Dodaj do ulubionych

Remonty, rozbudowy, dlubaniny, udoskonalanie itd

09.05.11, 16:06
nie moge sie polapac gdzie piszecie o kataklizmach w domu
---
my w tym roku nie mamy remontu w domu, bo nawet nie wiem co moze Basia wymyslec, ale za to rozbudowujemy w lesie, a ja w ramach nadzoru i poprawiania i wkurzania sie, uszkodzilem kregoslup z porazeniem i nie mam mozliwosci pewnych ruchow w pewnych sytuacjach
powstaje salon jesienny w kominem i kominkiem, lazienka z hydromasazem, caly nowy podniesiony dach...
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/vr4aa98bB5djmbIA0B.jpg
--
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg
smacznego
--
rocznica
Edytor zaawansowany
  • felinecaline 09.05.11, 16:27
    Nooo, Kuzynku, to sie "dochrapales".
    Mam nadzieje, ze to przejsciowe i lekkie, wspolczuje ogromnie.
  • regata7 09.05.11, 22:56
    O kataklizmach piszemy w "zaglądam tu" smile
    Ale skoro powstał specjalny wątek dla kataklizmów, to czemu nie skorzystać? smile

    Nie jestem jednak pewna, czy chcę fotografować to, co w tej chwili mam w pomieszczeniu zwanym do niedawna kuchnią...


    --
    Maja z myszką
    img475.imageshack.us/img475/5935/zmyszk1kg.jpg
  • krzysztof_wandelt 10.05.11, 14:43
    remont ten byl ukoronowaniem serii remontow... konczyl sie jeden remont a Basia juz myslala o nastepnym - zaczynala mnie urabiac uncertain
    ---
    goło i wesoło - wesoło było jak ze scian zdejmowalo sie kolejne warstwy jak w archeologii
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/uAexJ1kewirBqqrsNB.jpg
    ---
    efekt końcowy
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/B2btZDSuSvmadsoKrB.jpg
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg
    smacznego
    --
    rocznica
  • regata7 11.05.11, 15:07
    rozmiar, przynajmniej na szerokość, jak w mojej... tylko jak w lustrze. I planowany układ mebli podobny (bez szafek nad stołem)

    -wczoraj szlifowałam gładź papierem ściernym (na ścianie na przeciw mebli)
    -dzisiaj będą poprawki (pył jest wszędzie, mimo "zaklejenia się" w kuchni od wewnątrz...)
    -dzisiaj też odcięty został kaloryfer! Dzięki teściowi, który wszystko załatwił, łącznie z wizytą panów ze spółdzielni i spuszczeniem części wody z instalacji (części, bo tylko z dwóch pięter - mieszkamy na przedostatnim).
    -jutro maluję
    -kafle w pasku "międzyszafkowym" mąż już położył
    -w piątek przyjeżdża ekipa z meblami!
    -resztę maja spędzę chyba na sprzątaniu wink

    --
    Maja z myszką
    img475.imageshack.us/img475/5935/zmyszk1kg.jpg
  • metodiw 11.05.11, 19:57
    regata7 napisała:
    -resztę maja spędzę chyba na sprzątaniu wink

    To tak jak ja big_grin
    --
    Nie jestem hieną. Działam na własną rękę.
  • krzysztof_wandelt 22.05.11, 16:44
    Nalepki na lodówkę magnetyczne zlecone na podstawie moich zdjęć i projektu – prezent na urodziny Basi
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/DL8GeTAapOIjUUc1nX.jpg

    Spiżowe przybory kuchenne kupione na aukcji w paskudnym stanie. Rączki dorobiła i pomalowała nasza przyjaciółka kiedyś aktywna na stronach odwiedzanych przez Was – prezen na Gwiazdkę dla Basi
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/dd9iqzFOaBhbkSl9eX.jpg

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg
    smacznego
    --
    rocznica
  • kk345 22.05.11, 18:00
    Przybory kuchenne fantastyczne, sztućce wyjątkowej urodysmile
    Pomysł z naklejką interesujący, rozumiem i pochwalam zamysl- szkoda tylko, że jest taka różnica kolorow między szafkami a naklejką, to psuje efekt- chyba, że to kwestia oświetlenia?
  • krzysztof_wandelt 22.05.11, 18:55
    jak wyjałem z tuby to szlag mnie trafił - foto po powiekszeniu tak im wyszlo mimo ze poslalem w najwiekszej mozliwej rozdzielczosci
    Reakcja Basi byla zaskakujaca bo bardzo jej sie spodobala takze ta roznica kolorow
    i faktycznie, z czasem jest to bardzo efektowne i wyglada na zamierzone...
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg
    smacznego
    --
    rocznica
  • kk345 22.05.11, 19:45
    A, skoro Żonie się podoba, to wszystko w porządku- przecież taki był celsmile
  • felinecaline 22.05.11, 20:25
    bardzo fajne te akcesoria i wypieszczone , udana byla renowacja.
    Motyw nakjejanki mnie rozczulil, identyczny bym na szybce z "mrozonego" szkla w drzwiczkach kuchennego kredensu mojego autorostwa.
    I tez zabawna rzecz - bym owocem pomylki szklarza, ktory mial zlecenie wytrawienia go - Ojciec wybral inny, szklarz w "pijanym widzie" wytrawil co innego i zadna sila nie byla w stanie zmusic go do przyznania sie do pomylki.
    A ze Mamie ow motyw sie spodobal to juz az do grobowej deski i kilka dni wiecej, kiedy rzeczonyu kredens wydalam, ku rozpaczy Kicura.
    Nawiasem mowiac - nijak nie wiem, co by z nim zrobil, gdyby mi przyszedl kaprys go zachowac...
    Ale on juz taki "konserwatysta" jest, ze oproznianie mieszkania po Autorostwie wrecz odchorowal sad
  • metodiw 13.05.11, 22:11
    Mój przedpokój po remoncie:

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/si/gb/hqay/HEbU94YFSLvlERngfB.jpg

    Podłogi nie zmieniałam, niestety. Jestem skazana na jej brzydotę sad
    Jeszcze niedomyta i bez listew.

    Nadal sprzątam uncertain
    --
  • felinecaline 13.05.11, 22:44
    Udal Ci sie.
    Gratuluje.
  • felinecaline 13.05.11, 22:47
    I wiesz ty, jakie okreslenie Twojego saloniku widocznego w otwartych drzwiach mi sie cisnie pod palce. Dystyngowany.
    Przypuszczam, ze coponiektore Twoje wielbicielki zsikaja sie po przeczytaniu tego.
  • metodiw 13.05.11, 23:09
    Hi hi hi, pewnie tak smile
    --
    MNIE się podoba... podoba MI się smile
  • kasik68 15.05.11, 15:23
    O Metodiw, jaki elegancki przedpokojsmile)
  • kk345 15.05.11, 21:18
    Bardzo mi się podoba klimat pokoju, widocznego w otwartych drzwiach. Czy kontrast korytarzowego wieszaka i lampy z wysmakowanymi starociami pokoju był zamierzony? Bo te dwa elementy mi trochę zgrzytają- pasują do przedpokoju, ale są niespójne z pokojem...
  • metodiw 15.05.11, 21:42
    Może jutro zrobię zdjęcie z innej perspektywy. Wtedy będzie widać, co do czego pasuje. Salonik, przedpokój i łazienka leżą na jednej osi i mają ten sam kolor ścian (łazienka ma prawie identyczne płytki), ale tak naprawdę przedpokój łączy się z kuchnią, mają podobny wystrój i - niestety - te same płytki podłogowe. Dlatego nie zrobiłam nowych w przedpokoju, bo kuchni ruszać nie zamierzam.
    --
    Skoro taka jesteś pewna swego gustu - załóż swój wątek. - by womysia
  • metodiw 17.05.11, 12:44
    Dorzucam jeszcze jedno zdjęcie. Tutaj widać, że przedpokój jest dopasowany do wyglądu kuchni:

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/si/gb/hqay/06ZyOgmAoyibRqCDQB.jpg


    --
    MNIE się podoba... podoba MI się smile
  • felinecaline 15.05.11, 21:45

    A mowilam, Metus - wysmakowany, wysublimowany, dystyngowany.
    A teraz kto musi niech sika big_grin
    Nawiasem mowiac: ja napewno bym probowala zrobic "cos" azeby uniknac ekspozycji "wisielca".
  • metodiw 15.05.11, 23:32
    Wisielec jest po lewej od drzwi wejściowych i chowa się za otwartymi.
    Tutaj widok od wejścia na prawą stronę:

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/si/gb/hqay/Z4rphpcs5aR715B3lB.jpg

    Perspektywę na wprost od wejścia, z widokiem na kuchnię pokażę, kiedy ją domyję uncertain
    --
    ZRESZTĄ to nie Z RESZTĄ smile
  • felinecaline 15.05.11, 23:46
    oj.
    To nie wymowka big_grin.
    Wiesz, kojarzy mi sie taki cytacik z...Ani z Zielonego Wzgorza (moze z ktoregos z kolejnych tomow, juz nie pomne).
    Brzmial tak jakos: "w dawnych dniach architektury
    budowano z rowna troska
    widoczne i skryte mury
    liczac sie z wszechwiedza boska".
    I ty tak traktujesz swoj apartamencik (nie miej mi za zle zdrobnienia, pasuje, bo oddaje to "wypieszczenie" calosci.
    Moze sie to komus nie podobac, moze uwazac za przesade, moze ulec nawet awarii zwieracza a ja tak sobie wlasnie mysle.

  • regata7 15.05.11, 22:07
    moja kuchnia już prawie...

    --
    Maja z myszką
    img475.imageshack.us/img475/5935/zmyszk1kg.jpg
  • regata7 18.05.11, 17:07
    prawie, prawie...

    w piątek panowie zainstalowali wszystkie meble, część blatów i sprzętów.
    Cześć, bo wyszedł błąd w projekcie. Nie wiem, czyj... i nasz i projektanta.
    Nie przewidzieliśmy głębokości piekarnika. Blat miał mieć 60 cm szerokości, szafki mają 50, piekarnik 57, ale... przy ścianie są rury, które zajmują z 8 cm...
    I piekarnik wystaje.
    Pierwszego wrażenia, jakie przeżyłam w piątek opowiadać nie będę, bo dopiero wczoraj z niego ochłonęłam.
    Wczoraj, bo szczęśliwie pan stolarz wymyślił całkiem zgrabne rozwiązanie i wczoraj zostało ono zrealizowane. Nowy blat wykrojony w falę - ta fala przykrywa wysunięty piekarnik tworząc łagodny półwysep wink)
    Teraz jeszcze drobne uzupełnienia, lampa, zrobić coś z "pustą" ścianą i gotowe...

    Wczoraj wieczorem spojrzałam sobie na całość, usiadłam i dostałam głupawki z samej siebie.
    Oto ja, leniuszek i wygodnicka, starająca się ułatwić sobie wiele czynności (w końcu mam zmywarkę!), na własną prośbę, zafundowałam sobie codzienną, dodatkową robotę.
    Czyli - fronty szafek białe i z połyskiem, widać każdy ślad palucha, lodówka, okap, piekarnik, zlew - srebrzysty metal, tak samo + widać każdą kropelkę, blat co prawda szary, ale chropowaty. Czas poświęcany do tej pory na zmywanie garów, będę musiała poświęcić na utrzymanie kuchni w jakim takim stanie...
    Że zacytuję klasyka: "No! to se, k..a, polatałam"...

    --
    Maja z myszką
    img475.imageshack.us/img475/5935/zmyszk1kg.jpg
  • kwiatek_leona 19.05.11, 00:03
    "No! to se, k..a, polatałam"...
    NIe przejmuj sie, butelka plastikowa z plynem psikanym w jedna dlon, w druga kawalek szmatki, czy papierowego "recznika", psik, psik i po ptokach.
    No chyyyba, ze jestes leniuszek, wygodnicka i perfekcjonistka w sprzataniu. To by byla doprawdy fatalna kombinacja... wink
  • regata7 19.05.11, 11:15
    W stosowne psikacze już się zaopatrzyłam. I w ściereczki...
    Teraz czas na... przeszkolenie domowników w regularnym stosowaniu wynalazków... wink

    --
    Maja z myszką
    img475.imageshack.us/img475/5935/zmyszk1kg.jpg
  • mysiulek08 23.05.11, 23:39
    To jak jestescie w budowlano-remontowych kataklizmach zaprawieni, zapytam.

    Doszlismy to takiego staNU, w ktorym zachcialo sie nam wlasnego kawalka ziemi smile Jestemy na etapie:

    szukania domu
    szukania parceli nad morzem

    Poniewaz poszukiwania domu spelniajacego nasze wymagania potrwaja jeszcze sporo, o tyle parcela nad morzem powinna sie dosc szybko zmaterializowac. No a jak parcela to i jakas budke trza postawic. I tu moje pytanie: znacie strony/ksiazki/fora gdzie mozna poczytac o tym jak sie zabrac za stawianie domku letniskowego tak mniej wiecej 50-60 m2, drewnianego badz na lawie badz na palach drewnianch.

    Teoretycznie mozemy zlecic wykonanie lokalnym maestrom, ale hmm, pomni 'smierci' naszej Babci jakos sie nie palimy do oddawania w obce rece konstruowania badz co badz dachu nad naszymi wlasnymi glowami. Tzn zdajemy sobie sprawe, ze wszystkiego 'tymi recami' nie zrobimy ale zawsze lepiej wiedziec co w trawie piszczy smile
    --
    Kicia Yoda kocha Zare
    Jest sobie Kot
    Kocia Kasa Zapomogowa
  • felinecaline 04.06.11, 20:31
    Mysiulku - w nurtujacej Cie materii niestety nie moge Cie oswizecic.
    Moze sprobuj wejsc na strone "Muratora"?
    Ja dzis przemeblowalam "paradna izbe" (to taka bardzo osobista nazwa modnego dzis "salonu", mawiala tak moja niezapomniana niania - sasiadka).
    Oczywiscie operacja polegala na ustawieniu dotychczasowych mebli w innej konfiguracji.
    Jestem w polowie, ale przede mna dalszy ciag bardziej "silowy" (musze zaczac od oprozniania mebli.
    Zdjec nie bedzie nim ostatecznie nie skoncze (jesli sie przedtem nie wykoncze, bo obolala jestem niezmiernie). No, ale od wtorku mam "wakacje" a ze z powodu "kalectwa" Kicura bedziemy przez pare dniu" uziemnieni" to mam pole do popisu.
  • mysiulek08 14.06.11, 19:12
    Kupilam troche pomocy naukowych na allegro (typu 'buduje dom systemem gospodarczym smile) , mamuska juz do mnie wyslala smile
    --
    Kicia Yoda kocha Zare
    Jest sobie Kot
    Kocia Kasa Zapomogowa
  • marguy 14.06.11, 21:45
    mysiulku,
    jesli powiesz mi jaka bedzie +/- masa przyszlego domku to moge tobie obliczyc jakie fundamenty trzeba kopac i inne takie dziwne rzeczy.
    No i powiedz na jakim podlozu dom bedzie stawiany /skala, piaski, glina itp/.

    Troche sie na tym znam, bo gdy wywalili mnie ze wszystkich mozliwych szkol zlitowal sie nade mna pewien prawdziwy pedagog, dyrektor technikum budowlanego i przyjal do swej szkoly pod warunkiem, ze zdam trzy lata zawodowych przedmiotow. Zdalam i papier maturalny oraz tytul technika mam do dzis, a oprocz tego, bardzo przydatna znajomosc roznych budowlanych ciekawostek.
    Jedno czego nie wiem, to jak spojrzec na sprawe pod wzgledem czestych drgan sejsmicznych. Coz, w Polsce o ty nie mieli potrzeby uczyc.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/ie/gf/mxda/IpkYjZeCNmeV7dOM9A.jpg
  • krzysztof_wandelt 11.07.11, 20:58
    powoli konczymy w lesie
    ale wczoraj przyzylem szok
    wykonawca przegonil mnie z frontu i zagrozil ze odjezdza
    o 23 odwazylem sie zajrzec - w kabinie zamontowal panel hydromasazu do gory nogami sad
    ........
    calkowicie trzeba demontowac kabine!!! sad
    .......
    robi mi mase robot od 20 lat - wszedzie
    ale takiego numeru mi nie zrobil
    teraz robil hydraulike, glazure i gres, instalacje, elektryke
    kamien za kominek mam sam sobie polozyc - tak sie wkurzyl uncertain
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/IKV3G8Os6qMoX3UJGX.jpg
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg
    smacznego
    --
    rocznica
  • felinecaline 11.07.11, 21:09
    Krzysiu, a skad Ty w tym Twoim lesie bierzesz wode do tych laziebnych luksusow?
  • krzysztof_wandelt 11.07.11, 21:53
    mamy hydrofor 45 m glebokosci, ale 300 m w gminnej drodze jest wodociag i moze z sasiadem pociagniem i wowczas bedzie przez caly rok - to jest inny powiat i magistrala na maxa wykorzystana, ale moze sie uda, wojt (alkad) rozmawia na temat wink
    ----
    pierwsze pluskanie:
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/NOGQ2rSgH7pNukphtB.jpg
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg
    smacznego
    --
    rocznica
  • krzysztof_wandelt 18.07.11, 17:45
    z uwagi na wielkosc i wydajnosc zdecydowalismy sie na najmniejszy zeliwny kominek.
    Ogromnie nam sie podobaja francuskie kominki z kaflami oraz kominki emaliowane, ale sa duze i ogromnie ciezki - naszego brzdaca ledwie udzwignie dwoch strongmanow ;/
    Basia ma pretensje o orurowanie bertamsa i tez jestem wsciekly ze naukami tescia uwazalem ze rura jest najlepszmym przekaznikiem ciepla... teraz juz po ptokach skoro kazalem otwor w kominie zrobic pod sufitem sad
    jeszcze stoi na kartonie do ustawiania...
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/M3aGDmO9GPWGjCMbLX.jpg
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg
    smacznego
    --
    rocznica
  • krzysztof_wandelt 18.07.11, 17:50
    Sciane za kominkiem sam okladalem kamieniem bo wykonawcy innych robot kategorycznie mi odmowili...
    na drugi dzien chodzilem jakis czas zgiety w palak sad

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg
    smacznego
    --
    rocznica
  • krzysztof_wandelt 19.07.11, 00:01
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/Lu6ZCeCw9arC9JglJB.jpg
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg
    smacznego
    --
    rocznica
  • metodiw 19.07.11, 12:05
    Koza jest ładna.
    --
    Tylko nie stawiaj nic na meblach! wink
  • krzysztof_wandelt 19.07.11, 13:06
    z mebli sa tylko stolik-barek na kolkach, dwa fotele, bujany, szafa ludowa z nadstawka oraz komodka na ktorej musz postawic LED tv, dvd, sd, usb - alternatywnie do innych
    ---
    wlasnie odebralem roboty renowacyjnej szopki i przelewam pieniadze
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg
    smacznego
    --
    rocznica
  • felinecaline 19.07.11, 21:50
    Cudowny ten plomien, w domu Autorostwa mielismy poiec kaflowy, ktorego azurowe wewnetrzne drzwiczki pozwalaly tez obserwowac plomien.
    A "kozy" na Slasku nazywano potocznie i bardzo prozaicznie "zelezniokami".
  • krzysztof_wandelt 20.07.11, 13:50
    szopka po liftingu - obita koncowkami boazerii i z nowa drewutnia
    dzisiaj praca odebrana i zaplacona
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/SpybKbzkb8PIR2nbeB.jpg
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg
    smacznego
    --
    rocznica
  • kasik68 20.07.11, 13:55
    Koza bardzo ladna.
    A i szopa niczego, oj przydaloby sie nam tyle drewna.
  • krzysztof_wandelt 25.07.11, 14:37
    Nowy pokój kominkowy z lazienka
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/SSkTbUuRA0AhEPnIwB.jpg

    Widok z nowego pokoju,
    na dobry początek nie zrywam tego podgrzybka, niech go las skonsumuje wink
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/mOl04cN1i2SbM6yWlB.jpg

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg
    smacznego
    --
    rocznica
  • felinecaline 25.07.11, 20:40
    Swietna "cabane au...(Canada) ".
    Znajoma mojej Babci miala najblizsza rodzine w Kanadzie (migracja z okresu "powojnia").
    Ona sama jakos sie nie "zalapala" i zostala na swoim gospodarstewku klepiac biede (nam sprzedawala drob i inne mieso, bo hodowane przez éDziadostwo" zwierzaki byly oczywiscie nietykalne big_grin.
    Za kazdym razem, kiedy przynosila zaopatrzenie dluuugo oipowiadala babci, co tez corka jej posla w ostatnim liscie a opowiesc o luksusach, ktorych nigdy nie widziala i nie miala zobaczyc niezmiennie konczyla zdaniem: o! Kanada - Hameryka, Pani Dziedziczko, o!
    No i dla mnie ten twoj uroczy domek "lesnego czlowieka" to taki niespodziewany luksus w sercu mazowieckiego lasu.
    Sie wpraszam big_grin
  • krzysztof_wandelt 25.07.11, 21:45
    masz zaproszenie OPEN - daj znac a podam namiary GPS
    ---
    odnosnie drewna to moj brat jest zakochany w budownictwie kandyjskim bo spedzili tam pare lat na stazach naukowych, no i wczesniej na stazu doktoranckim byl w Finlandii i mieszkal w Espo
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg
    smacznego
    --
    rocznica
  • felinecaline 28.07.11, 15:05
    Bo sie wzial i uparl, ze toon odrestauruje krzeselko.
    No, mysle sobie - niech sie dzieje, dam mu sie pobawic.
    Oto kolejne 3 etapy renowacji -czwartego przez litosc nie "zdejmowalam", polegal, tak jak otwarcie mostu na tym, ze autor dziela sam wwyprobowal ...
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/hi/gi/yakb/08JUOQIsmsargBvlIB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/hi/gi/yakb/RaU7T01gxwsct4vn3B.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/hi/gi/yakb/A8xEt6Wv3xoLZGxjCB.jpg
  • metodiw 28.07.11, 16:11
    http://emoty.blox.pl/resource/rotflwt.gif
    --
    ZRESZTĄ to nie Z RESZTĄ smile
  • krzysztof_wandelt 28.07.11, 16:35
    Czy będzie Happy End???
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg
    smacznego
    --
    rocznica
  • felinecaline 28.07.11, 17:41
    Bedzie, zabiore sie za krzeselko sama.
  • kasik68 28.07.11, 17:49
    Felinesmile)))
  • kasik68 29.07.11, 16:12
    Tak mi sie udalo zlapac w miare wyrazniewink
    Ciemno dzis , pada, sciana kakaowa.
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/mj/aa/xywz/VZtUB6HtTxRaSUbmJB.jpg
  • felinecaline 29.07.11, 16:31
    Balustrade daj jeszcze.
  • kk345 29.07.11, 22:48
    kasiku, bardzo bardzo te schody. Ściana teżsmile
  • kasik68 30.07.11, 14:38
    Dzieki, mysle, jak by te balustrade zdjacwink
    Zeby sie dobrze prezentowala, po malowaniu nie bardzo mi sie podoba, ale ciii, to nie ja
    malowalamwink
  • krzysztof_wandelt 29.07.11, 18:07
    ZAGRODA po drodze do sklepu wink
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/dbaZk5eY7J0as6ETpB.jpg
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg
    smacznego
    --
    rocznica
  • felinecaline 29.07.11, 18:57
    A coz to za mega-Gargamel?
  • krzysztof_wandelt 29.07.11, 19:30
    ... nie wiem znam tylko psy z widzenia
    od dwoch lat nic sie nie ruszylo
    albo kredyty out albo US
    nowy jest basen i pawilon
    chaty nie rozbieraja
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg
    smacznego
    --
    rocznica
  • janou 29.07.11, 20:05
    Feline dopiero teraz przeczytalam Twoje posty i ogladalam fotki z krzeslem,o malo nie wypadlam z mojego krzesla,cudo!big_grin
    Kilkanascie lat temu robilam takie cos (teraz mi sie nie chce) i wyszlo calkiem,calkiem,takiego numeru jak Twoj nie przezylambig_grin.

  • felinecaline 29.07.11, 20:35
    Nie moglas czegos takiego przezyc, takie rzeczy zdarzaja sie tylko Kicurowi (no, powiedzmy Kicurostwu) a poza tym jak sie ma wiotka damska kibic a nie nie przymierzajac d..e jak kufe to sie na wylot przez krzeslo nie przelatuje big_grin
  • felinecaline 29.07.11, 23:54
    Wbilam przeszlo 100 gwozdkow i moje krzeselko ma juz spod.
    Jutro ciag dalszy robotek zrecznych.
  • janou 30.07.11, 00:00
    rob fotki przed i powink
    dobranocsmile
  • felinecaline 30.07.11, 00:04
    Jak nie bede miala poobtlukiwanych palcow na tyle, ze bede mogla naciskac spust aparatu to OK.
    Kicurowi malo oczy z orbit nie wyskoczyly jak mnie widzial przy pracy tongue_out.
    W dodatku ja te gwozdzie wbijam lewa reka.
    Musze wyznac, ze mam dlugoletnia wprawe, jak mialam 9 lat to zrobilam wlasnozrecznie klatke dla krolikow.
    Wtedy to moj biedny Dziadek nie mogl pojac, ze jego ukochana wnusia jest "smaja" big_grin
  • kasik68 30.07.11, 14:40
    Jaka ? Felinko?
    He, he juz Cie widze przy robocie i te zdziwione oczy Kicurawink)
  • felinecaline 30.07.11, 15:07
    Smaja o znaczy(lo) tyle, co "mankut", czyli osoba leworeczna.
  • felinecaline 30.07.11, 15:10
    Nad pierwszym "s" jest zmiekczacz - '-.
    Wlasciwie to jestem ambidextre - obureczna. Ale z przypisaniem pewnych czynnosci do okreslonej reli.
    Pisze tylko prawa, rysuje oboma, jakos sie to dziwnie podzielilo w moim rozumie big_grin

  • metodiw 30.07.11, 15:12
    A ja z tego podziwu dla Waszych talentów zapomniałam się pochwalić, że niedawno temu udało mi się zeszyć pękniętą skórę na podłokietniku mojego fotela (mocnym kordonkiem o kolorze prawie identycznym jak skóra) i mimo naparstka miałam nieźle obolałe palce.
    Jestem bardzo zadowolona, fotel stał się jeszcze bardziej "antyczny", więc póki się to będzie trzymać, nie dam do tapicera big_grin
    --
    Skoro taka jesteś pewna swego gustu - załóż swój wątek. - by womysia
  • felinecaline 30.07.11, 15:27
    Jakbys jeszcze musiala szyc cos takiego to wiedz, ze najmniej poklujesz sobie palce uzywajac polokraglej igly ...chirurgicznej i trzymajac ja w specjalnym imadle.
  • metodiw 30.07.11, 15:28
    No ba!!!
    --
    ZRESZTĄ to nie Z RESZTĄ smile
  • azalijazaza 02.08.11, 23:25
    Oto dalsze losy mojego krzeselka:



    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/hi/gi/yakb/PSPcvJoYK1VnhaFSUB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/hi/gi/yakb/JbbEkwHfIBsaNR7ipB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/hi/gi/yakb/hrPGG1ctdehiUfu8CB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/hi/gi/yakb/yiDvFJkHaI4wdRnZjB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/hi/gi/yakb/oGIrNgyxigHWjgY5vB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/hi/gi/yakb/JcE7WlWjaVcwy6KnZB.jpg

    Jeszcze niestety nie skonczone, bo braklo nam pinesek tapicerskich.
    Musze przyznac, ze Kicur mnie zaskoczyl, zabral sie dzis do robotek zrecznych kiedy ja wyszlam do mojej roboty i oto efekty. czyli, ze jednak mozna.
    Jutro dokupimy pineski i ponabijamy gdzie jeszcze trzeba.







  • janou 02.08.11, 23:29
    Czyli jak sie bardzo chce, to da sie,gratulacje!big_grin
  • kasik68 03.08.11, 17:01
    Feline, jakbys kiedys miala czas to chetnie lekcje tapicerowania wezmesmile)
  • metodiw 03.08.11, 21:05
    Przed sztuką tapicerowania chylę nisko czoło, ale tkaninę to ja bym inną wybrała wink
    --
    ZRESZTĄ to nie Z RESZTĄ smile
  • felinecaline 03.08.11, 21:15
    Ani przez chwile nie watpilam, ja moze tez, zwazywszy, ze mamy bogata kolekcje, ale Kicur sie pospieszyl skorzystawszy z mojego wyjscia do roboty.
    Ale wez jedno pod uwage: jaka jest to ta tkanina miesci sie bezblednie w kolorystyce pokoju dziennego, ktory jesst calutki w tonacji zlotawej do rubinowej przechodzac przez slawetny budyn i kilka kropel migdalowej zieleni.
    Nie moglabym wybrac kawalka, ktory pasowalby jak ulal do "mroznego poranka" z 2 powodow: chyba nie mam zadnego takiego a poza tym nie mam zadnego pomieszczenia w mieszkaniu utrzymanego w chlodnej tonacji - jako hyper-zmarzluch poparty tortura Haschimoto bym nie wyzyla.
    Co nie znaczy, ze nie lubie gdzie indziej niz u mnie big_grin.
  • felinecaline 14.08.11, 13:06
    Wczoraj bylam w sklepie pod tytulem "400 nog", chodzi o nogi od krzesel ( to w kontekscie rewolucji planowanej u Meto).
    Nie znalazlam, niestety zadnego "okazu" godnego byc inspiracja do Jej mroznego saloniku, ale znalazlam to:

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/a4gcBcPB90hDnxqUsB.jpg

    czyli prawie moje krzeselko, ale prosto z warsztatu a wlasciwie fabryki.
    Oczywiscie technicznie wykonanie lepsze ale i tak jestem dumna z naszego - zwazywszy, ze szkielet kupilam za 2 € i dolozyl sie wydatek na tkanine, tasme i gwozdziki to zaoszczedzilam 340€.
    Krzeselko wytrzymalo test "konstruktora mostow" ze mna w roli tytulowej. Poza tym boazeria jest ladniejsza, bardziej wypracowana (bo nie z "tasmy" ;P) no i moje ma roleczki big_grin
    Puchne z dumy.
  • azalijazaza 14.08.11, 19:32
    wlasnie posiadlszy umiejetnosc uderzania wlasciwym koncem mlotka we wlasciwa czesc gwozdzia odnawia "nowe" krzesla jadalniane.
    Dzis "na tapecie" ma spody, w nastepnym etapie wierzch tapicerki siedzen.

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/hi/gi/yakb/xl81b0JhbGYasW067B.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/hi/gi/yakb/A8HxblztctMnBvv4hB.jpg


  • metodiw 14.08.11, 20:13
    big_grin
    Ma cierpliwość służyć Ci za obiekt fotograficzny wink
    --
    ZRESZTĄ to nie Z RESZTĄ smile
  • felinecaline 14.08.11, 21:21
    Nie zawsze, czasem sie wpienia, ale glownie jak robie zdjecia bez Niego.
    Instrumentarium kompletowalam ja do pierwszego krzeszlka, zanim On sie jego jal z zazdrosci.
    Pewnie, ze pokaze efekt koncowy. Raz, jak juz mam powod, zeby byc dumna z osobistego Malzonka.

  • felinecaline 24.08.11, 19:33



    Oto prawie ostateczny wyglad odnowionego krzesla jadalnianego.

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/WucSJ06Tdl0M9bYZrB.jpg

    Musze dokupic pluskiew.
  • krzysztof_wandelt 24.08.11, 22:28
    robi wrazenie
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg
    smacznego
    --
    rocznica
  • metodiw 24.08.11, 23:28
    Gratuluję Wam zdolności smile
    --
    Nie jestem hieną. Działam na własną rękę.
  • krzysztof_wandelt 14.08.11, 20:31
    a kto skompletował narzedzia i szpeje??
    Instrumentariuszka??? wink
    Pokazesz koncowy efekt?

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg
    smacznego
    --
    rocznica
  • kasik68 25.08.11, 20:17
    Feline, kiedy przyjezdzasz do nnie?
    za wikt i opierunek poprosze o pare lekcjismile)
  • felinecaline 25.08.11, 20:26
    Opierac mnie nie potrzebujesz a o jakie lekcje Ci chodzi?
  • kasik68 25.08.11, 22:09
    Tapicerkismile)
    I stylowwink)
    zapraszam!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka