Dodaj do ulubionych

Juz niedlugo Wielkanocka

31.03.10, 13:25
big_grin
wiec mnie jelo na sianie, sadzenie i wszelkie zdobienie - albo "zdobienie", jak kto woli.
Kicur sie dolaczyl i usadowil ptaszki - pitaszki na palemce.
Te wszystkie nowosci i przygotowania zwabily nam ulotnego goscia - turkaweczke, moze jedna z tych, ktore nam sie kiedys ulegly na balkonie.
Nie udalo mi sie zrobic innego zdjecia, bo bestyjka cwana i wie, ze Kicur by ja pogonil gdzie pieprz turecki rosnie, bo sie boi, ze mu jego prymulki zdewastuje.
Turkaweczka odleciala niestety bardzo szybko, nie pozostalo mi nic, jak zaaranzowac troche przedswiatecznego kiczyku.

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/at9gwCdKoe2BMfapaB.jpg

[img)fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/BKLk4ftdMhdqnWRUiB.jpg[/img]

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/BwswzanrdAOdmDaVcB.jpg

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/gtb0aU3yCI9u8SOIDB.jpg
Obserwuj wątek
    • zettrzy Re: Juz niedlugo Wielkanocka 31.03.10, 18:10
      hue hue... a mnie mama wręczyła dwa miniaturowe bardzo kolorowe ptaszki na
      drucikach, z poleceniem aby wetknąć toto do doniczek z kwiatami…
      no mowy nie ma, jak już dokopie się do moich kapeluszy słomkowych to wetknę te
      ptaszki w kapelusz i będę nosiła KAPELUSZ Z WYPCHANYM PTAKIEM, jak się robiło za
      ostatniego cara!

      --
      reszty nie trzeba

      MAKE STYLE NOT WAR
      http://emoty.blox.pl/resource/knitting.gif
      • felinecaline Re: Juz niedlugo Wielkanocka 31.03.10, 18:48
        Tu mi przypomnialas o slicznej kolekcji szpilek a wlasciwie szpil do kapeluszy,
        jaka ma Marianaftalina.
        Musze sie do Niej wprosic i pozdejmowac big_grin, w wiosennym smoncu napewno beda
        szczegolnie dekoracyjne.Oczywiscie, jezeli trafimy akurat na sloneczny moment,
        bo kwiecien - plecien dzis przeplata wrecz pokazowo.Co 5 minut przelatuja
        mini-burze a potem slonce az kluje w oczy.
        Wracajac dzis z roboty i zakupow (jak to fajnie, ze ludziska przed swietami nie
        kwapia sie chorowac i konsulty koncza sie przedwczesnie) musialam sie zatrzymac
        przy samochodzie dla wydobycia zen 5 kg krowek, 4 paczek polskich wafelkow
        prosto z Lidla nie mowiac o 10 doniczkach rozsady balkonowej.
        Bylam w moim ulubionym plaszczu z polskiego lumpeksu - super -praktycznym w
        dodatku, bo z kapturem.
        Plaszcz jest jedwabny, wiec wagi ponizej piorkowej a przed i miedzy blokami
        ustawicznie panuja przeciagi.
        Na szczescie bylam w dzinsowej spodnicy - sztywnej i ciezkiej, bo plaszcz mi
        podmuch wiatru zarzucil...na glowe , wiec gdyby nie spodnica bylby kabarecik
        mocno w stylu "folies bergère"
        • felinecaline Re: Juz niedlugo Wielkanocka 01.04.10, 13:33
          Sadzac po martwej ciszy na lonie z zazdroscia wyobrazam sobie te piekne, lsniace
          wysprzatanie wnetrza, te goooory pisanej czy kraszonek, te tony pasztetow i
          polacie mazurkow, ze o babach nie wspomne.
          Mam nadzieje, ze choc paroma zdjeciami sie (w koncu) podzielicie.
          Ja jestem "cala szczesliwa", bo dostalam w liscie od Kuzynki 2 toirebki zurku i
          barszczu bialego i bedzie nutka tradycji, zwlaszcza, ze udalo mi sie trafic na
          ...biala kielbase (wpradzie nie polska, ale sprawdzimy, czy w Alzacji robia ja
          rownie dobra).
            • metodiw Re: Juz niedlugo Wielkanocka 01.04.10, 17:16
              O! To dzidziuś już na świecie smile Gratuluję smile

              Nasze jeszcze w dwupaku smile

              Jeżeli zaś chodzi o przygotowania przedświąteczne, to melduję, że wysprzątane na
              błysk u mnie, okna pomyte u córki, a dzisiaj z drugą jeździłam po "lepszych"
              sklepach w poszukiwaniu płytek (chce latem zmieniać kuchnię), których nie
              znalazłyśmy, ja za to odkryłam jeden extra sklep, w którym zobaczyłam na żywo
              Foscarini Caboche (taką, jak u Lideczkismile), leżankę Le Corbusiera, parę innych
              dizajnerskich przedmiotów, a przede wszystkim zamówiłam sobie mój wymarzony
              kinkiecik Tolomeo Faretto smile A już myślałam, że będę go sprowadzać z Niemiec smile
              Mam nadzieję, że dzień Prima Aprilisowy nie zaszkodzi lampce, która za parę
              tygodni dotrze do moich rąk http://emoty.blox.pl/resource/yahoo.gif
              --
              Nie jestem hieną. Działam na własną rękę.
              • felinecaline Re: Juz niedlugo Wielkanocka 01.04.10, 20:15
                Ty wiesz, ze ja tak sie przejelam tymi dwoma "dwupakami" a ostatnio z braku
                wiesci z frontu zwlaszcza Twoim, ze zasugerowalam sie, ze u moich bedzie
                dziewczynka i jak przeczytalam, ze wprost przeciwpoloznie to wrecz bylam
                rozczarowana big_grin
                  • metodiw Re: Juz niedlugo Wielkanocka 02.04.10, 13:09
                    Na "cuda dizajnu" jestem tak samo wrażliwa, jak na antyki, bo w większości to ładne wzornictwo, dobry materiał i staranne wykonanie smile
                    Poza tym, lubię oglądać ładne rzeczy i lubię różne style smile
                    Starsza córka urządza mieszkanie w zupełnie innym stylu, niż młodsza, a mnie się podoba i tu, i tam...

                    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/si/gb/hqay/PRus2Zuh20KRVazSKB.jpg
                    --
                    Nie jestem hieną. Działam na własną rękę.
                    • felinecaline Re: Juz niedlugo Wielkanocka 02.04.10, 14:22
                      Meto, ja doceniam ich urode, owszem, ale ...wole ja doceniac nie u mnie.

                      Co zas do maciejki - ja ja juz miewalam tutaj w pierwszych latach, ale potem
                      jakos mi znikla , chyba przy ktorejs wymianie ziemi w donicach, bo przez cale
                      lata wiosna sama wyrastala jako samosiejka.
                      Wieczorami oczywiscie swoim zwyczajem oblednie pachniala przyprawiajac sasiadow
                      prowadzajacych swoje psiaki na spacery o niebezpieczenstwo skrecenia karkow, bo
                      nie widzac nic kwitnacego na trawniku szukali skad moze dochodzic tak silny
                      zapach - a tymczasem moj balkon, choc zaledwie na 3 pietrze nader skwapliwie
                      skrywal niepozorna roslinke.
                      My mielismy i kwiatki i zapach, przechodnie musieli zadowolic sie samym zapachem.
                      • felinecaline Re: Juz niedlugo Wielkanocka 02.04.10, 16:50
                        Pierwsza swietowac u mnie zaczela Pitunia.
                        Ja jeszcze jestem mocno do tylu, na etapie kolejnego przestawiania mebli.
                        A ze to czynnosc mocno wyczerpujaca postanowilam sobie podrzucic kalorii i
                        oslodzic nieco przykre obowiazki sprzataniowe. Wiec odpakowalam jedna z paczek
                        krowek, z ktorych we srode ogolocilam miejscowego Lidla, przesypalam je do
                        dekoracyjnego pudla i odpakowalam jedna.
                        Pitka, caly dzisiejszy dzien przesypiajaca zastrzygla nagle uszami, zawibrowala
                        wasikami i wlazla mi na kolana z mina nie pozwalajaca na jakiekolwiek watpliwosci.
                        Podziabdzialam jej jedna krowke na spodeczku, zlizala z ekstaza w oczach.
                        Niech zyje Lidl!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • bi_scotti Re: Juz niedlugo Wielkanocka 03.04.10, 02:52
                  Co Wy z ta maciejka? Teraz jest czas TULIPANOW i bardzo prosze nie
                  wciskac w przestrzen zadnych innych na lodygach. Tulipany to moje
                  ukochane kwiaty, powiem wrecz, ze odczuwam wobec nich rodzaj
                  uniznego kultu wiec same rozumiecie - ta maciejka jest teraz
                  zdecydowanie nie na miejscu wink
                  W ogrodku juz wylazly wszystkie liscie, czekam teraz na kwiaty -
                  ponoc w zyciu w ogole najpiekniejsze jest oczekiwanie ... ale to
                  temat na nie koniecznie florystyczne rozwazania ...
                  Wspomne cos jeszcze na temat ptactwa. Ogolnie ja to za ptactwem
                  przepadam nie za bardzo ale mam taki jeden szklany korek do
                  otwartego wina. Jest to korek z urokliwej wysepki Murano w ksztalcie
                  totalnie kiczowatej papugi (korek w ksztalcie, nie wysepka).
                  Uwielbiam te papuge - gdy mam podlejszy humor samo wino nie
                  wystarczy zeby go odpedzic - musi byc papuga. Cos w tym jej krzywym
                  oku i agresywnych kolorkach jest takiego, ze trudno sie przy niej
                  gniewac na swiat.
                  Wielkanocy nie obchodze ale poczulam stadna potrzebe wiosennego
                  dolaczenia sie do grupy - mam nadzieje, ze ten wtret zostanie mi
                  wybaczony smile
                  Niech nam kwiecien milym bedzie ... i pelnym TULIPANOW!
                  • fedorczyk4 Re: Juz niedlugo Wielkanocka 03.04.10, 11:06
                    Też uwielbiam tulipanysmile
                    Feline, nie stresuj sie, ja właściwie nic nie mam gotowego i w
                    najmniejszym stopniu sie tym nie przejmuję. To pewnie oznaka
                    starości i (mam nadzieję) wynikajacej z niej mądrości.

                    --
                    Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
                    • felinecaline Re: Juz niedlugo Wielkanocka 03.04.10, 13:01
                      Witaj ponownie na lonie, Fedo droga!
                      Alez ja sie bynajmniej nie stressuje, to jeden ze skutkow "starosci" - z biegiem
                      lat doskonale sie w "olewactwie", tumiwwisizmie i "jemenfoutismie".
                      Tylko troche w tym roku musialam sobie "dokrecic srubke", bo zaniemoglszy moja
                      nieoceniona Virgula zostawila mnie nie tyle "na lodzie" co na kurzu i
                      zgliszczach, wiec musialam zakasac rekawki, poswiecic pare par ;P rekawiczek i
                      sama te kurze przepedzic gdzie pieprz rosnie, bo Kicur jako chwilowo
                      niedowidzacy z bliska by ich nie dojrzal a i tak pod tymze pretekstem postanowil
                      sie opieprzac.
                      Nicto, we wtorek dobierzemy mu okularki i wtedy tez to Jemu wkrecimy srobke.
                      A tulipany dzis sobiek kazalam kupic ciete, bo ...wyzej wspomniany osobnik
                      ..."nie dojrzal" swoich cebul czekajacych na balkonie na zasadzenie.
                      Tak wiec po poludniu zamiast wygzic sie do emmausa zajme sie wyrabianiem ciasta
                      na babke i to bedzie wsio, jesli nie liczyc ugotowania jajec w cebulowych lupinach.

                  • metodiw Re: Juz niedlugo Wielkanocka 03.04.10, 15:42
                    Tulipany zaliczyłam na Dzień Kobiet smile
                    Mój niby-zięć, tradycjonalista, przesłał kurierem kwiaty i mnie, i córce, która przyjechała do mnie w odwiedziny.
                    Te po prawej są moje. Długo stały i ładnie wyglądały, chociaż Gigo starał się nimi "zaopiekować:" smile

                    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/si/gb/hqay/cOhiJ3hNeOylaHRm4B.jpg

                    A maciejkę faktycznie, powinnam kupić i posiać na balkonie.
                    --
                    Nie jestem hieną. Działam na własną rękę.
      • felinecaline Re: Juz niedlugo Wielkanocka 03.04.10, 16:28
        Za zyczenia dziekujemy
        a oto, co Wam rzeczemy:
        "Leczyla sie zaba, leczyla suszyla sie zaba, suszyla
        az po troszku
        zostala z niej kupka proszku" big_grin
        Kwiatku, dobry dyngus to podstawa wigoru.
        Juz Ksiadz Kneipp to wiedzial a biedna zaba zapomniala a wlasciwie miala
        kiepskiego "dochtura".
        Wiec nie popelniajmy jej bledu i zapewnijmy sobie odpowioedniego dyngusa
        najlepiej "per os" (co znaczy doustnie, zapewniam, ze to najlepsza forma.

        A Tobie, tam, za ta wielka, slona kaluza zyczymy szczegolnie skutecznego
        dyngusowania jakas pamiatka z Alzacji.
        I w ogole zdrowska big_grin
      • metodiw Re: Juz niedlugo Wielkanocka 03.04.10, 16:44
        Kwiatku, serdecznie dziękuję za życzenia smile
        Trzymaj się zdrowo i radośnie smile Niech stół Ci się ugina od jedzenia, a ono przekształca się tylko w siłę i energię, a broń Boże nie w cholesterol smile

        PS
        Dyngusa nie cierpię, odkąd przed laty zostałam oblana na ulicy, z dala od domu, wiadrem wody przez jakichś głupich smarkaczy sad
        --
        MNIE się podoba... podoba MI się smile
      • kwiatek_leona Re: Juz niedlugo Wielkanocka 03.04.10, 17:32
        Masz Feline absolutna racje - jak moglam zapomniec o sproszkowanej
        zabie i skutkach uchylania sie od plynow?!
        Meto, blagam, nie wypowiadaj nawet przy mnie slowa cholesterol, bo
        sie od razu przy swiatecznym stole robi mi jakos pusto. Wg. mojej
        pani dr. jedyna rzecza, jaka powinnam spozywac przy wielkanocnej
        wieczerzy, to skorupki od jajek. A zeby ja tak sproszkowalowink
        Feline, ja nie za wielka kaluza, jam Ci blisko Was wszystkich.
        Zjechalam do Alzacji kilka dni temu, w dodatku w towarzystwie
        amerykanskich przyjaciol, no i nawadniamy sie skutecznie Pinot Gris
        i Rieslingiem. Oprocz tego oni jeszcze duzo chodza, zwiedzaja, robia
        zakupy i warza strawe a ja leze i zdalnie zarzadzam. Lepszych
        wakacji nie moglam sobie wymarzyc. W dodatku (jak widac) nasz kolega
        z Colmar zainstalowal mi wczoraj internet i telewizor, leze wiec
        obciazona, w ramach cwiczen fizycznych oczywiscie, komputerem i
        podgladam, co sie dzieje na Waszych stolach swiatecznych.

        Paskudne uchybienie, zapomnialam rowniez zyczyc, co niniejszym
        czynie, wszystkiego najlepszego dla Waszych bliskich, ze specjalnym
        uwzglednieniem Pituni i Gigo!
        • metodiw Re: Juz niedlugo Wielkanocka 03.04.10, 17:50
          He, he, wspomnialam o wrogu, bo przede mną leżą tabletki na wygnanie tego potwora uncertain

          Gigo serdecznie dziękuje i melduje, że większość bazi już poobrywał na palmie smile
          --
          MNIE się podoba... podoba MI się smile
        • felinecaline Re: Juz niedlugo Wielkanocka 03.04.10, 17:52
          Ho-ho! Ato ci mi wydarzenie!!!!!!!!!
          Dziekuje Twojemu kolmarskiemu koledze za "juz" i jakby tak mogl to niech Ci
          jeszcze Skype'a zainstaluje - chociaz to wlasciwie moglabys samoobslugowo big_grin
          Polsko - francusko - hamerykanskie swietowanie to jest TO!Kiedys mielismy
          przyjaciol - Hamerykanow z Virginii, ktorzy douczali a wlasciwie tylko jedno z
          nich, Joel naszych studentow z superwysokich matematyk w ramach kontraktu
          uniwerssyteckiego.
          Zona Joela, Beverly bywala u mnie w celu douczania sie francuskiego a wlasciwie
          konwersacji hamerykansko - hrancuskich z corka naszych sasiadow, ktora
          przygotowywala sie wtedy do matury. Teoretycznie kazda sie czegos uczyla - ja do
          "internatu", Bea do matury a Bev parlania.
          Goraco bylo wsciekle, wiec ledwo nadazalam robic zimne napoje, totez szybko
          przerzucilysmy sie na cydr a kiedy Bea nas opuszczala i szla sie uczyc innych
          przedmiotow cydr zastepowalysmu "Rosé de la Loire" lub "Rosé d'Anjou".
          I tak do nadejscia Kicura i Joela, bo potem to z barku pojawiala sie "Czysta
          ojczysta", duzo gadalismy a czasem spiewalismy nawet jakies spiewy wielce
          patriotyczne- a jakiego hamerykany nabierali akcentu to...chyba tlumaczyc nie
          trzeba.ten internat zdalam i to nawet ...spiewajaco big_grin
          Cud Bozy, ze ja wtedy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka