dyskusji..
    A o Tobie już tak nie można powiedzieć..
    Nie stawiam Ci zarzutów - ale raczej prosze o chwilę refleksji..
    pozdro
    al
  • ernest31 04.08.09, 16:04
    najwyraźniej ten urop na Sycyli cos ci dał szkoda jedynie, że nie do
    końca,
    napisałeś pod adresem zegmarek: Ty uważasz inaczej - Twoje prawo,
    ale nie stawiaj się ponad tymi, którzy uważaja inaczej...

    jeśli jeszcze zastosujesz tą dewizę do wszytkich to naprawdę jestem
    gotów uwierzyć, że sycylijskie słońce zadziałało na ciebie
    pozytywnie,

    pst: tylko do ciebie, inni nie powinni czytać - wspominałeś o
    twoich "super" zarobkach ale czy można ci wierzyć ? na Sycylię ci
    dobrze zarabiający nie jadą, to wyspa raczej dla biedniejszej części
    społeczeństw
  • al9 04.08.09, 16:32
    na Sycylię ci
    dobrze zarabiający nie jadą, to wyspa raczej dla biedniejszej części
    społeczeństw
    -------
    ale ja nie pisałem, że wszystkie moje dochody przeznaczam na
    przyjemności ernest. Moze inwestuję? Może kupuję nieruchomości (są
    tanie, wiesz?) Może nie chcę więcej ciagnąć wątku na forum
    pośrednicy gdzie kto spędza wakacje, zwłaszcza z takim znawca
    Sycylii jak Ty... (całkiem zgrabnie zamiast prowadzic polemikę w
    sprawach merytorycznych - przesuwasz ciężar rozmów na tematy
    włoskie..)
    Interesuje Cię to?
    zapraszam tu:
    forum.gazeta.pl/forum/f,206,Wlochy.html
    a tu - czekamy na MERYTORYCZNE dyskusje dotyczace rynku
    nieruchomości..
    al
  • al9 04.08.09, 16:38
    na Sycylię ci
    dobrze zarabiający nie jadą, to wyspa raczej dla biedniejszej części
    społeczeństw
    ---------
    a tu mnie rozbawiłeś ernest do łez...
    do łez..
    nawiasem mówiac - mój Klient - mający kilka firm, sieć hoteli i
    stocznię remontową - jeździ na wakacje wyłącznie nad Bałtyk.. I do
    Mragowa na piknik country
    Biedak nie?
    al
  • decort 04.08.09, 21:44
    zostawmy te wakacje :-) Ernest też wyjątkowo się z Tobą zgadzam w
    kwestii : pośrednik = handlowiec. Ale co do tej komuny? Prawie całe
    nasze społeczeństwo jest nią skażone, w każdym razie w sferze
    wartości. Ale co do pośrednictwa i komuny to pomyłka Ernest. Piszesz
    o pośredniku przy Pl. Konstytucji (w Warszwie) jako dowód istnienia
    pośrednictwa już w tamtych czasach i w domyśle twórcy obecnych
    standardów pośrednictwa. Chodzi Ci o Firmę "Bracia Strzelczyk" -
    taka reklama widnieje na Pl. Konstytucji. Ale czy wiesz od kiedy ta
    firma na prawdę istnieje? Czy wiesz coś o tym jak ta firma jest
    zorganizowana? Czy wiesz, że istnieją 2 zupełnie inne, inaczej
    zarządzane i o innych celach firmy o tej samej nazwie? Miałeś z
    którąś z nich kontakt? Mimo wspólnej nazwy i powstania w podobnym
    czasie (już po upadku komuny) to są pod każdym względem zupełnie
    różne firmy.
  • sp_zoo 04.08.09, 22:20
    zegmarek ma natręctwo bycia gwiazdą,
    chce żeby jego mętną mądrość znać z imienia i nazwiska,
    no ale cóż, próżność to w końcu rzecz ludzka.....
  • rusekklusek 13.02.10, 21:33
    tak powinien też znać układ warstw ziemi pod blokiem !

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.