• metodiw 12.01.10, 17:55
    To jeszcze potrzebujesz moherowego beretu wink
    --
    MNIE się podoba... podoba MI się smile
  • felinecaline 12.01.10, 18:15
    Faaajna, nawet na nieszpory bedzie elegancka.
  • janou 12.01.10, 19:09

    felinecaline napisała:

    > Faaajna, nawet na nieszpory bedzie elegancka.
    ----------
    Kurcze,musialam szukac w Wiki co to "nieszpory"smile
    a po naszemu?

    --
    wulkany w Owerni
    fotoforum.gazeta.pl/uk/wulkany,janou.html
  • felinecaline 12.01.10, 19:19
    Vepres.
    Bede musiala poszukac na ktoryms dysku ze zdjeciami, jestem pewna, ze mam tam
    fotke calej serii wspanialych wrecz beretow, co dziwnego, sprzedawanych przez
    muzulmanskiego handlarza na coniedzielnym targu w naszej "Arabii szczesliwej"
    (dzielnica nazywa sie "Montplaisir").
    Jak mi podasz ulubiony kolor to Ci "zanabede" jak sie wytwornie mawia w
    niektorych sferach .

  • felinecaline 12.01.10, 20:14
    No to bedziesz nie tyle "chaperon rouge" co czerwony berecik.
  • zettrzy 14.01.10, 17:29
    czego to ludzie nie robia przez te poboznosc wink
    --
    reszty nie trzeba

    MAKE STYLE NOT WAR
    http://emoty.blox.pl/resource/knitting.gif
  • janou 14.01.10, 19:46
    dolaczyli juz Cie do neta?wink
    Gdyby nie niespodziewana wizita popoludniowa chcialam wlasnie
    zapytac na forum gdzie Ty sie podzialas,czy jakies wiadomosci o
    Zetrzy ktos ma,a tu voila jestesbig_grin
    --
    wulkany w Owerni
    fotoforum.gazeta.pl/uk/wulkany,janou.html
  • felinecaline 14.01.10, 20:50
    Wiesz, zetka, u nas ci koscioly biiidne sa, nikt sie na sume ani nieszpory w
    szynszyle czy norki nie ubiera, b o lawki pelne drzazg a krzesla byle jak
    pozbijane gwozdziami, ktore zostaly z remontu dachu i przaebijaja drewno na
    wylot - szkoda byloby zahaczyc i podrzec delikatna skorke.
    Witam spowrotem siostre w LESerstwie nawiasem mowiac, jak sie juz naodwiedzasz,
    nabiegasz, naspacjerujesz to bywaj czesciej.
  • jolix 16.01.10, 20:06
    Też kupiłam, choć nie kurtkę wink
    Jako żem i esteta, i sybaryta, to wymyśliłam, że do pisania potrzebna mi podpórka do książek. I mam!!!

    http://lh6.ggpht.com/_wZ1e9a6Ylqc/S1IM3qp1BTI/AAAAAAAACMA/UDHNddpUtqg/s512/100_4730.JPG

    http://lh4.ggpht.com/_wZ1e9a6Ylqc/S1IM57QaZXI/AAAAAAAACME/P99HTzoA4lE/s512/100_4733.JPG


    --
    Także to nie tak że ...
  • felinecaline 16.01.10, 20:13
    Bardzo ladna, taka "kaligraficzna" jest jak stary tekst napisany stalowka
    "rondowka".
    I ladne nastrojowe oswietlenie.
    Mam tylko jedna watpliwosc - czy zawijaski z przodu nie beda niszczyly kartek
    przy ich odwracaniu?
  • jolix 16.01.10, 20:17
    Aż tak leniwa nie jestem - będę podnosić księgę i dopiero wtedy
    przewracać kartki smile Kocham książki i czytać, i mieć, więc szanuję
    je... A zaszczytu spoczywania na leżaczku będą dostępować tylko teksty
    naukowe i wydruki moich staruśkich staroci (jeszcze cenniejsze)

    --
    Także to nie tak że ...
  • felinecaline 16.01.10, 20:22
    Przy okazji - dziekuje, chociaz bezwiednie, ale Twoj ksiazkowy post przypomnial
    mi o czyms waznym, co mialam zamiar zrobic i odsypiajac zapomnialam.
  • felinecaline 16.01.10, 22:59
    No, skoro juz "szastaniem pieniedzmi"sie tu chwalimy to i ja pokaze, jakie
    sobie giezlo trumienne kupilam na soldach w slawnej miedzynarodowo firmie "Gemo"
    przecenione o ...70%.
    Raz sie zyje, cholerka!
    A ze za dwa tydnie mam impreze to sobie moje giezelko uzupelnione o "korali
    sznur" albo jaka broszke z mojej kolekcji przywdzieje :

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/8kjTl3FSsjxL0YSAyB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/bmF67vz0f5qsDu2wTB.jpg
  • metodiw 16.01.10, 23:29
    Wygląda raczej jak habit zakonnika wink
    --
    MNIE się podoba... podoba MI się smile
  • felinecaline 16.01.10, 23:40
    No czyz nie jestem "mac przelozo...nieee - zalozycielka"?
    Przeciez pisze, ze giezlo trumienne tzn kamedulanka.
    Jutro zrobie fotki krysztalkow ktore zamierzam do niej przyszyc, albo - gdyby mi
    sie nie chcialo to zaloze jakies zwariowane bizuty.
  • janou 16.01.10, 23:30
    Ale "affaire" zrobilaswink a ja nawet nie pomyslalam tam wejsc a bylam
    niedaleko od nich,moze we wtorek bo maz ma wolne i do restauracji
    mnie zaprasza,elle est pas belle la vie?big_grin
    --
    wulkany w Owerni
    fotoforum.gazeta.pl/uk/wulkany,janou.html
  • felinecaline 16.01.10, 23:47
    Pewnie, ze afere! Kupujac 2 artykuly przecenione trzeci dostawalo sie w
    "prezencie", oczywiscie ten najtanszy.
    Ciekawa jestem, czy G praktykuje te same zwyczaje w Polsce? Wiekszosc ich
    konfekcji pochodzi z fabryki w ...Piasecznie. Tu prawie co w-e sa jakies
    promocje. Wzornictwo jest na ogol do przyjecia jako odziez na zwykle
    uzytkowanie, czasem "do pierwszego prania" a czasem zadziwiajaco dlugowieczna.
    Ot - taka sobie bezpretensjonalna "baza"

  • janou 16.01.10, 23:52
    felinecaline napisała:
    Wiekszosc ich
    > konfekcji pochodzi z fabryki w ...Piasecznie.
    Teraz wiem dlaczego sa ceny w zlotym i frankach szwajcarskich.
    --
    wulkany w Owerni
    fotoforum.gazeta.pl/uk/wulkany,janou.html
  • metodiw 16.01.10, 23:31
    Sądzę, że podpórka bardzo przydatna, gdy się pracuje jednocześnie z książką i
    kompem.
    Ładna ta podpórka smile
    --
    MNIE się podoba... podoba MI się smile
  • zettrzy 27.01.10, 14:01
    a gdzie?
    bo to mi sie ogromnie podoba i jestem pies na zelastwo - tez bym cos
    takiego chciala miec!
    --
    reszty nie trzeba

    MAKE STYLE NOT WAR
    http://emoty.blox.pl/resource/knitting.gif
  • jolix 27.01.10, 19:31
    Dopiero teraz się zorientowałam, że żelastwo to moja podpórka smile
    Kupiona w Almi Decor.
    --
    Także to nie tak że ...
  • metodiw 31.01.10, 13:48
    Feline, miałaś pokazać "zliftingowany" (czy może stuningowany?) habit!
    Jak udał się bal?
    --
    MNIE się podoba... podoba MI się smile
  • felinecaline 31.01.10, 14:11
    Habit w ostatecznym efekcie nie zostal trwale stuningowany i jako taki wystapil
    w wydaniu efemerycznym przewidzianym na 1 jedyny wieczor, wiec pokazywac nie
    bardzo jest co.
    A dlaczego tak? Bo przyszycie strassikow skazywaloby mnie na dozywotnie pranie
    reczne owegoz habitu. I to nawet nie uchroniloby delikatnych ozdupek (ortografia
    zamierzona tongue_out).
    Po prostu wzielam oi raz w ow habit przyodziana jak to przysluguje "mère
    fondatrice" a w tym przypadku rowniez i "superièure" (roznice wyjasnie za
    chwilke) i omotalam sie siecia roznych fantazyjnych bizutow.
    A taka wersja, nalezy przyznac - mocno zwariowana byla mozliwa dlatego, ze i
    impreza "tonusem" zwana mocno zwariowana jest z reguly i od pradziejow.
    Sa to bowiem imprezy organizowane przez CHUjkowa mlodziez zawodowa dla
    wyszumienia sie i bezkarnego 2 x w roku pokazania "starszyznie", gdzie jest
    miejsce zimowania przyslowiowych rakow.
    Tzn ze my z kazdym dniem i semestrem nieuchronnie i nieublaganie przechodzimy do
    historii.
    Zarty moga byc roznego kalibru i nieraz bywaja bolesne dla "seniorow" co
    bardziej zadufanych w sobie i "nie zdejmujacych muszki naet za cene zadlawienia
    sie".
    Nie wolno w zadnym wypadku za te zarty sie gniewac albo co gorsza mscic po
    skonczonym tonusie i na normalnej "arenie" czyli "dziedzincu cudow" inaczej
    wlasnie czule CHUjkiem zwanym.
    Zaszczytem tez jest byc na tonus zaproszonym a sromota pominietym w
    zaproszeniach, tym samym nie do pomyslenia jest nie przyjecie zaproszenia.
    Ot- taka ciekawostka jak sie ostatnio mowi "korporacyjna.
    Wracajac do habitu - byl przyozdobion zwariowanie nawet w "przewiazke" (czy jak
    tam sie toto u Was zwie) kotary.
    W tej chwili laduja mi sie baterie, sfotografuje te gadzety pozniej.
  • metodiw 31.01.10, 14:45
    Zaspokój jeszcze moją ciekawość i napisz, dlaczego Wasz szpital nazywasz
    CHUJkiem? Czy to skrót?
    --
    Nie jestem hieną. Działam na własną rękę.
  • felinecaline 31.01.10, 14:54
    Tak, we Francji bardzo czesto tworzy sie takie akronimy.
    To skrot od Centre Hospitalier Universitaire.
    A reszta to taki czuly przyrostek mojej inwencji.
  • metodiw 31.01.10, 15:00
    Czyli miałam nosa smile Do chujków smile
    --
    Nie jestem hieną. Działam na własną rękę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka