Dodaj do ulubionych

na dziendobry czesc 2

  • felinecaline 07.01.10, 22:24
    Witamy apèro niekoniecznie w porze apero.
    Kazda jest dobra dla sympatycznego goscia a jak gosc nawet zna "Emmanuelle" to
    juz fiuuuu- fiu.
    A ja sie kiedys zastanawialaam, czy "wypada" na tym naszym cnotliwym forumku o
    takich tam big_grin i nie odwazylam sie "puscic"...
  • metodiw 12.01.10, 12:28
    Witajcie smile

    Wybaczcie, że bez muzyki, ale wczoraj po południu się zdenerwowałam prywatnie, a dziś do południa służbowo uncertain

    Muszę ochłonąć i popracować.
    --
    Nie jestem hieną. Działam na własną rękę.
  • felinecaline 12.01.10, 12:43
    Pracuj, pracuj - garb Ci juz kielkuje big_grin
    Ty chyba jestes wyjatkiem na tym leniwym forumie, no i jak Ci wykazano poczucie
    estetyki masz diametralnie rozne, cholerka, jak sobie pomysle jak musisz tu
    cierpiec to mam wyrzuty na sumieniu jak nie przymierzajac Ksionc Robak po mordzie.
    A tak + serio: odmarzlyscie tam troche na tej "Syberce"?
  • felinecaline 12.01.10, 12:44
    Oczywiscie, skarbie to w przenosni bylo o tym niby garbie.
  • metodiw 12.01.10, 13:20
    Wyrzuty "po mordzie" smile to miał Jacek Soplica, Ksiądz Robak zabił tylko niedźwiedzia i uratował życie Tadeuszowi i Hrabiemu wink

    Chyba w przyszłym roku zrezygnuję z pracy, o której Ci pisałam, bo mnie wkurzają uncertain

    Syberia przekształca się powoli w klimaty bardziej europejskie. Nie byłam tam ostatnio, robili sobie sami. Kuchnia juz dosunięta i podłączona, listwy przywiercone. Jutro planujemy wyjazd do Ikei, bo młodzi rozbudowują szafy w sypialni i zabudowę kuchenną. Zobaczymy, co uda się załatwić i kiedy to będzie skręcone. Na czwartek i piątek już jestem zamówiona do dalszej pracy smile
    W każdym razie do wiosny mają zaplanowane kolejne etapy remontu, a na najbliższe lata jeszcze następne smile
    --
    MNIE się podoba... podoba MI się smile
  • felinecaline 12.01.10, 13:32
    No tak, ale wlasnie te wyrzuty tak Jacka swedzialy, ze az zrobaczywial big_grin
    Ambitne macie plany, wprawdzie wspolczuje niezbednego wkladu pracy, ale z gory
    zazdroszcze satysfakcji post factum (tylko pod warunkiem, ze nie wstawia
    "pomaranczowych kanap" ;P.
    Robote bym rzucila, zobaczysz, szybko by Cie znalezli, zebys zechciala wrocic.
  • metodiw 12.01.10, 14:37
    big_grin big_grin big_grin
    Przecież mają pomarańczowe kanapy! A dokładnie tzw. wypoczynek...
    Co prawda córka szczerze nie lubi ich kształtu i koloru, ale po pierwsze, są
    skórzane i nie do zdarcia, po drugie, są pilniejsze wydatki, po trzecie, są
    bardzo wygodne, po czwarte, są odporne na łapki i pazury.
    Zatem jeszcze trochę postoją smile
    --
    MNIE się podoba... podoba MI się smile
  • felinecaline 12.01.10, 15:29
    No to Ci wewspolczuwam, nie ma ucieczki od "pomerancza" - ani we realu (moze w
    "biedronce"?) ani na LESerkach...
  • metodiw 12.01.10, 15:50
    To i moja kanapa też pomarańczowa wink

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/si/gb/hqay/V2gcKQTOxqoMHAlHBB.jpg

    Tyle że nie w paski smile Pasków nie lubię, chyba że na małych powierzchniach.
    --
    Nie jestem hieną. Działam na własną rękę.
  • janou 12.01.10, 16:28
    Ale sie usmialam,samolocikowa pisze o afrodyzjakach,przeciesz
    wszyscy wiedza(we Francji od zlobka) ze najgorsi kochankowie to
    Angole!!!

    --
    wulkany w Owerni
    fotoforum.gazeta.pl/uk/wulkany,janou.html
  • felinecaline 12.01.10, 16:35
    Ale ona ma zda mi sie jakiegos "angola z importu" albo z czasow Imperium nigdy
    nie zachodzacego slonca". W kazdym razie byl okres, kiedy Kicurek mial u Niej
    wysokie notowania tongue_out, ktore znalazly slad nawet w mojej prywatnej skrzynce@owej tongue_out

    W kazdym razie - czy afrodyzjaki, czy hojna natura, dzieki ktorej wszystko
    sterczy - nic nie zmieni faktu, ze najwazniejszym narzadem "rozrywkowym" i to u
    obu plci jest ...mozg.
    Co wyprobowac mozna nawet na kanapie, nawet na pomaranczowej tongue_out
  • felinecaline 12.01.10, 16:40
    Piszac o malych Francuzikach w przedszkolu niejako zobligowalas mnie do powrotu
    do "songu" Pierre'a Perreta.
    Wsadzam go do osobnego watku, bo margu i Fedo jakos nieskore.
  • janou 12.01.10, 16:42
    felinecaline napisała:
    W kazdym razie - czy afrodyzjaki, czy hojna natura, dzieki ktorej
    wszystko
    > sterczy - nic nie zmieni faktu, ze najwazniejszym
    narzadem "rozrywkowym" i to u
    > obu plci jest ...mozg.
    ----------
    no tak ale trzeba go miec..mozgwink

    --
    wulkany w Owerni
    fotoforum.gazeta.pl/uk/wulkany,janou.html
  • felinecaline 12.01.10, 16:51
    Ano, to juz "wyroki boskie" big_grin
  • a74-7 15.01.10, 09:33
    re:
    Ale ona ma zda mi sie jakiegos "angola z importu" albo z czasow
    Imperium nigdy
    nie zachodzacego slonca". W kazdym razie byl okres, kiedy Kicurek
    mial u Niej
    wysokie notowania , ktore znalazly slad nawet w mojej prywatnej
    skrzynce@owej
    Alez of course ,od zawsze pozdrawiam kicura , no strings attached
    big_grinDDD
    Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia
  • a74-7 15.01.10, 09:53
    bardzo prosze feline , nie knuj juz wiecej z tymi extra
    komentarzami do fot big_grinD. Don't twist and turn big_grinDD
    --
    Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia
  • janou 15.01.10, 11:59
    To dobrze ze pokazalas do czego ona jest zdolna; linkuje nasze
    forum, wysyla bordzo "przyjemne" komentarze,awantury robi a nam
    wytyka plotki,ma pamiec sélective calkiem nie wspomina jak ja
    hieny "bialymy gaciami" nazwaly,wyrzucali z kopniakiem w tylek a ona
    przez drzwi sie pchala,jak e-krajanka wysylala a propos jej meza
    rasistowskie posty a Ty ja bronilasz ja z reszta tez.
    --
    wulkany w Owerni
    fotoforum.gazeta.pl/uk/wulkany,janou.html
  • felinecaline 15.01.10, 12:01
    Janousiu, zostawmy ten temat, nie ma sensu dyskutowac o parze zuzytych, bialych
    gaci.
  • a74-7 15.01.10, 14:58
    widze jan ze i twoja pamiec wybiorcza big_grinDDD A ze znasz historie z
    opowiadan dwulicowej felinki big_grinD Ja moge z tym zyc , ale raczej
    felinka - powinna sie zarumienic ogniscie za swoje" podchody "
    Bylo to francuskie podejscie w bardzo zlym bon ton smile.Nie naleze do
    tych co szukaja poplecznikow i obstawiaja sie kolezanusiami dla
    wzmocnienia pozycji big_grinDDD
    Jesli mozna wyslac rasistowskie posty w kierunku meza wegierskiego
    pochodzenia - zapraszam i ciebie do udzialu w starej zabawie , widze
    zes bardzo chetna big_grinDDDDDDD
    Well, kiedys nosilam biale gacie, obecnie nosze czarne , i jestem
    happy ze mam szczuple kolana i nie musze pedalowac na roweku
    zeby odzyskac figure czytaj -dupsko ! Nie mam budyniowego fotela :-
    DDD
    Dodam ze nie kopie babc w tylek,choc mogla bym z wyjatkoweo brudnego
    glana jak to sie tera mowi wsrod mlodziezy , ale warsiawskie
    wychowanie mi nie pozwala big_grinD
    Ten pierwszy siwy wlos na twojej skroni przypomnial mi: ...-
    pozdrowienia dla kicura - jak zwykle smile))
    --
    Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia
  • felinecaline 15.01.10, 19:09
    Janou, à propos "glue" - wlasnie wczoraj przypomnial mi sie pewien stary film
    francuski, gdzie chlopak mowi do takiej dosc oblesnej baby "vous etes collante"
    - ogladalam go dawno temu na kursie francuskiego na zajeciach z histori
    kinematografii francuskiej.
    To okreslenie wydaje mi sie wyjatkowo adekwatne.
    A poniewaz masz zapotrzebowanie to wykonam dzialanie odwrotne do tego, ktore
    nieopatrznie zastosowalam na poczatku roku, czyli oglosze abolicje dla abolicji.
  • felinecaline 15.01.10, 19:16
    Ot i "wyjatkowo brudne glany" warsiawskie czy londynskie jednak nie beda mialy
    wstepu na to forum.
    Nie wiem, kto pisywal rasistowskie posty do meza tej "pani", wszelkie
    posadzanie o rasizm mnie to strzal kula w plot.
    Jest mi on obojetny skadkolwiek by nie pochodzil i kimkolwiek byl a w
    przeciwienstwie do jego zony obsypujacej Kicura swoimi wzgledami w niemal kazdej
    do mnie odzywce pozostawiam go jego szczesliwemu losowi, w ktorym w zaden
    sposob nie mysle uczestniczyc.

  • metodiw 16.01.10, 11:27
    Jak tam sobie chcecie, Dziewczyny.
    Nie byłam świadkiem słynnych wnętrznościowych kłótni o męża A74-7, znam tylko ze słyszenia, więc wtrącać się nie zamierzam.

    Osobiście nie przeszkadzałoby mi, gdyby któraś wirtualnie pozdrawiała mojego męża. Co innego, gdyby mi go podrywała na żywo uncertain
    Uważam też, że wroga lepiej mieć przed sobą niż za sobą (jeżeli już się tego wroga ma).
    Jest kilka osób w wirtualnym świecie, których nie darzę sympatią, ale vendetty do dziesiątego pokolenia prowadzić nie zamierzam.

    --
    MNIE się podoba... podoba MI się smile
  • metodiw 17.01.10, 12:40
    Wybaczcie, ale ja znowu zapracowana smile
    --
    MNIE się podoba... podoba MI się smile
  • felinecaline 17.01.10, 12:46
    Ja tez - najpiers...obieranie i tarcie ziemniakow na kluchy zwane "szarymi"
    lub "pyzami".
    Potem owych kluchow pichcenie (rowniez debiut zyciowy), teraz jedna reka
    przyciskam do skanera ksiazke, zeby styk stron byl czytelny, druga laskocze myszke.
    Nikt mi nie pusci zadnej muzyczki? sad
  • metodiw 17.01.10, 12:55
    Tak na szybko:

    www.youtube.com/watch?v=fNU2Q7_s8TU
    Życzę smacznego po zmaganiu z kluchamismile
    Zaraz jadę na łososia w warzywach do córki. W zamian za pomoc w dalszym urządzaniu oczywiście smile
    --
    Nie jestem hieną. Działam na własną rękę.
  • janou 17.01.10, 19:36
    na pore popoobiadowa;
    wiec ze wiele mysli ze to prawdziwy Angol,musze Wam powiedziec
    drogie panie Leserki i te ktore nas tylko czytajabig_grin ze Patrick
    Hernandez(bo o nim mowa) urodzil sie w Blanc Mesnil pod
    Paryzem,wychowal sie w Savennieres przedmiescia Angers(hello
    Feline,zostal miliarderem w 5 miesiecy i do dzis zarabia 1000/1500€
    dziennie bo jest autorem,kompozytorem i wykonawca wink

    www.youtube.com/watch?v=H12wNmn87KM&feature=related
    --
    wulkany w Owerni
    fotoforum.gazeta.pl/uk/wulkany,janou.html
  • felinecaline 17.01.10, 20:08
    No, Janou - to "przedmiescie" to jest jakies jakby nie bylo 20 km od angers,
    sliczny zakatek wsrod winnic z palacykami jak to nad Loara a bo i zreszta droga
    wzdluz Loary wiedzie takim jakby "przelomem, w ktorego meandrach mozna sie
    momentami czuc jak w wysokich gorach, zreszta zwykli tu nawet trenowac alpinisci.
    A winko z Savennières - czyste marzenie...
  • felinecaline 18.01.10, 15:43
    Oj, to jednak kawalek "z drogi", nawet tej starej,nieautostrawowej.
    Ale naprawde warto zboczyc i nawet jeszcze kawaleczek dalej na wysepke Behuard i
    chociaz nie jestem "beret" to i sanktuarium odwiedzic.Wybudowane na skalce, na
    ktorej LXI (bratanek naszego "dobrego Krola Réné")znalazl cudem schronienie w
    czasie powodzi. Bez histerii tu co krok to moc historii w oczy wchodzi.

  • felinecaline 18.01.10, 15:58
    Zeby jednak bylo "dziwnie" przyjazd tam gdzies za 2-3 tygodnie, kiedy nastapi
    splyw stopionego sniegu znad gornej Loary serdecznie odradzam, jesli ktos nie
    potrafi manewrowac lodka i pagajem. To teren regularnie zalewany przez wezbrane
    wody Loary w zimy o duzym zasniezeniu.
  • felinecaline 19.01.10, 11:47
    to wszystkie "clody Fransua'sy" (dla mnie horror, zwlaszcza jak jeszcze widze sad
    i Alain Barrière, ktorego chyba wszystkie winyle mamy w domu oprocz kilku kaset
    i CD. To juz i ja lubie.
  • felinecaline 19.01.10, 13:15
    Janou, ja pisalam o upodobaniach muzycznych Kicura, ktore sa tylez ograniczone,
    co mocno zakotwiczone na CF glownie.
    Zreszta "ubieral" Go nawet w czasie swojej pracy u jednego z najwiekszych
    krawcow HC w Paryzu, Camps'a.
    "Gwiazda" miala ponoc wyjatkowo trudny charakter.
  • felinecaline 19.01.10, 13:19
    K. slyszal o Rockabilly to raczej powatpiewam.
  • felinecaline 31.01.10, 17:50
    A ja myslalam, ze z powodu odlaczania sie netu urzadziliscie sobie wakacje i
    gdzies wyjechaliscie.
    Nawet mialam wielka ochote do Ciebie dzwonic.
  • felinecaline 31.01.10, 19:28
    Ups, ale strzelilam fopale sad
  • felinecaline 06.02.10, 10:58
    Bardzo fajnie, ze pospieszylas a piosenka rytmiczna i energetyzujaca niemal jak
    marsz triumfalny.
  • metodiw 06.02.10, 11:08
    Twoja ładniejsza, wysłuchałam do końca smile
    Z przyjemnością smile
    --
    MNIE się podoba... podoba MI się smile
  • felinecaline 06.02.10, 11:34
    Milo mi.
  • metodiw 06.02.10, 11:57
    Ja tą moją piosenką próbuję się zmobilizować do podniesienia 4 liter sprzed
    komputera i zabrania się za sprzątanie big_grin
    --
    Nie jestem hieną. Działam na własną rękę.
  • felinecaline 06.02.10, 12:05
    Eeeetam, dla takich wiekopomnych wydarzen warto plaszczyc d...przed kompjutrem
    tongue_out A sprzataniue nie zajac, nie ucieknie (i nawet nie pedzacy krolik ;P)
  • metodiw 16.02.10, 10:51
    Pobudka, Koleżanki!

    www.youtube.com/watch?v=rsU4qrP7J4o
    --
    Nie jestem hieną. Działam na własną rękę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka