Dodaj do ulubionych

Yntelygencja Ynternetowa

19.01.05, 12:02
Znalazłem na jednym z portali komentarze "ynternautów" do wiadomości mówiącej
o transporcie uranu przez Polskę. Poniżej wybrane wyjątki (każda * to osobna
wypowiedź):

* jak oni to zabezpieczyli.przeciez uran wybucha przy nawet małym wstrzasie
widziałem na filmie.a ludzie nic nie wiedzieli.szok.nie dziwie sie
ekologistom ze protestowali


* Oglądaj więcej filmów, będziesz jeszcze mądrzejszy.

* ps.a wiecie co McGyver mógłby z tego uranu wykombinować..:)?

* Eeee? A ja widziałem na filmie jak typek wrzucił C4 do ogniska i nastąpiła
eksplozja :-D Ech, kochamy te amerykańskie filmy, nie ma co... Ps.
Po "wstrząsie" ma w wzyczaju wybuchać nitrogliceryna... (taki wynalazek Nobla)

* Silny typ. Przecież taki C4 waży 1100 kg- z pustym bakiem.

* Pan Nobel to wynalazł... dynamit...

* Ostatnio na necie lansuje się tezę, że jednak żarówkę...

* eee żaróweczka nie może zabić, słoneczko to tak!!, ale żaróweczka nie!!

* Żarówkę wynalażł znany radziecki naukowiec o nazwisku Żarówkow. Od jego
nazwiska mówimy na jego wynalazek właśnie żarówka. Podobnie jest z puszką-
taką na konserwy - Puszkin itp. Wszystko co mamy Związkowi zawdzięczamy!

* A schody wynalazł towarzysz Schodow i do tej pory jest "klatka schodowa"

* Co górnik kilofem uderzy w taki uran to kopalnia wybucha.

* Nie wiesz, że uran wystepuje pod ziemia w postaci szklanych rurek
zabezpieczonych kilkoma warstwami ochronnymi??? Górnik może walić kilofem
bezpiecznie!

* I ma gumowy kilof.

* mylisz uran z nitrogliceryną

* Z nitrogliceryny to się chyba robi farbę "nitro"?

* i "glicerynę".

* CI chorzy na serce to prawdziwe ryzykanty som. Tak siem szprycować
nitroglicerynom!

* ale oni biorą małe dawki. Nitrogliceryna wywołuje mikrowybuchy, które
pobudzają serce do pracy. Nitrogliceryna jest też podstawowym składnikiem
viagry

* To Charakterystyczna cecha amerykańskiego kina. Tam wszystko bez przerwy
wybucha. Samochody, stacje benzynowe itd.

* zwłaszcza amerykańskie auta efektownie wybuchają, w filmach. Nie kupujcie
amerykańskich samochodów.

* Nie przesadzaj. Na filmie "Wulkan" czy którymś z podobnych
facet "amerykanem" Po lawie jeździł hehehe TEŻ CHCĘ TAKI !!!!

* Ja widziałem też filmie i to amerykańskim, że jak się zderzyły dwa rowery
to wybuch był taki że pół miasta z ziemią pozdrawiam

* A ja widziałem w filmie jak pies gada a krowa lata. I CO TERAZ !!!

* Jak to co teraz? Trzeba ustanowić dla psów i krów okresy ochronne bo jak
myśliwi zaczną do nich strzelać zamiast do kaczek to wyginą. No i dla krów
cza wytyczyć korytarze powietrzne do przelotów, bo po zderzeniu z samolotem
pasażerskim bardzo nieestetycznie wyglądają

* Pies do TV a krowa na lotnisko!

* Uran nie wybucha,tylko w promieniu 50 km od miejsca gdzie przejedzie taki
pociąg,ludziom robią się dziury w zębach.

* A od uranu wszystko fajnie świeci w nocy na zielono

* Pani Zosia z mięsnego też tak mówi.

* Uran wydobywa się na planecie Uran,sama nazwa na to wskazuje.

* Warto poczytać co to jest masa krytyczna.

* masa krytyczna i bezkrytyczna to masa w sejmie. a nie wybucha.

* Wybucha co jakiś czas, ale jak na ironię wszystko dookoła się wali a ona
nadal w tym Sejmie się trzyma

* To chyba żart??? Masą sejmową zajmuje się kosmologia. Poznanie masy
sejmowej jest niemożliwe, bo oddzieleni jesteśmy od niej horyzontem zdarzeń.
Jedynymi dowodami jej istnienia są bubbles dotyczące nieprawidłowości oraz
stringi.

* A ja sie pytam: gdzie wtedy byla jego matka?

* Dobrze,że z Uranem a nie z Jowiszem. Takie duże cholerstwo mogłoby o jakiś
wiadukt zahaczyć....

* URAN w wagonach TYTANOWYCH

* e tam dobrze, że nie z URBANEM

* JAK by ten pociag jechal przesz Szopienicie to napewno by go obrobili

* Lepsze to niż samochody z gnojówką. Z tych to dopieo sztynksi na kilometr

* A tych wagonów jest ze 40, co jeszcze może się w nich mieścić?

* Wczoraj przez moja wies przejechal pociag z ryzem i paciorkami!!!! I gdzie
wtedy byi ekolodzy i obrońcy praw człowieka?

* U-rany Julek!

--
Koniecznie zajrzyj na Forum TARNÓW
Edytor zaawansowany
  • 19.01.05, 12:27
    Dobre ! Pomijając inteligencję, ale poczucia humoru nie można niektórym
    odmówić :-)
    --
    Starość jest smutna. Na szczęście przemija.
  • 20.01.05, 11:58
    Część chyba pisała na poważnie, ale większość sobie żarty robiła :)
    --
    to my ziemi naszej sól ...
  • 20.01.05, 13:00
    No, część podziwiam za humor i dowcip - jako pisane celowo. Ale pozostałe...
    To tylko świadczy, że Internet oprócz tego, że uczy, to jednak także i
    ogłupia... ;-)
    --
    Koniecznie zajrzyj na Forum TARNÓW
  • 20.01.05, 14:43
    Istnieje od dawna mądre powiedenie,że myślenie nie boli,ale nieprzystosowanym
    szkodzi.:)Odporność małych móżdżków na taką megakupę różnistych wiadomości,jaką
    zawiera net nie może być duża.Stąd "zakażeń" mnóstwo...
    --
    Tarnów jest piękny!:)
  • 20.01.05, 14:59
    PS.A co to będzie,jak się ludziom en masse wszystko pomiesza i pokićka?Hę?!Pora
    umierać!Odpuszczam sobie.Już nie zbuduję supercichych tramwajów na poduszce
    magnetycznej w Tarnowie,pomiędzy Mościcami i Rzędzinem...Widzę na codzień,jak
    polscy wykonawcy w XXI wieku remontują budynki(np).Obserwuję technologie i
    profesjonalizm wykonawców.Wnioski:NIC SIĘ NIE ZMIENIŁO PRZEZ CO NAJMNIEJ 40
    LAT!!!!Gdzie tylko znajdę forum,na którym mogę gębę otworzyć chrzanię coś o tym
    XXI wieku,żebyśmy budując coś, mieli na względzie nasze wnuki,o nowoczesności,o
    tym,że biednych nie stać na kupowanie rzeczy tanich,nietrwałych...Eeeee:(((
    --
    Tarnów jest piękny!:)
  • 20.01.05, 18:15
    Eeeee.... aleś dziś strasznie malkontencki. Zobaczysz - po Kutnie Ci się
    odmieni :))))
    --
    Jedenaste: Nie będziesz ważył więcej niż twoja lodówka
  • 21.01.05, 09:47
    Ze skruchą przyznaję,że mnie wczoraj jakiś taki splinek dopadł...:( Bywa...A
    Kutno było dziś wyjątkowo zimne,wietrzne,deszcz ze śniegiem,kałuże,dziury w
    jezdni i zaparowane szyby w aucie...Brrrrr.I czy to wszystko może człowieka
    nastroić optymistycznie?
    --
    Tarnów jest piękny!:)
  • 21.01.05, 10:01
    No - nie może...Chociaż?
    Ja właściwie lubie taka burasowatą pogodę. W takie ponure weekendy, jak ten,
    który sie zaczyna, udaje mi sie realizować moje zamierzenia. Bo nie kusi ładna
    pogoda za oknem :)))
    Zresztą - lubie deszcz. Pod warunkiem, ze jest ciepło.

    --
    Jedenaste: Nie będziesz ważył więcej niż twoja lodówka
  • 21.01.05, 10:17
    I ja.Też bardzo lubię ciepły deszcz.Pamiętam takie "ekscesy" z Mazur,kiedy w
    czasie ciepłej ulewy brało się szamponik albo żel i - pod niebieski
    prysznic!:))))Jedno z rozkoszniejszych doznań w życiu!:)
    --
    Tarnów jest piękny!:)
  • 21.01.05, 10:18
    PS.Ale to powinno się znaleźć w wątku "coś miłego"!:))
    --
    Tarnów jest piękny!:)
  • 22.01.05, 22:06
    Mily i cieply to moze byc kilkogodzinny deszczyk ...a o trzydniowym chodzeniu w
    deszczu mozna powiedziec wszystko tylko nie to ze jest to rozkoszne ;)
    No chyba ze zakladanie mokrego i zimnego ubrania rano jest rozkoszne ?
    Oj to zes mi Caro z tym deszczem wspomnienia przywolal...hehe
    --
    ...
  • 24.05.05, 14:04
    Ten sam portal. Ci sami (pewnie) internauci. Tylko temat inny. :-) (

    * Prąd jest coraz gorszy. Widzę to wyraźnie po tym jak długo uruchamia mi się
    komputer. Rok temu jak go kupiłam to prąd był dobrej jakości i komputer
    uruchamiał mi się błyskawicznie. Teraz muszę czekać bardzo długo. Programy też
    otwierają mi się długo. Uważam że wysoka cena musi iść w parze z wysoką
    jakością. Nie bedę płaciła za taki beznadziejny prąd.

    * Zgadzam się z Tobą. U mnie na przykład ten prąd strasznie iskrzy na zasilaczu
    do laptopa. Mogliby dać prąd mniej iskrzący!!!

    * Prąd tak iskrzy przez to, że ci z elektrowni kradną cosinus fi. To jest ich
    wina.

    *
    To nie tak. Oni zamiast cosinus fi dają sinus fi. I jak maksimum tego co nie
    dają spotyka się z miejscem zerowym tego co dają to wtedy strasznie (ale to
    strasznie) dudni. Znane zjawisko w fizyce, ot cała tajemnica.

    * No bo to jest tak: jednym drutem przysyłają prąd
    a drugim odbierają ten niewykorzystany, i tak 60 razy na sekundę (a płacisz za
    całość!). No i potem w elektrowni mają taki stary prąd i muszą go odświeżać z
    tych zaplesniałych elektronów (obskrobują je nozykiem albo pucują raszplą)
    i dlatego on taki słaby.

    * Niewątpliwie jeszcze potem te elektrony odświerzają i olejem smarują co by
    się lepiej ślizgały po przewodach. Constar to przy tej aferze pikuś!

    * Młodzi, co wy wiecie! Przed wojną - to dopiero był prąd!

    * Pamietam,płynął powoli ale dokładnie i zawsze był na czas

    * to, że iskrzy to jeszcze nic - a jak kopie!!!!! Jak sąsiada kopną gdy
    wymieniał bezpiecznik to tydzień ręką nie mógł ruszyć!!!! Za taką cenę to
    mogliby jakiś bardziej kulturalny prąd sprzedawać..

    * Niewiem kim jesteś, ale to że komp ci się długo uruchamia nie jest winą złej
    jakości prądu! Tylko tego że przez ten rok zapchałaś go jakimiś badziewiem i
    twój system w kompie się zamulił...

    * Trochę nie nie znasz. A u mnie też to zjawisko występuje - komputer chodzi
    coraz gorzej, lodówka coraz głośniejsza. To przez prąd!

    * U mnie jest to samo (w zeszłym tygodniu zainstalowałem system od nowa - bez
    skutku) i wiatrak od procesora bardzo głośno pracuje, mimo, że go wymieniłem na
    nowy.

    * noooo, a ja mieszkam na 4 piętrze, i do mnie już nie dopływa

    * ale z kanalizacją przynajmniej nie masz problemu...

    * Wszystko przez to, że w gniazdkach jest prąd zmienny więc i jego jakość może
    się zmieniać. Ba, nawet musi. Domagamy się prądu stałego!!!

    * U mnie to ja wkładam dwa palce do kontaktu i tylko tak ledwo mrowi,kiedyś to
    czułem kopnięcie

    * E tam, po prostu się uodporniłeś.

    * Masz racje, ja tez zauwazylem ostatnio, ze nawet licznik energii sie wolniej
    obraca. Wszystko przez tych podstepnych energetykow. Chca czlowieka zrobic na
    szaro, a jeszcze mowia o podwyzkach!!!

    * jesteś szczęściarz, że licznik Ci się wolniej obraca. Bo mnie szybciej

    * Jak czuję mrowienie w kręgosłupie, to się zastanawiam, czy ten prąd nie jest
    bezprzewodowy.

    * a dla mnie nie starcza i jestem zmuszony chodzic do sasiadow z wiadrem i
    pozyczac od nich!!!

    * dobry zwyczaj nie pożyczaj.Wiatraczek zainstaluj na balkonie,będziesz miał
    swój prąd.Stały wiatr-stały prąd ,wiatr zmienia kierunek-prąd zmienny.
    Samowystarczalnośc.I za darmo

    * sprawdź czy nie zrobił Ci się supeł na kablu.Ja tak miałem i nie mogłem
    odpalić żelazka .

    * Masz rację. Przecież prąd zmienny ma wektor B i H, a dodatkowo jeszcze
    prędkość v z którą sie ramka wychyla. Jezeli supeł jest duży(poskręcany kabel),
    to prąd sie zapętli i moze sie zdarzyć, że na wyjściu nie bedzie nic.(Najlepiej
    sobie narysuj to na kartce( te ektory B i H, a takze v).

    * Mnie dowożą cysterną z prywatnej fabryki prądu,i jest całkiem całkiem dobrej
    jakości.

    * Masz racje , bo u mnie np. telewizor ma bledsze kolory, a oni chcą żeby im
    płacić więcej za prąd, skandal

    * łap wiadro i wpadnij do mnie to Ci trochę pożyczę. Mój jest bardzo dobrej
    jakości nieiskrzący i...wogole.

    * Rzeczywiście zauważyłem już dawno, że ten "prąt" jest podłej jakości. Kiedyś
    przy jakiejś awarii tak zaśmierdziało, że dwa dni wietrzyłem dom. A przedtem
    tak nie śmierdziało. Jest to dowód, że sprzedają przeterminowany albo podróbkę.
    Ja widzę, że to jest krecia robota agentów obcych mocarstw.

    * Pracuję w spółce dystrybucyjnej i powiem wam dlaczego taki jest prąd... Bo on
    jest "chrzszczony" - wiecie tak jak benzyna na stacjach. Do prądu z elektrowni
    dodajemy prąd z bateryjek, które ludzie wyrzucają.

    * A to przypadkiem nie wiąże się ze zjawiskiem ODŚWIEŻANIA już zużytego prądu
    (który powraca do elektrowni kablem "zero")i dołączaniu go do nowego?

    * To dlatego że prąd może nie spełniać wymogów stawianych przez Unię
    Europejską....Należy też sprawdzić czy nie jest on czasem importowany z
    zagranicy...może mieć na przykład Chorobe Szalonych Prądów.....aby to sprawdzić
    trzeba wziąć litr przegotowanej zimnej wody...wlać do gniazdka...wsadzić tam
    palec do jednej o drugiej dziurki i zamieszać

    * Też to zauważyłem. Jest taki jakby rzadszy i mniej pulsujący. Ja to sobie
    lubię od czasu do czasu włożyć paluchy do gniazdka. Kiedyś, to ho..ho..ho.. Jak
    pierdyknęło, to człowieka odrzucało aż pod drugą ścianę. A teraz, to tylko
    trochę popieści, włosy sie lekko podniosą na głowie i zaraz wylatują korki. Ja
    myśle, że temu wszystkiemu jest winien Balcerowicz i koniecznie musi odejść.
    Niech żyje struś Lepper. Hurrraaaa.

    * Twój problem jest banalny-wystarczy wyjąć wtyczkę z kontaktu i włożyć ją
    odwrotnie.Wiadomo że prąd jest zmienny czyli raz płynie wolno a raz szybko
    zależy to od położenia wtyczki w kontakcie!

    * To jest tak, że jedna dziura w gniazdku jest "+", a druga "-" i tak samo jest
    z wtyczką - jedna jest plusowa, druga minusowa. Tylko właściwe włożenie wtyczki
    do gniazdka da dobry prond - plus z plusem i minus z minusem. Niestety nigdy
    nie podają na wtyczkach która jest która. Trzeba sobie samemu przetestować. Ja
    mam wszyskie wtyczki w domu posprawdzane i opisane niezmywalnym flamastrem,
    żeby nie było pomyłki i teraz już nie narzekam na prond.

    * no nie wiem , mi się komp uruchamia bardzo szybko ,a jak go wyłanczam to
    przez jakiś czas (parę sekund) świeci mi jeszcze myszka ...myślę ,że jest
    dobrej jakości,musisz pewnie mieszkać na peryferiach i to dlatego dochodzi z
    opóżnieniem

    * Znowu bedzie afera. Pewnie do gniazdek puszczają ten z zerowym Watem. Znowu
    skarb państwa na tym stracił.

    * a może to dla tego że mieszkam na końcu miasta - przychodzi juz do mnie jakis
    wykożystany prąd ???

    * Może być, że to jest second hand, ale kasują jak za nowy. W dzisiejszych
    czasach wszystko jest możliwe.

    * A ja pijam herbatkę z prądem i czuję różnicę, dawniej od tego prądu to nawet
    powieka mi nie drgnęła, a teraz trzęsie mi się łza na rzęsie , i ręka i
    rozlewam i przez to mniej piję......;))

    * Ja uważam że najlepszy prąd jest z węgla kamiennego - Ci co jadą na
    brunatnym to mają problemy z uruchamianiem komputerów. sprawdz w elektrowni na
    jakim węglu jadą (tylko nie wpadnij do kotła)

    * to dlatego, że ten lepszy prąd idzie na eksport a w kraju zostaje ten
    gorszy. Wiem, bo tak samo było z Polonezami.

    * U mnie wszystkie żarówki zaczęły świecić w odwrotną stronę a lodówka zaczęła
    pracować jako pralka. Telewizor zastępuje centralne ogrzewanie a w odkurzaczu
    smażę frytki. Czajnik bezprzewodowy świeci w nocy i budzi mnie zawsze o 5:30.
    (Dziwne, że o tej porze, do tej pory dzwonił zawsze o 7:00)Boję się włączyć
    toster...

    --
    Koniecznie zajrzyj na Forum TARNÓW

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.